Dodaj do ulubionych

czy robiłyście badania na cytomegalię?

28.11.06, 10:59
Jestem wściekła. To już 33 tc, wczoraj przy okazji rutynowego pobierania krwi
rozmawiałam z pielęgniarką i wyszedł temat cytomegalii. Chodziłam do tej pory
do trzech lekarzy i żaden mi o niej nie powiedział. Jestem wściekła, to są
podobno świetni i polecani łódzcy lekarze. A po tym, jak pogrzebałam w
internecie okazało się, że badania na cytomegalię w ciąży są powszechne, a
samam choroba bardzo niebezpieczna dla płodu. Co prawda podobno w ciąży sie
jej nie leczy a zarazić sie łatwo, ale chociaż wiedziałabym czy mam
przeciwciała chroniące moje dziecko!Zrobiłam te badania wczoraj, wyniki mam
jutro, denerwuję się strasznie.
Obserwuj wątek
    • muszka.owocowka Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 11:10
      Ponad 90% populacji jest przewlekle zakażona wirusem cytomegalii i ma
      przeciwciała IgG (Ty zapewne też). smile
      Dla zdrowego człowieka (w tym dla kobiety w ciąży i jej dziecka) takie
      przewlekłe zakażenie nie stanowi zagrożenia. Jeśli nie masz żadnych ostrych
      objawów choroby wątroby to świeża infekcja CMV jest mało prawdopodobna.
      Nie ma żadnych podstaw żebyś się denerwowała w oczekiwaniu na jutrzejsze wyniki.
      P.S. Do takich "rewelacyjnych informacji" udzielanych przez pielęgniarki należy
      podchodzić z dystansem.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki, bo w sumie termin niedługo.
      • isabe Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 11:18
        dokładnie, nie denerwuj sięsmile Napewno wszystko będzie dobrzesmile u mnie lekarka
        zleciła to badanie razem z podstawowymi, oraz z toksoplazmozą i
        różyczką.Podejrzewam że poprostu ostatnio zaczeło byc to popularne bo wcześniej
        chyba głownie na tokspolazmoze robiono.
        • vanilla4 Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 29.11.06, 10:17
          robiłam sobie w komplecie badań przed zajściem w ciążę - na własną rękę - ani
          jeden lekarz mi nie zlecił (spotkałam się z dwoma i nie wspomnieli ani słowem uncertain)
    • ewcia1980 Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 11:41
      nie robiłam, chociaz wiedziałam o tym badaniu.
      robiłam badanie na rózyczke i toksoplazmoze.

      pozdrawiam
      Ewelina
    • dosia76 Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 12:27
      A ja się dziwię: trzech lekarzy i żaden nie wspomniał o zrobieniu na samym
      początku ciąży o badaniach na cytomegalię???? To co to do jasnej anielki za
      lekarze??? Rozumiem, jasna sprawa że wcale nie musiałaś zarazić się tą chorobą
      podczas ciąży, ale w razie (powtarzam - W RAZIE) ewentualnego zarażenia trzeba
      podjąć jak najszybsze leczenie - tak samo jak w przypadku toksoplazmozy -
      równie niebezpiecznej dla nienarodzonego jeszcze dziecka...
      W sumie gdzie bym nie czytała na forach - niemalże wszystkie dziewczyny robią
      właśnie takie badania - jeśli nie dostały skierowania od lekarza prowadzącego,
      robiły je że się tak wyrażę "na własną rękę"...
      I być może zaraz przejdę lincz na forum - ale szczerze mówiąc nie interesuje
      mnie to: i proszę Was! Nie mówcie że skoro nie ma żadnych objawów to widocznie
      już się tą "chorobę" przeszło, bo równie dobrze może być tak że jest się
      jeszcze PRZED nią, i co wtedy?
      Oczywiście enko1 życzę Ci wszystkiego dobrego i żeby wyniki okazały się OK, i
      nie denerwuj się zawczasu bo to niewskazane dla dzidziusia, ale mam chyba prawo
      wyrazić swoja opinię? Po to właśnie jest to forum...
      Pozdrawiam jeszcze raz życząc wszystkiego dobrego...

      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20712;30/st/20070327/k/d3f1/preg.png
      • maja_sara Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 12:40
        Zgdzam się z dosiąwink Zawsze można byc Przed chorobą i zachorowac w trakcie
        ciąży. ja miałąm na samym początku ciąży robione wszystkie badania typu toxo,
        cytomegalia. Pomimi, iż 90% społeczeństwa ma te choroby za sobą - często nawet
        o tym nie wiedząc- ja należe do tych pozostałych 10%. Nie mam we krwi ani
        przeciwciał na toxo, ani na cyto. Istnieje więc ryzyko...
        Nie można tak na wszystko machać reka i kwitowac słowami "będzie OK". po to są
        badania, żeby miec 100% pewności, a nie czekac na cud.
        • muszka.owocowka Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 13:03
          A czy Ty zrobiłaś testy na wirusa HCV lub HIV? Te wniosą dużo więcej niż
          skreening na cytomegalię, który jest poprostu wyciąganiem pieniędzy. Jak
          weźmiesz podręcznik neonatologii do ręki to jest mnóstwo zakażeń (w tym
          pasożytniczych), które potencjalnie stanowią zagrożenie dla płodu. I nie łudź
          się że zrobilaś testy na wszystko, to jest poprostu niemożliwe.
          • maja_sara Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 13:30
            na HiV też i na HCV tez, ale to już nie w trakcie ciąży, tylko przed. A na
            wszystko co mozliwe nawet nie zamierzam robić. Za to na wszystko, co zaleci
            lekarz i co ogólnie w naszym kraju zaleca się jako badanie podstawowe niemalże;-
            ))
          • maja_sara Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 13:33
            A poza tym ja "się nie łudzę". To raczej koleżanka-autorka wątku łudzi się, że
            nie robiąc ogólnie dostępnych badań i tak będzie wszystko Ok, bo ...pan BÓg i
            tak czuwawink
            • muszka.owocowka Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 13:55
              Jestem pod dużym wrażeniem że robiłaś HIV i HCV, naprawdę. Sama podjęłaś tę
              decyzję, czy masz lekarza, który to polecił?
              • maja_sara Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 21:40
                Czemu jesteś pod wrażeniem, Muszko?? Szczerze powiedziawszy nie bardzo
                rozumiem. Ja myslę, że jeśli chodzi o virus HIV, o którym od co najmniej
                kilkunastu lat tyle się mówi, pisze, słyszy, czyta, że chyba w dziesiejszych
                czasach każda dziewczyna, która dziewicą nie jest, ma taki test-chociaż jeden -
                za sobą. Dla mnie to logiczne. Poza tym badanie jest ogólno-dostepne w każdym
                laboratorium. Co do brodawczaka, to po lekturze kilku artykułów w prasie
                kobiecej i obejrzeniu kilku wywiadów z lekarzami w TV na ten temat,
                stwierdziła, że jestem w grupie ryzyka. Poszłam do gina, pobrał wymaz jak na
                cytologię i na moją włąsną prośbe test została wykonany. Dzis wiem, że
                dmuchałam na zimne, ale dzieki temu sen mam spokojny wink
                Ale ja może jestem w nietypowej sytuacji, no nie wiem. WSZYSTKIE moje wizyty
                lekarskie-jakiekolwiek, czy to gin, czy okulusta, czy stomatolog, czy
                internista-są wizytami prywatnymi. Nie korzystam z państwowych placówek. Płacę
                za te wizyty naprawdę sporo wiec i za własne pieniądzę mogę prosić o zrobienie
                mi takich badań. Nie wiem, jakby to wyglądało na NFZ. Chyba juz nie byłoby tak
                łatwo, lekarz musiałby widzieć medyczne podstawy do wykonania badan
                dodatkowych.
                • muszka.owocowka Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 21:49
                  Ja też jestem za testem na HIV w ciąży. Pod wrażeniem, bo wydaje mi się, że
                  jesteśmy w mniejszości. Większość dyskretnie omija ten temat. Mimo, że NFZ
                  refunduje to badanie kobietom w ciąży. Niestety ginekolodzy często przemilczają
                  ten fakt.
                  • maja_sara Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 21:59
                    Najwyraźniej jesteśmy w mniejszości. Ale w sumie to smutne;-(
                • enko1 Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 29.11.06, 09:11
                  ja tez chodze prywatnie do lekarzy. Wszystkich. Do ginekologa też. I uwierz, że
                  pomimo tego nie skierowali ani nawet nie poinformowali o cytomegalii.
    • rebcia Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 13:00
      Witam serdecznie! To, że lekarze nie zlecaja badania na cytomegalie wynika
      właśnie z faktu, że nawet jej rozpoznanie w ciąży niczego nie zmienia, a tylko
      wywołuje niepotrzebne dziecku dodatkowe nerwy. Ani nie można sie przed nią
      ustrzec ani jej leczyć. Pozostaje mieć nadzieje, że nas ten problem ominie. Ja
      wbrew zaleceniom oznaczyłam na początku ciąży przeciwciała i okazało sie że nie
      mam żadnej odporności. Teraz przez całą ciąże denerwuje się, wiedząc, że i tak
      nie mam na to wpływu. Chorobą tą zarażamy sie głownie w wieku
      przedzkolno-szkolnym, przenoszona jest przez śline i mocz. Pozostaje mi
      nadzieja, że skoro do tej pory sie nie zaraziłam to dalej tak będzie. Na
      pocieszenie powiem, że w pracy miałam kontakt z chorymi na cytomegalie oraz mój
      szwagier przechodził objawowo tą chorobe w zeszłym roku (wcale się od niego nie
      izolowałam) a do zakażenia nie doszło. Musimy byc optymistkami i bronić sie od
      czarnowidztwa.
      Pozdrawiam Goska
      • enko1 Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 13:15
        tak, wiem, że w ciąży się tej choroby nie leczy. Badania powinno się zrobić dwa
        razy: na początku i końcu ciąży. Wtedy można stwierdzić, czy podczas ciąży się
        tą chorobę przechodziło, czy nie. A jeżeli nawet przechodziło, tojeśli były już
        przeciwciała, to nie jest ona groźna dla dzidziusia. Po porodzie dziecko, które
        przeszło tę chorobę uważniej się obserwuje.Ale i tak się denerwuję.
    • dosia76 Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 13:59
      Teraz to już zostało Ci tylko poczekać na wyniki a nie sie denerwować. Sres i
      nerwy to dwie ostatnie rzeczy które nam - kobietom w ciąży są teraz potrzebne...
      Ja wyraziłam swoją opinię bo na samym początku ciąży miałam problemy z toxo
      (wyszły mi straaasznie duże przeciwciała) co świadczyłoby o toczącej się
      właśnie chorobie. Dostałam skierowanie do szpitala zakaźnego, trafiłam do
      bardzo dobrego profesora który kazał jeszcze raz (u nich w przychodni) zrobić
      badania na toxo, przepisał antybiotyk - rowamacynę którą brałam przez miesiąc 3
      razy dziennie, i zalecił nastepną wizytę za równy miesiąc (dodam że to wszystko
      miało miejsce na samym początku ciąży) celem ustalenia czy przeciwciała spadają
      i o ile czy utrzymują się na tym samym poziomie czy nie daj Boże może rosną. Po
      miesiącu pojechałam na kolejną wizytę i okazało się że przeciwciała spadają co
      oznaczało że zarażenie toxo miałam sprzed ciąży a nie tak jak spekulowano
      wcześniej podczas ciąży i pozwolono mi odstawić antybiotyk...Ale co się przez
      ten miesiąc oczekiwania na wyniki z poradni chorób zakaźnych stresu najadłam to
      moje (mam tylko nadzieję że nie odbije się to jakoś na mojej dzidzi)...
      I nie piszę tego żeby kogokolwiek dołować - broń Boże - jestem daleka od tego,
      tylko chciałam żebyście nie pisały że te badania wykonuje się rutynowo bo tak
      akurat robią inni lekarze-ginekolodzy...
      Robi się je właśnie po to, żeby takowe objawy wcześniej wykryć lub ewentualnie
      wykluczyć - zawsze to lepiej niż żyć w nieświadomości a potem w razie czego
      mieć do siebie pretensje że nie wykonało się tych badań...
      I naprawdę, nie ma co się na zapas denerwować bo to i tak już niczego nie
      zmieni...Tylko troszkę bardziej poważnie podchodzić do pewnych spraw...
      I nie mam zamiaru brać do ręki żadnych podręczników neonatologii bo uważam że
      to należy do tych, co wybrali tą "profesję", a ja jestem po to, aby mnie lekarz
      uświadomił co do ewentualnych zagrożeń...
      P.S. Teraz to już napewno przebędę lincz...tongue_out

      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20712;30/st/20070327/k/d3f1/preg.png
      • janeausten dosia 28.11.06, 14:05
        co ty tak ciągle z tym linczem? mądrze gadasz, ktoś to doceni, a nie muszą
        wszyscy się ze sobą zgadzać.
        ciekawe co na to debollica? milczy troll, już się za nią stęskniłam odrobinkę
        • enko1 Re: dosia 28.11.06, 14:17
          kurcze, ale dyskusję rozpętałam....
          uważam, że po to chodzę do lekarza, by ten sugerował które badania należy
          zrobić. Szperam w internecie, ale jakośc ta cytomegalia mi umknęła. I tak
          zrobiłam dużo badan ponad normę. Więc jedynie mam pretensje do tych lekarzy
          wstrętnych, że nawet nic ni wspomnieli. I tyle. I wcale się nie "łudzę" - jak
          to mi jedna z Was zarzuciła, tylko zaraz po tym, jak dowiedziałam się o
          chorobie zrobiłam badania.....
      • muszka.owocowka Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 14:31
        Chyba się nie zrozumiałyśmy. Zgadzam się, przeciwciałą na różyczkę,
        toksoplazmozę, HIV, antygen HBs, WR jak najbardziej. Na to wszystko można
        zaradzić. Jak same piszecie cytomegalii w ciąży się nie leczy, bo nie wiadomo
        czy bardziej groźny dla płodu jest wirus (nie każde zakażenie matki = zakażenie
        płodu) czy ew. terapia. Ten akurat test nie należy więc do rutynowych w ciąży i
        nie złościłabym się na lekarza, który go nie zlecił. I tyle. Natomiast
        rzeczywiście, jeśli ktoś życzy sobie można zrobić całą masę badań dodatkowych. W
        tym przypadku zawsze wyważyłabym pomiędy korzyściami z ew. badania a
        potencjalnym ryzykiem, że podczas kolejnego pobrania krwi w placówce służby
        zdrowia "sprzedadzą" nam jakiegoś wirusa.
      • magam1 Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 29.11.06, 09:24
        Dosiu, ale toxsoplazmoza to co innego niż cytomegalia. Jedno w ciąży się leczy,
        drugiego nie. Moja lekarka powiedziała mi, że nie zleca cytomegali, bo jeśli
        jest zakażenie to i tak nic z tym nie można zrobić, w tym przypadku świadomość
        nic nie daje, pozostają jedynie nerwy. Za to toxo - zleca jak najbardziej.
        Myślę że nikt ciebie nie linczuje, chodzi tylko o pokazanie różnicy w sensie
        robienia tych dwóch badań. Ja nie robiłam cytomegalii nawet przed ciażą, bo
        jeśli by sie okazało, że mam przeciwciała no to ok. ale jeśli nie??? To niby
        jak miałabym unikać w ciąży zakażenia? Wyprowadzić z domu na 9 miesiecy swojego
        syna przedszkolaka żeby mi nic nie przywlókł z przedszkola? Dlatego wolę sie
        nie denerwować. I tak nigdy nie ma stuprocentowej pewności, ze dziecko będzie
        zdrowe, ciąża to rzeczywiście jest oczekiwanie na cud, pomimo wszystkich badań.

        Pozdrawiam i wszystkim życzę zdrowiutkich dzieci
    • dosia76 do janeausten 28.11.06, 14:44
      Napisałam o "linczu" na mnie, bo tutaj na CiP-ie zawsze jest tyle jadu, tyle
      zawiści, każda każdej dopala tak, żeby jej w pięty poszło, i nie żeby pocieszyć
      a właśnie jeszcze bardziej zdołować, a przecież nie o to tu chodzi...Na innych
      forach jest jakoś tak...przyjemniej i cieplej...A tu - kiedy nie zajrzę (nie
      zawsze się wypowiadam ale zaglądam raczej regularnie) to zawsze któraś którejś
      dopieka...
      No i oczywiście pomyślałam sobie dlaczego by teraz np. na mnie jakaś "ciężarka"
      lub "nie ciężarka" miała się nie wyładować za to co napisałam...?
      P.S. A pozatym to straaaasznie fajne słowo....smile))))))))))))))

      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20712;30/st/20070327/k/d3f1/preg.png
    • gaba36 Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 22:44
      Ponieważ temat cytomegalii dotknął mnie osobiście chciałam wtrącic słówko,
      szczególnie do tych uznających badanie na cytomegalię za zbędne bo i tak nie da
      się tego leczyć. Jest to prawada, ale tylko w części. Cytomegalii nie leczy sie
      w ciąży, ale dzięki wykryciu jej i poddaniu dziecka badaniom natychmiast po
      porodzie oraz (oczywiście w przypadku wyników wskazujących na wrodzone
      zakażenie) leczeniu można uniknąć życiowej tragedii i wielu cierpień dziecka. Z
      cytomegalią wrodzoną można walczyć i to skutecznie pod warunkiem szybkiego
      wykrycia i szybkiego podjęcia leczenia. Należy przy tym pamiętać, że w
      odróżnieniu od toxo, cytomegalię można przechodzić więcej niż raz, dlatego
      zaleca się kontrolę na początku i na końcu ciąży.
      Enoko1 - nie denerwuj się. Wszystko na pewno jest OK.
      • maja_sara Re: czy robiłyście badania na cytomegalię? 28.11.06, 23:06
        Dokładnie tak, jak piszeszwink Dlatego tak ważne jest wykonanie tego badania w
        trakcie ciąży-dla dobra dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka