Witajcie

Pomyślałam sobie, że warto może porozmawiać o emocjach w ciąży.
Interesuje mnie co się u Was zmieniło, jak odbieracie to, że za najdalej 9
miesięcy zostaniecie mamami. Czy wściekacie się z byle powodu czy przeciwnie
jesteście łagodne jak baranek. Czego się obawiacie, a co powoduje, że
skaczecie z radości. To przecież jedyny w swoim rodzaju stan.
Pozdrawiam