Dodaj do ulubionych

USG do 10 tyg

IP: *.* 25.11.02, 14:52
Bardzo proszę o informacje dotyczące szkodliwości wykonywania badania USG do 10 tyg. ciąży. Dwa razy już sie natknęłam na forum na ten temat. Dowiedziałam się m.in., że takie badanie w tak wczesnym okresie może powodować wady wrodzone u dzieci. Jestem już niestety po owych badaniach,także już na nic wpływu nie mam,ale z uwagi na to iż USG miałam robione dwukrotnie w tym rzekomo niebezpiecznym okresie jestem w panice. Proszę podzielcie się swymi doswiadczeniami, jak to było u Was. Czy miałyście USG robione tak wcześnie i co było z dzidziusiem. Z tego co się zorientowałam to te podejrzenia co do wad nie są medycznie do końca udowodnione. Błagam, uspokujcie mnie.Dzięki.Magda - 4 miesiąc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewunia Re: USG do 10 tyg IP: *.* 25.11.02, 16:38
      Magda,Ja mialam historie ciazy zasniadowej, w zwiazku z tym w mojej ostatniej ciazy mialam USG w 8 i 11 tygodniu. Dzidzi nic zlego sie nie stalo :)Badanie USG bylo zewnetrzne, ale wiem, ze czasami we wczesnej ciazy robi sie wewnatrzpochwowe jezeli badanie wewnetrzne nie daje wyraznego odczytu. Ale jak wiem, obydwa badania sa bezpieczne dla matki i dziecka. Z powodu wczesniejszej ciazy zasniadowej bylam zaklasyfikowana jako ryzyko, wiec na pewno by mi nie proponowali badania, ktore nie jest bezpieczne.Dodam jeszcze, ze mieszkam w Anglii gdzie opieka nad kobietami w ciazy jest naprawde super, wiec mam zaufanie, ze mowili prawde :)Pozdrowienia, Ewa
    • Gość: Monique76 Re: USG do 10 tyg IP: *.* 25.11.02, 19:47
      Wiesz co, ja też tu na forum cos takiego czytałam, ale powiem szczerze nie wierzę w te informacje. Mam trochę znajomych koleżanek, które miały usg dopochwowe robione do 10-go tygodnia ciąży, ich dzieciaczki urodziły się zdrowe, bez żadnych wad... :bounce:Sama jestem teraz w ciaży, miałam usg dopochwowe robione w 6-tym tygodniu (wybór rodzaju usg zostawiłam lekarzowi, do którego mam zaufanie - i to on zdecydował, że ma być dopochwowe a nie przez powłoki brzuszne, bo na tym drugim usg nic by jeszcze nie było widać) i mam nadzieję, że z maluchem wszystko ok. Na USG robionym w 21 tyg ciaży były badane wszystkie organy maluszka i wszystko było w porządku. Więc wierzę, ze tak własnie jest!Miałabym tylko prośbę do osoby, która pisała o tej szkodliwości USG w początkowych tygodniach ciąży (niestety nie pamiętam, kto to pisał), zeby poprarła to jakimiś dowodami i powiedziała skad ma takie informacje. A ja swoją drogą na następnej wizycie u ginekologa sama zapytam jak to jest z tym usg...Pozdr.Monika & Julka/Joasia???? (~25-02-2003)
      • Gość: dino Re: USG do 10 tyg IP: *.* 25.11.02, 20:29
        Ja również miałam robione usg 2 razy do 10 tyg. i mam całkowicie zdrowe dziecko.Pytałam sie lekarzy o bezpieczeństwo takiego badania i jest ono całkowicie bezpieczne.Dlaczego miałoby wywołac wady??? Przeciez to badanie nieinwazyje, fale maja mała energie- to juz chyba tel. komórkowy bardziej szkodzi lub mikrofalówka!!!Może sie akurat tak zdarzyło ze jakieś dziecko, które mialo robione USg miało wade, ale to raczej czysta statystyka. Jest to bardzo czesto stosowane badanie wiec raz na jakis czas trafi sie kobieta z dzieckiem, które ma wadę-i na pewno nie ma to związku.Jak z kazdym badaniem należy pewnie nie przesadzać ( niebezpieczne może byc nawet zwykłe badanie przez pochwę) ale naprawdę mozesz spac spokojnie.Z reszta samo zycie jest toksyczne!!!!!!!Dino
        • Gość: Jola Re: USG do 10 tyg 0 BEZPIECZNE!!! IP: *.* 25.11.02, 23:32
          CZESC, JA MIALAM ROBIONE USG 2X DO 10TYG I URODZIALAM ZDROWEGO 35OO, 59 CM, CHLOPCZYKANIE MARTW SIE - BEDZIE OK!!! :-)P.S. DODAM ZE ROBIL MI JE ORDYNATOR KLINIKI GINEKOLOGII
    • Gość: Aszka Re: USG do 10 tyg IP: *.* 26.11.02, 08:35
      Dziewczyny - napisałam, że nie ma 100% dowodów na szkodliwość badania USG dopochwowego do 10 tyg., lecz że naprawdę wysokiej klasy specjaliści twierdzą, że może powodować wady rozwojowe.Fragment artykułu Pani Profesor Respondek - Liberskiej (Kierownik Zakładu Diagnostyki i Profilaktyki Wad wrodzonych w Centrum Zdrowia Matki Polki) na stronach "Medycyna po dyplomie" :"Najwcześniejszy okres ciąży, od zapłodnienia komórki jajowej przez pierwsze podziały i zagnieżdżenie w ścianie macicy, czyli pierwsze 3 tygodnie ciąży, nie jest dostępny badaniu sonograficznemu. Od 4 tygodnia ciąży można uwidocznić pęcherzyk ciążowy. Jest to ostatnio bardzo popularna metoda potwierdzania obecności ciąży (zamiast np. stosowania testu ciążowego powszechnie dostępnego w aptekach), ale warto pamiętać, że ultradźwięki stosowane w tym czasie działają na zarodek w fazie ogranogenezy. Większość opracowań naukowych dotyczących bezpieczeństwa stosowania ultradźwięków dotyczy okresu od 10 tygodnia ciąży, tj. po zakończeniu organogenezy."Fragment zapisu z chatu z Panią Ewą Helwich Krajowym Konsultantem w Dziedzinie Neonatologii. Kierownik Kliniki Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka Instytutu Matki i Dziecka. :"Ostatnio pojawiły się publikacje mówiące o tym, że USG zrobione do 10 tyg. ciąży może mieć negatywny wpływ na rozwój płodu. Co Pani na to?Ewa_Helwich: Bezpieczeństwo badań USG, szczególnie jeśli chodzi o rozwijający się płód, jest stale badane i nadzorowane przez odpowiednie instytucje o zasięgu międzynarodowym. Na podstawie aktualnej wiedzy możemy powiedzieć, że w pierwszych tygodniach ciąży badanie USG wykonywane głowicą dopochwową powinno mieć miejsce tylko przy specjalnie wyważonych wskazaniach. Badania wykonywane z głowicą przezbrzuszną są całokowicie bezpieczne."Jest tak naprawdę cała masa doniesień na ten temat.Ja naprawdę nie chcę nikogo straszyć, piszę to tylko w celu uniknięcia przez innych dramatu, który sama przeżyłam.Agnieszka
    • Gość: Aszka Re: USG do 10 tyg - cd IP: *.* 26.11.02, 08:51
      Ponadto chciałbym mieć taką wiedzę, jak sama byłam w ciąży.I mimo, że nie ma 100% dowodów na szkodliwość, wątpię czy bym się zdecydowała na takie badanie.Ale nie miałam ani takiej wiedzy, ani co za tym idzie możliwości wyboru. Zaufanie do lekarza ? Mam 2 dzieci, a w związku z tym zdążyłam już poznać kilkudziesięciu lekarzy, zaufanie mam do kilku. Po prostu zbyt wiele razy się sparzyłam. Dla większości jesteśmy niestety tylko kolejnym bezimiennym przypadkiem, a nie konkretną osobą, która czuje i myśli. Zapominają o nas już w chwili, gdy zamykają się za nami drzwi gabinetu.A.
      • Gość: jachim Re: USG do 10 tyg - cd IP: *.* 26.11.02, 09:14
        Dzięki za wszystkie odpowiedzi, podniosłyście mnie na duchu a Aszka mnie nie przestraszy!! Oczywiście żartuję i Tobie też dziękuję za Twe spostrzeżenia. Jeżeli chodzi o lekarza to moją ciążę prowadzi ponoc jeden z lepszych lekarzy i myślę że moge mieć do niego zaufanie.Po pierwsze poleciły mi go niezależnie trzy osoby przcujące w tym szpitalu co on,po drugie moja bliska koleżanka po dwóch poronieniach dzięki niemu donosiła trzecią ciążę i ma ślicznego, zdrowego Michałka/ dwie poprzednie prowadzili inni lekarze/ a po trzecie, ten lekarz ma opinię "dmuchającego na zimne" o czym sama sie przekonałam na pierwszej wizycie. Kazał mi dużo leżeć , niemalże zrezygnować z pracy i profilaktycznie mi wypisał skierowanie do szpitala na oddział patologii ciąży, a czułam się naprawdę dobrze.Myślę, że tak zapobiegliwy człowiek powstrzymałby się od takich badań jeżeli nie byłyby konieczne i mogłyby mi lub dziecku zaszkodzić.Jestem dobrej myśli i z utęsknieniem czekam kiedy będę miała tego Maluszka juz przy sobie. A to jeszcze prawie 5 m-cy!!Pozdrawiam Was ciepło i jeszcze raz dzięki.Magda
    • Gość: Kachna29 Re: USG do 10 tyg IP: *.* 26.11.02, 13:35
      Moja ciąża przez pierwsze 3 miesiące była zagrożona, miałam plamienia, krwawienia, bóle brzucha itd. W związku z tym do lekarza chodziłam co tydzień i miałam chyba 3 razy robione USG dopochwowe i pewnie tyle samo razy przez powłoki brzuszne, ale tak niewiele było widać. Po trzech miesiącach wszystko się poprawiło, mój synek skończył niedawno rok, jest zdrowy i strasznie kochany :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka