Dodaj do ulubionych

NIE wierzcie bezgranicznie gin

25.06.06, 14:08
Dokładnie tydzień temu urodziłam ślicznego synka, ważył 3300 i miał 54cm.
To planowany bobasek więc cieszyłam sie jak głupia. Przez całą ciąże
chodziłam co dwa lub cztery tyg do gin, który za każdym razem robił mi usg i
mówił jak to pieknie rozwija sie Maleństwo.
Koszmar dla mnie zaczął sie gdy zabrano mi dziecko tuż po urodzeniu i
pokazano dopiero po 16 godz. Diagnoza była szokiem: Zespół Downa a na dodatek
krwiak wew główki, który powastał już w czsie ciązy!!!!
Gdzie ten KONOWAŁ MIAŁ WIEDZE GDY MIERZYŁ MALEŃSTWO!!!!!!
Już dziś nie placzę i nie pytam DLACZEGO TAK JEST. On potrzebuje silnej
mamusi żeby go kochała.
IDŹCIE WIĘC CHOĆ RAZ PRZEZ CAŁĄ CIĄŻE DO INNEGO GINA ŻEBY ZWERYFIKOWAŁ TO CO
MÓWI WAM WASZ GIN.
Obserwuj wątek
    • katja_79 Re: NIE wierzcie bezgranicznie gin 25.06.06, 14:12
      Współczuję Ci bardzo, że tak zostałaś potraktowana. Na pewno Twóje maleństwo
      będzie miało wspaniałą mamę. Trzymam kciuki
      • karolah2 Re: NIE wierzcie bezgranicznie gin 25.06.06, 23:10
        Chortukie niechorutkie dziecko...na pewno będzie kochane i szczęśliwe mając
        taka mamę jak TYsmile pozdrowienia i całuski dla bobaska ode mnie i mojej Amelcismile
    • pollys Re: NIE wierzcie bezgranicznie gin 25.06.06, 14:20
      trudno cokolwiek odpowiedzieć na tak smutny post... musisz być bardzo silna!
      trzymam za Ciebie i Twoje maleństwo kciuki. zespół Downa może obiawiać się w
      różnym nasilenium więc mam nadzieję, że u twojego dziecka wystapi w tym
      najsłabszym...
      co do lekarza to brak słów
      powodzenia!
    • makarena76 Re: NIE wierzcie bezgranicznie gin 25.06.06, 14:28
      witam
      ja jestem w 15 tyg ciazy i caly czas mysle o tym czy wszystko jest w
      porzadku.Moj lekarz zapewnia ze tak.widzisz jesli chodzi o Zespol Downa to sa
      badania ktore mozna przeprowadzic w ciazy ale nie daja 100%pewnosci jedynie
      mowia o tym ze jest ryzyko.Nie chcialam ich przeprowadzic bo tak czy tak
      urodzilabym.Tobie zycze wszystkiego dobrego
      pozdrawiam
      • mamagai Re: NIE wierzcie bezgranicznie gin 25.06.06, 14:44
        Moja Droga!Życzę Ci dużo siły i wytrwałości.Twój syneczek jest chory,ale jest
        jedyny i niepowtażalny,jest TWÓJ!Daj mu dużo miłości,a on będzie szczęślwy mając
        tak wspaniałą mamę.Życzę Wam powodzenia i wielu szczęśliwych chwil,bądz dzielna!
    • magia Re: NIE wierzcie bezgranicznie gin 25.06.06, 15:27
      Trudno cos pocieszajacego napisac. Wspolczuje. Sily i wytrwalosci zycze.
      Swoja droga to przestroga dla innych, zeby robic test PAPP-A. Nie zaszkodzi, a
      bardzo moze pomoc.
      • nat.wroclaw Pomóc? w czym ?? 25.06.06, 16:02
        Magia, w czym może pomóc ci test pappa? nie ma lekarza, który przy pomocy
        JAKICHKOLWIEK badań prenatalnych, nie tylko testu pappa, ale także amniopunkcji
        - w 100% zdiagnozuje chorobę genetyczną.

        Test pappa mówi więc o możliwości, robi się go w 12 tygodniu ciąży. Znam kobiety
        które go zrobiły i niektóre czynniki okazały się u nich zawyżone - wskazując tym
        samym na możliwość choroby genetycznej. Od 12 tygodnia ciąży nie mają chwili
        spokoju, albo płaczą albo się załamują. Brak pewności dobija je jeszcze
        bardziej. Przeszły już serie bolesnych i kosztownych badań, które wskazują tylko
        na to, że potencjalnie coś może być.

        I tak w tym smutku, strachu i stresie - czekają na rozwiązanie.

        Nie neguję sensowności badań prenatalnych, zwłaszcza w przypadku matek po 35
        roku zycia, czy rodzin z historią chorób genetycznych w poprzednich pokoleniach.

        Ale w niczym moim zdaniem takowy test pomóc nie może. No, ewentualnie - tylko
        kobietom, które nie miałyby skrupułów w dokonaniu aborcji przy podejrzeniach
        choroby. Takich kobiet szczerze mówiąc .. nie znam zupełnie.

        Nat

        • aqa82 Re: Pomóc? w czym ?? 25.06.06, 16:21
          oj jak to czytam....tak mi smutno. moja przyjaciólka robiła sobie takie badania
          aby cos jak to mowiła znalesc bo chciała dokonac aborcji.nic nie znalazla ciaza
          ok dzidzi zdrowa a się wyskrobała i to w 14 tc.prosilam blagałam aby tago nie
          robiła a ona swoje ze studia i tak dalej. mieli warunki facet pracował....
          i jak czytam taka historie o kochanej ciazy i z takim finałem to mam ochote ta
          moja była przyjaciołke udusić
        • magia Re: Pomóc? w czym ?? 25.06.06, 19:01
          nat.wroclaw napisała:

          > Magia, w czym może pomóc ci test pappa? nie ma lekarza, który przy pomocy
          > Ale w niczym moim zdaniem takowy test pomóc nie może. No, ewentualnie - tylko
          > kobietom, które nie miałyby skrupułów w dokonaniu aborcji przy podejrzeniach
          > choroby. Takich kobiet szczerze mówiąc .. nie znam zupełnie.

          Jesli test wyszedlby podejrzany pod wzgledem ZD to robi sie amniopunkcje a ona
          ju z duzo pewniejsza jest i pewnosc w ktoras strone daje. Lepsze to niz zupelna
          niewiedza i szok przy porodzie i gdybanie: co by bylo..
          Ja PAPP-a robilam po to, zeby wiedziec i w razie czego miec czas na amnipunkcje
          i ewentualna aborcje (tak, bralam to pod uwage w razie czego zarowno w
          pierwszej jak i obecnej ciazy).
          Bo nie wiem czy przy pomocy usg lekarz jest w stanie wykryc ZD i to w tak
          wczesnym wieku ciazy by aborcja byla mozliwa.
          • miilia Re: Pomóc? w czym ?? 25.06.06, 20:10
            Dziecka z zespołem Downa NIE można usunąć,to nie jest wada letalna która
            uniemożliwia życie dziecka, no chyba że chciałabyś zrobić skrobanke
            nielegalnie...Zaden szpital w Polsce nie usuwa ciąży tylko dlatego że dziecko ma
            zespół Downa.
            • tebacha Re: Pomóc? w czym ?? 25.06.06, 20:19
              Mi proponowano terminację ciąży, jeśli podejrzenie ZD się potwierdzi. Karowa,
              Instytut Genetyki na Sobieskiego. Zabija się takie dziecko w 20 tyg. ciąży, bo
              wyniki amniopunkcji odbiera się w takim czasie...Tych badań nie zrobiłam nawet.
              Legalna sprawasad
            • magia Re: Pomóc? w czym ?? 25.06.06, 20:34
              Chyba jednak mozna:
              www.federa.org.pl/?page=news&newsid=91&lang=1
            • femian to ciekawe dlaczego ... 26.06.06, 00:26
              Jeśli Zespół Downa nie predysponuje ciąży do usunięcia to ciekawe dlaczego w
              sądzie sprawę wygrała z lekarzem kobieta, która chciała usunąć ciążę z wykrytym
              zespołem Downa, ale ten lekarz odmówił? Kobieta i tak usunęła ciążę - zrobił to
              inny lekarz, niemniej wysunęła proces lekarzowi który odmówił usuniecia ciąży.
              Ten proces wygrałą a lekarz ma poważne problemy, musi zapłacić wyską karę
              pienieżną za cyt.: "niedopełnienie swoich obowiązków". W każdym razie ja tu
              jestem po stronie lekarza. Baba i tak osiągnęła to co chciała, zabiła swoje
              dziecko. Nie rozumiem jak można od lekarza wymagać, aby zabijał.
              • magia Re: to ciekawe dlaczego ... 26.06.06, 08:21
                femian napisała:

                > Ten proces wygrałą a lekarz ma poważne problemy, musi zapłacić wyską karę
                > pienieżną za cyt.: "niedopełnienie swoich obowiązków".

                I slusznie. Wybral taki zawod, a nie inny i powinien sie liczyc z
                konsekwencjami swoich decyzji.

                W każdym razie ja tu
                > jestem po stronie lekarza. Baba i tak osiągnęła to co chciała, zabiła swoje
                > dziecko. Nie rozumiem jak można od lekarza wymagać, aby zabijał.

                Ale postaw sie w jej sytuacji. Szok po diagnozie i lekarz jeszcze mowi, ze nie
                usunie bo to nie jest ciezka wada i ma opory moralne. Ile ja musialo kosztowac
                stresu i wysilku znalezienie innego lekarza, ktory sie tego podejmie. Ja ja
                podziwiam za wytrwalosc.
                A ten lekarz moze niech zmeni zawod, bo to widac nie na jego barki ciezar.
                • tebacha Re: to ciekawe dlaczego ... 26.06.06, 11:07
                  Lekarz ma prawo odmówić wykonania aborcji powołując się na klauzulę sumienia.
                  Tego lekarza oskarżają dokładnie o "nieznajomość przepisów", tzn, że zamiast od
                  razu powołać się na tę klauzulę to szukał jakiś innych sposobów, by się zabiegu
                  nie podjąć. Poza tym, że nie znał przepisów prawnych jest pewnie dobrym
                  ginekologiem i człowiekiem.
          • nat.wroclaw Re: Pomóc? w czym ?? 26.06.06, 08:34
            > Ja PAPP-a robilam po to, zeby wiedziec i w razie czego miec czas na amnipunkcje
            > i ewentualna aborcje (tak, bralam to pod uwage w razie czego zarowno w
            > pierwszej jak i obecnej ciazy).

            Aha, no to teraz wszystko jasne. Pomocy w podjęciu decyzji o TYM nie brałam pod
            uwagę.

            Nat
            • magia Re: Pomóc? w czym ?? 26.06.06, 08:43
              nat.wroclaw napisała:
              > Aha, no to teraz wszystko jasne. Pomocy w podjęciu decyzji o TYM nie brałam
              pod
              > uwagę.

              Chyba zle mnie zrozumialas.
              Na aborcje zdecydowalabym sie wowczas gdyby dziecko bylo chore. A PAPP-A
              robilam po to, zeby miec max. pewnosc, ze nie jest, choc wiem, ze nie jest to
              100%. Staralam sie zrobic wszystko co bezpieczne dla mnie i plodu, by nie
              dostac od losu takiej niespodzianki jak autorka watku i przede wszystkim
              uspokoic siebie.
              • reniatoja Re: Pomóc? w czym ?? 26.06.06, 11:13
                Badania prenatalne, ktore wskazą duże prawdopodobnieństwo tego, że dziecko jest
                chore, mogą pomóc rodzicom w przywyknięciu do tej myśli, pogodzeniu się z nią,
                przygotowaniu się psychicznym na to, że będzie sie rodzicem dziecka chorego. To
                chyba lepiej być na to gotowym, niż przeżyć szok dopiero po porodzie. A jeśli
                mimo badań dziecko okaze sie zdrowe (znam taki przypadek) to tym większa
                radość.
                • amwaw Re: Pomóc? w czym ?? 24.08.06, 13:38
                  Dokładnie.
                  Każde dziecko powinno być witane z radością.
                  A do przyzwyczajenia się do myśli, że dziecko nie bedzie idealne potrzebny jest
                  czas, wsparcie.
    • karolinkaa3 Re: NIE wierzcie bezgranicznie gin 25.06.06, 18:51
      moge Citylko napisac ze Twoj synek ma duzo szczescia ze ma taka mame jak
      Ty.Jesli tylko bedzie dorastal otoczony miloscia wyrosnie na cudownego
      czlowieka.Wiem bo mam kuzyna z zespolem Downa.Teraz ma juz 20 lati jest bardzo
      wesolym i przedewszystkim szczesliwym chlopakiem.A to wszystko dzieki jego
      rodzicom ktorzy zawsze byli przy nim.Zycze Ci powodzenia i duzo sily
    • izabellaz1 Re: NIE wierzcie bezgranicznie gin 25.06.06, 22:55
      Witam, wysłałam Ci wiadomość na prv. Daj znać czy ją dostałaś.
      Pozdrawiam
    • iwona298 Re: do michasi79 26.06.06, 07:14
      ja się też sparzyłam na ginekologu, w 2000 roku urodziłam w 33tc martwe dziecko
      obciążone genetycznie od a do z, tzn. roszczep wargi, podniebienia, brak uszu,
      paluszków, niedojrzałe morfologicznie itp. Chodziłam do baby i wszystko było w
      porządku, nawet jak robiła usg na koniec i dziecko było już martwe to nie
      widziała tego, a może nie chciała, tylko dała skierowanie do szpitala. żal mam
      bo gdyby wcześniej to wyszło, to bym usunęła bez żadnych skrupułów, dlatego
      denerwują mnie wypowiedzi dziewczyn, które nie mają o tym zielonego pojęcia i
      nie przeżyły tego na własnej skórze. Teraz po sześciu latach urodziłam zdrowego
      synka, gdzie po drodze też poroniłam, już przed ciążą dbałam o siebie, brałam
      kwas foliowy pół roku przed i chodziłam do kilku lekarzy, w tym do Novum. I
      robiłam badania genetyczne.
    • basiuniagp Re: NIE wierzcie bezgranicznie gin 26.06.06, 11:23
      trzymaj sie kochana, dużo siły Ci życzę!
      ja w pierwszej ciazy byłam u innego gina na usg i teraz też się wybieram, bo
      chcę żeby inny lekarz tez obejrzał dziecko
    • dorak8 Re: NIE wierzcie bezgranicznie gin 26.06.06, 11:42
      A może napisz, proszę, który to lekarz w taki błąd Cię wprowadził?
      Zyczę dużo siły i wytrwałści.
    • sylpa1 Re: NIE wierzcie bezgranicznie gin 24.08.06, 13:26
      Ja miałam bardzo podobną sytuację. 5 lat temu urodziłam zaplanowaną pod każdym
      względem córeczkę (miałam 30 lat). Mimo wszystkich rutynowych badań w ciąży nic
      nie wskazywało na jakąkolwiek wadę, a u córeczki też stwierdzono zespół Downa.
      Wiem, że masz żal do lekarza, ale czasami rzeczywiście rutynowe USG może nic
      nie wykazywać. Moja córeczka mimo ZD rozwija się naprawdę dobrze i nie ma
      żadnych dodatkowych wad, które bardzo często towarzyszą ZD. Może więc i u
      Twojego synka będzie podobnie? Problemem jest natomiast to, że lekarz nie
      zuważył krwiaka w główce.
      Faktem jest jednak, że warto w ciąży odwiedzić również dodatkowo lekarza
      specjalizującego się w USG. Czasami lekarz prowadzący ma jednak za mało
      doświadczenia i po prostu nigdy nie spotkał się z przypadkiem ZD u płodu.
      Gdybyś chciała porozmawiać lub potrzebujesz rady, chętnie pomogę.
      Podaję Ci mój e-mail: srokast@autograf.pl
    • maretina Re: NIE wierzcie bezgranicznie gin 24.08.06, 13:50
      nie ma sensu straszyc innych, to nie lekarz sparwil, ze Twoje dziecko jest
      chore.
      duzo zdrowia dla malenstwa!
      • koza_w_rajtuzach Re: NIE wierzcie bezgranicznie gin 24.08.06, 16:36
        > nie ma sensu straszyc innych, to nie lekarz sparwil, ze Twoje dziecko jest
        > chore.

        Tak. Ale autorka postu ma rację, powinno się przebieg ciąży zweryfikować
        jeszcze u innego ginekologa. Moje dziecko "dzięki" kompetencji mojej ginekolog
        mogłoby teraz nie żyć.

        --
        ---
        Nowe zdjęcia Klary
        Blog Klary
    • skowronka1979 Re: NIE wierzcie bezgranicznie gin 24.08.06, 16:56
      Smutna historia, ale wierzę, że dasz radę.

      A swoją drogą każdego lekarza trzeba sprawdzać - mi 8 lat temu okulistka chciała siatkówkę przyklejać, bo rzekomo mi się odklejała i miałam rychło oślepnąć. Jak dotąd nic się nie dzieje, przy kazdej wizycie u okulistów proszę o badania dna oka i wszystko ok. wiem, że sytuacja nieporównywalna, ale też się strachu najadłam, w końcu miałam 20 lat.
      Mojej mamie 23 lata temu nikt przez dwa lata nie powiedział, że ma syna z porażeniem mózgowym - widziała, że coś jest nie tak, ale każdy lekarz ją zbywał, że dzieci są różne. Jak trafiła na normalnego w końcu, to juz było po ptaku - brat ma kłopoty z chodzeniem i parę innych. A mogło sladu nie być, gdyby rehabilitowali go od początku...
      Także tak naprawdę KAŻDEGO lekarza trzeba sprawdzić. Czasem są niedouczeni, czasem leniwi, czasem się boją powiedzieć. Nie wszyscy rzecz jasna są źli, ale potem to my i nasze dzieci płacą zdrowiem.
    • 24lena ciesz sie swoim malenstwem 24.08.06, 17:56
      smutna jest Twoja historia,trudno cokolwiek napisac-nie chce uzywac
      slowa "wspolczuje"bo dla mnie dziecko-to dziecko,masz prawo czuc sie
      oszukana,ale ciesz sie swoim malenstwem...zobaczysz ile da Ci milosci...
      a nawiazujac do tematu ginekologa...
      w moim rodzinnym miescie kobieta urodzila dziewczynke-sliczna zreszta-bez
      raczek i nozek-ginekolog niepoinformowal jej o wadzie bo...NIECHCIAL JEJ
      DENERWOWAC...kobieta wytoczyla proces i wygrala,chciala wiedziec od poczatku ze
      jej dziecko jest "chore" nie po to by usonac,ale po to by sie nastawic
      psychicznie-czula sie oszukana-nie zawiedziona
      pozdrawiam
    • beatazn Re: NIE wierzcie bezgranicznie gin 24.08.06, 18:09
      To smutne co piszesz ale jest to Twoje dzieciątko i pewnie bardzo je kochasz.
      Rozumiem, że masz wiele żalu do życia, losu ale czy gdybyś się dowiedziała w 20
      tyg. ciąży że jest ZD to pozbyłabyś się tego maleństwa? Myśle, że nie.
      Piszesz o mierzeniu dziecka, ja nie posiadam takiej wiedzy ale czy poprzez
      zmierzenie płodu można wykryć że jest coś nie tak?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka