Dodaj do ulubionych

zaparcie:(

09.04.06, 18:40
Ratunku!
Po 4 dniach męczarni wypiłam wczoraj 2 łyżki lactulosum+butelkę maślanki -
podziałało... Rano myślałam, że nie zdążę do kibelka, a póżniej już nie
mogłam z niego wyjść aż do południasad Najgorsze jednak były skurcze jelit w
nocy. Normalnie myślałam, że już zaczełam rodzić. Czy któraś z Was próbowała
czopki glicerynowe? Jak działają???????????
Obserwuj wątek
    • hippa1 Re: zaparcie:( 09.04.06, 21:22
      Działają "normalnie" tj. nie tak bardzo drastycznie - nie mniej jednak po
      założeniu takigo czopka lepiej nie oddalać się od toalety. Proponuję jednak
      zawalczyć trochę dietą - nieźle działają płatki owsiane z ziarnami słonecznika,
      siemieniem lnianym i pestkamia dyni gotowane przez 3 - 5 minut. Do tego można
      zetrzeć jabłko albo gruszkę. Jedzenie tej "potrawy" na śniadanie regularnie
      może przynieść efekty. Pozdrawiam, hippa.
      • efqa Re: zaparcie:( 10.04.06, 08:21
        Dokładnie. Dużo jabłek, ziaren i będzie dobrze.
        e.
        • bastet7 Re: zaparcie:( 10.04.06, 08:30
          Jak jem na śniadanko pieczywo pełnoziarniste, to nie mam problemów. A jak tylko
          ze dwa dni połakomię się na białe pieczywko - od razu jest gorzejwink)) Także
          naprawdę - dieta jest niesamowicie ważna. Plus ruchwink
    • krystynka_26 Re: zaparcie:( 15.04.06, 02:56
      Rewelacja smile))))))))))))))))))))))))
      Zaaplikowałam sobie 3(!!!) czopki i ciepły okład na podbrzusze. Po 15 minutach
      było po wszystkim smile)))))))))))))))))))))))))))))))))) Co za ulga!
      Ale uwaga. Rozmawiałam z koleżanką, którą czopki popędziły dopiero po kilku
      godzinach. Była w tak krytycznej sytuacji, że... sorry, bez detali. Dajcie
      sobie czas wink
      Moja ginka poleca też masowanie brzuszka oliwką przez kochanego.Podobno pomaga.
      Sprawdzę jutro wink
      • bogata1 Re: zaparcie:( 16.04.06, 19:17
        Gdyby nie czopki nie mogłabym normalnie funkcjonować. Oprócz nich nic mi nie
        pomagało. Próbowałam dosłownie wszystkiego.
    • jaga241 Re: zaparcie:( 16.04.06, 20:23
      A ja polecam po prostu kiwi - jedno dziennie. Mnie pomaga od kilku miesięcy.
      Rozpoczynam teraz 35 tc i nie mam problemów z zaparciami właśnie dzieki kiwi.
      Pozdrowienia,
      Jaga241
      • xal Re: zaparcie:( 17.04.06, 09:52
        Mi najbardziej na zaparcia pomaga ciemne pieczywo pełnoziarniste i jabłka.
    • chipsi Re: zaparcie:( 17.04.06, 10:25
      Położna poleciła mi pić zapobiegawczo codziennie rano szklanke wody naczczo,
      nalepiej z miodem i cytryną. W razie większych problemów czopki glicerynowe.
      Żadnych ciepłych okładów i farmakologicznych środków przeczyszczających! Mi
      osobiście pomaga kiwi smile
      • karolka17 Re: zaparcie:( 17.04.06, 12:04
        ja piłam Actimel, nawet niecodziennie i jak zaczęłam to robić, to zniknął problem z zaparciami. no i jabłka oczywiście jadłam, bo uwielbiam je.
    • krystynka_26 Re: zaparcie:( 18.04.06, 12:30
      Cześć.
      Właśnie wróciłam od mojej ginki. Opowiedziałam jej o moich problemach z
      trawieniem (te nieszczęsne zaparcia i wzdęcia) od dwóch tygodni. Powiedziała,
      że i tak długo miałam spokój, a teraz muszę nauczyć się z tym sobie radzić.
      Łatwo powiedzieć - wczoraj na kolację zjadłam 5 kiwi, a rano i tak musiałam
      sobie pomóc czopkami, bo nic mnie nie ruszyło. Ale ginka powiedziała, że jeżeli
      ciepły (broń Boże nie gorący) okład mi pomaga i delikatne masaże też, to nie ma
      przeciwskazań, ważne tylko żeby się obserwować. Zabronione herbatki i chemia.
      Jeżeli owoce i maślanka mi nie pomogą, to będę musiała kupować te czopki w
      ilościach hurtowych wink
      A zaraz jadę kupić sobie jakiś śliczny, wiosenny ciążowy ciuszek, no i może coś
      dla dzidzismile
      Pozdrawiam. Uszy do góry. Już wiosna.
      • ajla1 Re: zaparcie:( 18.04.06, 13:16
        Mówisz że żadnych środków farmakologicznych???? Mój gin ostatnio przepisał mi
        syrop "Dupholak", czy to znaczy że nawet jego nie można stosować???? Jeśli tak
        to jakie dawki są bezpieczne??? Ja nadal walczę z zaparciami bez skutku-
        Pozdrawiam!!!!
        • yarpen111 Re: zaparcie:( 18.04.06, 13:20
          Polecam kiwi , 2 sztuki zawsze rano, na czczosmile
          Efekty supersmile
          • sloneczko_02 Re: zaparcie:( 18.04.06, 20:11

            Ja problemy z zaparciem miałam i przed ciążą... Więc rano piłam szklankę zimnej
            wody. Potem na łyżeczkę cukier i krople miętowe. Do śniadania kawa... W
            południe, czy popołudniu jabłka... Pomagało, i zmiejszało apetyt- woda i
            jabłka... w ciązu pojawiły mi się problemy z zaparciem jak przestałam
            wymiotować i dostałam ogromiasty apetyt.... rano biorę krople miętowe i troszkę
            pomaga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka