ponieważ dużo ciężarnych pije, to podzielę sie z Wami moim odkryciem:
wprawdzie gusta mam specyficzne, bo uwielbiam również herbatkę z pokrzywy

to odkryłam, jak to jest z malinami. Otóż ja piję wodę z filtra (taki dzbanek
brita chyba, za 70 zł) i na niej robimy herbatę i inne napoje. Jak sie
napiłąm malin u mamy, z gotowanej kranówy, to mało się nie zżygałam.
Sprawdźcie, te liście na dobrej wodzie smakują po prostu...malinami