mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 08:31 czytam te wypowiedzi, oglądam filmy z porodów. Jakoś nie mogę pogodzić się z myślą o naturalnym rodzeniu. Żadne argumenty za SN mnie nie przekonały. W polsce rodzenie naturalne w państwowym szpitalu często jest dla kobiety traumą, jest upokarzające, kobiety traktowane są jak zwięrzęta w rzeźni, zero dyskrecji, intymności i dobrej woli ze strony personelu. Narzekają że mało zarabiają, wszystko to powinni w diabły sprywatyzować, każdy z nas płaci składki. Tylko nie wiadomo na co to idzie, wszystko zrzerają te darmozjady z ZUSu. Przecież to poniżające żeby leżeć rozkrakiem w bólach, gdzie zagląda tłum przypadkowych gapiów. Gdzie kobieta ma jeszcze na rozkaz i bez krzyków przeć i leżeć jak każą. To jest potworne, horror, wymiotować mi się chce jak oglądam te filmiki z rodzącymi. Kobieta powinna mieć prawo do wyboru, skoro nie ma prawa do aborcji, niech ma prawo do godnego porodu, niech ma możliwość wybierania czy chce cesarkę, czy naturalnie. Ci którzy tak ślepo zachwalają poród naturalny argumentując, że więcej jest zgonów rodzących przez cc niż sn, poprostu nie mają innych argumentów. Umrzeć można i przez cc i przy sn w bólach i upokorzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
maga785 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 09:28 Bardzo mi sie podobałao stwierdzenie prof Debskiego ze gdyby kazda kobieta miała rodzić przez cc to by miała zameczek na brzuchu! Nigdy nie zgodziłabym sie na cc na zyczenie!Nie zgodziłam sie na cesarke po 8 h cięzkiego porodu.Fakt że poród moze zakończyc sie u mnie cc jeszcze bardziej zmobilizował mnie do porodu sn.I tak tez urodziłam po 4 h parcia.Syn urodził sie cały i zdrowy dostał 10 pkt a ja bardzo szybko doszłam do siebie.Uraz do cesarki mam od momentu gdy moja przyjaciółka urodziła drugie dziecko w 34 tygodniu tylko dlatego ze rozeszła jej sie blizna na macicy po pierwszej cesarce wykonanej na zyczenie, a było to 4 lata od pierwszego porodu! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
halszkabronstein Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 09:34 Po pierwsze nikt Cie nie zmusza do cesarki na życzenie, liczy się jednak wybór kobiet które chcą i powinny mieć do tego prawo , również płacą na to całe życie podatki. Za granicą jakoś nie ma takich problemów. Ponadto gdyby natura była taka doskonała czy jak to się niektórym wydaje gdyby 'bóg' te mechanizmu stworzył idealnie to w 1 czy 2 fazie rozwoju demograficznego wysokiej liczbie urodzeń nie towarzyszyłby tak ogromny odsetek zgonów . Udało Ci się urodzić zdrowego synka a ciekawe co byś dzisiaj mówiła gdyby przez Twoją głupote urodził się z ciężkimi uszkodzeniami , miałam w rodzinie taki przypadek . Dla mnie cc i tylko cc ... a powikłań po naturalnym też mam multum wiec przykład koleżanki nijak do mnie nie przemawia . Moja siostra nieprzepisowo szybko zaszła w II ciąże po cc i wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 09:44 Co innego cc umówione i z ustalonym terminem, a co innego zarzynanie baby, która po kilkunastu godzinach nie może inaczej rodzić niż przez cc. Takie cc po tych nastu godz. cierpień to można sobie w d... wsadzić. Ja mówię o wyborze przed porodem, lekarz ustala termin cc i dalej wg planu. Rodzenie naturalne nie dla mnie w upokorzeniu i bólach bez środków uśmierzających (chyba że się zapłaci) to poniżenie godności człowieka i rodzącej i dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
komyszka Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 09:58 witam! zgadzam sie z Tobą mari.tamini w 100% gdybym mogła cofnąć czas z pewnością zrobiłabym wszystko zeby rodzic przez zaplanowane cc. (takiego cc po 12 godzinach meczarni nie zycze nikomu- byłam świadkiem jak meczyła sie dziewczyna z oddziału- porażka- gdzie tu idea rodzenia po ludzku??!!!) nie bede opisywac swojego porodu. zaznacze tylko ze należał chyba do średnio cieżkich choc były momenty o których chce zapomniec. jednak najgorsze żniwo zbieram po porodzie- naciecie, rozerwanie hemoroidy- KOSZMAR. I NIKT nie przekona mnie ze fachowo wykonane cc jest gorsze niz meka porodu sn. moim zdaniem- hasło "rodzic po ludzku" powinno przede wszystkim oznaczac możliwość swobodnego i świadomego wyboru metody porodu. pozdrawiamprzyszłei obecne mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 09:57 U mojej znajomej pękła macica w miejscu blizny po pierwszej cesarce-w czasie drugiej ciaży.Ją udało się uratowac,dziecko nie przeżyło-to było do wszechwiedzącej halszki bronstein.Ja w swojej "nieziemskiej głupocie" zdecydowałam się na cztery porody domowe:przyjemne,komfortowe i bezpieczne dla dzieci,które przyszły na świat w swietnej formie. Do autorki wątku:bardzo ci się dziwię,że wybrałaś taki sposób na zadręczanie się na samym początku swojej ciąży.Na twoim miejscu starałabym się mysleć pozytywnie,zwłaszcza,że twoje dziecko przechodzi właśnie przez najważniejszy i najbardziej niebezpieczny etap rozwoju płodowego.Odpuść sobie obsesję porodową,ciesz się ciążą i staraj się zająć mysli czymś przyjemniejszym.Na myślenie o porodzie przyjdzie czas,gdy ten moment będzie już blisko. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 10:36 "agnieszkas72 napisała: Do autorki wątku:bardzo ci się dziwię,że wybrałaś taki sposób na zadręczanie si > ę na samym początku swojej ciąży.Na twoim miejscu starałabym się mysleć pozytywnie,zwłaszcza,że twoje dziecko przechodzi właśnie przez najważniejszy i najbardziej niebezpieczny etap rozwoju płodowego.Odpuść sobie obsesję porodową,ciesz się ciążą i staraj się zająć mysli czymś przyjemniejszym.Na myślenie o porodzie przyjdzie czas,gdy ten moment będzie już blisko." Myślę że nie jestem jedyną kobietą, którą takie przemyślenia dopadają na tym etapie ciąży, czy nawet przed zajściem w ciążę. Twoje myślenie jest dla mnie nie do przyjęcia - nie potrafię tak bezwolnie poddać się temu co bezmyślni ludzie dadzą. Przyjmować każdy "ochłap" jaki dadzą, pozwolić zrobić sobie krzywdę, tylko dlatego że tak u nas jest. Szczerze nie rozmumiem kobiet które chcą rodzić naturalnie, może do tego jeszcze nie doszłam. Jeszcze rozumiem kobiety które decydują się na sn bo nie chcą mieć blizny (to rozumiem), albo decydują się bo są pewne komfortowych warunków i miłego porodu (jak w innych krajach - nie polsce). Ale kobiety, które namawiają i zachwalają SN w warunkach polskich, świadomie sobie zdając sprawę że jest różnie, jak doktorkowi lub położnej humorek dopisze, to jest poprostu głupota. Rodzić po ludzku, to rodzić godnie, intymnie, w komfortowych warunkach, mając wybór sn lub cc. Rodzić po ludzku - to hasło - krzyk rozpaczy i bezsilności kobiet, bo Polki naprawdę rodzą w poniżeniu, braku zainteresowania i wykorzystywaniu przez lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 10:54 To wybierz sobie niemiecką klinkę w Schwedt lub inną bliższą miejsowość przygraniczną skoro wszystkie polskie szpitale są bleee a warunki tragiczne urągające człowieczeństa. pzdr.gosia Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 11:07 a po jakiego groma płace podatki i te różne składki? żeby w Niemczech rodzić? Mieszkam w Warszawie i co??? na kilka tygodni przed porodem mam koczować przed szpitalem, bo na hotel mnie nie stać a rodziny i znajomych też tam nie mam. Zwariowałaś zupełnie do reszty chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 11:29 Zupełnie nie zwariowałam i jestem zdrowa na umyśle i ciele też.Możesz poczytać sobie tutaj. W Schwedt jest polski ordynator i 6 innych lekarzy. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24112&w=34521364&a=35528342Pzdr.gosia Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka.1 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 12:59 pewnie, i pojadę z woj.podlaskiego przez cała Polskę, żeby sobie rodzić w Niemczech.W Polsce warunki jakie są każdy wie, dlatego ja też wybrałam cc w pryw. klinice.Nie mam zamiaru godzić się na humory lekarzy i położnych, na traktowanie jak towaru - kolejna do porodu.za granicę mam blisko - Białoruś... Odpowiedz Link Zgłoś
natalka691 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 13:21 Małgosia możemy sobie wybierac opiekę w niemieckich szpitalach, jasne i to bez żadnych skrupułów (ja ich nie mam, bo mimo, że moja miesięczna składka zdrowotna to 400 zł miesięcznie to nie korzystam prawie wcale z publicznej słuzby zdrowia, sfinansowałąm juz kupe porodów sn, które według stawek NFZ kosztują 1.200 zł). NFZ zapłaci za to po stawce niemieckiej, ale wiesz jak tak zaczniemy korzystac z usług innych państw, to polskie połozne pójda na bezrobotne w Polsce, albo zasila kadry medyczne innych państw. Także trzeba sie starać w pracy w Polsce, a nie wysylac do Niemiec. Chyba troche nieetyczne jest zmuszac kogos do sn, kto ma obawy róznego typu. Zresztą lekarze dążą, aby obawy i strach wpisac na listę wskazań do cc. Mnie nikt do niczego nie zmusu, bo jak zechcę to sobie zapłacę za cc w prywatnej klinice i dostane eszcze fakturę bez proszenia. Zreszta lekarze i tak robia cc na życzenie i to powszechnie, umawiaja sie z pacjentka na swoim dyżurze i tną. Kasę albo biora do fartucha, albo nie biorą. Chyba nie jest rzecza naturalną odsetek cc 60% w szpitalu w Jeleniej Górze czy 45 % na Dyrekcyjnej we Wroclawiu. Ostatnio tak zrobiła moja kolezanka. Umówiła sie z lekarzem w 38 tygodniu, przyjechałą na Izbę Przyjęc, powiedziałaze 14 godzin temu odpłynęły jej wody. Nie pozwoliła się tknąc położnym. Przyszedł lekarz, zabrał na oddział i za godzinę było po sprawie, dzidzius był na swiecie. To było akurat za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 13:46 Wiem,wiemale skoro tak strasznie tragicznie jest w naszych szpitalach,pacjent to "bydło"i zło konieczne nic tylko samo poniżanie i zdanie się na łaskę lekarza konowała i olewającej położnej to niech te kobitki emigrują z Polski i będziemy miały spokój od tych pań co ciągle mają coś....a i GierTych i inni nie odpowiadają to po co tu żyć. Tyle dzieci się rodzi w polskich szpitalach od niepamiętnych czasów i jest dobrze no ale nikt się nie urodził co by wszystkim dogodził. Rodziłam dwoje dzieci sn i ja i moje dzieci mamy się dobrze,sa noormalne bez uszkodzeń,prawidłowo sie rozwijają a mój mąż jakoś nie narzeka na seks po 2 porodach Pzdr.gosia Odpowiedz Link Zgłoś
natalka691 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 14:06 A tu to się zgadzam w 100 %, że straszenie, że po porodzie pochwa sie rozciaga i potem seks nie taki to totalna bzdura. Dopiero będe rodzic, ale ćwicze sobie z balonikiem epi-no, juz dawno doszłam do maksa, utrwalam efekty i zmian nie zauważyłam w kondycji pochwy. Mój mąż tez chyba nie narzeka (głosno nie zgłaszał do mnie zastrzeżeń). Odpowiedz Link Zgłoś
misia240 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 04.09.06, 13:16 Ja rodzilam przez cc i powiem Wam kobitki ,ze lepszego sposobu (choc nie rodzilam naturalnie) na przyjscie na swiat dziecka nie widze.CC mialam na zyczenie ,zaplacilam za tę przyjemnosc to i obsluge ze strony poloznych mialam super .U nas w szpitalach tak jest ,ze niestety jesli nie dasz to jestes zostawiona na pastwe losu i nikt sie toba nie przejmuje .Samo cc wspominam super , bo po znieczuleniu nie czuje sie nic ,dzidzius nie wymęczony izdrowy , co przy mojej cięzkiej gestozie bylo wielka niewiadoma czy urodzi sie zdrowy.cd Odpowiedz Link Zgłoś
halszkabronstein Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 13:41 Nie trzeba być wszechwiedzącą - wystarczy [odstawówke skonczyć by pewne fakty znać ... cóż porody domowe to po prostu czysta głupota i brak wyobrazni . Miałaś szczęście , że Ci się udało i tyle . Co nie znaczy , że teraz pisałabyś to samo gdyby w trakcie porodu wyszły ciężkie komplikacje . To , że są ludzie pijący denaturat którym się wydaje , że skoro nic im na nastepny dzień nie jest wiec to jest ok wcale nie sprawiaja , że to faktycznie jest zdrowe.... Myśle , że osoby rodzace w domach nie myśla o dzieciach , o ich zdrowiu i bezpieczeństwie . Ja kocham swoje dziecko i napewno tak bym nie ryzykowała jego zdrowia i życia. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 14:18 Cóż,ja też kocham moje dzieci i w trosce o ich bezpieczeństwo zdecydowalismy się własnie na takie porody.Życzyłabym ci takiej opieki,jaką my mieliśmy zapewnioną w domu.Dodam,że na zachodzie Europy porody domowe nikogo nie dziwią i praktykuje w ten sposób wiele znakomitych połoznych.Natomiast nigdy nie powierzyłabym zdrowia swojego i dziecka konowałowi,który za kasę i bez wskazań jest w stanie pociąć zdrową kobietę z prawidłowym przebiegiem ciązy. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 14:26 Wśród znanych mi przypadków porodów domowych nie zdarzyły się żadne powikłania ani u mam ani u dzieci.Porody takie są odbierane przez znakomite położne,które świetnie zdają sobie sprawę z odpowiedzialności.Dlatego wyrażaj ostrożniej opinie na tematy,o których nie masz zielonego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 14:33 agnieszkas72 tylko my tu mówimy o położnych w szpitalach publicznych, gdzie rodzisz bo złapały się skurcze w przypadkowym szpitalu (tam gdzie miejsce będzie), z przypadkowym personelem wcześniej nie opłaconym - bo kogo tu opłacać jak nie wiadomo w jakim szpitalu się wyląduje. Miałaś wcześniej opłaconą i umówioną położną i wszystko było ok. Zazdroszczę i gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 15:49 Na ogół gdy zaczyna się poród kobiety dojezdżają do wczesniej wybranego szpitala a duza część z nich zawiadamia wczesniej wybraną położną z którą omawiała poród.W rójmiescie coś takiego kosztuje ok.5oozł. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 15:59 A w Warszawie możesz sobie pojeździć po szpitalach albo poczekać na korytarzu aż się zwolni łóżko. A z drugiej strony 500 zł jeszcze płacić a z czego? Niktórym starcza ledwo na chleb - resztę zrzerają te płacone składki przez całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
halszkabronstein Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 18:26 A ileż to tych przypadków wśród znajomych znasz ? Setki , tysiace ? Wątpie , że jest to jakaś reprezentacyjna grupa. Powikłania się zdarzają i owszem nie muszą... znam ja takich pomyleńców co i z dzieckiem do szpitala nie pojadą tylko wola by je leczył w domku zielarz - oczywiście dobry doświadczony zielarz. Pojecie mam o wiele wieksze od Ciebie , dla mnie jesteś prostą osoba która nie zdaje sobie sprawy z ryzyka . Położna nie uratuje dziecka a gdyby nagle trzeba było wykonać jednak cesarskie ciecie ? Oczywiście dla ludzi takich jak TY ryzyko zdrowiem i życiem dziecka jest mało ważne w imie ideologii porodów naturalnych i świetnych położnych . To ,że miałaś podkreślam szczęście o niczym nie świadczy bo jak wytłumaczysz , że dopiero gwałtowny rozwój medycyny spowodował gwałtowny spadek liczby zgonów ( zarówno matek jak i dzieci ) ? Kiedyś też się rodziło w domach i efekty tego były widoczne na wykresach rozwoju demograficznego w poszczególnych okresach historii . Ja akurat bede otoczona najlepszą opieką , mna bedzie sie akurat profesor opiekował a nie jakaś położna która sobie poradzi z prostym porodem bez komplikacji ... sama bym sobie z takim poradziła haha !!!!!! Ja bym sie nie chciała dowiedzieć , że moja matka ryzykowała moim życiem i rodziła mnie w domu.... Odpowiedz Link Zgłoś
halszkabronstein Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 18:48 Dodam ponadto,że na tej samej zasadzie są kobiety które w ciąży pija dużo alkoholu i też rodzą zdrowe dzieci . To też mogłoby je doprowadzić do wniosku ,że widać nie ma to znaczenia skoro komplikacje nie wystąpiły . Nieodpowiedzialnym osobom takich pomysłow gratuluje . Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 08:37 halszkabronstein z dwojga zło to też wolałabym rodzić w domu, niż w obcym szpitalu w tłumie gapiów i wrzeszczącego personelu. Jak umierać to przynajmniej godnie i wśród sprzyjających ludzi. Kto mi zagwarantuje, że ta połozna czy doktorek profesjonalnie mnie potraktują i nie umrę w bólach i poniżeniu? Odpowiedz Link Zgłoś
halszkabronstein Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 11:19 W szpitalu nawet kiepskim jest większe prawdopodobieństwa pomocy i odratowania dziecka niż w domu. Wolałabym by mi wykonali nawet kiepskie cc ale dziecko by żyło i nie udusiłoaby się . Tu nawet nie potrzeba 100% profesjonalizmu , dla dziecka wytrzymałabym . W domu na szybką reakcje masz 0 % szans..... Ponadto rozsądna osoba przed porodem raczej wybiera szpital i personel z którym chce rodzić . Jakoś mi sie nie chce wierzyc , ze wiekszosci nie stac na zaklepanie sobie położnej.. wiem , że teraz taka moda by udawać , że na wszystko kasy brakuje zamiast sie przyznac ze szkoda na ta położna wydać . Ciekawe tylko skad takie osoby maja dostep do komputerów i netu... Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 11:32 no mi np. szkoda wydać 500 zł na położną albo zapłacić 5000 zł w prywatnej klinice za cc. 5000 nawet nie mam, 500 zł może i by zostało, jak bym olała niektóre rachunki, albo nie zapłaciła za wynajem - to nawet 1000 w kieszeni. Ale odbiłoby się to w następnym miesiącu i na bruk. Mi jest poprostu szkoda, ja już służbę zdrowia dawno sfinansowałam. Za 500 zł to ja wolę Mamie leki wykupić. Odpowiedz Link Zgłoś
halszkabronstein Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 11:59 Dobra dobra .. nie dramatyzuj ... już ja znam mase takich ściemniających ludzi co sobie przez całą ciąże nie mogli 500 zł odłożyć... ciekawe tylko skad na inne rzeczy kase mieli . W ostratecznosci mozna pożyczyć a wielu osobom pomaga rodzina jednak . Powiedz , że Ci szkoda kasy i tyle. Tez uważam , że oczywiście wszystko powinno być za darmo , dziecko to jednak wiekszy wydatek niż 500 zł i w proównaniu do tego co i tak się wydaje i traci chociażby dlatego , że przez pewien czas musze sie utrzymywac z oszczednosci i nie pracować + pensja niemęża sprawia ,że opłacenie położnej mi sie wielką sumą nie wydaje... Trzeba sie z tym liczyc i tyle , badz realistka , chcesz coś mieć to płać takie sa realia . Ewentualnie możesz pojechac do niemiec i tam Ci zus zrefunduje albo miec szczescie i trafic na swietna położna oddziałową. Tak też bywa , sa dziewczyny co nie płacą a maja super porody z tego co pisza ale to jest loteria... ja nie chcialam ryzykować. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 12:03 No przecież napisałam że mi szkoda i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
mary78 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 14:47 dla dobra dziecka można dać się pociąć komukolwiek..., ale na szczęście można wybrać komu się dać... po co tu o jakiś konowałach??? Odpowiedz Link Zgłoś
maga785 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 10:30 Doskonale wiedziałam co robiłam i nie była to z mojej strony głupota.Poza moim zmęczeniem nie było żadnych wskazań do cc.Tetno dziecka przez cały okres porodu było rewelacyjne wiec po co dawać sie kroić.W razie jakichkolwiek najmniejszych komplikacji cc byłoby wykonane i wtedy nie byłoby już wyjścia! Odpowiedz Link Zgłoś
cota Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 11:02 Dla mnie także powinien istnieć wybór - cc lub pn, ja za chwileczkę będę mieć cc ze wskazań...a jakby ich nie było to także chciałabym tak rodzić. Rodzenie po ludzku to własnie wybór, natomiast u nas jest demonizowanie cesarki, jakby kobiety wybierały rzeź na własne życzenie, w tej kwestii to jesteśmy 100 lat za Murzynami - żeby nie móc wybrać w jaki sposób przyjdzie na świat własne dziecko! Oczywiście nie wspominając, iż w wielu szpitalach o zzo można tylko pomarzyć - chyba, iż się dogadasz z anestezjologiem. XXI wiek!? Nie bardzo mi się podoba też kwestia generalizowania - na zasadzie np. tylko pn, nie powinno być mowy o cc na życzenie. Przepraszam bardzo - niech każdy rodzi jak chce. Nic mi do tego jak chce rodzić Krysia, czy Marysia - nie mój cyrk, nie moje małpy. I bardzo proszę vice versa. Ah, no i jeszcze jedno - zawsze uśmiecham się kąsliwie, jak słysze gdy kobieta, która urodziła z oxy, nacięciem itd mówi, iż rodziła naturalnie. Naturalnie to np. w dmou lub na polance. Niestety - czy nam się podoba, czy nie medykalizacja wkroczyła w pełni w tę sferę życia. A do łez ubawia mnie "Funadacja Rodzić Po Ludzku", tylko quasi natura itd. Gdybym miała czas i środki to sama założyłabym fundację, ale taką, która gwaranowałaby kobiecie nie tylko rodzaj porodu, ale też dostępne znieczulenia w trakcie np. pn - zzo, czy podp. Pozdrawiam rodzące w jakikolwiek sposób, więcej tolerancjii otwartości. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 11:11 te nasze listy powinien przeczytać Gierdych i jemu podobni, dodatkowo codziennie powinien obejrzeć sobie filmik z porodu w polskim szpitalu. Szkoda że nie czyta tego Miniser Religa, ale on nie ma nic do gadania, propaganda ligi polskich rodzin i pisowczyków nie dadzą mu swobody. Odpowiedz Link Zgłoś
cota Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 11:30 Spoko, jakby mężczyźni raz urodzili to na pewno było i darmowe znieczulenie i do wyboru formy rodzenia...a tak? nic. Bo nawet kobieta kobiecie wilkiem Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 11:43 Oczywiście,kobieta powinna miec mozliwość wyboru,jak chce rodzic,pod warunkiem,że za to zapłaci.Dlaczego ta,która nie chce zzo miałaby ze swoich podatków finansować twoje?Ja płaciłam za porody domowe bo taką opcje wybrałam,ty mozesz zapłacić za cc.Obciążanie innych podatników takimi kosztami wydaje mi się absurdalne. Odpowiedz Link Zgłoś
cota Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 12:04 ?? A jeśli już tak liczymy to ja siebie już dawno sfinansowałam. Pracuję od 9 lat, ostatnie kilka lata moich składek o ok. 4 tys. rocznie. Nigdy nie leżałam w szpitalu. Leczę się prywatnie. Idąc tym tropem myślenia - to nie dość, ze cc należy mi się jak psu zupa to jeszce powinni mi oddać kasę A jeśli już mówimy o samofinansowaniu to np. chciałabym, aby np. osoby palące same finansowały ewentualną późniejsza walkę z rakiem, czy zawałem; nadużywające alkoholu za leczenie wątroby itd.. Mój mąż jes kardiochirurgiem - dlaczego wstawiane są w większości bypasyy??? Bo pacjenic palą i tłusto jedzą, często nie mozna dojść do serca, tyle łuszczu jest w pacjencie - koszt operacji to kilkanaście tysięcy złotych, dlaszy pobyt prawie tyle - i tez jestem, aby sami to finasnowali. No bo dlaczego ja mam to finansować??? Albo wszystko albo nic. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 12:14 ja też już dawno sfinansowałam niejeden poród i baypas. Od kilkunastu lat leczę się prywatnie. Dlaczego teraz mam być zdana na czyjąś łaskę lub nie łaskę i w dodatku znosić to w bólu. Jeżeli te chętne, które tak namawiają na poród "naturalny" inne kobiety w przypadkowych warunkach i wątpliwym komforcie same chcą tak rodzić to niech rodzą - droga wolna. Ale wbijanie ciemnoty i uparte tkwienie przy zdaniu że SN jest najlepszy jest nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 11:45 "cota napisała: Spoko, jakby mężczyźni raz urodzili to na pewno było i darmowe znieczulenie i d o wyboru formy rodzenia...a tak? nic. Bo nawet kobieta kobiecie wilkiem " Dokładnie! a już nie wiem czy płakać czy śmiać się z tych "pobożnych" przmówień babek, które chcą w szkołach uczyć o naturalnym planowaniu rodziny, o naturalniej anykoncepcji. Sama jestem "OFIARą" naturalnego planowania rodziny. Cykle miałam systematyczne co 28 dni, a wpadłam w dniu w którym miałam dostać @. Naturalne planowanie rodziny i "naturalny" poród to kpina z kobiet i ich bezsilności. Wiadomo kobieta w bólach wiele nie zwojuje. Myśl byle się skończyło, bóle, wstyd i wyczerpanie odbiera kobietom walkę o godność. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 11:59 Polecam melisę i zimne okłady na główkę.jesli faktycznie jestes w ciazy to ofiarą jest twoje biedne dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 12:21 "agnieszkas72 napisała: Polecam melisę i zimne okłady na główkę.jesli faktycznie jestes w ciazy to ofiarą jest twoje biedne dziecko." No oczywiście, że jest biedne - bo banda darmozjadów zabierze mu to co najpiękniejsze, a w dodatku zarazi jakimś gronkowcem lub żółtaczką, bo po co mają się patyczkować za jakimś dzieciakiem. Z ciężarnych kpiny sobie robią a z dziecka tym bardziej. A meliskę zaparz sobie sama, a za taką wątpliwą uprzejmość dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
cota Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 12:32 Tutaj jedyne o co chciałabym zaapelować to toleranacja i uszanowanie zdanai innych. Nie obrażajmy siebie nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie, a wypowiedzi innych są różne od naszych przekonań. To takie minimum. Jeśli nawet - jak w tym przypadku - optuję za wyborem cc itd. to ani na moment nie tracę szacunku dla mam, ktore wybierają inaczej i ich dzieciaczków/ciąż - życząc im wszystkiego najlepszego. To taki post do przemyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 12:47 No racja, nie będę dolewać oliwy do ognia. Odpowiedz Link Zgłoś
margonik Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 13:12 "Poród naturalny, podczas którego przedłuża sie (ponad godzinę) tzw. drugi okres porodu, powoduje najczęściej nieodwracalne szkody w organizmie matki. Jest to spowodowane podwyższonym ciśnieniem w miednicy małej (...). Krótkotrwałe tak wysokie ciśnienie nie jest niebezpieczne, ale trwający z tego powodu ponad godzinę ucisk na przeponę miednicy naraża zdrowie matki. Możliwe powikłania po porodzie naturalnym (spowodowane między innymi pęknięciem krocza) to: nietrzymanie moczu, gazów, stolca, ból podczas stosunku. Kobiety obawiają sie też spadku atrakcyjności seksualnej związanej z poszerzeniem pochwy." hadasginpo.pl/ "Odpowiedzi na trudne pytania" Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 13:26 "Poród naturalny, podczas którego przedłuża sie (ponad godzinę) tzw. drugi okres porodu, powoduje najczęściej nieodwracalne szkody w organizmie matki. Jest to spowodowane podwyższonym ciśnieniem w miednicy małej (...). Krótkotrwałe tak wysokie ciśnienie nie jest niebezpieczne, ale trwający z tego powodu ponad godzinę ucisk na przeponę miednicy naraża zdrowie matki. Możliwe powikłania po porodzie naturalnym (spowodowane między innymi pęknięciem krocza) to: nietrzymanie moczu, gazów, stolca, ból podczas stosunku. Kobiety obawiają sie też spadku atrakcyjności seksualnej związanej z poszerzeniem pochwy." O tym każdy lekarz wie, ale co z tego. Moja Matka do tej pory ma problemy z trzymaniem moczu(a ma już 55 lat), przy najmniejszym kichnięciu sika, musi nosić ciągle podpaski, o plastyce krocza nigdy nie słyszała, ja sama od niedawna wiem że są takie możliwości. Ale Mama zawsze się wstydziła i nigdy mi o tym nie mówiła dopiero niedawno. Plastykę krocza podobno można zrobić ale nie każdego stać, zresztą moja Mama mówi że w tym wieku to ma tyle innych chorób, które musi leczyć, że niestać ją na leki. Ja też mam sytuację nie najlepszą więc serce mi się kraja co ona przeżywa. Pomagam jak mogę, ale ona też nie o wszystkim mi mówi, bo nie chce żebym wydawała pieniądze na nią. Mówi, że mi też są potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
natalka691 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 13:48 A że połozne sa często fanatyczkami sn (nacinając krocze zaprzeczają same sobie, bo sa leniwe krówcie) to fakt. Co prawda to prawda. Jak taka krowa w fartuchu kładzie nieswiadoma dziewczyne na wyrku płasko i gapi się z odległosci około trzech metrów, bo jak dziewczyna lezy płasko to obie gó.. mogą (chyba że nacisnąc na brzuch) podchodzi naciąc krocze, kiedy uwaza za stosowne i się jeszcze nie pyta o zgodę, czym popełna przestepstwo, to to jest rzeczywiście super sprawa. Wiecie co, moja kumpela z podstawówki jest połozną i wiecie co to wcale nie była lotna, otwarta na wiedze laska. Miernota i co myslicie, że ona teraz jako połozna sie kształci, hmmm watpliwe. Dlatego biore sobie swoją prywatna połozna na poród. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 13:56 natalka691 nic dodać nic ująć. Z chęcią bym wyemigrowała z tego kraju, tylko gdzie ja znajdę pracę i mieszkanie - w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
mary78 Czyli nie ma żadnych plusów dla dziecka przy pn? 21.06.06, 14:08 to że mnie po boli czy że będę miała blizne to nic w porównaniu z bezpieczeństwem maleństwa - więc kto mi wskaże jakieś plusy porodu naturalnego dla dziecka??? Odpowiedz Link Zgłoś
latouche nie wiem, nie jestem lekarzem 22.06.06, 13:27 jedyne co mi teraz przychodzi do glowy to to, ze mozesz je od razu przytulic i nakarmic, i osobiscie sie nim opiekowac od pierwszych jego chwil na swiecie. Ja jestem lejek prosty, i zdalam sie na zdanie mojego gina prowadzacego - on nie widzial u mnie wskazan do cesarki, wiec ja tez sie ich nie doszukiwalam na sile, choc balam sie bolu, jak chyba kazdy Mialam dwa porody naturalne, bezplatne acz odbyte w prywatnej klinice mojego gina (maja kontrakt z NFOZ). Mialam tez ZZO, platne 250 PLN, nie majatek IMHO, a zycie ulatwia. Chwale sobie i sam porod naturalny, i doskonala, choc bezplatna opieke. Szybciutko doszlam do siebie, dzieciaki sa zdrowe jak rydze. Nie czytalam calego watku, ale troche mnie przeraza podejscie autorki - o ile rozumiem, ma rodzic swoje pierwsze dziecko, a juz tyle zlego wie o szpitalach, warunkach w Polsce etc. Ja to o bolach porodowych zaczelam myslec jakies dwa miesiace przed wczesniej cieszylam sie ciaza Odpowiedz Link Zgłoś
latouche jeszcze... 22.06.06, 15:19 ...przypomnialo mi sie z innegotego typu watku, ze przy cc -pewnie b. rzadko, ale - zdarzaja sie przypadki skaleczenia dziecka skalpelem Odpowiedz Link Zgłoś
olgaz2 Re: jeszcze... 22.06.06, 15:35 tak to fakt bardzo zadko ale sie zdarza ,ja tez pytalam o to mojego lekarza bo moj maz jest z cesarki i ma znikoma blizne za uchem ale to bylo 30+ lat temu mimo to zaniepokoilam sie bo nie chciala bym po cc uslyszec -wszystko poszlo dobrze tylko niechcacy ciachnelismy malemu ucho ,ale toda sie naprawic Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 14:07 "A że połozne sa często fanatyczkami sn (nacinając krocze zaprzeczają same > sobie, bo sa leniwe krówcie) to fakt. " No jasne bo poco drugiej mają umilać życie, niech cierpi. Żeby tylko nie miała za dobrze. Niech skończą te strajki i wezmą się za naukę i do roboty. I niech nauczą się wreszcie tego kodeksu etycznego, a nietylko interprtują jak chcą. Mam nie najlepsze zdanie o polskiej służbie zdrowia, pewnie są wyjątki, ale to są wyjątki jak w każdej regule. Pieniądze pieniędzmi, ale jak się wybrało taki zawód to chyba nie po to żeby poprzyglądać się babom w tyłki tylko ratować zdrowie i przynosić ulgę cierpiącym. A propo wcale się nie zdziwię jak w naszym kraju niedługo wprowadzą zakaz stosowania środków antykoncepcyjnych: tylko naturalne metody i "naturalny" poród bez znieczulenia. A najlepiej na korytarzu szpitalnym, żeby wiedziała jak to się pracuje i za jakie pieniądze w szpitalach. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 14:16 W tej chwili czuję się bezsilna wobec nacisku służby zdrowia na poród "naturalny" bez znieczulenia. Oni kłócą się o kasę a "głęboko w poważaniu" mają skomlenie i wołanie o wyrozumiałość rodzących. Odpowiedz Link Zgłoś
margonik Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 15:41 To kierowałam głównie do mojej poprzedniczki, która sie chwaliła parciem 4 godzinnym Odpowiedz Link Zgłoś
maga785 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 16:49 U mnie nic z tych rzeczy które wymieniłaś, a zycie seksualne podobnie jak przed ciąza niezwykle udane Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olgaz2 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 21.06.06, 22:56 drogie panie mieszkam w skandynawi ale pierwsze dziecko rodzilam w polsce i stwierdzam ze sluzba zdrowia w naszym kraju jest do d.... odczulam to na wlasnej skorce :kilka godzin parcia pocharatana szyjka macicy peknieta i ochydnie zszyta kiszka stolcowa krocze charatniete uuuuu i jeszcze dalej i polamane zebro a nademna dracy sie lekarz -przec co pani sniadania nia jadla!!! ano nia jadlam ani nawet nic nie pilam bo od 28 gadzin rodzilam. na szczescie drugie urodzilam juz nie w polsce co za ulga . mialam cc na zyczenie i za darmo bo w tym kraju jest to normalne ae kobieta decyduje o swoim porodzie ,natomiast znaajoma miala psn do dyspozycji akupunktura, masarz plecow robiony przez polozna podobno bardzo pomaga ,gaz ,srodki dozylne oraz na koncu wybrala znieczulenie do kregoslupa wiec jak opowiadala bole parte przespala. ja korzystalam z pomocy psychologa-ginekologa bo takie cos tez jest w szwecji dostepne za darmo, myslalam ze sie przelamie i bede rodzic sn ale facet stwierdzil ze mam za silna traume poporodowa po poerwszym dziecku i lepiej jak zglosze do mojej poloznej ze chce cc.tak jak chcialam tak mialam nawet dzien sobie wybralam sama i jestem szczesliwa mamusia po raz kolejny Jestem wsciekla ze w polsce jestesmy tacy.... az brak mi slow. Zeby nawet za dobre slowo poloznej placic skandal! co my robimy w unii no i gdzie tutaj prawa czlowieka.Rodzaca kobieta traktowana jest jak najgorsze g.... bo drze ziape i pani poloznej z panem doktorem kawy w spokoju dopic nie da Odpowiedz Link Zgłoś
cota Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 07:11 A nie mówiłam...u nas 1000 lat za Murzynami...a właśnie tak powinno być. Bez zbędnych ideologii, kłótni co lepsze, wybierasz swój rodzaj porodu, do każdego masz wybór środków znieczulających. Luksus?? a dlaczego w lukskusie mam nie powitać dzieciątka na świecie? Poza tym ileż razy przeżyję poród w życiu? Dwa, góóra trzy..a u nas..siąść i płakać, wszystko trzeba załatwiać, zzo, cc, cichaczem. I jeszcze ta nieszczęsna Fundacje Rodzić Po ludzku, z jednej strony zmienia oblicze położnictwa, z drugiej go pograsza lansując jedyny słuszny wizerunek porody - naturalny ( i najlepiej bez znieczulenia). Podobno działa w imieniu ciężarnych, heh...Przepraszam, w moim imieniu proszę nie działać. Czytałam ostatnio na ich stronach, że ich niepokoi ilość cc w niektórych szpitalach. Nic im do tego jak kobieta chce rodzić, naprawdę. Zaraz lekarze też będę promować jedyną wizję porodu jak mówi fundacja..czy kobieta która chciała mieć cc na siłę uszczęśliwiona pn przez działania tej nieszczęsnej funcdacji bęðzie szczęśliwsza?? Chyba niekoniecznie. No to po co do cholery? A Skandnawia...pomarzyć Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 08:31 też nie chcę żeby ta pożal się ... fundacja rodzić po ludzku działała w moim imieniu, skąd oni sobie ubzdurali że u nas za dużo porodów cc ponad 27%, a według nich nie powinno być więcej niż 20%. Paranaoja. Założyłabym swoją fundację Mieć prawo wyboru porodu i w godnych warunkach, ale czytając wypowiedzi niektórych dziewczyn, odbiera mi chęci i nadzieję. Znalazły by się takie, które twierdziły by że chcę im odebrać poród naturalny i by mnie ukamienowano. Szkoda gadać, chyba faktycznie trzeba jechać do Niemiec i dać im zarobić. Bo i miło przyjmą, obsłużą i jeszcze podziękują. Odpowiedz Link Zgłoś
latouche mozna przespac bole parte??? 22.06.06, 13:40 olgaz2 napisała: > znieczulenie do kregoslupa wiec jak opowiadala bole parte przespala. ja jak mogla przespac bole parte? to znaczy ze musieli jej "wyciskac" dziecko z brzucha, bo skoro spala to oczywiste jest ze nie byla w stanie sama przec... Ja mialam dwa ZZO, przy pierwszym dostalam nieco za duza dawke albo bylam zbyt zmeczona, dosc ze nie odczuwalam wcale bolow partych i moj pierwszy synek zostal tak wlasnie "wycisniety" przy mojej niklej wspolpracy, co jest niebezpieczne i niedobre dla obojga. Przy drugim ZO bylo rewelacyjnie, czulam parcie, nie czulam bolu, i moglam pomagac dziecku wydostac sie na swiat. Poszlo szybko i zgrabnie. Przy okazji - do autorki watku -niestety nie da sie urodzic calkowicie bezbolesnie. Przed zaaplikowaniem ZZO rozwarcie musisz miec na 2-3 cm, i do tego momentu musi bolec. Po porodzie boli zwijajaca sie macica, piersi nienawykle do karmienia, jezeli bylas nacinana to ciagna szwy. Cesarki nie mialam, ale z tego co slyszalam od tych co mialy to jezeli sie spodziewasz ze wstaniesz z lozka i zatanczysz kankana to jestes w bledzie. Odpowiedz Link Zgłoś
olgaz2 Re: mozna przespac bole parte??? 22.06.06, 14:02 to nie ja to powiedzialam ze przespala tylko ona ,a japowtarzam przeciez mnie przy jej porodzie nie bylo. Podobno polozna ja obudzila i powiedziala - prosze teraz przec bo to juz czas , inaczej mowila ze by nie wiedziala ze to juz. Kankana po zadnym porodzie nie zatanczysz, ale ja po cc moze walca dalabym rade Odpowiedz Link Zgłoś
latouche Re: mozna przespac bole parte??? 22.06.06, 14:39 no chyba że tak. Mnie też brało spanie, tak wielka była ulga po zaaplikowaniu znieczulenia, ale chciałam żeby szybko poszło i zmusiłam się żeby łazić. Faktycznie poszło błyskiem ciupagi Kankana też bym pewnie nie dała rady, ale już w godzine po porodzie w towarzystwie męża poszłam się opłukać pod prysznicem i byłam w stanie zająć się dzieckiem. Naprawdę w Polsce można całkiem fajnie rodzić nie płacąc za to kosmicznej kasy. Tylko trzeba to zaplanować, dobrze się nastawić no i niestety liczyć się z dodatkowymi kosztami (np zzo - choć wiem o miejscach gdzie robią refundowane). Odpowiedz Link Zgłoś
kinga.tygrrys Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 11:28 "Poród naturalny, podczas którego przedłuża sie (ponad godzinę) tzw. drugi okres porodu, powoduje najczęściej nieodwracalne szkody w organizmie matki(...) Możliwe powikłania po porodzie naturalnym (spowodowane między innymi pęknięciem krocza) to: nietrzymanie moczu, gazów, stolca, ból podczas stosunku. Kobiety obawiają sie też spadku atrakcyjności seksualnej związanej z poszerzeniem pochwy." A ja rodzilam przez cc i tez mam problem z trzymaniem moczu, po cewnikowaniu, mimo ze niby to tak supoer i bez bolu... Maz mnie nie moze dotykac do brzucha, wiec mam problem z seksem - a po porodzie naturalnym (slyszalam), to pochwa wcale nie jest taka znowu rozciagnieta, wrecz przeciwnie, jest lepiej unerwiona i lechtaczka zmienia pozycje, dzieki czemu odczuwa sie wiecej przyjemnosci tyle zdan co ludzi - a takie argumenty to zadne argumenty. kobiety cale wieki rodzily i czasem od tego umieraly i ma to miejsce nadal, ale nie jest to argumet za tym zeby chciec cc! Nawet wizyta u dentysty i pzrechodzenie przez ulice moze sie tragicznie skonczyc - na to nie mamy wplywu.. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga.tygrrys Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 11:12 Nie czytalam calego forum na ten temat, wiec moze sie powtorze... Jestem w polowie drugiej ciazy i od samego poczatku modle sie bym mogla rodzic naturalnie. Poprzednia ciaza zakonczyla sie cesarka i bol byl nie do opisania. Nie trwal pare godzin, ani nawet dni - tylko kilka miesiecy. Przez pierwszy miesiac nie moglam nie tylko wstac o wlasnych silach, ale nie moglam sama sie umyc, zrobic siusiu, wytrzec pupy itd. Pzrez 3 miesiace potrzebowalam pomocy przy wstawaniu, wchodzeniu po schodach, nie moglam wsiasc do samochodu - bylam wkladana jak dziecko. Przez pol roku czulam dotkliwy bol przy kazdym napieciu miesni, kichaniu, wiekszym ruchu. Przez rok czulam bol przy dotykaniu. Czulam sie zalamana psychicznie i obolala fizycznie jak nigdy w zyciu. Jestem 2,5 roku po porodzie i blizna boli mnie nadal przy dotyku, a moj maz ma zakaz dotykania mojego brzucha nawet w intymnych momentach, bo czuje jakby mi ktos wbijal tysiace igiel... Oczywiscie nie mowie ze kazde cc to takie odczucia, ale nie wyobrazam sobie, zeby pochwa ktora jest naturalnie przystosowana do rozciagania a nawet pekniecia w czasie porodu mogla bolec tak dlugo i tak dotkliwie! Poza tym lezalam przeciez z dziewczynami ktore rodzily na rozne sposoby i te po cc wygladaly jak duchy, a te po naturalnym, nawet zabiegowym (vacuum) normalnie sie ruszaly i mogly brac na rece swoje dziecko. Ja z bolu nie moglam utrzymac nawet szklanki (a podawano mi wszystko lacznie ze sztuczna morfina w najwyzszych dawkach), nie moglam karmic bo pokarm nie chcial sie pojawic mimo staran, a jak juz sie pojawil to ryczalam z bolu karmiac bo nie bylo pozycji w ktorej by mnie nie bolalo albo bolalo nieco mniej. Macica kurczac sie w czasie ssania dzidzi bolala mnie tak jakby ktos ja rozrywal na strzepy. Gdybys zobaczyla moje zdjecia z tamtego okresu przezilabys sie ze mozna tak wygladac - zamiast sie cieszyc z dziecka o ktore wlaczylam ponad dwa lata i kolejne miesiace ciezkiej ciazy wygladalam (i czulam sie) jak osoba, ktorej sie juz nie chce zyc... Oczywiscie po porodzie natulanym tez jest bol, nie pzrecze, moze mam slaby organizm i tez mnie bedzie bolalo bardziej niz przecietna osobe, ale wierze w to ze jednak nie i wole to nieznane niz ten bol ktory juz znam i nie moge o nim zapomniec. Aha, dodam ze o cwiczeniu brzuszka czy nawet pasie sciagajacym nie moglo byc mowy, wiec juz do konca zycia bede miala zamiast brzucha rozwleczony worek, bo miesni brzucha z tego bolu nie moglam uzywac pare miesiecy niemal wcale, nawet oddychalam plytko zeby mni tylko troszke ulzylo... No i problemy z siusianiem po cewnikowaniu, mam do tej pory. Oczywiscie cesarka nie byla moim wyborem, ale przez ulamek sekundy jak sie dowiedzialam cieszylam sie ze nie bede musiala "meczyc sie" przy porodzie, a potem nie chcialam myslec nawet o swojej glupocie... I jeszcze jedno - natura tak nas stworzyla zebysmy rodzily naturalnie i goily sie potem, nie radze wiec poprawiac natury szukajac innych, inwazyjnych metod, operacja to zawsze operacja, wielu kobietom skonczyla sie usunieciem narzadow, nawet tym ktore mialy platne cc w dobrych klinikach... Pzdr i zycze madrego wyboru - pod koniec ciazy to kobieta juz tak bardzo pragnie przytulic swojego dziudziusia, ze porod naprawde nie jest straszny To tylko na poczatku sie tak panikuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 11:42 kinga.tygrrys ale my tu nie namawiamy na cc tylko prosimy o wybór. Te co chcą poród "naturalny" niech go mają, te które wolą cc - niech mają cc. Piszemy też o ludzkim podejściu do kobiety rodzącej i nadużywaniu rozcinania przez położne Nie zawsze można trafić na przyjazny personel szpitalny i normalne potraktowanie wijącej się z bólu kobiety. Często kobiety są poniżane i upokarzane w tych trudnych chwilach. Piszemy tu o tym, żeby kobieta mogła mieć wybór porodu (tak jak przy wyrywaniu zęba, jedni chcą ze znieczuleniem - są tacy co chcą bez), żeby nie trzebabyło dawać w łapę położnej żeby się uśmiechnęła do rodzącej, za znieczulenie też. Kobieta to nie świnia, zresztą świni też należy się godny poród a weterynarz ją lepiej traktuje niż nie jeden doktorek kobietę. Odpowiedz Link Zgłoś
olgaz2 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 13:52 Kinga wspolczuje to dziwne ze tak to przezylas ale wierze ci mimo ze ja po cc czulam sie swietnie po 18 god poszlam sobie sama pod prysznic a po48 pojechalam do domu i nigdy nie korzystalam nawet ze srodkow przeciwbolowych bo nie bylo potrzeby.Na prawde to przykre co piszesz smiem twierdzic ze ktos cc poprostu spapral ale tak niestety jest ,porod sn tez nie jest traumatyczny dopuki jest naprawde SN niestety wykrztalceni podobno lekarze i polozne potrafia zafundowac ci taki koszmar ze ani fizycznie ani psychicznie latami do siebie dojsc nie mozesz, mimo wszystko zycze ci aby udalo ci sie urodzic szczesliwie i bez komplikacji sn jesli ty sobie tego zyczysz to jest jak najbardziej ok. Odpowiedz Link Zgłoś
melania1978 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 11:40 Ja miałam cc z przymusu. Położenie pośladkowe, pierwszy poród, bardzo wąskie biodra. Anestezjolog pozwolił wstać po 8 godz. Wstałam po 12, trzy kroki do umywalki z pomocą położnej, umyłam się sama i padłam wykończona na łóżko. Ale każdy kolejny raz był już o niebo lepszy. Podobno im szybciej się wstanie tym szybciej dochodzi się do siebie. Po tygodniu wybrałam się na pierszy spacer ale... po 50m wróciłam do domu, a tatuś poszedł dalej sam z dzidzią. Najgorsze jest to że mimo iż się już dobrze czujemy trzeba uważać żeby nie dzwignąć czegoś ciężkiego, nie wolno dużo chodzić po schodach itp. Ja czułam się po cc super ale moja kuzynka przez pół roku nie mogła dojść do siebie. Zależy od organizmu. Nie rodziłam naturalnie więc nie mam porównania, ale sądzę że oba rozwiązania mają swoje wady i zalety. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
19maj Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 14:06 No to i ja sie wypowiem w tym temacie cc z której strony nie patrzeć to jest operacjia i koniec. Jeśli ktoś chce mieć cc na własne życzenie niech ma , ja się cały czas bałam żeby było wszystko w porządku i nie mieć c. Pozdrawiam iza Odpowiedz Link Zgłoś
olgaz2 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 14:19 No i brawo dla ciebie Iza wybralas i zycze ci zeby wszystko poszlo gladziutko i zebys nie byla zawiedziona porodem sn Odpowiedz Link Zgłoś
19maj Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 23.06.06, 07:51 ja rodziłam rok temu w maju i myslałam że będzie gorzej a w moim przypadku wcale nie było źle trwało to w miarę krótko bo o 1 odeszły mi wody koło2 pojechałam do szpitala a o 340 urodziła się Natalka, byłam tez nacięta dla mnie najgorszy był pierwszy dzień , a w zasadzie wtedy trochę bolało jak zmieniałam pozycję z siedzącej na leżącą lub odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
paulajal Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 14:22 Ja rodziłam siłami naturury przez 11 godzin i potem nagle zrobiono mi cc (z powodu decerelacji tętna dziecka). W sumie obie formy porodu dość koszmarne, jedna w trakcie, bo bolało koszmarnie, druga po, bo bolało koszmarnie po cc, no i po cc miałam komplikacje zdrowotne, kolejną operację "poprawkę cc", brzuch długo bolał, blizna swędzi do dziś. Rodziłam na Starynkiewicza. Lezałam po porodzie 10 dni w dużym szpitalu, więc napatrzyłam się i nasłuchałam zarówno o cc jak i o psn, obie wresje miały zwolenników i przeciwników, było sporo kobiet, które raz rodziły sn, a drugi przez cc i koszmarnie cc przeżywały, więc do końca trudno to ocenić i przewidzieć. Ale generalnie oba uważam za absolutnie do przeżycia i jakiść fatalnych wspomnień nie mam Jeżeli poród ma być dla Ciebie na serio absolutną traumą, to wybierz cc. Choć ja raczej wychodzę z założenia, ze gdyby Matka Natura uznała, ze cc jest lepsze, to byśmy na brzuchu suwaki miały, jakoś bardziej do mnie przemawia w dobrych warunkach u zdrowej kobiety poród naturalny niż rozcinanie sobie brzucha nażyczenie, ale rozumiem też kobiety, które nie chcą rodzić siłami natury, panicznie boją się bólu, krwi itd i wówczas cc jest dobrym rozwiazaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
olgaz2 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 14:59 Dokladnie to co pisze paula tylko ja mam wrarzenie ze w polsce przestraszone kobiety (w pierwszej ciazy)nie sa objete odpowiednia opieka, tak jak pisalam w szwecji przy karzdym szpitalu sa poradnie psychologiczne dla ciezarnych i szwedki chetnie korzystaja co nie znaczy ze sa psychicznie chore i okazuje sie ze (nie mam prawa pisac o procetach bo nie wiem ale zaryzykuje)80%zyczacych sobie cc po takiej rozmowie z cc rezygnuje a te pozostale owszem maja cc na zyczenie ale sa to wyjatki naprawde traumatycznie nastawione do porodu sn i lepiej zeby mialy cc bo mogly by same sobie przyspozyc komplikacji Inna sprawa jezeli porod sn poszedl nie tak jak powinien pozostawil jakies urazy ,zle wspomnienia , pozostal duzy strach ,stres wtedy oczywiscie bez dyskusji jak kto sobie zyczy cc tak ma Odpowiedz Link Zgłoś
olgaz2 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 15:04 przepraszam forumowiczki za moje bledy ortograficzne ale jestem dyzortografem i od szkoly podstawowej z tym walcze Odpowiedz Link Zgłoś
sandra2222 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 15:46 Ja gdybym miał wybór nigdy w zyciu nie wybrałabym porodu naturalnego.W mojej rodzinie był przypadek że dziecko urodziło się ze znacznym niedotlenieniem, lekarze nie podjeli decyzji o wykonaniu cesarskiego cięcia. To było pierwsze dziecko tej dziewczyny, zmarlo po miesiącu, było tak bardzo niedotlenione, po prostu roślinka... wiem jak było im bardzo ciężko, pzreżywałam to razem z nimi, ewidentny błąd lekarza który nie potrafił podjąć konkretnej odpowiedzialnej decyzji, przez tego lekarza zmarło jeszcze dwoje innych dzieci w tym szpitalu, wiem że rodzice wytoczyli sprawę w sądzie temu lekarzowi, został uniewinniony (normalne w naszym kraju) , drugie dziecko urodziła ta dziewczyna poprzez cc. Wiem jedno, jeśli bedę w ciązy nigdy ale to nigdy nie pozwolę na to aby narażać życie mojego dzieka co równoznaczne jest z naturalnym porodem. Kierując się tym nie będe na pewno myśleć o sobie... że rana boli , że się ruszczać nie można... to jest nic... ważne żeby dzieciątko urodziło sie zdrowe i całe, a nie jak to sie zdaża przy naturalnych porodach z połamanymi żebrami, obojczykami itd. I niech mi tu nikt nie mówi że najlepszy jest poród naturalny, choćbym miała i zapłacić za cc to zapłacę ale bedę pewna ze moje dziecko bedzie cale. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
latouche niech mi nikt tu nie mówi 22.06.06, 22:51 > niech mi tu nikt nie mówi że najlepszy jest poród naturalny ani myślę Ci czegoś takiego mówić. Decyzje każda z nas podejmuje sama, w porozumieniu ze swoim lekarzem. Jednak czy mogłabyś w zamian nie wmawiać mi czegoś takiego: > aby narażać > życie mojego dzieka co równoznaczne jest z naturalnym porodem. Z góry dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czudna Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 16:34 Miałam cesarkę ze wskazaniem lekarskim. Bardzo mnie to ucieszyło. Także po fakcie, bo: 1.termin cięcia był zaplanowany 2 tyg wcześniej, przez co byłam spokojniejsza i nie zastanawiałam się przy każdym skurczu pod koniec ciąży czy to "TO" 2.estetyczna sala operacyjna, intymna, dla jednej pacjentki, a nie porodówka wygladająca jak kibel na dworcu z kilkoma stanowiskami przedzielonymi ścianką 3. pełna, niezakłócona radość z narodzin synka, bez bólu, obciachu, stresu itp. Ból przychodzi dopiero na 2 dzień, ale ściskasz już przy sobie dzidzię i nie musisz wcale wstawać aby ją karmić, tulić czy uśpić. Osesek niewiele więcej potrzebuje. 4. nierozciągnięta pochwa (nigdy nie wróci po porodzie do takiej samej formy) 5. możliwość obserwacji odbijajacej się w lampach operacyjnych akcji. Niesamowite, jesteś rozcięta w pół, nic nie czujesz i nagle błyska główka dziecka... 6. seksowna blizna nad łonem, którą lubię bo przypomina cały ten cud 7. czas trwania: 20 minut Odpowiedz Link Zgłoś
olgaz2 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 17:35 dokladnie takie same mam wspomnienia z mojego cc a co do tego bolu na drugi dzien to nie jest on taki wielki po pierwszym dziecku krocze i pocerowany odbyt to dopiero byl bol a polamane zebro bolalo mnie jeszcze przez kolejny rok przy oddychaniu bo wiadomo zebra w gips nie wsadzisz samo tam sie musi zrosnac Odpowiedz Link Zgłoś
dodkowska Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 22.06.06, 22:00 moja kolezanka miała cesarke pojechałam do niej do szpitala operacja trwała 10min jak jej połozyli jej core fakt widac było ze cierpiała z bolu mowiła ze zastrzyki bola na poczatku pozniej sie do tego przyzwyczaiła no i ze ciagna ja szwy i tak ine zabardzo wstawała byłam u niej w 4 dniu po cc na poczatku tez chciałam miec cc a teraz jak ja odwiedziłam sama niewiem oprocz tego panicznie boje sie igły załuje tylko ze zadna z dziewczyna jaka znam nie rodziła sn zeby tez pojechac zobaczyc w tedy bym miała do piero porownanie choc po sn szybciej dochodzi sie do siebie jak miałam ostatnio 2 skurcze "przepowiadajace" to w trakcie nich myslałam jak tak maja wygladac normalne to ja dzekuje a teraz nawet ich niepamietam dokładnie jak bolały wiem tylko w ktorym miejscu były i były bardzo długie bo od 1 min do 2 min Odpowiedz Link Zgłoś
papuga_5 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 23.06.06, 09:02 Ja urodzilam przez cesarke, ale najpierw mialam naturalny porod ktory trwal dosc dlugo z hormonami na przyspieszenie i potem po cesarc dluzej bola szwy niz po cesarce planowanej, kobieta gorzej sie czuje. Dla mnie cesarka byla przykrym wspomnieniem bo przez caly porod myslalam ze urodze naturalnie a tu taka niespodzianka. Po za tym mialam do cc epidural taki jak do porodu naturalnego tylko wieksza dawke, pamietam ze sie strasznie balam bo bylam swiadoma i caly czas chcialam uciec przed operacja ale nogi mialam sparalizowane wiec nie moglam, jak sie wystraszylam to dostalam cos jakby padaczki nie wiem co to bylo bo moje cialo skakalo i nie moglam tego wstrzymac. Do tego w czasie operacji mialam czucie, nie bol ale czulam wszystko jak rozcinaja, jak wyrywaja dziecko, tzn. takie uczucie jak by wszystko ze srodka chcieli wyszarpac, klepanie, uciskanie. Po operacji mialam straszne bole szwow ze nie moglam sie podniesc z lozka przez 2 tygodnie, najgorsze byly noce kiedy dzidzia plakala caly czas a ja mialam problem zeby wyjsc z lozka bo jak sie podnosilam to bol byl taki okropny ze myslalam ze mi wszystkie szwy pekna. Bole mialam przez 3 miesiace tylko ze juz sie zmniejszaly. Lekarz w czasie operacji zostawil mi kawalek jakiejs blony i potem jak wyszlam do domu to dostalam infekcji i musialam byc na antybiotykach przez 10 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 23.06.06, 09:23 no właśnie i ktoś tu pisał, że kobieta jest tak zbudowana że jest w stanie urodzić naturalnie bez problemów. A tu najpierw męczyli kobietę, a później zaczęli ciąć. Współczuję tego horroru. Lekarz powinien wcześniej przewidzieć taką sytuację i niedopuścić do takiego cierpienia i niepotrzebnych urazów. Szkoda że tak mało kobiet wnosi skargi na lekarzy, którzy spaprali swoją robotę. Lekarz jest po to żeby przynosić ulgę cierpiącym i niedopuszczać do niepotrzebnych męczarni. Odpowiedz Link Zgłoś
maminka-2 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 17.08.06, 15:45 cesarka czy sn? oczywiscie CESARKA. miałam cesarkę na życzenie w prywatnej klinice i w tej ciąży nawet nie dopuszczam innej możliwości na początek może obalimy kilka mitów na temat cc: po pierwsze NIC nie boli. jak może boleć, jak się ma znieczulenie zzo, a potem dostaje (jeśli trzeba, u mnie nie było takiej konieczności) leki przeciwbólowe? jedyne, co dolega, to obkurczanie się macicy, ale to dotyczy także rodzących naturalnie. po drugie - dziecko dostałam w ramiona od razu (na przywitanie), a potem po kwadransie (jak już mnie zacerowali) na cycanko. wstałam wieczorem, na drugi dzień śmigałam. zajmowałam się caly czas małą. mleko miałam od razu, aż nadto po bliźnie (14 m-cy po porodzie) nie ma śladu, cieniusieńka biała linia we włosach łonowych (mąż jej nie wdzi, ja owszem, jak się wpatruję). poród wspominam cudownie, nie miałam żadnych obaw przed ponowną ciążą. mam zdrowe, DOTLENIONE dziecko, które nie mialo złamanego obojczyka i zdeformowanej główki. nie odważyłabym się w polsce rodzić naturalnie, przy isteniejącej tu nagonce na cc. chodzilam do szkoły rodzenia prowadzonej przez położną z żelaznej - KOSZMAR. zrezygnowalismy czym prędzej. namolna indoktrynacja, namawianie do rodzenia (ofkors naturalnie) BEZ ZNIECZULENIA i głupie teksty, jak to kobiety są stworzone do rodzenia naturalnie "bo inaczej mialyby suwak na brzuchu". taaa, to niech któraś urodzi bez pomocy! tak, jestem fanatyczką cc, przyznaję się bez bicia i polecam gorąco!)) Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-mama Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 17.08.06, 20:12 ja rodziłam naturalnie-pierwszy poród koszmar,zakończony kleszczami .drugi cudowne przezycie.I nie wyobrazam sobie żeby rodzić przec cc jesli nie bedzi to konieczne.Ostatnio na tvn style położna wyjaśniała jak czuje sie dziecko po cc a jak po naturalnym.I naprawde nie rozumie kobiet które robią cc na życzenie.wynika to ze strachu czy pójścia na łatwizne.no ale cóż widać nie kazda jest stwozona do tego żeby rodzić naprawdę. Ta połozna na koniec powiedziała że najważniejsze jest żeby poród zakonczył sie sukcesem i matka i dziecko byli w dobrej kondycji,i ja uwazam że to powino byc mysla przewodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-mama Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 17.08.06, 20:19 zapomniałam dodać że oboje mieli po 10 pkt.Mimo że ten pierwszy poród był trudny (dlatego że dostałam dolargan po którym byłam nieprzytomna ,odzyskiwałam swiadomośc tylko na czs skórczu-dodam ze podano mi te swiństwo bez moje wiedzy i zgody)przy okazji przestrzegam przed tym!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maghdalena33 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 29.08.06, 10:04 Mam identyczne odczucia.Pół roku temu urodziłam córeczkę przez cc w prywatnej klinice. Zero bólu. Blizna prawie niewidoczna. Dziecko dostałam od razu na ręce po skończeniu cerowania mnie. Wstałam po 7 godz. Następnego dnia sama mogłam zająć się dzieckiem. Co najwazniejsze mała zdrowiutka. Samą cesarkę wspominam super. Odpowiedz Link Zgłoś
pucia78 do mari.tamini 17.08.06, 22:12 A dlaczego wszystkie panie chcą rodzić naturalnie bez komplikacji a w ciąży zachowują się "nie naturalnie"? Znam parę która przez całe 9 m nie kochała się, dziewczyna nie uprawiała żadnego sportu (basen,spacery...), miała 20 kg nadwagi a byli przekonani że urodzi sn! Dopiero na sali jak okazało sie że szyjka jest twarda jak beton to sie przyznali że nie uprawiali seksu prze 9 m. lbo zyjemy zgodnie z naturą albo komplikujemy sobie sprawę ! Tylko wszyscy jakos zapominaja o tym "zgodnie z naturą" .... Odpowiedz Link Zgłoś
faq Re: do mari.tamini 29.08.06, 12:21 pucia78 napisała: > dziewczyna nie uprawiała żadnego sportu (basen,spacery...), miała 20 kg nadwagi > Dopiero na sali jak okazało sie że szyjka jest > twarda jak beton to sie przyznali że nie uprawiali seksu prze 9 m. a skad taka korelacje wytrzasnelas puciu?! Odpowiedz Link Zgłoś
tuniaszka po pierwszym sn wolałabym nast. cesarkę 28.08.06, 22:12 Wogóle nie bałam się porodu sn,bardzo chciałam urodzić naturalnie, oburzałam się na cesarkę. Wierzyłam, że będzie tak ,jak mówili w szkole rodzenia, czyli mistyczne przeżycie, wystarczy tylko chodzić, kucać, oddychać itd. Tym czsem ogrom bólu mnie powalił, rodziłam 12 h ze skurczmi co 4 min i strasznymi bólami krzyżowymi, długo nie mogłam dojśc do siebie psychicznie. Jeśli będę jeszcze kiedyś w ciąży, to zdecyduję się na cesarkę. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pucia78 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 17.08.06, 22:00 Kochanie, cesarka to nie poród, to jest wbrew naturze. Poród to ból przy parciu ale nie taki straszny a nic Ci nie zastąpi uczucia jak położna będzie krzyczała do Ciebie "już jest głowka - dotknij !". Poród siłami natury to najwspanialsza rzecz jaka może się przydażyć kobiecie - siła i ilośc adrenaliny jaka w nas siedzi jest nie do opisania ! Odpowiedz Link Zgłoś
mama-in-spe Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 04.09.06, 10:53 pucia78 napisała: > Kochanie, cesarka to nie poród, to jest wbrew naturze. Poród to ból przy parciu > > ale nie taki straszny a nic Ci nie zastąpi uczucia jak położna będzie krzyczała > > do Ciebie "już jest głowka - dotknij !". Poród siłami natury to najwspanialsza > rzecz jaka może się przydażyć kobiecie - siła i ilośc adrenaliny jaka w nas > siedzi jest nie do opisania ! Mam wrażenie, że poród naturalny mocno rzucił ci się na mózg - i to jest kolejny argument za cesarką. Jak można myślec, a co dopiero pisać na forach publicznych takie bzdury???? Polożna do ciebie mówiła na "ty"? "PrzydaŻył" ci się poród? Lecz sie na główkę Odpowiedz Link Zgłoś
papaya6 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 29.08.06, 11:22 Gdyby nie istniala cesarka to nigdy w zyciu nie zdecydowalabym sie na ciaze.Mialam cc na zyczenie w prywatnej klinice,ale w narkozie,gdyz moj gin.uwaza,ze jest po niej mniej powiklan.Mala dostalam zaraz po przebudzeniu,podlaczona bylam do kroplowki.Standardowo otrzymywalam srodki przeciwbolowe 24 h,pozniej sama nie chcialam,bo bol byl znikomy.Wstalam po 6 h ,aby zrobic pare krokow.Ja nie mialam szwow tylko siateczke ,wiec chodzenie bylo ciezkie,bo druciki wbijaly sie w skore,ale bol znikomy.Po 6 dniach siateczke zdjeli i od tej pory zapomnialam,ze w ogole rodzilam.Ani razu nic nie zabolalo.Gdybym miala jeszcze raz rodzic to tylko przez cc.Goraco polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
ttkm do papaya6 29.08.06, 12:13 "papaya6 napisała: Ja nie mialam szwow tylko siateczke ,wiec chodzenie bylo ciezkie,bo druciki wbijaly sie w skore,ale bol znikomy.Po 6 dniach siateczke zdjeli i od tej pory zapomnialam,ze w ogole rodzilam.Ani razu nic nie zabolalo.Gdybym miala jeszcze raz rodzic to tylko przez cc.Goraco polecam." A co to za siateczka? na czym to polega? Gdzie rodziłaś i czy to znaczy że miałaś narkozę? Proszę odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
faq Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 29.08.06, 12:02 dlugo trwalo zanim zdecydowalam sie na porod sn, pol ciazy to przekonywanie sie, ze dam rade, ze bede potrafila, ze przezyje. z przyczyn niezaleznych skonczylo sie cc.. i? jestem z tego powodu bardzo zadowolona, jakos nie poczulam braku czy straty z powodu braku doswiadczenia w kwestii porodu sn. Odpowiedz Link Zgłoś
toja94 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 29.08.06, 12:10 a w jaki sposób sobie załatwiły cesarke na życzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinagryglak Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 29.08.06, 13:27 Moja droga ja miałam c.c w 28 tygodniu ciąży bo miałam gestoze ( mója Zuzia żyła 6 dni).Gdyby nie gestoza w życiu nie rodziłambym przez c.c..Po c.c jak masz znieczulenie miejscowe to musisz troche poleżeć bez ruchu , ale to da się przeżyć i do bólu można się przyzwyczaić. Mnie osobiście tak nie bolało (podobno jestem bardziej odporna na ból).Ale to nic prawdziwe życie zaczyna się jak wracasz do domu , masz kłopot z ułożeniem się i siedzeniem zbyt długim , nie wolno Ci się schylać a tym bardziej dźwigać i chociaż połóg trwa jak przy porodzie naturalnym ( 6 tygodni) to są pewne duże różnice np. po naturalnym porodzie po 6 tygodniach twój organizm wraca do normy a po c. c wcale tak nie jest.Organizm po c.c wraca do normy zwykle po 6 miesiącach od c.c , no i po c.c o następną dzidzie starać się można najwcześniej po roku.(Dla mnie to osobiście prawdziwy koszmar bo moje dziecko zmarło.)Podsumowując po c.c dłużej dochodzi się do formy i dużo bardziej trzeba na siebie uważać.Ja zawsze mażyłam żeby rodzić tak jak natura nas przystosowała , ale niestey w moim przypadku tak się już nigdy nie stanie.Kochana radzę Ci rodzić naturalnie a c.c prawidłowo wykonuje się wtedy jak występuje taka potrzeba (np. spada tętno dzidzi albo jak się ma gestoze ).Ale Ty się nie martw na zapas u Ciebie napewno będzie ok. i urodzisz zdrwego i ślicznego bobaska.Pozdrawiam Cie i sciskam ! Odpowiedz Link Zgłoś
shemsi1 Re: lepszy poród naturalny, czy cesarskie cięcie? 25.09.06, 10:19 kiedy będę miała więcej czasu, to przeczytam wszystko, bardzo mnie to interesuje. Na podstawie tego co już przeczytałam, to widzę że przypadki są przeróżne. W tej chwili interesuje mnie cesarka, poród już przeżyłam. Gdybym miała "normalną" ciążę, to pewnie znów bym rodziła, podobało mi się to, że po porodzie nie odczułam tego że rodziłam. Chodziłam, z siedzeniem było trochę problemów, ale opanowałam technikę karmienia leżąc. Byłam przeszczęśliwa Brzuszek szybko wrócił do dawnych rozmiarów, wszystko było po prostu super. W trakcie porodu, widziałam dziewczynę co wjeżdżała na salę operacyjną na cesarkę. Wyjechała stamtąd później z wielkim uśmiechem, jak ja jej zazdrościłam... Ja urodziłam dopiero na drugi dzień, mimo że miałam już bóle gdy widziałam tę dziewczynę. Jednak chyba za 1 czy 2 dni widziałam ją biedaczkę pod prysznicem, zgiętą wpół, strasznie cierpiała... Wtedy to nawet sobie pomyślałam, że warto było pomęczyć się te parę godzin i potem w pełni cieszyć się macierzyństwem... Teraz gdy zaszłam w ciążę, to nie zastanawiałam się nad wyborem, po prostu szybko się dowiedziałam że mam ciążę mnogą i będzie cesarka. Jakoś zawsze patrzę optymistycznie na świat i wierzę że nawet po cesarce będzie dobrze. I tak szczerze, to cieszę się na tę cesarkę. Los za mnie wybrał, a dla mnie będzie to coś nowego. Moim głównym zmartwieniem są dzieci, by były zdrowe i stosunkowo duże się urodziły. Potem się będę martwić co dalej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś