lizzy9
29.10.06, 21:44
We wtorek mam amniopunkcje, bo test pappa nie wyszedl najlepiej, a mam 39
lat. Usg genetyczne wyszlo dobrze, ale mimo wszystko zdecydowalismy sie na
amnio. Jestem dobrej mysli, ale nie bede ukrywac... troche sie boje, boje
sie samej amniopunkcji, ewentualnego bolu (nie znosze widoku igiel), wiem, ze
przez 2-3 dni mam odpoczywac. Jezeli ktos z was mial amnio i moze mnie jakos
wesprzec na duchu, to bede wdzieczna. Tylko jedna moja kolezanka miala
amnio, wszystko wyszlo dobrze, wiec ja tez nie chce sie martwic na zapas.
Wiem, ze dwa tygodnie czekania na wynik bedzie troche trudne, ale mam
nadzieje, ze dwojka starszych dzieci, ich obowiazki szkolne, maz, koty i pies
jakos wypelnia mi czas. W pracy robie przerwe (pracuje jako tlumacz w domu,
wiec moge sama regulowac czas pracy), aby sie nie przemeczac i troche
oszczedzic. Do tej pory ciaza przebiega dobrze, nudnosci sie skonczyly i mam
duzo energii. No nic, troche sie rozpisalam, ale juz mi lepiej. Jezeli
ktoras z was miala amnio i ma jakies dobre rady, bede wdzieczna. Pozdrawiam