No właśnie - jecie? Bo ja za nimi przepadam, ale straszą że są na nich jakieś
robale "bąblowce" - nie wiem czy dobrze zapamiętałam nazwę. Wiecie coś o tym?
Bo właśnie mam w lodówce pyszne jagódki i walczę z chęcią zjedzenia ich
natychmiast. Wdzięczna będę za szybką odpowiedź.
Pozdrawiam
PS. Matko, ale jestem przewrażliwiona....

))