Jestem w 10 tygodniu ciąży, czuje sie ogolnie dobrze...meczy mnie tylko
okropnie sennosc

(włąsnie zaliczam potworny "zjazd")
Od kilku dni pojawila mi sie lekka temperatura 37.2, 37.5(maksylanie) nie
czuje sie przeziebiona...dlatego troche mnie ta temperatura przestraszyla.a
moze to jest norma ze na poczatku ciazy ma sie lekko podwyzszona...
Bede wdzieczna za pomoc.