Dodaj do ulubionych

spirala - za czy przeciw?

IP: *.* 04.11.02, 14:23
Witam wszystkie mamyChcę was poprosić o wypowiedzenie się w sprawie stosowania spirali wewnątrzmacicznych jako środka antykoncepcyjnego. Mam 18-miesięcznego synka i na razie nie planuję drugiego dziecka. Czy możecie napisać o plusach i minusach spirali, jak się sprawdza, czy s a jakis problemy i jakich spiral ewentualnie używacie?Dziękuję za wszystkie postyPozdrawiamKasia
Obserwuj wątek
    • Gość: IlonaD Re: spirala - za czy przeciw? IP: *.* 04.11.02, 15:31
      Droga Kasiu ,osobiście spirali nie noszę,ale mam koleżankiktóre ją mają.Marlena urodziła Dominikę rok temu(10.09.)i zdecydowała,że więcej dzieci,na razie,mieć nie chce.Spirala w niczym jej nie przeszkadza,ale tamponów używać jej nie wolno.Wg. niejpierwszy tydzień bardzo ją bolało "wewnątrz". Beata z kolei ma 36 lat,jedno dziecko(13 lat)i stwierdziła, ze więcej dzieci nie chce.Przez ostatnich 8 latbrała pigułki antykomcepcyjne i stwierdziła,że czas by wątroba odpoczęła.Lekarz jej powiedział,że spiralę ma założoną n 5 lat.Nie uskarża się,ale od razu,jak jej założyli toprzez kilka pierwszych dni bolało. Teraz powiem ci co ja się dowiedziałam o spirali od mojego ginekologa;facet rzekł,że jeżeli chcę mieć dziecko w niedługim czasie,to powinnam ją sobie darować bo spiralazałożona powoduje wewnątrz macicy wibracje nie pozwalajączagnieżdzić się jajeczku.Wyjęta po jakimś czasie " pozostawia" wibracje tzn.macica mimowolnie faluje nie dopuszczając do zapłodnienia jeszcze przez jakiś czas,którykiedy się skończy zależy od organizmu.Dodał jeszcze,że jest to opowiedziane w jak najprostszy sposób żebym zrozumiała. Widać musiałam głupio wyglądać.Pa Ilona.
    • Gość: Sebi Re: spirala - za czy przeciw? IP: *.* 04.11.02, 16:17
      Polecam jak najbardziej. Używam jej już od 11 lat. Za każdym razem, keidy musiała, jawymienić i przyjmować przez 3 miesiąc epigułki, przybywało mi po pare kilo i czułam sie nie za specjalnie. Jeżeli chodzi o mnie, to jest to najbardziej mi pasujący środek. To prawda- wydłuża miesiączki, ale ja nie mam bolesnych, więc za bardzo mi to nie przeszkadzało, nie narzekałam też specjalnie na powracające stany zapalne, czym straszą. Zaletą jest na pewno cena, wysoka skuteczność i wygoda- po prostu działa, nie musisz pamiętać o tabletkach. A jeżeli masz więcej kasy, możesz zainwestować w Mirenę- spiralę z hormonami, podobno rewelacyjna, ale ja nie mam zaufania do hormonów. Pozdrawiam!
    • Gość: Katarka Re: spirala - za czy przeciw? IP: *.* 06.11.02, 14:25
      Ja mam dwoje dzieci i zalozona spirale, wiec nie wiem jak to jest jesli sie chce miec w krotkim czasie kolejne dziecko. Moge tylko potwierdzic ze dla mnie tez jest to nieklopotliwe rozwiazanie (nie trzeba codziennie brac pigulek i watroba sie nie obciaza). Dosc nieprzyjemne jest samo zalozenie, ale trwa to 10 min. Miesiaczki sa faktycznie troche bardziej bolesne ale ostatnio odkrylam nurofen menstrual. Czestszych infekcji nie mam, maz niczego nie wyczuwa. No i nie musze sie stresowac. Jesli chcesz wyprobowac jakas metody zabezpieczania sie, to moze sie zdecyduj na spirale (ale nie hormonalna, bo ja zaklada sie wtedy jak sa jakies dodatkowe problemy hormonalne, ona jest tez tak troche lecznicza - tak mi powiedzial lekarz) zawsze mozna ja w razie czego wyjac po 2 miesiacach. Z tabletkami trudniej jest utrafic w takie przy ktorych bedziesz sie dobrze czula i moze trwac to dluzej. No i niestety (he he) jak sie juz zabezpieczysz, to trudniej bedzie zdecydowac sie swiadomie na drugie dziecko, a tak to moze jakas wpadeczka by sie zdarzyla...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka