Dodaj do ulubionych

Złe samopoczucie w 1-ym trymestrze?!

17.07.06, 21:21
Jestem w 7 tygodniu ciąży i bardzo słabo sie czuje, nie mam sił wejsc na
pierwsze piętro, do tego mam mdłości brak apetytu, jest mi duszno.
Może któraś z WAS mi pomoże!Może macie jakieś sprawdzone sposoby?Z góry
stokrotne dzięki!
Obserwuj wątek
    • big__mama Re: Złe samopoczucie w 1-ym trymestrze?! 17.07.06, 21:32
      Witaj!
      Łączę się z Tobą w bólu. Dopiero 5 tydzień i te same objawy. Moje sposoby na
      mdłości: coś małego przekąsić, a jeśli nie mogę patrzeć na jedzenie to po
      prostu kładę się na chwilkę. Jakoś w poziomie nie mdli mnie smile Jeśli chodzi o
      spadek siły i duszności to w tej materii jakoś sobie kiepsko radzę. Może któraś
      bardziej doświadczona pani pomoże smile
      Pozdrawiam
      bm+13mm fasolka smile
      • agulka1001 Re: big_mama 17.07.06, 21:33
        hej hej!gratuluje!!!
      • agulka1001 Re: big_mama 17.07.06, 21:34
        5 tyg ciazy-od ost miesiaczki czy od owu??pytam,bo sama chyba zaczne
        odliczac..tzn okaze sie za tydzien...ale ja tez sie dziwnie czuje,tyle ze u
        mnie to 4tydz,ale od @@....
        • big__mama Re: big_mama 18.07.06, 10:13
          5 tygodni od zapłodnienia smile
    • agulka1001 Re: Złe samopoczucie w 1-ym trymestrze?! 17.07.06, 21:34
      margheritas,Tobie tez gratuluje,za szybko mi poszedl enter
    • moreno500 Re: Złe samopoczucie w 1-ym trymestrze?! 17.07.06, 21:43
      no cóż...ja wolałam byc w 9-tym miesiącu, niż w I-szym trymestrze....trzymajcie
      się dzielnie!
    • musly Re: Złe samopoczucie w 1-ym trymestrze?! 17.07.06, 22:01
      NIe chcę Cię dołować, ale ja nie znalazłam sposobu na te okropne dolegliwości.
      Męczyłam się niemiłosiernie. A jedyny sposób był okrutny - musiałam to przeżyć.
      Naprawdę umierałam. Teraz jestem w 14tc i jest dużo lepiej, ale jeszcze nie
      normalnie. Wieczorami zwłaszcza boli mnie żołądek, ale to już dużo mniej
      uciążliwe niż w 5, 6, 7, 8 i 9 tygodniu. Wtedy myślałam, że umrę. WSZYSTKIE
      zapachy mnie drażniły - teraz większośc. I nic nie mogłam jeść. Teraz już
      wszystko, ale przeważnie nic mi nie smakuje. Jem bo jak nie zjem, to strasznie
      boli mnie żołądek. Mam nadzieję, że z Tobą nie będzie aż tak źle. Trzymam
      kciuki margheritasmile
    • lidkaaa Re: Złe samopoczucie w 1-ym trymestrze?! 18.07.06, 11:06
      jedyny sposób-skuteczny-to dużo odpoczywać.Spać ile chcesz,nie robić tego,na co
      nie masz ochoty.Ja przesypiałam po 13 godzin na dobę i byłam niewyspana smile Ale
      to mija, tak więc nie martw się. Powodzenia
      • mardika Re: Złe samopoczucie w 1-ym trymestrze?! 18.07.06, 12:20
        ja miałam to samo na szczęście trwało to u mnie 2 tygodnie dzięki Bogu i nic
        nie pomagało. Ponoc herbata z imbiru bardzo łagodzi mdłości ja osobisćie nie
        próbowałam, ale może Wam pomoże
        • susannamotylek Re: Złe samopoczucie w 1-ym trymestrze?! 18.07.06, 12:28
          Ja po herbatce z imbiru czułam się jeszcze gorzej. Czułam się tak jak ty przez
          pierwsze pięć miesięcy, wyłączając pierwszy miesiąc ciąży. O wiele mi lepiej w
          8 i 9.
    • run_away83 Re: Złe samopoczucie w 1-ym trymestrze?! 18.07.06, 13:57
      moja rada - odpoczywaj ile tylko możesz, nie forsuj się, jak jest Ci słabo to
      się połóż na chwilkę, albo nawet prześpij. ja w pierwszym trymestrze miałam
      taki okres że przesypiałam po 18 godzin na dobę. co do mdłości - ciężko na nie
      coś poradzić, niektórym pomagają magiczne sposoby jak herbatka imbirowa,
      migdały, czy chleb z masłem zjadany przed wstaniem z łóżka. mnie nic nie
      pomagało, ale spróbować nie zaszkodzi. za to w okolicach 13-14 tygodnia mdłości
      były już lżejsze, około 16 wróciło mi całkiem dobre samopoczucie, a teraz (20
      tydz) czuję się już świetnie smile co do braku apetytu - jedz malutkie porcje, za
      to często (choćby co kwadrans kęs kanapki lub łyżkę jogurtu, etc). mnie
      przechodziły przez gardło tylko rzeczy mało wyraziste w smaku i prawie
      pozbawione zapachu - rogalik z masłem, jakiś jogurt, czy serek homogenizowany,
      banany, czasem troszkę jakiejś łagodnej zupy. apetyt wrócił mi na dobre jak się
      pojawiły owoce sezonowe - potrafiłam zjeść na raz kilo truskawek albo
      czereśni smile tak że najlepsze co możesz zrobić to wsłuchać się w swój organizm -
      on Ci podpowie czego mu trzeba. pozdrawiem i życzę szybkiego powrotu dobrego
      samopoczucia smile
      • margheritas Re: Złe samopoczucie w 1-ym trymestrze?! 18.07.06, 14:39
        Dziękuję wszystkim za wypowiedzi.Mam jeszcze pytanie odnośnie pracy.Chciałabym
        popracowac jeszcze zanim moge swobodnie się poruszacwinki stać na nogach.Czy to
        moze zaszkodzic dziecku.Pracuję jako cukiernik.
        • alu2 Re: Złe samopoczucie w 1-ym trymestrze?! 18.07.06, 15:59
          Podobno wit. B6 na mdlości jest dobra
      • ninab24 Re: Złe samopoczucie w 1-ym trymestrze?! 18.07.06, 16:21
        Czesc dziewczyny, tak jak czytam te Wasze posty to dokladnie czuje to samo-
        teraz jestem w okolicach 10-11 tyg wiec odrobine czuje sie lepiej ale na
        poczatku (5,6,7 tydz) to byl koszmar. Brak apetytu, ciagle mdlosci (wolalabym
        juz wymiotowac)brak sily na cokolwiek..nie wiem jak Wy ale ja nie moge czasem
        przesypiac tylu godzin ile chce-bo pracuje wiec zazdroszcze tym co moga! Tak
        jak run_away nie moge nadal ani patrzec ani czuc czy jesc potraw ktore pachna-
        wiec mozecie sobie wyobrazic co ja jemsmile(z reszta komu ja to mowiesmile)Wy to
        wiecie.A co do rad-moje poprzedniczki wszystko juz napisaly-przetrwamy to
        wszystko-najgorszy jest 1 trymestr!Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka