zola 07.10.06, 14:37 hej dziewczyny, macie jakies fajne ksywki. Moj mezulo mowi na mnie cycak. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eyes69 Ej! 07.10.06, 17:48 Moj tez tak do mnie mawia czasem!!! Moze Twoj ex, to moj obecny? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
draugdur Re: Ej! 07.10.06, 20:44 mam nadzieje ze nie! nie zycze zadnej kobiecie takiego ojca dla jej dziecka ja do niego mowilam Potwor, i tenze Potwor zniknal z mojego zycia 3 miesiace temu Odpowiedz Link Zgłoś
24lena grubas,kalafior,toksyczna ciezarowa... 07.10.06, 20:17 jesli chodzi o okreslenia ciazowe... qrde...ale dlaczego kalafior to mi do dzisiaj niepowiedzial... Odpowiedz Link Zgłoś
dickerchen1 Re: grubas,kalafior,toksyczna ciezarowa... 07.10.06, 20:30 jak patrze z góry na moje uda, to wyglądają powoli jak kalafior... (Cellulitis mnie dopadł ) Odpowiedz Link Zgłoś
24lena Re: grubas,kalafior,toksyczna ciezarowa... 09.10.06, 23:02 ta...tyle ze ja w ciazy przytylam 6 kg i ani cellulitis'u ani rozstepow niemialam... to niby gdzie ten kalafior... teraz to juz kaloryfer wola bo 46 kg waze i chudne (stres i geny) ...jak by ktora chciala po ciazy cialo zrzucic to na priva adres niech poda a ja jej tesciow przysle... figura modelki gwarantowana po tygodniu... Odpowiedz Link Zgłoś
jola427 Re: ciazowe ksywki 08.10.06, 09:42 Mój mąż normalnie mnie nazywał, czasami mówił mamuśka. Natomiast kiedyś na wizycie u ginekologa, kiedy położna mnie ważyła wszedł lekarz i powiedział: " O! Jeszcze jeden kangur dzisiaj". Strasznie mnie rozśmieszył. Pzdr. Jola Odpowiedz Link Zgłoś
anienis Re: ciazowe ksywki 08.10.06, 10:05 kangur- świetne ) na mnie moj mezczyzna mowi Willy (orka z -"uratowac orke") ogladalismy ostatnio lecialo w tv i to "Kocham Cie Willy" ) Odpowiedz Link Zgłoś
ainna79 Re: ciazowe ksywki 08.10.06, 12:11 mój na mnie mówił: kulotko, cieżaróweczka, brzuchaczek ( i na żadne z nich sie nie obrażałam) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: ciazowe ksywki 09.10.06, 09:36 jola427 napisała: > Mój mąż normalnie mnie nazywał, czasami mówił mamuśka. Heh, jak mój raz powiedział do mnie per mamuśka, to mi się agresor włączył i więcej tak już nie mówił DDDD Mówił normalnie, po imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kania_kania Re: ciazowe ksywki 08.10.06, 12:12 Ogolnie moj brzuch od poczatku ciazy zostal ochrzczony mianem "Mieszkanko". teraz to bardziej pasuje, bo powoli widac juz brzuszek, ale wczesniej, to smiesznie wygladalo )) Kania Odpowiedz Link Zgłoś
santajka Re: ciazowe ksywki 08.10.06, 12:53 na mnie mówi mąż brzuchacz, ciążozaurek Odpowiedz Link Zgłoś
tysiamama21 Pimpuś sadełko i grubcia.. 08.10.06, 21:18 zaznaczam że u mnie rósł tylko brzuch.. Odpowiedz Link Zgłoś
tysiamama21 Re: Pimpuś sadełko i grubcia.. 08.10.06, 21:19 no i mamuśka oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiaz78 Re: ciazowe ksywki 08.10.06, 22:10 hipcia, wielorybek, brzuchacz, muminek, no i mamusia ) Śmiejemy się, że mam "lustrzycę", bo, żeby zobaczyć uda, muszę w lustro patrzeć, bo brzuch zasłania.) Również rośnie mi tylko brzuch, a rozstępy... pod pachami (serio).) Odpowiedz Link Zgłoś
kgbx2 Re: ciazowe ksywki 09.10.06, 08:31 Muminek - jakiś już wyżej też był - fajnie, że nie jestem jedynym muminkiem )) Odpowiedz Link Zgłoś
veronica2001 Re: ciazowe ksywki 09.10.06, 12:25 Moja przyjaciółke jak była w ciązy maż nazywał "szczupła", teraz ja jestem i odziedziczyłam ją.Wsród przyjaciół jestem "szczupła". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
doniak0 Re: ciazowe ksywki 09.10.06, 12:31 szczupła, albo chuda to tez u mnie bylo, ale przed ciążą... he he he.A teraz różnie standardowo :ciężarówka,pilka, kielbacha, chomik ( bo podobno moje poliki sa tak duże, jak bym tam cos magazynowała)- ale na szczęście nigdy z agresją Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
roxa30 Re: ciazowe ksywki 09.10.06, 15:07 ja nie mam wprawdzie ksywki,ale za to słyze,że mi się włącza "ciuchcia" czyli się zasapię-jak za szybko wejdę po schodach albo poprostu za szybko idę. Odpowiedz Link Zgłoś
apastuszka Re: ciazowe ksywki 09.10.06, 15:23 a mój mężuś mówi słoniczka, za to braciszek nazywa mnie bębenkiem Odpowiedz Link Zgłoś
kiszona_kapusta Re: ciazowe ksywki 09.10.06, 21:25 Na mnie wołali: maciora, i też się nie obrażałam Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
beetaxa Re: ciazowe ksywki 09.10.06, 21:48 "Brzusiu" albo "Mamuśka" mnie sie podoba ale jak wiedze mimo calej swej oryginalnosci ...akurat w tym nie jest za bardzo oryginalny Odpowiedz Link Zgłoś
rumcajs39 tirówka 11.10.06, 15:23 szmatex wielka szpara pochłaniacz plemników ciągutek drutex Najładniej zwraca się do starszej córeczki.Mówi o niej "pęknięta guma",syna zaś nazwał "obciągnik". A jak wasi zapładniacze mówią o waszych szparkach? Mój nazywa ją szparo-market bo zawsze tanio i czynne całą dobę albo pipowe schronisko bo zawsze chętnie przyjmie każdego turystę. Odpowiedz Link Zgłoś
zola Re: tirówka 11.10.06, 19:52 co za czulosc!!! ale naprawde przyjmuje kazdego turyste Odpowiedz Link Zgłoś
dickerchen1 Re: ciazowe ksywki 11.10.06, 16:46 -"grubasek" -"ciężarówka" -"cysterna mleczna" -"zboczona" / "niewyżyta" Odpowiedz Link Zgłoś
m.k.25 Brzuchacz:-) 13.10.06, 13:01 Mój facet mówi do mnie Brzuchaczu...albo Baloniku bo urósł mi tylko brzusio Odpowiedz Link Zgłoś