Po 10 latach starań, kiedy właściwie dawno straciłam jakąkolwiek nadzieję,
nagle jestem w ciąży. Na razie chyba jeszcze bardziej zszokowana niż
szczęśliwa. I przerażona. Jakie mam szanse? Czy w ogóle?
Na forach wszędzie sama "młodzież"

)
Ma ktoś podobne doświadczenia?