IP: *.* 12.03.03, 16:59
wiem ze to moze glupie pytanie i moze nie zechcecie mi na nie odpowiedziec ale chialabym wiedziec jak wyglada zabieg oczyszczania macicy po poronieniu. Czy znieczulenie jest miejscowe czy ogolne, ile lezy sie w szpitalu i jak to w ogole wyglada. Jesli ktos zdecyduje sie mi na to odpowiedziec to bede bardzo wdzieczna
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewunia Re: zabieg IP: *.* 12.03.03, 17:34
      Ptysiu, nie po kazdym poronieniu trzeba oczyszczac macice. W zasadzie tylko po tych pozniejszych. Lekarz powinien ustalic przez badanie wewnetrzne, czy lyzeczkowanie jest potrzebne.Ja mialam robione w ogolnej narkozie. Ze szpitala wyszlam na drugi dzien.Pozdrowka i trzymaj sie :hello:
      • Gość: Pangios Re: zabieg IP: *.* 13.03.03, 10:48
        Cześć,Ja też, jak poprzedniczka miałam zabieg robiony w narkozie. Ponoćwszystko od wejścia mojego do gabinetu, do wyjechania z niegotrwało około 15 minut. Na kilka godzin przed zabiegiem, bo czekałamna swoją kolej, podali mi relanium. Bardzo mnie rozluźniło.Po przebudzeniu byłam tylko nieco zmęczona. To naprawdę nic strasznego. Jeśli Cię to czeka, to się nie obawiaj. Ja jestem straszną panikarą, a byłam naprawdę bardzo spokojna. Uszka do góry.Pangios
    • Gość: Lidek Re: zabieg IP: *.* 13.03.03, 12:44
      Po łyżeczkowaniu istnieje ryzyko powstania zrostów przy ujściu jajowodów do macicy. Warto wtedy zrobić badanie na drożność.
    • Gość: lidqa Re: zabieg IP: *.* 13.03.03, 12:59
      Ja mialam czyszczenie rano a wyszlam po poludniu bo sie naprawde dobrze czulam. NIe jest to wogole straszne fizycznie choc psychicznie......
      • Gość: Adrianna Re: zabieg IP: *.* 18.03.03, 08:00
        A ja ptysiu nie mialam czyszczenia, moj lekarz dal mi zwolnienie lekarskie, kazal odstawic leki podtrzymujace i poronilam samoistnie. Pozniej tylko poszlam na kontrole, czy wszystko sie oczyscilo ok. Z tego co wiem jest Ok. ALe na zwolnieniu bylam 3 tyg.Ada
    • Gość: Bona Re: zabieg IP: *.* 18.03.03, 17:11
      Cześć! Ja też miałam ten zabieg. To nic takiego. Dla mnie najgorszy był fakt utraty ciąży i ból przy poronieniu, oraz brak współczucia i zrozumienia ze strony personelu.
      • Gość: Cicha Re: zabieg IP: *.* 21.03.03, 10:15
        Podpisuję się pod Twoją wypowiedzią. Łyżeczkowanie miałam w narkozie, dobrze się po tym czułam; dzień w szpitalu i do widzenia. Tylko, że jakoś nie widziałam, żeby ktoś z personelu bardzo się tym przejął... Rutyna...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka