Dodaj do ulubionych

Metoda planowania płci

28.12.06, 13:35
Czesc wszystkim , podaje wam strone na ktorej jest tabela planowania plci
dziecka, czy wiecie jaka to metoda? Czy wam się zgadza jesli macie juz
dzidziusia, czy ktos planowal wg tej metody i czy komus sie to udalo.
Pozdrawiam
jolmys.webpark.pl/
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Metoda planowania płci 28.12.06, 14:44
      tak, tak, na dziewczynkę trzeba na końcu serdecznie westchnąć....
    • konstancja322 Re: Metoda planowania płci 28.12.06, 15:53
      Tą tabelkę wsadź sobie głęboko. NIc się nie zgadza. A po za tym ta tabelke
      znałam dużo wczesniej. I nic się nie zgadza. No może p za niektórymi wyjątkami.
      Ale ogólnie tabelka jest do bani.
    • ksenja1 Re: Metoda planowania płci 29.12.06, 08:39
      A mnie się sprawdziło! Zarówno w przypadku synka, jak i córeczki. Ale oczywiście
      nie planowałam wg tabelki, tylko z ciekawości sprawdziłam.
    • aneczka805 Re: Metoda planowania płci 29.12.06, 10:15
      hihi, sprawdzałam, pierwsza dzidzia poczeła sie jak miałam 22 lata w czerwcu-
      powinna być dziewczynka- mam chłopca. Teraz zaszłam w lipcu, mam 26 lat- tez
      powinna być córa, a na zdjęciu usg widnieje dorodny siusiak... może to ja jakis
      wybryk natury jestem wink
    • eyes69 Co za glupota 29.12.06, 10:21
      Ale jesli ktos chce, niech w to wierzy...
    • gerita Re: Metoda planowania płci 29.12.06, 13:21
      Rety, kto wymyśla takie bzdury i na jakiej zasadzie??? Chyba
      jedynym "pewniakiem" jest wydzielenie plemnika z upragnionym X lub Y i
      zapłodnienie in-vitro, bo nawet te bardziej naukowe i teoretycznie wiarygodne
      metody niezbyt często się sprawdzają. My wszystko zrobiliśmy na chłopaka
      (chociaż chciałam dziewuszkę,ale tak jakoś nam wyszło) i jednak mój kaprys miał
      ostatnie słowo - jest kobitka. Także życzę powodzenia z tym śmiesznym
      kalendarzykiem. Ale ponoć wiara cuda czyni...
    • monikadulny Re: Metoda planowania płci 29.12.06, 14:04
      nam faktycznie udało się zaplanować płec wg metody omawianej w powołanym linku.
      Pierwsza córeczka była poczęta na początku cyklu czyli ok 9 dnia.
      Planując drugie dziecko mieliśmy delikatne ukierunkowanie na chłopczyka i
      czekaliśmy cały cykl do dnia owulacji (mierząc temp.) pierwszy skok temperatury
      i ...podobno jest chłopczyk - czy na pewno - przekonamy się w kwietniu. Nawet
      lekarz przyznał nam, że jest to jedyna metoda o której można mowić - ale
      niestety nie skuteczna w 100% bo dochodzi jeszcze wiele innych czynników.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka