Dodaj do ulubionych

33 tydzien ciazy ....

09.04.06, 22:59
Witam rozpoczynam nowy watek szukam dziewczyn ktore sa tez w 33 tc smile
dziewczyny podzielcie sie swoimi uczuciami w ciazy wink itp ja wejde jutro na
watek i napisze o swojejsmile bo dzis jestem zmeczona ... i juz ja i moj synek
idziemy spacsmile
pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • ola261 Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 10:05
      Cześć Avana,
      U mnie dokładnie 32t i 2d ciąży wg OM. Ogólnie samopouczucie, to fizyczne
      bardzo dobre. Niestey troszkę gorzej z tym psychicznym. Od kilku dni mam
      jakiegoś mega doła, chce mi się płakać, jest mi cały czas smutno. Boję się o
      zdrowie synka, obawiam się jak ja sobie ze wszystkim poradzę. Staram się ze
      wszystkimi takimi roztrekami rozmawiac z mężem. Czasami taka rozmowa pomaga,
      ale czasami burza hormonów bierze górę nad wszytskim i nic nie pomaga. Wtedy
      kładę się, wygodnie, małay relaksik no i troszkę lepiej się robi.
      W sumie, to nie mogę się już doczekać, aż urodzę. Chciałabym przytulic Malucha
      i na własne oczy przekonać się, że wszytsko z NIm w porządkusmile)) Jeszcze tylko
      8 tygodni i będziemy razem. do tego czasu musimy dokończyć wyprawkę coby nas
      synek nie zaskoczył i nie zechciał świata i rodziców wczesniej przywitać smile))
      Czekamy więc cierpiliwie choć odczuwam lekkie zniecierpliwienie. Ot, odczucia
      kobietki w 32t i 2 d ciązy.
      • katrint Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 10:20
        U mnie pojutrze zacznie się 34 tc.Mega doły też mnie dopadły.To jakis rodzaj
        depresji przedporodowej hehesmile)Tak jak wczesniej miałam rewelacyjny humor tak
        teraz stresuje mnie dosłownie wszystko.
        • sykol Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 10:48
          dołączam do wqas,32tyg i 4 dni,wszystko mnie swedzi,w nocy puchnał mi dłonie i stopy,spac nie mogę bo jak sie obudzę to juz nie usnę (dzis spałam do 6.00 a kładę sie ok. północy),15 kg do przodu,ciężko mi wysiąść z samochodu,czuje sie jak słonica,czasem popłakuje i modlę sie by moja mała była zdrowa,a poza tym...wszystko ok
          • aga_aga75 Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 11:06
            Czy dłonie i stopy też Cię swędzą? ja tak miałam w 33tc i to była cholestaza...
          • katrint Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 11:07
            A te kilogramy.....brr.Z samochodu się wytaczamsmile)Ogólnie czuję się jak
            hipcia.A widok moich ud mnie przeraża,czy ten celulit ma szanse kiedyś
            zniknąć???
            Pocieszam się tylko myslą,że nie dane mi jest przechodzić ten etap latem,bo
            upały by mnie chyba dobiły.
    • judyta1100 Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 11:23
      Cześć, jestem w 33 tc i 3 dni. Huśtawki nastrojów mam już za sobą (mam nadzieję
      że już nie wrócą), waga 16 kg więcej, skórka pomarańczowa na udach (i pewnie na
      pośladkach też ale nie jestem w stanie nawet się im przyjrzeć), swędząca
      wysypka na ciele (nie cholestaza - wyniki są ok), a ta poza tym
      zniecierpliwienie i strach przed porodem. Dobrze, że jest internet !!!
