gloria_ma
13.07.06, 16:22
Od maja 2005 - kiedy szczęśliwie urodził się mój drugi syn - kocham ten
szpital (tzn. oddział położniczy)! I dlatego ogromnie cieszą mnie wszelkie
pozytywne głosy na jego temat. Chciałabym, aby stał się popularną porodówką w
stolicy, bo za każdą rodzącą idą pieniądze (bez limitów), a wówczas "oprócz"
cudownych ludzi tam pracujących będzie więcej łazienek i zwyczajnie oddział
będzie bardziej doinwestowany. Życzę powodzenia. Jak uda mi się jeszcze
raz "zafasolkowac" - jadę do Praskiego!