Dodaj do ulubionych

Toksoplazmoza

27.10.06, 18:50
Drogie mamy, moze bedziecie w stanie pomoc.
Siostra mojej przyjaciolki jest w 23-cim tyg. ciazy.
Po ostatnim USG lekarz stwierdzil, ze serce dziecka bije, ale dziecko sie w
ogole nie rusza.
Po konsultacji u innego lekarza okazalo sie to samo.
Dziewczyna zostala skierowana na badania, okazalo sie, ze jest chora na
toksoplazmoze.
Ma juz 2-letniego synka, ktory jest zdrowy, wiec prawdopodobnie zarazila sie
niedawno.
Lekarze rozkladaja rece, mowia ze takiego przypadku jeszcze nie mieli, my tez
na wlasna reke zastanawiamy sie co robic, zostala skierowana na konsultacje
do Lodzi.
Jedzie w przyszlym tyg.
Jest zalamana, z dzieckiem raczej na pewno jest cos nie tak.
Moze ktoraz z Was slyszala o podobnej sytuacji, albo sama w takiej byla?
Prosze, pomozcie, liczy sie czas.
Z gory dziekuje.
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: Toksoplazmoza 27.10.06, 19:00
      MOze tu coś znajdziesz
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=35089603&a=35104138
    • duska22 Re: Toksoplazmoza 29.10.06, 01:01
      Ja choruję na toksoplazmozę.Wykryto ja u mnie gdy miałam 6 lat.Jest to choroba
      od zwierzeca,przebiegająca pod postacią zespołów klinicznych,wśród których do
      najczęściej występójących objawów chorobowych należą stany gorączkowe, lub
      podgorączkowe,powiększenie węzłów chłonnych,bóle głowy i mięśni,sztywność
      karku.Chorobę tą wywołuje pierwotniak Toksoplasma gondi,którego trzy postacie
      rozwojowe (trofozoity,cysty tkankowe ioocysty) są zdolne do wywołania
      zakażenia.Trofozoity są charakterystyczne dla zakażenia ostrego,cysty-dla
      zakażenia przewlekłego,oocysty tworzą się w nabłonku jelitowym kotowatych i s
      wydalane wraz z kałem.Rezerwuarem są
      koty,gryzonie,psy,świnie,bydło,owce,kozy,króliki,zające,ptaki.Szczególnie ważnym
      żródłem zakażenia dla człowieka jest kot,który jest ostatecznym żywicielem tej
      bakterii.Żródło zkażenia ludzi stanowi głownie zawierające cysty surowe mięso
      lub niedogotowane mięso,mózg,serce.Znany jest jedynie sposób zakażenia płodu
      (zakażenie łożyskowe), nie jest znany natomiast mechanizm zakażenia
      pozapłodowego.Wydaje się,że do zakazenia ludzi dochodzi najczęściej na drodze
      pokarmowej w następstwie spożywanie surowych lubb nie dogotowanych produktów
      mięsnych.Sugeruje się również możliwość zakażenia drogą oddechową,przez
      uszkodzoną skórę lub spojówki.Poddatne na zakażenie są szczególnie osoby ze
      zmniejszoną ogólną odpornością,pobierające leki immunosupresyjne, z chorobami
      nowotworowymi oraz płód matki zakażonej w okresie ciąży.Przebieg choroby
      pozostaje w ścisłym związku z wiekiem chorego,okresem zakażenia,zjadliwością
      pierwotniaków oraz ich liczbą.W zależności od nasilenia objawów klinicznych
      toksopplazmoza może przebiegać pod postacią ostrą,podostrą,lub utajoną.U ludzi
      dorosłych toksoplazmoza przebiega raczej bezobjawowo,rzadziej podostro i nie
      obejmuje zwykle uk ładu nerwowego.Zdarzaja sie jednak przypadki bardzo ciężkiego
      przebiegu,niekiedy śmiertelne.TOKSOPLAZMOZA JEST SZCZEGóLNIE WAZNYM PROBLEMEM
      KLINICZNYM U KOBIET CIEZARNYCH, U KTORYCH MIMO BEZOBJAWOWEGO PRZEBIEGU DOCHODZI
      CZESTO DO ZAKAZENIA I USZKODZENIA PLODU.U DZIECI PRZEBIEG CHOROBY JEST BARDZO
      CIEZKI I KONCZY SIE ZWYKLE SMIERCIA LUB POWAZNYMI USZKODZENIMI
      PSYCHOSOMATYCZNYMI,PONIEWAZ ZMIANY CHOROBOWE UMIEJSCAWIAJA SIE ZWYKLE W
      OSRODKOWYM UKLADZIE NERWOWYM.Wyróżnia sie toksoplazmozę wrodzoną i
      nabytą.Przebieg TOKSOPLAZMOZY WRODZONEJ uzaeżniny jest w dużym stopniu od
      okresu, w jakim dochodzi do zakazenia plodu.Jeżeli noworodek zostanie zakażony
      tuż przed porodem,to głównymi objawami są wymioty,biegunka,podwyższona
      temperatura ciała,senność,drgawki,żółtaczka,wysypka,zapalenie naczyniówki i
      siatkówki oraz zaburzenia psychoruchowe.Noworodki rodzą się martwe lub umieraja
      w ciagu pierwszego tygodnia zycia (20%przypadków), a dzieci które przeżyją w 75
      % wykazują poważny niedorozwój fizyczny i umysłowy.
      • 30mama Re: Toksoplazmoza 29.10.06, 10:28
        Przyznam, że ten opis jest strasznysad Sama mam toxo i jak przeczytałam ze 20%
        noworodków umiera a 75% jest chorych to aż mi się słabo zrobiło...Wszystkie
        opisy dotyczące toxo jakie czytałam nie były takie pesymistyczne-na szczęście.
        Nawet lekarze mówią, że naprawdę mało dzieci których matki chorowały na toxo w
        ciąży jest chorych.Jestem dobrej myśli(przynajmiej się staram), mały zbudowany
        jest prawidłowo(usg) i jest dość aktywny w brzuchu-i czekam na wyniki
        aminopunkcji(może on się nie zaraził ode mnie).
        • duska22 Re: Toksoplazmoza 30.10.06, 09:22
          A też masz toxo na oczach czy zaraziłaś się podczas ciąży?
          • 30mama Nie rozumiem.... 30.10.06, 09:32
            Trochę nie rozumiem pytania. Nie mam i nigdy nie miałam problemów ze wzrokiem.
            Badania na toxo miałam robione pierwszy raz w życiu niedawno-dopiero w 25 tyg
            ciąży. Igg i Igm mam dodatnie. Dla pewności miałam niedawno aminopunkcję zeby
            sprawdzić, czy dziecko zaraziło się ode mnie-czeikam na wyniki.
    • duska22 Re: Toksoplazmoza 29.10.06, 01:22
      Zaleca sie leczenie spiramycyna kobiet ciężarnych,u których stwierdzono
      serologiczne przejście od wyniku ujemnego do dodatniego w teście barwnym.kobiety
      w ciazy powinny unikac spozywania lub brania gołymi rekami surowych lub
      niedogotowanych potraw miesnych,nie powinny oprozniac skrzynek kocich,zwlaszcza
      w przypaku kotow polujacych na myszy i ptaki.
    • duska22 Re: Toksoplazmoza 29.10.06, 01:35
      u mnie akurat ta toksoplazmoza usadowiła sie na lewym oku przez co mam wade
      wzroku ale iegrozna.musialam i musze nadal nosic okulary.pprzyjmowalam jakies
      leki bodajze to nawet byly leki przeciw malarii.moja mama nie jest chora tylko
      ja sie zakazilam jeszcze podczaz zycia plodowego.brat kttory jest mlodszy ode
      mnie o 11 lat jest zdrowy.mama zakazila sie dlatego,ze w ciazy przez jakis czas
      pracowala w zakladach futrzarskich.miesiac temu tez urodzilam synka zdrowego
      jednak bede dopiero robic mu badania pod katem toksoplazmozy.uwazam ze nie
      powinnas sie zanatto martwic bo dzieciatko moze urodzic sie zupelnie zdrowe albo
      tylko z malutka wada np.wzroku tak jak ja a to naprawde jest do przezycia.musimy
      goraco trzymac kciuki za bobasa.napisałam co wiem na temat tej choroby.mam
      nadzieje,ze na cos sie to przyda.jesli bede jeszcze cos wiedziala to chetnie
      napisze.popytam jeszcze znajomych lekarzy.trzeba byc dobrej mysli.ja tez martwie
      sie o swojego maluszka.pozdrawiam i bede tzymac kciuki aby wszystko bylo w porzadku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka