Oczywiście z przymrużeniem oka
Spotkałam kilka dni temu moją starszą już ciocię, która jak dowiedziała się,
że jestem w ciąży powiedziała do mnie,
- "a pokaż kochanieńka ręcę?" No zaskoczyła mnie, nie powiem...
No teraz Wy. Pokażcie ręce przed siebie. Już? I jak je
wyciągnęłyście. 'Szkolnie' tzn. tak jakbyście chciały pokazać czy nie są
brudne? A może ich zewnętrzną stroną do góry, tak jakbyście chciały pokazać
paznokcie i pierścionki? Już zrobione....? Na pewno już?
No to teraz rozwiązanie
Ja wyciągnęłam tak żeby pokazać, że są czyste a ciocia na to: no to córeczka!
Analogicznie, gdybym pokazała grzbiet dłoni oznaczałoby to synka.
A jak u Was? Co Wam wychodzi? Jak u Tych, które mają, już za sobą USG i znają
płeć?