      • angell82 Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 11:39
        Ja właśnie dzisiaj rozpoczynam 33ti1dsmile
        Już odliczam dni do porodu-termin mam na 28maja i mam nadzieję, że tak też
        urodzęsmile Doła nie mam-jeszcze?? W pasie mam 94cm i brzuch malutki. Cellulit-
        owszem dopadł i mnie-ale i ja gosmile codziennie wklepywałam w siebie kilogramy
        różnych świństw, aż pewnego dnia przeczytałam tu na forum-że bardzo dobre są
        masaże szorstką rękawicąsmile I ja tak robię-wchodze do kabiny, zakładam
        rękawiczki, które namydlam i okrężnymi ruchami szoruję!! smile partie, gdzie to
        świństwo osiadło. I wiecie co?? TO SKUTKUJE!!! Tylko trzeba trochę czasu
        poświęcić temu. Potem biorę prysznic-naprzemiennie raz gorąca raz lodowata-i to
        również skutkuje-skóra sie robi bardziej jędrna. Potem oczywiście wychodze z
        kabinywink wycieram sie recznikiem-i znowu te partie gdzie jest Pan C. ręcznikiem
        masuję chwilunię i wklepuję kremik i oliwkę. No i oczywiście potem jeszcze
        masuję piersi-też metodą podana na forum. I TO WSZYSTKO NA PRAWDE DZIAŁAsmile Boże
        jak to przeczytałam - to wygląda jakbym poświęcała temu pół dnia-a tak serio-to
        pół godziny starczasmile
        Zastanawiam się tylko jeszcze gdzie rodzić-ja akurat pochodze z Wrocławia. I
        zastanawiam się nad zzo-pomiomo, że wcześniej byłam za tym , aby rodzić na
        żywcawink Ale dzisiaj też przeczytałam, że nie zyjemy w średniowieczu i
        znieczulenie nie jest jakąś..no nie wiem jak to napisać.. Po prostu niektóre
        dziewczyny nie są zwolenniczkami znieczuleń, ponieważ uważają taki poród już
        za "nie poród" -bo matka musi cierpieć przy porodzie i takie tam...
        No judytasmile Dobrze, ze jest internet!!

        Pozdrawiam Was cieplutko-jak to dobrze, że Ktoś jest tu o podobnym terminie-o
        wiele mi raźniej!! smile
      • demarta Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 11:48
        ja jutro kończe 34 tc i już jestem tak zniechęcona ciążą, że doły zamieniły
        się w obojętność, żyję z dnia na dzień, wymyślam sobie zajęcia, żeby dni mi się
        nie dłużyły, czekam z niecierpliwością aż COS się stanie, a o jeszcze tyyyyyle
        czasu.........
      • zu2ka Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 11:49
        Witam 33tc, 13 kg do przodu i wyglądam...okazale. Nakaz leżenia z powodu
        skracającej sie szyjki i częstych skurczy macicy, wczoraj skończona kuracja
        antybiotykowa na bakterie w moczu( może tym razem uda się zlikwidować to
        cholerstwo). A wyprawka jeszcze nie gotowa...Szymek ma już 2 kg, duży chłop
        będziesmileA na doły sobie nie pozwalam, bo nie!!! Nie twierdzę, że mnie nie
        nachodzą myśli czy... i czy... ale szybko je odganiam. Damy radę i już!!!
        Pozdrawiam i dużo wiary w siebie życzę!
        • liwilla1 Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 13:31
          dzisiaj wlasnie zaczelam 33 tc i ... jest dziwnie. Na razie niepelne 9 kilo do
          przodu, w "talii" (lub czyms co kiedys talia bylo) rowna setka. Tez macica mi
          sie skraca i lekarka zalecila lezenie. A nastroj minorowo-entuzjastyczny. Przez
          pol dnia jestem cala w skowronkach, a pozniej placze, ze w nic sie nie mieszcze,
          ze wcale juz nie czuje sie kobieta, a moj ukochany chce bym na spotkanie ze
          znajomymi zamiast bucikow na malych obcasikach ubierala trampki (do
          sukienki!!!!!!!!), bo tak jest bezpieczniej...
          A z piersi od dwoch tygodni wydziela mi sie siara, a od kilku dni takze taki
          polprzezroczysty bialy plyn (jest go calkiem sporo) i nie wiem co to jest. Do
          tego wyszlo na jaw, ze ze wzgledu na niewielkie wymiary bede musiala miec cc, a
          oboje bardzo chcielismy rodzic naszego synka naturalnie.
          Ale przynajmniej kuchnie wykonczymy przed swietami, i w koncu nie bede musiala
          gotowac na kuchence turystycznej, ani trzymac garnkow na szafce na buty (ikea 19
          zl) smile

          Ania
    • superiwona Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 12:17
      u mnie 33 i 1 dzien termin na 28 maja. wszystko ok. mala ostro szaleje. 10 kg
      doprzodu wiec troche sporo boirac pod uwage, ze w pierwszej ciazy przytylam
      tylko 9 kg. rozwarcie na 1 palec, ale szyjka dluga, wiec nie mam sie czym
      martwic. po swietach wielkie pranie i prasowanie ciuszkow malej i szykownie
      torby do szpitala. ciazowe doly mnie nie dopadaja, na razie, bo mam juz dosc
      duzego brzuszka. pozdrowienia
      • tucik Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 13:08
        U mnie termin z OM na 23 maja ale będzie CC wcześniej więc jak powiedział
        lekarz urodze około 14-16 maja; ogólne samopoczucie ok, ale faktycznie jest już
        mi ciężko zwłaszcza jak wchodzę po schodach czy pod jakąś górę to mam
        zadyszkę...z auta też ledo wychodzę -mam nisko brzuch, który opiera mi się na
        udach; co do obaw to martwią mnie czasami bóle podbrzusza łykam wtedy no=spe i
        jakoś przechodzi, dzidzia rusza się ale nie jest jakos wielce pobudliwa,
        ciekawe ile jeszcze przytyje bo jak do tej pory to mam 10 kg do przodu;
        wyprawka prawie cała oprócz łóżeczka i wózka, 24 maja mam obrone pracy mgr więc
        jest nieźle-mam nadzieję, że nie urodzę im na sali...pozdrawiam was serdecznie
    • apple_pie_76 Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 13:03
      hej ta też jestem 33 w 1d wink))
      > na wadze z 15 -17 kg do przodu
      > w nocy fatalnie sie śpi
      > siedzę, leżę w domku z racji na szyjkę, która się skraca
      > generalnie źle się oddycha
      > żebra bolą

      oj chciałabym być już po porodzie wink)
    • beem3 Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 13:18
      Ja tez jestem w 33 tc. 7,5 kg do przodu. Ostatnio sie dowiedziałam,ze bedziemy
      miec coreczke smile Generalnie brzuszek mam mały-wszyscy mówia ze na jakis 6
      miesiąc... A;e zaczynam sie chyba rozciągac,bo mnie czasem i kłuje i ciągnie.
      Czasem mam twardnienia brzucha,ale gin twierdzi,ze dociagne na samym
      magnezie... A szyjka podobno "spoko"
      Jeszcze tyyyyle czasu,ale jakos to bedzie. mam nadzieje...
      • avana21 Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 15:03
        Witam dziewczyny jestem tak jak obiecalam smile Wczoraj bardzo bylam zmeczona wiec
        sie polozylam spac a tu taka mila niespodzianka tyle dziewczyn napisalo smile Wiec
        teraz ja cos powiem o sobie smile u mnie synek rozwija sie prawidlowo wedlug
        terminu obliczonego od miesiaczki jestem w 33 tc smile wedlug usg 32tcsmile ale nie
        ma wielkiej roznicy w dniach wiec mozna powiedziec ze ta 33 bardziej jest na
        starciesmile Jutro ide do lekarza na badanie plus usg prywatnie , poniewaz tydzien
        temu bylam u lekarki i okazalo sie ze mam skrocenie szyjki macicy no i mam sie
        oszczerdzac i lezec.Jutro dokladnie sie dowiem od zastepcy ordynatora czy mam
        calkowicie lezec w domku i sie nie ruszac czy male spacerki moga byc jesli bede
        mogla wychodzic to w srode jade po lozeczko dla synkasmile
        a jesli odpada wychodzenie to moj maz bedzie musial jechac sam po rzeczy dla
        maluszka i wybierac a to dla mnie bardzo smutne i przykre sad
        ze ja nie bede mogla ale jestem dobrej mysli.
        Ostatnio synek wazyl 1326g jutro sie dowiem ile przybral.Mam nadzieje ze
        troszke mu sie przytylo.smile ja przytylam od poczatku ciazy 11kg ale brzuszek nie
        jest taki duzy smile co do samopoczucia czuje sie w miare dobrze tylko zebra mnie
        bola wink
        synek sie duzo wierci ale jestem z tego powodu szczesliwa bo przynajmniej wiem
        ze wszystko jest w porzadku smile
        pozdrawiam was, i wasze dzieciaczki !!!
        dzis jeszcze tu zagladne a jutro wieczorem napisze co lekarz powiedzial.
        aha pytanie do dziewczyn ktore mialy skrocona szyjke macicy lub maja czy w
        takim stanie mozna wspolzyc ?
        czy cos moze sie stac?bo ja narazie zaprzestalam bo sie boje.pozdrawiam
        • liwilla1 Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 16:01
          ja tez przestalam, bo sie boje sad wyczytalam w jakims poradniku, ze kobiety,
          ktore bedac w ciazy moga urodzic wczesniej powinny zaprzestac wspolzycia. tylko
          nie wiem, jak to sie ma do tej skracajacej sie szyjki smile
    • goskaw23 Re: 33 tydzien ciazy .... 10.04.06, 16:17
      cześć
      ja jutro zaczynam 33 tydzień i jak dotąd samopoczucie ok. Najbardziej dokuczają
      mi puchnące kostki i przybyłe kilogramy, a jest ich na prawdę sporo. Staram się
      nie dołować tym, że wyglądam jak słonica, a tylko cieszyć z tego, że za parę
      tygodni zobaczę mojego synka.
      Pozdrawiam
      • sykol krotka szyjka-juz odpowiadam 10.04.06, 17:30
        stosunek płciowy powoduje skurcz trzonu macicy,co prowadzi do retrakcji szyjki macicy i stąd jej skracanie,ale pozniejszy okres ciąży ma to do siebie ze szyjka sie skraca,ja nie współzyje prawie całą ciąże bo mnie boli...moja szyjka jest juz całkiem uformowana do porodu (czyli całkiem krotka,chyba trudno ją odróznic od reszty macicy) i poki co jakos specjalnie nie zmieniłam trybu zycia.bo najwazniejsze i tak jest ujscie wenętrzne szyjki macicy a poki co jest ono całkiem zamkniete-)
        jesli amcie jakies pytanie polecam sie-jestem młodym lek.ktory własnie przygotowuje sie do egz.na spec.z gin
        • zu2ka Re: do sykol 10.04.06, 19:09
          Jak już wyżej wspominałam jestem w 33 tc. od 20 tyg. mam skurcze macicy tzw
          stawiania się macicy. Obecnie skurcze występują średnio 10 razy w ciągu
          godziny, jeszcze są bezbolesne.Oczywiście skraca mi się szyjka, biorę aspargin
          3x2 oraz nospę forte 2x1. Czy normalne są aż tak częste skurcze? jak sobie z
          nimi radzić oprócz oczywiście oszczędnego trybu życia? Pozdrawiam
          • goosiaa3 Re: do sykol 10.04.06, 20:56
            jak na moje oko powinnas skontaktowac sie z lekarzem bo jesli masz az tak czeste
            kurcze to aspargin i nospa wcale nie zdaja egzaminu. Ja mam skurcze bezbolesne
            od okolo 6 tyg i biore fenoterol i isoptin, jestem w 32tyg i mam nadzieje ze
            donosze dzidziola chociaz do 36tyg.tak wiec na Twoim miejscu skontaktowalabym
            sie z lekarzem.
            Poza tym moge chyba cosik tu napisac bo bede niebawem w 33tygsmile
            A wiec maly jakies 1.5tyg temu wazyl 1500g i miewal sie wspaniale no a od kilku
            dni czuje ze naciska bardzo w dol i troche sie martwie zeby sie nie pospieszyluncertain
            Samopoczucie jakos jakos chociaz czasem mam placzliwe dni i sama nie wiem czego
            chce..
            Do przodu mam ok 12kg z waga startowa 50kg.
            • monikaaleksandra Do superiwony 11.04.06, 08:34
              Ja też mam termin na 28 maja, dokładnie taki sam wiek ciąży jak Ty (co do dnia!)
              Czyżbyśmy zaciążyły tego samego dnia? Ja będę rodzić w Warszawie.
              Mnie martwi, że - odpukać - nic mi nie jest - przytyłam 10 kg, brzuch jak
              piłeczka, niewielki, choć rozmiary dziecka są prawidłowe. Czasami zdarza mi się
              spać i leżeć na brzuchu, nie wiem, czy nie robię krzywdy maluchowi, ale nie
              czuję, żeby wtedy słabiej się ruszał. Często kopie mnie w wątrobę, i to chyba
              jest z tego wszytskiego najmniej przyjemne.
              Kiedy siedzę, to nawet nie widać, że jestem w ciąży sad
              Nie mam żadnych obrzęków, opuchnięć, szczupłe palce, kostki, łydki - jak przed
              ciążą. Trochę przybrałam w udach i w okolicach bioder + biust.
              Martwi mnie mój niewielki rozmiar brzucha, ale skoro lekarz mówi, że wszystko
              OK, to po co się martwić?
              Dzidziuś bardzo ruchliwy, choć są dni i noce, w czasie których więcej śpi niż
              rozrabia. Od dawna jest już ułożony główką w dół.
              Pozdrawiam majówki/czerwcówki smile
              • superiwona Re: Do superiwony 11.04.06, 20:42
                a gdzie rodzisz w warszawie? ja na zelaznej. po swietach mam spotkanie z
                polozna i jestesmy umowieni na spisanie umowy.
                to moja druga ciaza, mam juz 4 letniego syna. zaciazylysmy w ten sam dzien-
                fajnie. z suwaczka wychodzi ze 4 wrzesnia. w noc poslubna mojej najlepszej
                kumpeli a to oni staraja sie o dziecko.
                brzuszek spory, mala ostro szaleje, poza tym zadnej opuchlizny. juz nie moge
                sie doczekac konca. wiem ze pierwiastki zazwyczaj rodza wczesniej, wiec mozemy
                sie nie zegrac z porodem ale byloby milo urodzic nasze dzieciaczki w ten sam
                dzien. w razie czego pisz na priva
                pozdrowienia i wszystkiego dobrego
          • sykol zu2ka! 11.04.06, 10:07
            dosc szybko zaczęły ci sie skurcze,bo książkowo powinny dopiero byc od 24 hbd.jedz aspargin natomiast co do nospy to są tu odmienne zdania, kiedy byłas u lekarza? bo faktycznie fenoterol i ispotin byłyby tu rozwiązaniem,ale to musi lekarz cie zbadac
            ja na skurcze (rzadko ale mam)biore ciepły prysznic i mi pomaga
            troche mnie dziwi fakt ze jak masz 10 skurczow/na godzine i nie połozyli cie na patologie ciązy by to wyciszyc?
            czasami porządne namagnezwoanie daje dobry skutek
            proponuje wizyte u lekarza i powiedzenie mu o obawach (moze wpadnie na to by połozyc Cie na oddzial),albo pojedz na patologie do szpitala niech podłączą kroplówke i wycisza te skurcze
            • avana21 33 tydzien ciazy 11.04.06, 20:24
              Czesc dziewczyny wlasnie niedawno wrocilam od lekarza smile zostalam przebadana
              dokladnie zwlaszcza ta skracajaca szyjke lekarz powiedzial ze jest troszke
              skrocona ale nie ma rozwarcia i nie ma powodow do zmartwien ze jak narazie
              wszystko jest w porzadku .
              Synek rozwija sie prawdlowo dzis na usg go widzialam i tak sie slicznie ruszalsmile
              Wszystko ladnie rosnie i przybiera ladnie na wadzesmile
              Maluszek wazy 2216g smile rosnie sobie ciekawe ile bedzie mial wagi jak sie
              urodzi smile
              Lekarz mnie dzis wiec uspkoil powiedzial ze mam troszke wiecej lezec ale
              spacerki sa wskazane smile wiec jestem szczesliwa bo jutro moge spokojnie isc na
              zakupy dla malego i kupic lozeczko smilesmilesmile
              Nastepna wizyte mam 28 kwietnia badanie plus usgsmile
              POzdrawiam wszystkich i czekam na jakis odzewsmile bo widze ze grono dziewczyn sie
              powiekszasmile'
              avana21
              • angell82 Re: 33 tydzien ciazy 11.04.06, 23:05
                a ja mam problem tzn. strasznie twardy brzuch i to od jakiegos dłuższego czasu.
                Moja gin powiedziała, aby unikać stresów i tyle. Zadnej no-spy czy
                czegokolwiek. Dzisiaj w nocy czułam jakby mnie złapał skurcz i nie chciał
                puścić-przez co praktycznie nie spałam bowiem bałam się, ze cos jest nie tak.
                Bałam się, ze zacznę rodzić-nie wiem skąd przyszło mi to do głowy, ale właśnie
                tak było. Termin mam na 28 maja więc jeszcze troszkę czasu zostało.
                Podejrzewam, ze gdyby było coś nie tak to moja gin by mi powiedziała. A tak
                malutki ułożony jest prawidłowo tylko strasznie nisko. I tak własnie martwi
                mnie to , ze nie urodzę w terminie-tylko wcześniej. Może na ostatnim egzaminie
                przed obroną 20 maja hihi to byłoby całkiem zabawnewink
                Idę do spankasmile Miłego wieczorku smile
    • magdakur Forum Majówek 11.04.06, 23:39
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33394
      zapraszam na forum majówek smile
      Pozdrawiam
      Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka