Dodaj do ulubionych

co jest narawde potrzebne na poczatek

24.04.06, 18:39
kochane e-mamy pomocy!! do konca ciazy zostalo nam 28 dni a ja w dalszym
ciagu nie wiem co trzeba kupic Maluszkowi i sobie ... tzn. lozeczko i
przewijak mamy, ciuszki tez pampersy kupujemy dzis.ale reszta???? w kazdej
ksiazce jest napisane inaczej... nie umiem sie do tego odniesc.. pomozcie....
jakie kosmetyki, czy kupowac laktator odrazu? czy "nakladki na sutki"
(wyleciala mi z glowy nazwa) to po porodzie mozna stosowac odrazu? boje sie
tych popekanych sutkow... i co jeszcze.....????.... czuje sie jak przed
najwazniejszym egzaminem a wogole nie jestem przygotowana sad buuu!!!
Obserwuj wątek
    • moofka Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 18:45
      pampersy
      fiolet na spirytusie do pępka
      kosmetykow im mniej tym lepiej
      ewentualnie krem do pupci ochronny
      (mnie zawsze zachwycal bambino za 3,50 smile
      i juz
      calą reszte zdązysz dokupic w razie potrzeby
      kompletowanie wszystkiego i w duzych ilosciach zostalo chyba jeszcze z
      cxieżkich kryzysowych czasow
      teraz w dobie maketow, promocji i aptek calodobowych naprawde nie ma co szale
      zawczasu polowa rzeczy okauje sie niepotrzebna
      a egzamin zadsz spiewająco, głowa do góry smile
      popekanych brodawek tez sie nie boj
      boli troche początkowo karmienie
      ale przy prawidlowym przystawianiu nic ci pekac nie bedzie
      • koza_w_rajtuzach Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 19:53
        > popekanych brodawek tez sie nie boj
        > boli troche początkowo karmienie
        > ale przy prawidlowym przystawianiu nic ci pekac nie bedzie

        Ha, a ja dobrze przystawiałam, a wiecznie miałam poranione brodawki przez
        prawie 2 miesiące. Każde karmienie było bolesne. Po prostu taka delikatna
        jestem wink. Niezastąpiony okazał się Bephanten.
        • moofka Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 20:02
          koza_w_rajtuzach napisała:

          > Ha, a ja dobrze przystawiałam, a wiecznie miałam poranione brodawki przez
          > prawie 2 miesiące. Każde karmienie było bolesne. Po prostu taka delikatna
          > jestem wink


          no pewnie, ze latwiej powiedziec ze sie jest delikatnym, niz ze cos robilo sie
          nie tak
          ja jestem z calą pewnoscią nie mniej delikatna od ciebie
          a jednak przy pierwszym poranieniu do krwi zaczelam szukac powodu i wiecej mi
          sie nie zdazylo
          po dwoch tygodniach karmienie w ogole przestalo byc bolesne kiedy i ja i mlode
          zalapalo o co chodzi
          dwa miesiace krwawiacych sutkow, swiadcza o nieprawidlowym karmieniu albo
          grzybicy albo...
          powodow moze byc wiele
          na pewno nie wolno do tego dopuszczac
          bo karmienie krwawiaca piersia to jakas straszna tortura a i dla dziecka chyba
          korzysc zadna kiedy matka przystawia a placze z bólu
          >
          • koza_w_rajtuzach Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 21:06
            > no pewnie, ze latwiej powiedziec ze sie jest delikatnym, niz ze cos robilo
            sie
            > nie tak

            Nie pisałam nic o krwawiących lecz poranionych sutkach.
            A brodawki zawsze miałam bardzo delikatne i już w ciąży martwiłam się o
            karmienie. Ale brodawki zahartowały się i teraz nie odczuwam żadnego bólu. Aha,
            i karmiłam na pewno w prawidłowy sposób. W taki sam zresztą w jaki nadal
            karmię.
      • ona2006 Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 25.04.06, 20:16
        Pediatrzy zalecają nie fiolet na spirytusie, ale spirytus 70%. Gdy stosuje sie
        fiolet nie widać jaki naprawdę jest stan pępka, czy np. nie jest zaczerwieniony,
        co może świadczyc o stanie zapalnym. Zdecydowanie lepiej spirytus.
    • jashka80dm Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 18:46
      Ja tez sie podpisuje pod prosba. niby mam liste-"wyprawke" ale nie umiem sie do tego ustosunkowac. co najpotrzebniejsze? a co mozna spokojnie dokupic jak juz maluszek sie urodzi?
      • karolah2 Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 18:58
        A zapomniałam napisać o spirytusie 70% do pępuszka i wacikismile a tak wam
        powiem,ze niby mozna wszystko kupić,ale ja tam się cieszę,ze wszystko mam już
        skompletowane...leży wszystko ładnie poukładane.Niby mozna wszystko kupic,ale
        komu będzie się chciało latać po marketach kilka dni po urodzeniu? różnie bywa
        z dochodzeniem do siebie po porodzie, przecież różnie jest też z maluszkamismile
        jedne dzieciaczki jedzą co godzine! i co wtedy? latac z dzieciątkiem? a znowu
        facetów wysyłac?smilesame wiecie jak to jestsmile ja teraz jestem juz po terminie i
        nie wyobrażam sobie jak teraz miałabym latac na zakupach, bo strasznie mi
        ciężko...dobrze zrobilismy,ze wczesniej wszystko skompletowaliśmy.Co miesiąc
        coś i nawet się nie odczuło,ze to tyle kasy poszło!gdyby tak kupić wszystko na
        raz to troche zapewne odczułby to portfel...także udanych zakupów kochane
        ciążówkismile
        • olimpia.szuwar Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 19:12
          Z mojego doświadczenia wynika, że czasu i energii jest po porodzie więcej niż
          by się człowiek spodziewał. No a na pewno więcej niż w dziewiątym miesiącu
          ciąży wink Zresztą wysłać męża do kiosku po oliwkę albo zamówić przez internet
          laktator to też nie jest awykonalne zadanie suspicious

          Ale oczywiście niektórzy potrzebują całej amunicji do komfortu psychicznego wink
    • karolah2 Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 18:52
      Może napiszę Ci co my zakupiliśmysmile
      oliwka, szamponik,mydełka, krem nawilżający(wszystko JOHNSONS),chusteczki
      nawilżające do pupy, smoczek(ale nie zamierzam dawać tylko tak na wszelki
      wypadek),buteleczkę do mleczka AVENT,ręcznik z kapturkiem, dwa kocyki,pościel
      do łóżeczka( z kołderką poczekam),wanienka z antypoślizgiem,gruszka do noska,
      nożyczki małe do obcinania paznokci,patyczki do uszu z ogranicznikiem,duży
      ręcznik,pampersy i mnóstwo skarpetek i czapeczeksmileUdanych zakupówsmile))pozdrawiamy
      • sarna73 Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 25.04.06, 08:18
        moje dziecko bylo pielęgnowane Johnsonem w szpitalu, bo ta marka sponsoruje
        niektore oddziały i złuszczył się jak jaszczurka - uwaga na Johnson - wiele
        dzieci uczula !!! a do pupy tak naprawdę najlepszy jest Sudokrem
        • annabed74 Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 26.04.06, 20:43
          proponuje Ci wybrac sie do dobrego sklepu lub hurtowni(ja mialam to szczescie)
          i poprosic kogos z obslugi, by Ci pomogl... ja pojawilam sie w takim miejscu i
          obsluzyli mnie od A do Z, poczynajac od wacikow, skonczywszy na lozeczku.
          czego i Tobie zycze!
    • olimpia.szuwar Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 18:53
      Mi osobiście na początek przydał się jedynie Bepanthen, a to z tego powodu, że
      potrzebny jest już w szpitalu i to zarówno dla mamy (nieoceniony na popękane
      brodawki, których się boisz) jak dla dziecka (do pupy). No i jeszcze roztwór
      spirytusu na pępek plus podkłady poporodowe. Natomiast całą resztę rzeczy,
      takich jak laktator, nakładki i tym podobne akcesoria, można w każdej chwili
      dokupić w razie potrzeby - nie wszystkim się przydają, więc ja bym w ciemno nie
      kupowała. Co do kosmetyków, to my za radą położnej nie używaliśmy niczego
      oprócz mydła i maści na odparzenia. Także bez paniki - nie ma takiej rzeczy,
      bez której ani rusz sobie nie poradzisz smile

      A egzamin jest o tyle łatwy, że zostałaś stworzona żeby go zdać wink
      Powodzenia! smile
    • mfka Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 19:20
      Jestem świeżo upieczoną mamusią (od 8 kwietnia) i z pewnością trudno byłoby mi
      się obejść w szitalu bez laktatora (jakoś nie wyobrażam sobie wypożyczać
      szpitalnego) teraz jestem już w domu i też korzystam z niego, choć miałam
      dylemat czy kupować go wcześniej - teraz wiem,że to była dobra decyzja. Po
      wyjściu ze szpitala, nakarmiłam małego i poleciałam do sklepu po poduszkę do
      karmienia - rewelacyjna sprawa, przynajmniej plecy są proste i wygodnie się
      karmi, maluszek leży stabilnie, choć w nocy karmię na leżąco to jednak w dzień
      poduszka to dobry wynalazek. Do szpitala polecem wziąść pieluszki Bella Start
      dla maluszka - jako jedyne mają wykrój na pempuszek (niby te inne można
      podwinąć, ale i tak dziecko sobie uraża ten kikucik), także pieluszki Bella są
      jak najbardziej ok. Co do pieluszek to zdecydowanie lepiej używa mi się
      Huggisy - są o wiele miękcejsze od pampersów. Ja akurat problemów z sutkami nie
      mam - mały je bardzo ładnie i nie podgryza mamusi,ale w szpitalu niektóre
      dziewczyny miały z tym problem i używały nakładek Aventu (jeśli będziesz
      kupować to najmniejszy rozmiar), ja też je kupiłam ale póki co leżą nie używane
      (i oby tak zostało). Z kosmetyków - już do szpitala miałam Bepanthen maść - z
      wcześniejszej obawy o swoje sutki, ale maśc przede wszystkim przydała mi się
      przy przewijaniu małego ( u mnie w szpitalu dzieciaczki można było samemu
      przwijać, więc to było niezbędne przy zmnianie pieluchy). Kosmetyków nie kupuj
      zbyt wiele. Ja małego od poczatku kąpie w płynie z oliwką Nivea, chusteczek
      (mam Nivea Soft) używam tylko w nocy, w dzień przemywam mu tyłeczek wodą i
      gazikami np Dzidziuś.
      Co do ciuszków to ze mnie wszyscy się smiali,że mogłabym sklep otworzyć, ale
      teraz mam spokój z praniem codziennie. Czasami muszę przebrać małego 4x na
      dzień, więc śmiech mnie ogarnia jak ktoś pisze,że na początek wystarczą 4
      komplety ciszków! Ja miałam 5 na 56 i kilkanaście na 62. Od razu po wyjściu ze
      szpitala pojechałam kupić jeszcze kilka rzeczy w rozmiarze 44 i 50 - mały miał
      54 cm,ale w 56 się topił, wszystko mu się zwijało, podwijało - koszmar! Nie
      jest dobrze jak ubranka są za duże, beznadzieja przy ubieraniu dla mamy i zero
      komfortu dla dziecka jak ma rękawki na 3 razy zwinięte i nóżki w połowie
      spiochów (trudno ubrać skarpetki a maluszkowi marzną stópki). No i dobrze jest
      mieć kilka ręczników ( już kilka razy mój malutki swój czysty ręcznik po
      kąpieli pozostawił z kupką - także warto mieć ze 3-4 ręczniki). A jeśli coś Cię
      jeszcze męczy to najlepiej pytaj - łatwiej będzie udzielić odpowiedzi!
      Pozdrawiam przyszłą mamusię i życzę powodzenia!
      • zu2ka Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 25.04.06, 08:15
        Wpisz sobie w wyszukiwarce hasło "wyprawka", będziesz miała bardzo dużo
        podpowiedzi. pozdrawiam
    • vilemo666 Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 20:11
      Dziewczyny Kochane wielka buzia od nas obojga za wsparcie i podpowiedzi... oj
      co ja bym bez Was zrobila...
      podpowiedzcie mi jeszcze kupowac oslonke do lozeczka - mieszkam w kraju gdzie
      jest niemilosiernie goraco i nie wiem czy Malyszkowi nie bedzie duszno jak
      jeszcze "owine mu lozeczko" z drugiej jednak strony tak pusto i biednie wygada
      sam materacyk - bo z kolderki to chyba zreygnuje....no i nie wiem czy Maluszek
      przez przypadek nie wlozy tam raczki czy nozki...wiec moze jednak bezpieczniej
      z.....sama juz nie wiem...
      a w leki jakies sie zaopatrywalyscie tak od poczatku...?....bo gdyby tak to
      gotowa jestem z Polski zamowic - jeszcze zdaze... a 2 tyg. po porodzie mama
      przyjezdza wiec tez cos moze dowiesc....
      pozdrawiam cieplucho
      • moofka Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 20:41
        na poczatek ochraniacz warto miec
        mozesz kupic cieniutki
        ale na pewno przytulniej w ochraniaczu jest
        • vilemo666 Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 21:28
          moofka - kiss dzieki smile
    • aborka Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 21:24
      - pieluchy tetrowe - służą jako podkładka pod dziecko na przewijak, jako śliniak przy karmieniu itp. przynajmniej 10 (ale lepiej wiecej zeby nie prac pustej pralki, no chyba ze masz duzo innych białych rzeczy do prania w wysokiej temp. (a raczej sie pierze w wysokiej bo maluch robi kupe i siku przy przewijaniu))
      - na wszelki wypadek 1 smoczek uspokajacz i 1 butelka
      - z kosmetyków - coś do natłuszczającego go pupy - najlepiej linomag albo jakaś maść robiona zalecona prze lekarza
      - mydło - ja polecam DOVE bo nie wysusza skóry
      - nic wiecej nie potrzeba a jak potrzeba to kupisz potem. (zamiast zasypki - mąka kartoflana, zamiast oliwki - oliwa z oliwek, szmpon dużo póżniej jest potrzebny. I generalnie dziecka do 1 mies nie potrzeba niczym smarowac)
      - Spirytus 70% - do zrobienia samemu - 2 kieliszki spirytusu spożywczego i 1 kieliszek wody
      - kompresy jałowe - do przemywania pępka
      - sól fizjologiczna na wszelki wypadek do oczu i nosa, tania rzecz a lepiej miec w domu
      - waciki kosmetyczne, takie okrągłe do przemywania buzi i oczków
      - chusteczki do pupy



      Nie kupuj nakładek, one osłabiają ssanie, jak bedzie potrzeba to potem kupisz. Ja laktator kupiłam po porodzie jak miałam nawał pokarmu. (męża wysłałam w 3 dobie)
      Dla ciebie - kup APAP, czopki glicerynowe, podpaski poporodowe i siatkowe majty (to mozna w szpitalu), Jakieś wkładki laktacyjne
      • vilemo666 Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 21:32
        wielkie dzieki..
        • mooh Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 21:46
          Wszystko ok, z wyjątkiem mydła Dove. Mydło dal noworodka powinno mieć atest do
          stosowania u niemowląt. Mydła dal niemowląt tym różnią się od mydeł dla
          dorosłych, że są przetłuszczone. Dove zawira mleczko nawilżające o składzie nie
          testowanym pod kątem zastosowanie u niemowląt. A więc mydło tak, ale DLA
          NIEMOWLĄT.
          Od siebie polecam maść Bepanthen. Doskonała do pupy noworodka, na problemy
          skórne, ciemieniuchy, suche liszaje oraz pękające, obolałe sutki karmiącej
          mamy. Najlepiej od razu kupić dużą tubę. Na pewno sie przyda.
          • aborka Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 25.04.06, 21:24
            To mydło było w wyprace ze szpitala (taka mała próbka). Raz zastosowałam mydło bobas i wróciłam do dOVE. Sama tylko to uzywam bo mam wrazliwą skóre. Odkąd je stosuje to nie mam uczulen na ciele i wyrysków. Jak myłam dziecko bobasem to miałam suchą skóre na rękach. A po DOVE nie trzeba dziecka niczym smarowac a i mi lepiej robiło. Nigdy mu nie zaszkodziło. Zresztą ja miałam kupine mydło BOBAS i pewnie je bym stosowała gdyby nie to ze to DOVE było w pudełku ze szpitala (razem z HIPPem i bepanthenem). NAPRAWDE POLECAM.
    • monia_m2 Re: co jest narawde potrzebne na poczatek 24.04.06, 22:03
      Hejka , podpowiem Ci co ja zrobiłam , poszukałam w wyszukiwarce
      hasło "wyprawka" wkleiłam w plik w excelu i w miarę zakupów zaznaczałam w pliku
      co już mam . Dzięki temu nic mnie mam nadzieję nie zaskoczy smile)
    • vilemo666 to ja mam jeszcze pare pytan.. 25.04.06, 03:11
      po dzisiejszej wycieczce do sklepu mam kolejna serie pytan smile
      jaki smoczek silikonowy czy lateks? czy spiworki sie sprawdzaja? zaznaczam ze u
      nas strasznie goraco....moze wiec sobie darowac...lepsze mydelko i oliwka czy
      plyn do mycia z oliwka?
      z gory przepraszam jesli pytanie jest idiotyczne ale czy laktator kupuje sie
      razem z butelka?
      mialam zapytac o cos jeszcze ale wylecialo mi z glowy pewnie dopisze jutro jak
      sobie przypomne....
      pozdrawiam serdecznie...
      • sarna73 Re: to ja mam jeszcze pare pytan.. 25.04.06, 08:24
        zadręczysz się dziewczyno smile jesłi mieszkasz w ciepłym kraju absolutnie daruj
        sobie śpiworek ! i wszelkie kołderki, mój pierwszy syn był wrześniowy i ani
        razu pod kołderką nie spał, za duża do łóżeczka, kocyk wystarczy !!! kup lepiej
        osobno mydełko, osobno oliwkę, będziesz mogła ją zastosować w różnoraki sposób,
        nie tylko przy myciu, laktator kupisz razem z butelką w zestawie, ale nie
        nastawiają się że bedzie ci potrzebny, to wydatek, a możesz go dokupić w każdej
        chwili, kiedyś kobiety ściągały pokarm przy pomocy własnych rąk smile nie stresuj
        się, wszytsko można dokupić tak jak pisały dziewczyny powyżej, a smoczek
        wolałam zwykły niż silikonowy, jakis taki podobniejszy do ciała mi sie
        wydawał smile no i silikonowy tylko do czasu wyrżnięcia zebów !!!
        • vilemo666 Re: to ja mam jeszcze pare pytan.. 25.04.06, 20:18
          dzieki.... fakt troche panikuje... ale to juz tak malo czasu......dzieki za rady
          pozdrawiam
      • ona2006 Re: to ja mam jeszcze pare pytan.. 25.04.06, 20:26
        Co do smoczka, to może w ogóle nie warto kupować. Dzieci karmione piersia nie
        potrzebuja uspokajacza, chociaż są wyjatki. Moje na próbe podania smoczka
        zaczynało sie dusić i miało odruch wymiotny. Ja raczej kupiłabym mydło i oliwkę,
        a nie płyn z oliwką. Dla malucha tak powinno być bezpieczniej. Płyny zwykle są
        dla niemowlaków, a nie dla noworodków. Do kapieli można ewentualnie kupić
        oilatum, wtedy oliwka nie jest potrzebna po kąpieli. Polecam formu z ekspertem
        o kosmetykach dziecięcych na edziecko. I spokojnie, zapanujesz nad wszystkim.
    • vilemo666 ktory Bepanthen? 26.04.06, 16:44
      Dziewczyny ktory Bepanthen? bo znalazlam pare firm i w roznej postaci...
      • mooh Re: ktory Bepanthen? 26.04.06, 23:05
        Producentem Bepanthenu jest Roche, a przynajmniej do niedawna tak było. Z dniem
        1 stycznia 2005 roku, firma Roche sprzedała dział leków dostępnych bez recepty,
        Roche Consumer Health (RCH), firmie Bayer.
        Najlepszą dla karmiącej mamy oraz noworodka postacią Bepanthenu jest maść.
        Można też zastąpić Bepanthem maścią Alantan Plus.
        • vilemo666 Re: ktory Bepanthen? 28.04.06, 03:05
          wielkie dzieki..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka