Dodaj do ulubionych

Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ

06.06.06, 21:11
Jeśli macie ochotę, wpisujcie w temacie odpowiedzi na ten wątek, która z Was
urodzi dziecko z mężem, a która z niemężem. Myślę, że to będzie ciekawe mini
badanie ankietowe, które może nam wszystkim powie, coś o czasach, w jakich
żyjemy. Ja urodzę z mężem.
Obserwuj wątek
    • dorianne.gray NIEMĄŻ 06.06.06, 21:14

    • anytbg Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 06.06.06, 21:19
      my weżniemy ślub jak się córunia urodzi, najpierw od państwa trzeba wyciągnąć
      podwójne becikowe
      • anytbg Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 06.06.06, 21:20
        a ślub weżniemy i tak tylko cywilny bo wzięłam sobie rozwodnika
      • tonia2005 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 06.06.06, 21:59
        Jak chcesz od państwa wyciągnąć podwójne becikowe?
        Z tego co wiem, to podpisuje sie oświadczenie, że druga
        połowa becikowego nie wzięła wcześniejsmile

        U mnie też nie mąż...i się raczej nie zapowiada.
        • anytbg Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 06.06.06, 23:30
          jedno to, tróre dają wszystkim, a drugie to, które przysługuje osobom, gdzie
          dochód na os. nie przekracza 504 zł. , tzw. dodatek do zasiłku rodzinnego
          • 100ania Mąż 07.06.06, 08:28


            • sarna73 Re: Mąż 07.06.06, 12:13
              MAŻ
      • kachutka Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 10:47
        NIEMĄŻsmile
    • cathy1976 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 06.06.06, 21:19
      maż ale drugi...
      • matuska Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 06.06.06, 21:47
        Nie maz , o slubie narazie nie mysle
    • reniatoja mąż nt 06.06.06, 22:02

    • ewcia1980 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 06.06.06, 22:26
      starania o dziecko - z narzeczonym
      poród - z mężem
    • azzure1 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 06.06.06, 22:36
      Co prawda nie wiem, czy tym razem też się uda z mężem urodzić, bo coś trzeba
      będzie w tym czasie zrobić ze starszym synkiem (urodzonym z mężem 4 dni po 3.
      rocznicy ślubu), ale jeśli chodzi o "pochodzenie", to obecny smerf też jest
      małżeński smile
    • tiuia Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 06.06.06, 22:46
      Niemążsmile Niedawno ja zostałam mianowana na narzeczoną, a on na narzeczonego. A
      do ślubu póki co nam się nie spieszy. Najpierw dziecko, potem się trochę
      pozbieramy, odnajdziemy w tym wszystkim, i potem będzie ślub.
      • olgu78 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 06.06.06, 22:52
        Mąż, chociaz akurat to nie ma dla nas znaczenia....
        • asik861 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 08:47
          niemąż
        • ja19771 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 08:52
          nie mąż,
    • kaeira Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 09:03
      Partner od 12 lat. Żadnego ślubu w planach nie ma, i mam nadzieję nie będzie.
    • mamastaska Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 09:04
      ja też z mężemwink
      • mamamagda5 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 09:09
        Absolutnie bez męża. Mój odważny małżonek blednie na usgsmile)
        • aintha Re: Z serii statystyka - czytanie ze zrozumieniem 07.06.06, 15:11
          patrz powyższy post...
          ------------------------------
          Nasza Fasolka
          Fasolkowo-Filmowo
    • maltez Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 09:09
      mąż, ale najpierw byla data slubu i zlozone dokumenty, potem byly zareczyny, a
      kilka dni pozniej okazalo sie, ze jestem w ciazy !! I to byl cud! Zmienilismy
      date slubu na wczesniejsza.
    • ola984 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 09:13
      Mąż
    • livia19 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 09:15
      mąż
      • mamatb Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 09:17
        mąż smile
    • czekooladka Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 09:32
      Ja co prawda nie jestem jeszcze w ciąży, ale ciągle sie staramysmile Zajde w ciąże
      z narzeczonym i z narzeczonym urodze bo to "ekonomiczene". Bez męża dostaje
      status samotnej matki i dodatki rodzinnesmile
      • kaeira Status samotnej matki - warunki 07.06.06, 09:45
        czekooladka napisała:
        > Ja co prawda nie jestem jeszcze w ciąży, ale ciągle sie staramysmile Zajde w
        > ciąże z narzeczonym i z narzeczonym urodze bo to "ekonomiczene". Bez męża
        > dostaje status samotnej matki i dodatki rodzinnesmile

        Teraz, aby uzyskac status samotnego rodzica, trzeba mieć *zasądzone alimenty" od
        drugiego rodzica. Niestety. Oto wyjątki z poradnika Gazety:

        "Dla samotnych rodziców - dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka.
        Uwaga! Za osobę samotną nie jest uznawana matka, która wychowuje co najmniej
        jedno dziecko z jego rodzicem! To pomoc wyłącznie dla rodziców tych dzieci,
        których ojciec (lub matka) jest nieznany lub nie żyje."
        "Nie dostanie go [zasiłku rodzinnego] także samotnie wychowujący dziecko rodzic,
        który nie ma orzeczonych alimentów, chyba że: drugi z rodziców nie żyje lub jest
        nieznany, powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego zostało oddalone
        przez sąd, sąd zobowiązał tylko jedno z rodziców do ponoszenia całkowitych
        kosztów utrzymania dziecka, a drugie nie musi płacić alimentów na jego rzecz"

        Wiecej info tu:
        praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,67764,3364631.html
      • deela Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 13:17
        szlag mnie trafia bo ja na takie ekonomiczne panienki jak ty pracuje
        • aihnoa Mąż 07.06.06, 14:32
          Deela - mnie również, szczegolnie po takich tekstach. Zaczynam byc zdecydowana
          przeciwniczka 'panstwa opiekunczego'.
          • anytbg Re: Mąż 07.06.06, 20:47
            Niech Cię nic nie trafia, co mam niby zrobić jeżeli dochód mam zerowy. Jak mam
            wychować dziecko? Może mi powiesz?
            • aihnoa Re: Mąż 08.06.06, 14:02
              Anytbg, rozne sytuacje w zyciu sie zdarzaja i nie mowie, ze nie trzeba ludziom
              pomagac.
              Ale wyrachowanie pt powyzszy post czekooladki:

              [Ja co prawda nie jestem jeszcze w ciąży, ale ciągle sie staramysmile Zajde w
              ciąże z narzeczonym i z narzeczonym urodze bo to "ekonomiczene". Bez męża
              dostaje status samotnej matki i dodatki rodzinnesmile ]

              mnie denerwuja. Zamiast ekonomicznej ciazy, proponuje zaczac odpowiedzialne
              zycie i najpierw postarac sie o prace. Najlatwiej brac od innych. I m.in. przez
              takie nastawienie wielu osob, nasz kraj tak wyglada.


              anytbg napisała:

              > Niech Cię nic nie trafia, co mam niby zrobić jeżeli dochód mam zerowy. Jak
              mam
              > wychować dziecko? Może mi powiesz?
            • aihnoa anytbg 08.06.06, 16:01
              Nie zauwazylam Twojego wczesniejszego postu. Mysle, ze za becikowe to dziecka
              wychowac i tak nie zdolasz. Nawet za podwojne. A wyciaganie od 'panstwa' =
              wyciaganie od podatnikow.
        • kraxa brawo deela!!! 08.06.06, 15:35
          Zgadzam sie. Ja mam niemeza, ale to dlatego ze malza juz kiedys mialam. Zadnyc
          pieniedzy nie zamierzam od Panstwa doic chociaz cale lata zapieprzalam na
          skladki zusowskie dla cwaniar co im sie marzy podwojne becikowe...
      • kaliber82 nie lubię czekolady!! 08.06.06, 16:17
        Masakra!!! Jak tak można?? I do tego publicznie o tym rozprawiasz!! Po co
        wogóle udawać i nazywać go narzeczonym????????? Po cholerę Ci to?? To takie
        nieekonomiczne brać ślub+ew.wesele? Jestem oburzona!! Dlatego mamy taką
        patologię w naszym pięknym kraju...
        • kaeira Re: nie lubię czekolady!! 09.06.06, 09:10
          Nie ma nic patologicznego ani nieuczciwego w wykorzystywaniu przepisów prawa!
          Niektórzy biorą ślub m.in. dlatego, że wazna dla nich mozliwosc rozliczania sie
          podatkowego wraz z malzonkiem, oraz inne korzyście fiskalno-prawne. Inni moga
          uznać, że bardzie im się finansowo opłaca nieslubnośc. No i co?
          Dlatego jak najbardziej mam zamiar wykorzystywać przepisy, które są dla mnie/dla
          nas korzystne)jako rodzicow niezamęznych. Sęk w tym, że, jak pisalam wyzej,
          takich jest niewiele.

          Aha, i ni wiem co zlego jest w "dojeniu" panstwa. Ja tam dla sposobu w jaki to
          panstwo reguluje wykorzystuje moje składki ZUS i innych podatki nie mam żadnego
          poważania (dobry przykład to obowiązkowy ZUS dla jednosobowej działalności
          gospodarczej *bez żadnych przychodow*), to ja czuję się dojona, i oczywiście, że
          gdzie mozliwe, będę się starała "oddoić" swoje. Znowu, jeżeli nie wchodzi w grę
          łamanie prawa, nie jest to żaden grzech ani patologia.
          • czekooladka Re: Do kaeira:) 09.06.06, 09:29
            Dokładnie wytłumaczyłaś to co miałam na myslismile Nikt nie kradnie tych
            pieniedzy, a jezeli ktos mi je przyzna to chyba mi sie należa???????? Po to są
            te dodatki. Jeżeli dochód w rodzinie nie przkracza 504zł na osobe to nie
            uważacie że im sie nie przelewa i potrzebuja dodatkowej kasy????
            Przestancie czasami "rzucac sie" na osobe która wspomni cos o kasie tylko
            troche pomyślcie...
            • kraxa Ty czeko najpierw pomysl 09.06.06, 10:42
              Bo dziecko zrobic sobie to nie sztuka, tylko pomysl,, czemu niektorzy z tym
              zwlekaja- wlasnie, zeby ich bylo na to STAC, a nie zmuszac innych do lozenia na
              wojego potomka. Gowno Ci sie za przeproszeniem nalezy, do roboty. Niestety nie
              mam wplywu na co ida moje podatki, bo wolalabym, zeby moja babcia dostala np.
              wieksza emeryture, a nie pracowac na takie larwy jak ty, jasne????
              • czekooladka Re: Ty czeko najpierw pomysl 09.06.06, 11:26
                Na szczeście to nie ty bedziesz decydować czy mi sie bedzie należeć czy
                nie...Ale chyba ty becikowego nie brałaś/nie bedziesz brała, by chyba nie
                posuneła bys sie do tego zeby okradac biednych podatników i stac sie taka LARWĄ
                jak ja, przeciez to ty było niezgodne z twoimi pogladami-zabieraniu kasy Babcia
                mówimy NIE.
                • czekooladka Re: Ty czeko najpierw pomysl 09.06.06, 12:13
                  A tak a propos to co, jak babcia dostanie wieksza emeryturke to wiecej na
                  dziecko Ci odpali?? hahahahha....
                  • kraxa czekolada- klasyczna patologia 09.06.06, 16:46
                    prostaczka, ktora mierzy wszystkich swoja miara. w glowie jej sie nie miesci,
                    ze kobiety pracuja, same na siebie zarabiaja, i nie spedzaja zycia na lataniu
                    po urzedach zeby dostac jalmuzne z czyjejs w sumie kieszeni. Piperza sie po
                    katach z typami, ktorym tez specjl;anie chyba sie nie chce pracowac, skoro
                    dochody maja w okolicach 504 zlotych czy cos kolo tego. Dla takiego marginesu
                    to faktycznie, za podwojne becikowe cala rodzina opije dziecko conajmniej przez
                    miesiac- a jak sie skonczy kasa, to wlasnie siegnie sie po rente babci, i tak
                    pewnie z tego zyjesz. I wlasnie dlatego jestem przeciwna temu cholernemu
                    becikowemu- bo beda sie mnozyc takie szumowiny, a ludzie odpowiedzialni ze 3
                    razy sie zastanowia czy ich stac na dziecko. Nie odpisuj mi juz wiecej
                    prymitywie, bo przyjdzie ci cale becikowe na oplate za korzystanie z netu wydac.
                    • marcjanna78 Re: czekolada- klasyczna patologia 09.06.06, 17:47
                      opanujecie się ... aż włos dęba staje jak czytam takie wypowiedzi. Współczuje
                      Waszym dzieciom (przyszłym i obecnym), tyle w Was jadu, że nic dobrego z tego
                      nie będzie.
                      Nie podejrzewałam, że kobiety - przyszłe matki mogą nosić w sobie tyle
                      nienawiści i podłości
                      • czekooladka Re: czekolada- klasyczna patologia 09.06.06, 18:11
                        Nie wiem czy kierowałaś to tez do mnie..ale ja byłam zaszokowana że głupia
                        wzmianka o tym ze moze bede mogła dostac dodatkowe fundusze na moje przyszłe
                        dzieciątko wywoła takie oburzenie jakbym conajmniej przeprowadziła
                        aborcje..nierozumiem niektórych osób które na tym forum wyzywają kobiety w
                        ciązy od oszustek bo biora L4 w 6 miesiacu ciazy,i takich które próbuja zdobyć
                        troche grosza zeby kupic dziecku lepsze pampersy....RZECZYWISCIE TO STRASZNE...
                        • czekooladka Re: KRAXA ty jestes... 09.06.06, 18:16
                          dziewczyno opanuj sie...to ty wystawiasz o sobie opinie pisza takie
                          rzeczy...masz jakies komplexy czy co?...Sory ale nie bede sie znizac do twojego
                          poziomu i kontynuowac tej rozmowy...
                          • kaeira Re: KRAXA ty jestes... 09.06.06, 21:18
                            Hej, czekoladka, zignoruj rzeczy poniżej poziomu!
                            Lepiej spędźmy czas miło sie piperząc po katach z typami. smile
                        • marcjanna78 Re: czekolada- klasyczna patologia 09.06.06, 18:50
                          w zasadzie to słowa kieruje do pani "czekoladki" z pewnością strasznie gorzkiej
                          i od której robi się mdło na tym forum. jestem na L4 od 12tc bo CHCĘ i mam do
                          tego prawo. Ciąże chcę przeżyć jak najlepiej, w spokoju, bez stresów, które w
                          mojej pracy są nieodzowne. Nie mam zamiaru do końca życia wypominać sobie, że
                          mogłam darować sobie to czy tamto, gdybyś coś złego się wydarzyło ze mną bądź
                          dzieckiem. A reszcie świata i Tobie patriotko czekaldko guzik do tego ...
                          Pozdrawiam i więcej uśmiechu życzę albo L4 (w twoim wypadku chyba bardzo
                          potrzebnego)
                          • marcjanna78 Re: czekolada- klasyczna patologia 09.06.06, 21:54
                            przepraszam czekoladko, to m ialobyc do kraxy ...wybacz jesli Cie urazilamsmile)
                            • czekooladka Re: czekolada- klasyczna patologia 10.06.06, 10:40
                              smile Nic sie nie stałosmile Wazne że wszystko zostało wyjasnione. I rada dla
                              wszystkich: nie wspominajcie nic o pieniądzach bo to drażliwy temat na tym
                              forumsmile
        • czekooladka Re: dO ObURzONyCh. 09.06.06, 09:12
          Troche mnie śmieszą te wasze wypowiedzi bo połowa z was lata po urzędach żeby
          dostac troche grosza lolsmile Wyluzujcie, bo jak napisała kolezanka zasady
          przyznawania takich dodatków są rygorystyczne, wiec nikt niesłusznie nie wezmie
          Waszych pieniedzy Ludzie Pracy. Ale jakby któres z Was nie miało za co wychować
          dziecka to wtedy nie mielibyscie skrupułów??? I nie myslelibyscie
          ze "zabieracie" pieniadze Ludzi Pracy? Ja tam wole zeby moje podadki szły na
          Dzieci niz na przestepców w wiezieniach...no co, napiszcie do wiezniów ze sa
          beznadziejni i musicie na nich podatki płacic...
          A co do mojego narzeczonego, to niezareczylismy sie "dla picu" slub był
          zaplanowany na za 2 tyg. ale rodzinka jest "ekonomiczniejsza" od Nas i sie nie
          odbedzie.
          • mama_kotula Re: dO ObURzONyCh. 10.06.06, 01:27
            czekooladka napisała:

            > Troche mnie śmieszą te wasze wypowiedzi bo połowa z was lata po urzędach żeby
            > dostac troche grosza lolsmile

            Buahahahahahaha.
            No nie wytrzymam.
            Po co mają tracić czas, latać po urzędach i kombinować, skoro zarabiają i mogą
            mieć w dupie te "trochę grosza"?
            Nie mierz każdego własną miarą. Nie każdy ma mentalność lenia i postawę
            roszczeniową "bo mi się NALEŻY, to wydoję".
          • deela do czekoo 10.06.06, 16:11
            ABSOLUTNIE i KATEGORCZNIE sie nie zgadzam zeby taki ktos jak ty (a jak ty to sobie odbierzesz twoja broszka) dostala chociaz zlotowke z moich ciezko zarobionych podatkow i skladek ZUS, bo ja moja droga pracuje nawet dzis chociaz jest sobota zeby miec za co utrzymac swoje dziecko a moje zamazpojscie nie mialo kompletnie nic wspolnego ze sprawami finansowymi
            jezeli ty zamierzasz sobie lezec rosnacym brzuchem do gory i czekac az moje skladki wplyna na twoje ekonomiczne konto to ja naprawde wyjezdzam z tego kraju a na ciebie niech zapracowuje twoj niemaz
            a jesli zamierzasz pracowac? a ja cie urazilam? to miej odrobine godnosci i nie zebraj od panstwa skoro ci sie to nie nalezy i nie zaslaniaj mi sie tu przepisami bo gie mnie one obchodza popatrz ze intencja przepisow bylo pomaganie naprawde potrzebujacym a nie takim zakichanym kombinatorkom jak ty, jesli cie nie stac na dziecko a cie nie stac (moralnie na pewno nie bo tym tysiacem czy dwoma i tak po paru miesiacach sie podetrzec bedziesz mogla) to oszczedz nam swojego narybku
            ps a dlugo zamierzasz ciagnac od panstwa????
            bo ja np po macierzynskim musze wracac do pracy zeby miec za co zyc a moje dziecko pojdzie do zlobka, na gloopawe pytania czy mi nei bedzie zal oddac dziecka do zlobka szczegolnie takiego malego nawet nie odpowiadam bo jaki ja mam qrde wybor? pewnie posiedzialabym z dzidzia nawet i do roku ale mnie na to nie stac, pojde wiec do pracy a moje dziecko pojdzie do zlobka, a pracowac bede po to zeby utrzymywac takie panieneczki jak ty, bo gdyby nie to ze panstwo biedne (przez takie jak ty rybko tez i jak mi wyjedziesz teksitem ze co ty wyciagasz w porownaniu z banda urzedasow itp to ci powiem ze banda takich jak ty rownie skutecznie dobija nasze panstwo) wiec gdyby panstwo bylo bogatsze to bym byla na macierzynskim przez pol roku albo dluzej a nie te marne 16 tyg, co w porownaniu z rozwojem emocjonalnym dziecka jest po prostu za malo
            PRECZ Z TAKIMI JAK CZEKOO
            ps2 moze bede zlosliwa ale mam nadzieje ze wasze starania nie wyjda poki ja nie zabiore sie i nie wyjade stad raz na zawsze zebym nie musiala na ciebie lozyc
            • kaeira Re: do czekoo 12.06.06, 09:39
              deela napisała:
              > ABSOLUTNIE i KATEGORCZNIE sie nie zgadzam zeby taki ktos jak ty (a jak ty to
              > sobie odbierzesz twoja broszka) dostala chociaz zlotowke z moich ciezko
              > zarobionych podatkow i skladek ZUS,

              Dobrze, nie zgadzaj się słodziutka, nie zgadzaj. I tak nie masz na to żadnego
              wpływu. smile

              > a moje zamazpojscie nie mialo kompletnie nic wspolnego ze sprawami finansowymi

              Miało czy nie miało, jak juz pisałam wyżej, małżeństwo też daje pewne przewileje
              finansowe, np. wspólne rozliczanie sie. Czyli płaci się (czesto) mniej podatków.
              Można uznać, że to także robienie państwa w trabę. Hajtają się kurna jedna z
              drugim, a potem cyckają to państwo ile wlezie... (uwaga: sarkazm)

              > jezeli ty zamierzasz sobie lezec rosnacym brzuchem do gory i czekac az moje
              > skladki wplyna na twoje ekonomiczne konto
              Czekoladka nic takiego nie napisała.

              > poki ja nie zabiore sie i nie wyjade stad raz na zawsze zebym nie musiala na
              ciebie lozyc

              Pa pa! Tylko nie zapomniej zamknąć za sobą drzwi.
              • deela Re: do czekoo 12.06.06, 13:59
                czy ty masz nika czekoocostam?
                ja za soba drzwi zamkne ostatecznie a ty pracuj na czekocostamy tongue_out
                • czekooladka Re: do deeCOSTAM 12.06.06, 19:52
                  Wiesz ty sobie wyjeżdzaj-jakos mi nie szkoda,Kaeira bedzie brała moje "ciężko
                  zarobione pieniadze" ja bede brała jej i jakos sobie damy rade-BEZ CIEBIE LOL...
                  • deela Re: do czekoocotam 13.06.06, 08:41
                    kobieto ja wiem ze prawo pozwala ale ja np nigdy nie wizielam czegos co do mnie morlanie nie nalezy, np bez trudu moglam wykazac marna sytuacje finansowa zeby dostac stype socjalna na studiach bo jak czyis rodzice prowadzili dzialalnosc gospodarcza to zadna filozofia i kupa ludzi na roku tak robila a potem nie starczylo kasy dla mojej kolezanki ktora naprawde miala ciezka sytuacje bo na papierze miala wiecej niz ci ktorych rodzice mieli dzialalnosc gospodarcza i dochopdy w wysokosci "0", a przeciez tamtym powodzilo sie calkiem niezle!!!!!
                    zawsze glosno mowilam ze oni zwyczajnie okradaja tych potrzebujacych
                    i wiesz co ty tez taka jestes
                    to zwykla kradziez
                    okradasz mnie, mojego meza, moich rodzicow, rodzicow mojego meza i kazdego kto uczciwie pracuje i nie wyciaga reki po to co mu sie jednak nie nalezy
                    jakbys miala odrobine godnosci i honoruu to bys wsadzila lapke do kieszeni swoijej albo swojego ekonomicznego niemeza
                    ale tego sie po tobie nie spodziewam
                    • aihnoa do deela 13.06.06, 09:02
                      Deela,

                      chyba szkoda Twoich nerwow. Ktos, kto nie pojmuje wczesniejszych postow,
                      dalszych tlumaczen tez nie zrozumie.
                      Tak jak napisalas - zal tych najbiedniejszych, ktorym nie z wlasnej winy sie
                      nie powiodlo, a przez kombinatorow (ktorych nie brakuje) dla nich zabraknie.

                      Pomijajac fakt, ze osoba ktora planuje dziecko, majac w perspektywie dodatkowe
                      500 zl i brak innych dochodow, jest -moim zdaniem- totalnie nieodpowiedzialna.

                      Pozdrawiamsmile
                      • czekooladka Re: do ludzi 13.06.06, 09:35
                        Ludzie, czy Wy nie umiecie odpuścić. Koleżanka kilkanaście postów wyżej
                        napisała jakie są warunki dostania jakichkolwiek dodatków. I tu juz nie chodzi
                        teraz o mnie(bo pewnie bez nich sobie dam rade) ale zeby spełniać te warunki
                        trzeba mieć naprawde "źle". A to ze o braniu dodatków socjalnych mówisz
                        kradzież-to mnie troche przeraża. Troche wiecej luzu dziewczyny, i z większym
                        humorem podchodzcie do rzeczywiśtości. A prawda jest taka że tak naprawde zeby
                        można było mieć dziecko i nie walczyc o jakies dodatkowe pieniążki w
                        dzisiejszych czasach trzeba zarabiać z 5 tys. Ja tylko nie zarabiam, "niemąż"
                        również, wiec zawsze bedzie brakowało. Jesli ty masz takie zarobki to chyle
                        czoła. Droga aihno, ja tez mam swoje poglądy( i nie tylko ja mam takie) których
                        wy tez nie rozumiecie...Poglądów sie nie powinno krytykować i wogóle o nich
                        rozmawiać, ale to nie ja zaczełam...
                        • deela Re: do ludzi 13.06.06, 09:43
                          jak nie zaczelas jak na widok twoich postow krew mnie zalala?
                          aihnoa ma racje ty po prostu tego nie zrozumiesz
                          btw nie zarabiam 5 tys
                          moj maz tez nie
                          nawet razem tyle nie zarabiamy NAWET gdyby liczyc kwoty brutto, jak zbierzemy do kupy to co mamy na eke bedzie polowa czyli jakies 2500 i wiesz co? starczy jak diabli
                          a jak ty nie zarabiasz a uwazasz ze tyle na dziecko trzeba? to moze zainwestuj w spirale?
      • m.k.25 A może byś dupe do roboty ruszyła???? 19.07.06, 16:27
        A może byś dupę ruszyła do roboty??? Bo jak nie masz za co żyć to trzeba było
        zainwestować w srodki anty, a nie robić sobie dzieciaka i liczyć na kasę z
        czyjejś kieszeni!!! Ja pracuję od 18 roku zycia, dobrze zarabiam, zrobiłam
        licencjat,jestm na studiach zaocznych,mam oszczędności...I szlag mnie trafia,
        że z moim wysoich podatków muszę utrzymywać nierobów i nieudaczników!!!
    • tasiunia2 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 09:34
      MĄŻ
    • bastet7 Mąż 07.06.06, 09:39
      • peggy24 Re: Mąż 07.06.06, 09:42
        oczywiscie nie maz-)
    • spa76 Re: NIEMĄŻ 07.06.06, 10:18
      jw
      • ar1978 Re: NIEMĄŻ 07.06.06, 10:30
        Mąż smile
    • gosiuls MĄŻ 07.06.06, 10:29
      smile))
    • hekate_mw Niemąż :) 07.06.06, 10:39
    • gosiunia11 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 10:55
      Mąż,ale rodzić niestety bedziemy odzielnie-nie daje się przekonać
    • chmura_gradowa Re: NIEMĄŻ 07.06.06, 10:57
      NIEMAZ od lat nastu i jest OK tylko ta okropna nazwa ktorej czasem ktos usiluje
      uzywac....konkubina mianowicie brrrrr
      • eliszka25 Re: MĄŻ 07.06.06, 11:03
        wprawdzie "tylko cywilny", ale maz smile. slub koscielny w sumie tez mamy w
        planach, ale sa to plany jeszcze blizej nieokreslone.
    • paula6666 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 11:54
      mąż - choć to dla mnie żadna różnica z papierkiem czy bez, dzicko jest teraz
      najważniejsze 29tc smile
      • losica1 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 12:10
        u nas to tak: najpierw były po latach 5 zareczyny,potem data slubu...potem
        okazało sie że będzie Dzidek i zmieniona data slubu na wcześniejszą, więc rodzę
        juz z mężemsmile
    • marcjanna78 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 12:13
      niemąż smile) a tak wogóle, to jak jest z nazwiskiem dziecka po urodzeniu, kiedy
      nie jesteśmy małżeństwem. Czy w szpitalu wpiszą moje? A dopiero kiedy załatwi
      się wszystkie formalności w Urzędzie Stanu Cywilnego to będzie nazwisko ojca ?
      Któraś wie jak to jest?
      • vasylkova Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 12:40
        W szpitalu dziecko nie dostaje w sumie zadnych dokumentow, wysylaja tylko do USC ze taka a taka urodzila dziecko, i tam je rejestrujesz, pod nazwiskiem swoim albo ojca - jesli uzna dziecko i zdecyduejcie dac jego nazwisko.
      • kaeira Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 12:43
        marcjanna78 napisała:

        > niemąż smile) a tak wogóle, to jak jest z nazwiskiem dziecka po urodzeniu, kiedy
        > nie jesteśmy małżeństwem. Czy w szpitalu wpiszą moje? A dopiero kiedy załatwi
        > się wszystkie formalności w Urzędzie Stanu Cywilnego to będzie nazwisko ojca ?
        > Któraś wie jak to jest?

        Z tego co wiem, w szpitalu zawsze jest po prostu nazwisko matki.

        A poźniej, jak wybierzecie - nazwisko jednego z rodziców, wedle woli. Samo
        uznanie przez ojca o niczym nie przesądza - niby dlaczego mialo by być
        auomatycznie jego nazwisko?

        Ja zapewne najpierw nadam swoje nazwisko, a potem pewnie będziemy starali się o
        nazwisko lączone dla dziecka (teoretycznie nie ma takiej opcji dla rodzicow
        "nieślubnych", ale były przypadki, że po wystapieniu do sądu dostawali takie
        pozwolenie.)
        • kamila_21 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 12:51
          14 lat znajomosci, 5 lat w związku, 2 lata po zaręczyacj. Ślub przekładany z
          roku na rok ( kasa!!!!!) i jakos nam sie nie spieszyło. Dzidzius pomogł nam sie
          pospieszyc. W licpu slub wiec narodziny w listopadzie juz z mężem smile póki co
          uwielbiam określenie niemąż smile
          • elfik31 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 13:56
            mąż od 6 latsmile)
      • nesting_sheep Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 08.06.06, 16:40
        Mozecie( i to wam radze) zalatwic te sprawe w urzedzie jeszcze przed urodzeniem
        dziecka (ojciec w urzedzie sklada deklaracje ze uznaje dziecko i chce zeby
        mialo jego nazwisko i dostaje papier i z tym papierem idziecie juz do szpitala
        na porod), bo inaczej pozniej jest duzo wiecej papierkowej roboty i latania do
        urzedow
    • kama.1976 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 15:00
      Mąż od 3.5 lat
    • magdalenas10 Re: Z serii statystyka - MĄŻ czy NIEMĄŻ 07.06.06, 15:12
      urodziłam w sobote z mężemsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka