08.11.06, 10:13
hej dziewczyny. w piatek pisalam, że mam plamienia i wszystkie zgodnie
wyslalyscie mnie do lekarza. oczywiście od razu pobiegłam i na szczęście jak
na razie jest ok. dostalam zastrzyk na wzmocnienie i leżałam 4 dni w domu.
dziś już wrócilam do pracy i czuje sie dobrze - oczywiscie nie licząc
mdłości, które mam cały czas, ale do tego się już przyzwyczaiłam.koleżanka
poradziła mi, żebym jadla rano przed wstaniem z łóżka 1 krakersa podobno
pomaga. mam nadzieje, ze mi pomoże bo te mdłości mnie wykańczają. moja
fasolka ma juz 2,11 cm i mam nadzieje, ze tym razem będzie wszystko ok.
jeszcze raz wielkie dzięki za rady i do nastepnego razu. pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • paraply1 Re: jest ok. 08.11.06, 10:40
      A ja z tym samym problemem ide dzis do lekarza. Jestem w 7tc, rano pojawilo sie
      brunatne plamienie - nie duzo ale wystarczy zeby powaznie sie zmartwic sad
    • akamek Re: jest ok. 08.11.06, 12:33
      Takie plamienia zdarzają się i wcale nie muszą zagrażać.W pierwszej ciąży
      krwawiłam najpierw 1 dzień-myślałam że to spóźniona miesiaczka(nie wiedziałam
      wtedy o ciąży), potem przerwa i znowu dzień krwawienia, poszłam do gin.okazało
      się, że ciąża. Teraz synek ma 2 lata a ja jestem drugi raz w ciąży i też miałam
      plamienie- ale tym sie juz nie zmartwiłam.Wczoraj byłam u lekarza wszytko jest
      o.k. - 8 tydz.
      • ciotka.aka Re: jest ok. 08.11.06, 12:44
        cieszę sie, ze wszystko sie unormowało smile

        U mnie tez od kilku dni spokój ale dzis idę na kontrolną wizyte.
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka