Dodaj do ulubionych

feminatal a prenatal

23.10.06, 21:04
sluchajcie dziewczyny do tej pory zjadlam jedno opakowanie feminatal- a od
soboty jem prenatal, bo ma wiecej magnezu i zelaza- czy to moze zaszkodzic
dzidziusiowi?taka zmiana witamin?
Obserwuj wątek
    • imoan8 Re: feminatal a prenatal 23.10.06, 22:07
      Ta różnica jest chyba niewielka. Nic nie zaszkodzi. Mi prenatal poleciła
      lekarka, która bardzo uważa na na "nieprzedawkowywanie" witamin
      • aga55jaga Re: feminatal a prenatal 23.10.06, 22:29
        prenatal ani inne preparaty wielowitaminowe jeżeli zawierają w składzie żelazo
        nie mają wówczas magnezu, gdyż nie łączy się obu tych składników razem. Magnez
        przyjmuje sie oddzielnie kilka godzin po zażyciu preparatu z żelazem.
        Zmiana witami dziecku na pewno nie zaszkodzi
    • majka1979 Re: feminatal a prenatal 24.10.06, 19:25
      Proponuje skonsultowac z lekarze. Ja biore feminatal i wszystko jest
      ok.Najlepiej spytaj lekarza.
      • kasia8120 Re: feminatal a prenatal 24.10.06, 19:29
        Ja też biorę feminatali narazie wyniki były super.Koleżanka właśnie mi
        doradzała prenatal i przy tej wizycie mam zapytać lekarza co o tym sądzi?
        • oleswava Re: feminatal a prenatal 25.10.06, 00:58
          Ja biorę feminatal, ale osobiście uważam, że ani ten, ani prenatal nie są zbyt
          dobre. Na feminatal namówiła mnie pani w aptece, ale żałuję - podobnie jak w
          pierwszej ciąży mimo łykania tabletek mam okropne skurcze w łydkach i zaczynają
          mi się rozdwajać paznokcie. Chcę skończyć ten feminatal i przerzucę sie na
          centrum maternę - w poprzedniej ciąży moje niemiłe dolegliwości "łydkowe"
          i "paznokciowe" skończyły się, kiedy tylko zaczęłam ją brać. Teraz też
          zamierzałam się w nią zaopatrzyć, ale nie było jej w aptece a pani tak
          zachwalała faminatal...
          • helka06 Re: feminatal a prenatal 30.10.06, 13:11
            Hej, ja też w pierwszej ciąży brałam maternę. Teraz jestem na początku drugiej
            i się pytałam w aptece, czy jest materna i mi powiedziano, że maternę wycofano
            z rynku - coś było z nią nie tak
            • 8dorko4 Re: feminatal a prenatal 30.10.06, 14:06
              Masz rację- z Materną było coś nie tak..Podobno kobiety, które ją zażywały
              miały silne bóle żołądka..
          • magmart Re: feminatal a prenatal 07.11.06, 18:56
            ja też biorę centrum maternę. jest dużo lepsza niż feminatal - ma lepszy skład.
    • 8dorko4 Re: feminatal a prenatal 25.10.06, 05:03
      Jeśli chodzi o mnie to przez pierwsze mieszki brałam Feminatal, ale w sumie nie
      wiedząc czemu przerzuciłam się na Prenatal (większej różnicy między ich składem
      i przyswajalnością nie ma)..Najważniejsze, że wyniki dobre wychodzą..Odradzam
      Materne- spotkałam się już z kilkoma opiniami kobiet, u których wystąpiły bóle
      żołądka i musiały Materne odstawic..
      • magmart Re: feminatal a prenatal 07.11.06, 19:00
        nie wiem co to za plotki o maternie. ja biorę centrum maternę już 2 miesiące i
        czuję się świetnie, mam super wyniki, żadnych skurczy ani wymiotów. ale każdy
        wybiera to co mu odpowiadasmile
    • budzik11 Re: feminatal a prenatal 25.10.06, 12:05
      Napewno nie zaszkodzi zmiana witamin. Wiele kobiet w ogóle żadnych nie bierze.
    • pinacolada77 Re: feminatal a prenatal 30.10.06, 19:10
      Mi znowu przyjaciółka poleciał ze lepszy feminatal, i faktycznie najepiej po nim
      sie czuje, zadnych mdłości, skurczy łydek dretwienia rąk. Wszystko w najlepszym
      porządku.
      Lezac w szpitalu dostawałam falvit i to była katastrofa nie wychodziłam z
      toalety tak wymiotowałam.
      Osttanio skonczył mi sie feminatal a miałam tez prenatal, i znowu katastrofa,
      wymiotwałam jak na począku ciaży. A jestem w 27 tygodniucrying
      Takze jak dla mnie feminatal n jest najlepszy.
      • zona29 Re: feminatal a prenatal 31.10.06, 17:40
        Aga55 napisała że jeśli witaminy zawierają żelazo to nie mogą zawierać mag.w ulotce(z tyłu mojej książeczki ciąży )jest skład feminatalu:zawiera magnez 70mg i żelazo28 mg. Prenatal vitrum ma tylko żelazoII 60 mg.Niestety magnez musiałam sobie sama dokupować miałam takie skurcze łydek pozdrawiam Nika
    • haganl Re: feminatal a prenatal 07.11.06, 19:20
      hej, ja Ci radzie, podobnie jak wielu lekarzy w PL i na swiecie, nie jedz nic. Ja w mjej pierwszej ciazy jadlam witaminy i teraz mam dziecko z problemami skornymi(nie mam dowodu ze to jest bezposrednia przyczyna, ale takie sa domysly dermatologa) bo dziecka nie nauczylo sie przyswajac witamin przez te sztuczne. teraz jestm w drugiej ciazy i nic nie jem, wyniki krwi duzo lepsze niz w pierwszej teraz NA PRAWDE odchodzi sie od tych wynalazkow. Im bardziej naturalnie tym lepiej. Lekarz Ci to polecil? pozdrawiam
      • kanika1 Re: feminatal a prenatal 08.11.06, 18:32
        Ja najpierw brałam Elevit, ale tabletki były trochę za duże i zmieniłam na
        Centrum Maternę (podobno odpowiednik starej Materny, ale przy porównaniu okazuje
        się że Centrum Materna uboższy skład). A teraz biorę Prenatal Classic (nie ma w
        nim magnezu). Jest też Prenatal Complex i on ma bogatszy skład, ale dużo większe
        tabletki- kapsułki, które można otworzyć i zawartość wymieszać z wodą.
        Generalnie skład większości witamin dla ciężarnych jest podobny.
        • mkmarek5 Re: feminatal a prenatal 08.11.06, 18:42
          Ja całą ciążę zażywałam feminatal raz dziennie w trakcie obiadu, magnez
          uzupełniałam tabletkami AsmagForte 2 razy dziennie po dwie tabletki(rano i
          wieczorem). Żelazo najlepiej czerpać z naturalnych źródeł: barszczyk, zakwas
          buraczany, dużo zielonej pietruszki i szpinak, brokuły. Polecam takie dawkowanie
          tych leków, nie miałam żadnych skurczy łydek, a hemoglobina najniżej spadła do
          15. Od 16 dni cieszę się zdrowym synkiemsmile Pozdrawiam
    • haganl Re: feminatal a prenatal 08.11.06, 19:54
      dziewczyny, zastanowcie sie czy to wszystko jest Wam potrzebne. Na swiecie odchodzi sie od sztucznego dowitaminizowania, jesli kobieta normalnie je. PO witaminach dziecie rodza sie wielkie. Tylko PL, jak zwykle , pozostaje daleko za nauka. Nie moge uwierzyc ze lekarze sa tak niedoksztalceni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka