ninaa5
28.09.06, 09:13
Jestem tu od niedawna i czytając niektóre Wasze komentarze stwierdzam że już
niedługo tu zostanę. Wasze komentarze co do niektórych postów są poprostu
okropne- szczególnie zbulwersowałam mnie dyskusja na temat pracy i zwolnienia
w 9 t.c.- okropność- wypowiadacie się momentami jakbyście wszystkie rozumy
pozjadały!! To że ktoś pracuje praktycznie do rozwiązania i po kilkanaście
godzin dziennie nie upoważnia do krytykowania kogoś innego. Mówicie o pracy
przy komputerze po max. 4 godziny dziennie- otwórzcie oczy co piszecie- no
chyba że jesteście z Warszawy i pracujecie w ministerstwie gdzie możecie
sobie dyktować warunki. Ja osobiście mieszkam w małym mieście i pracuję
u "prywaciarza" i gdybym powiedziała mu że nie będę pracowała tak jak
powinnam po 9 godzin tylko tak jak wg przepisów przez 4 to byłaby chyba to
moja ostatnia z nim rozmowa- przez 3 lata pracy byłam 2 x tydzień na urlopie
bo niestety u prywaciarzy oszczędza się na wszystkim na czym można
(patrz:pracownicy)- mam zaległe ponad 65 dni urlopu i co myślicie że gdybym
poszła i powiedziała "kochany pracodawco- jestem w ciąży, muszę zwolnić
obroty a najchętniej iść na 2 tygodnie na urlop"- jaka byłaby reakcja?? To
wam napiszę- śmiech- pani chyba żartuje.
Jestem w 13 t.c. i od 3 tygodni na zwolnieniu. Wcale się tego nie wstydzę- a
wg niektórych z was powinnam- no bo przecież okradam państwo. Mam 33 lata i
sprawa mojej ciąży jest dla mnie najważniejsza.
Pamiętajcie drogie forumowiczki iż to że ktoś zadaje głupie pytania które są
dla niego w dalej chwili ważne a dla was błache nie upoważnia was do
złośliwych odpowiedzi- lepiej nie piszcie wogóle- po co denerwować siebie i
innych, przecież spokój jest najważniejszy. Nie pamiętacie swoich początków
pierwszej w życiu ciąży?? zagubienia, dezorientacji i świadomości że od tej
chwili odpowiada się jeszcze za kogoś??- nie każdy jest od początku alfą i
omegą a bardziej zaawansowana ciąża daje wam o wiele większe doświadczenie
dlatego dzielcie się nim z innymi ale nie bądźcie złośliwe- na Boga proszę.
Pozdrawiam