Dodaj do ulubionych

angielska praktyka

15.07.06, 20:16
Moja kolezanka rodzila dzis w jednym z najlepszych londynskich szpitali.
Okazalo sie ze nie praktykuja juz nacinania,ale zostawiaja wszystko naturze.
Jak peknie to zszywaja, jak nie to jeszcze lepiej. Sama bylam zdziwiona bo
dotad slyszalam ze lepiej byc nacietym niz pekac. A tu taka nowa 'metoda' i
to o ile wiem powszechnie stosowana, bo inna kolezanka rodzila w tym samym
szpitalu jakis czas temu i tez jej nie cieli
Obserwuj wątek
    • eliszka25 Re: angielska praktyka 15.07.06, 21:32
      to chyba nie tylko angielska praktyka. bede rodzic w szwajcarii i tutaj tez nie
      praktykuje sie rutynowego nacinania. za to szeroko informuje sie przyszle mamy,
      co zrobic, zeby uniknac lub przynajmniej zmniejszyc ryzyko pekniecia krocza. no
      i powszechnie mowi sie o tym, ze pekniecie jest "lepsze" od naciecia, bo podczas
      naciecia przecinane zostaje wszystko, czyli naczynia krwionosne, miesnie itp.
      natomiast gdy peknie samo, to peka wzdluz miesni, wiec lepiej dla kobiety.
      • earl.grey Re: angielska praktyka 17.07.06, 10:36
        jaka nowa praktyka - od wielu lat nacina się już tylko w Polsce i Grecji.
        Badania udowadniające brak pożytku z nacinania, a nawet jego szkodliwość licza
        sobie juz kilkanaście lat.
    • mika99 Re: angielska praktyka 17.07.06, 10:49
      jasne tylko nie zapominajmy o wypadaniu macicy czy nietrzymaniu moczu po nie
      nacinaniu krocza. to dowiedzcie się ile % kobiet ma przeprowadzana platyke
      krocza lub zabieg o tym juz wszyscy zapominaja wspmnieć.pozdrawiam
      • imbirka Re: angielska praktyka 17.07.06, 10:57
        Badania naukowe nie potwierdzaja związku wypadania macicy i nietrzymania moczu
        z brakiem nacięcia. Te dolegliwosci są w dużym stopniu uwarunkowane
        genetycznie, wpływa na nie także sama ciąża, a zapobiec im mogą regularne
        ćwiczenia mięśni kegla, nie tylko w ciąży.
    • magda_wojciechowska Re: angielska praktyka 17.07.06, 10:54
      Prawda jest taka, ze koniecznosc naciecia zwieksza niewlasciwa pozycja - lezaca
      lub polsiedzaca. Zas np w pozycji kucznej dziala grawitacja, szyjka latwiej sie
      rozwiera, miesnie sa mniej napiete i nawet jesli wystapi pekniecie, jest
      znacznie mniejsze, niz w poprzednich pozycjach, a naciecie wielokrotnie nie jest
      konieczne. Niestety, wiekszosc szpitali praktuje "polozenie" rodzacej
      zaslaniajac sie brakiem kwalifikacji w kierunku odbierania takich porodow, jak
      na Zachodzie.
    • spa76 Re: angielska praktyka 17.07.06, 11:22
      oni w latach 70/80 byli na tym etapie co my, czyli pojawiły sie głosy, że
      pozycja wertykalna, nacięcia niekoniecznie i silny ruch na rzecz naturalnego,
      aktywnego porodu. poparte to było wiedzą dotyczącą fizjologii porodu,
      badaniami, doświadczeniami z eksperymentalnych oddziałów. nie od razu, nie bez
      dyskusji i demonstracji, ale ich oddziały położnicze bardzo się zmieniły.
      podobnie było we Francji.

      a my, cóż...pewnie nasz córki będą już zupełnie inaczej rodzić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka