Dodaj do ulubionych

Krew Lozyskowa

IP: *.* 10.10.01, 13:50
Podczas pobytu w szpitalu przy pierwszym porodzie czytalam gdzies ze mozna z pozytkiem oddac krew lozysskowa- po odpowiednim przygotowaniu oczywiscie. Czy znacie jakies szczegoly na ten temat, do kogo sie zglosic , jakie trzeba spetnic warunki??? Bede wdzieczna za informacje. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Krew Lozyskowa IP: *.* 10.10.01, 13:58
      Czy chodzi Ci o krew pępowinową, czy też łożyskowa to jeszcze coś innego? Ja czytałam gdzieś niedawno o banku krwi pępowinowej. Zapamiętałam tylko, że za przechowywanie tej krwi opłata wynosi około 600 zł rocznie. Może ona być użyta w przypadku, gdy konieczne jest namnażanie komórek macierzystych, które z tej krwi łatwo się mnożą. Nie chcę ściemniąc, bo się nie znam na tym, ale niezwłocznie poszperam w sieci, tobie też radzę. W końcu mamy przed sobą niezły bank informacji, dlaczego z niego nie skorzystać?
      • Gość: guest Re: Krew Lozyskowa IP: *.* 10.10.01, 14:01
        O krwi pępowinowej był dość obszerny artykuł w bodajże drugim numerze Newsweeka"a.
        • Gość: guest Re: Krew Lozyskowa IP: *.* 10.10.01, 14:12
          W Warszawie jedyny szpital jak do 1999 r., który uczestniczył w progamie banku krwi to szpital na Madalińskiego. Krew z komórkami macierzystymi jest zamrażana i przechowywana w banku. Jest wykorzystywana do leczenia chorych na raka a wszczególności szpiku kostnego. Trzeba być zdrowym i ciąża musi być nie powikłana. To czy dana mama się nadaje sprawdzane jest w przyszpitalnej przychodni. Generalnie chodzi o pomoc chorym. Wiem to wszystko bo jak rodziłam Zuzię w lutym 1999r. to bardzo nas namawiali do wzięcia udziału - ja nie mogłam ponieważ miałam infekcję nerek. Pozdrowienia, jak sie chcesz dowiedzieć więcej to zadzwoń do szpitala napewno uzyskasz szczegółowe informacje. Aha wiem jeszcze, że mamy który wzięły udział w progamie banku krwi były szczególnie traktowane przy porodzie przez personel.Kasia, mama Zuzi i 22 tyg. dzidzi w brzuniu
          • Gość: guest Re: Krew Lozyskowa IP: *.* 10.10.01, 14:16
            Kasiu, nowe usługi w zakresie pobierania i przechowywania krwi pępowinowej polegają na tym, że krew jest pobierana i przechowywana tylko dla Twojego dziecka. Tu już nie chodzi o pomoc chorym, tylko o zabezpieczenie ew. leczenia dziecka komórkami macierzystymi tej krwi w przypadku chorób.Dlatego usługi te są płatne. na stronie banku, który podałam, są takie informacje. Ciekawe, czy istnieje albo kiedyś będzie istniał taki program w państwowych szpitalach. Ale nie sądzę, aby był, a jeśli nawet, to również płatny.
            • Gość: guest Do Agaty - Kasia IP: *.* 11.10.01, 17:23
              To nie jest komercyjny bank krwi! Ta krew na pewno jest użytkowana na pomoc chorym. Jestem o tym przekonana, poniewaz miałam całe jedno spotkanie na szkole rodzenia do, której tam chodziłam na ten temat. Wtedy był to jedyny szpital w Polsce, który należał do światowego banku krwi pępowinowej. Wiem, że musieli spełniać określone warunki. Szpital na Madalińskiego współpracował z instytutem hematologi, który jest na Chocimskiej bardzo blisko Madalińskiego i tam sprawdzana jest ta krew. Za oddanie krwi pępowinowej nie dostaje się ani nie jest pobierana żadna opłata.(Dlatego położne są tak miłe i starają sie jak najbardziej pomóc) Jak już wspominałam jest to stan z 1999r. ale nie wydaje mi się, żeby się coś zmieniło. Może więcej szpitali bierze udział w tym progamie. W czasie w którym urodziłam Zuzę temat komercyjnych banków krwi nie był rozpowszechniony. Wiem również, że bylł to wówczas jedyny szpital który pobierał ta krew na rarunek tzn. jak chore było dziecko lub ktoś z najblizszej rodziny wiadomo, że wtedy jest największe prawdopodobieństwo zgodności tkanek. Mogły wtedy rodzic tam kobiety z całej Polski, a chodziłam w ciąży w czasach rejonizacji. Pozdrawiam serdecznie trzymajcie sie mamuśki.Kasia mama Zuzi i 21 tyg. dzidzi w brzuniu
              • Gość: guest Re: Do Agaty - Kasia IP: *.* 12.10.01, 08:38
                Zaszło małe nieporozumienie. Szpital na Madalińskiego z pewnością prowadził bank krwi na takich zasadch, jak opisałaś. ja miałam na myśli, że teraz pojawiły się banki komercyjne i temat stał się ostatnio głośny z tego właśnie powodu, że można zdeponować krew dla swojego dziecka. Kiedyś nie było tej pewności, że ktokolwiek będzie leczony przy pomocy krwi pępowinowej, bo nie było takich usług. Krew oddawało się na pomoc dla innych chorych. Chciałam tylko zaznaczyć w swojej wypowiedzi, jaka jest różnica między takim programem, w jakim brał udział ten szpital, a najnowszymi usługami w tej dziedzinie.Pozdrawiamagata
      • Gość: guest Re: Krew Lozyskowa IP: *.* 10.10.01, 14:03
        jutro podam ci dokładniejsze infromacje (było o tym w jednym z newsweeków) - pobiera ja pewna firma - ale z tego co pamiętam to jest to kosztowna sprawa - 3000 za pobranie (ale tylko udane) i 450 za rok jej przechowywania ale niestey nie pamiętam ani nazwy tej firmy ani adresu ale postram sie a jutro odnaleźć
        • Gość: guest Re: Krew Lozyskowa IP: *.* 10.10.01, 14:08
          Znalazłam :-)http://newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=3754
    • Gość: guest Re: Krew Lozyskowa IP: *.* 10.10.01, 14:07
      Adres komercyjnego banku krwin pępowinowej: www.activisionlife.com.pl
    • Gość: guest DO KASI IP: *.* 10.10.01, 14:48
      Dzieki Kasiu za informacje, ja tez rodziłam na Madalińskiego i chyba tam cos czytałam. Na pewno zadzwonię i jeśli tylko będzie to możliwe chetnie wezme w tym udział, bo przy pierwszej ciąży tak bardzo żałowałam że przez brak wczesniejszej wiedzy nie mogę pomoc. Pozdrawiam cieplutko i życzę zdrowia.ELI

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka