skarbus81 22.02.07, 19:36 Mam krótkowzroczność -1,5 do 2 dioprii...i noszę soczewki kontaktowe...czy mogę rodzić sn czy lepiej cc ??? Czy któraś z was miała taki przypadek?? jak wasi lekarze oceniają to?? co jest lepsze dla nas? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ehlanka Re: krótkowzroczność a poród?? 22.02.07, 19:49 Sama krótkowzroczność nie jest przeciwskazaniem ważny jest stan siatkówki. Ja mam - 4,5 x2 i mogę rodzić sn . Poproś ginekologa o skierowanie do okulisty który po zakropieniu atropiny dokładnie obejrzy dno oka a następnie powie Ci czy możesz rodzić sn. Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Re: krótkowzroczność a poród?? 22.02.07, 19:50 Ja jestem co prawda dalekowidzem, ale wiem, że Twoja wada nie jest wskazaniem do cc. Na pewno znajdą się mamy, które to potwierdzą. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Re: krótkowzroczność a poród?? 22.02.07, 19:52 Co do badania dna oka - miałam je robione w pierwszej ciąży. Okulista powiedział, że przy takiej wadzie (jeśli chodzi o dioptrie - blisko 3, czyli więcej), nie ma sensu narażać się na to koszmarnie nieprzyjemne badanie, bo siatkówka nie ma prawa być uszkodzona. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia79 Re: krótkowzroczność a poród?? 22.02.07, 20:34 badanie dna oka to koszmarne nieprzyjemne badanie??? Przecież to nic nie boli!!! A siatkówka może być w złym stanie nawet przy niższej wadzie. To nie zależy od dioprii. Ja z wadą większą bez problemu urosziłam sn. Okulistka opowiadała mi, że miała przypadek ciężarnej z wadą 0,5 a siatkówka w koszmarnym stanie. Tylko cc. wchodziło w rachubę. A lekarka nie daje lewych zaświadczeń. Jest nieugięta. I dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
dalloway Re: krótkowzroczność a poród?? 22.02.07, 20:39 Co za bzdury. Stan siatkówki nie zawsze zależy od wysokości wady i nie można zakładać, że przy małej wadzie siatkówka jest dobra - choć statystycznie oczywiście im wyższa wada, tym więcej powikłań siatkówkowych. Nie mam pojęcia co jest nieprzyjemnego w badaniu siatkówki - no dla mnie może to, że potem nie można wracać samochodem do domu, bo atropina poraża akomodację. Ważne jest by siatkówkę ogląda lekarz, który się na tym zna i ma odpowiednią lampę, a nie zwykły wziernik do oglądania dna oka. Byle okulista potrafi nie dojrzeć zwyrodnienia siatkówki, czasem z nieumiejętności, czasem z braku sprzętu. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_of_avalon marianka.m 23.02.07, 10:29 Debil a nie lekarz!! Sorry, ale nie mogłam się powstrzymac... Ja przy wadzie -2,5 i -3,5 miałam rozległe zwyrodnienie kraciaste na obydwu siatkówkach i musiałam miec je doklejane laserem, żeby sie nie odkleiły podczas porodu sn. Aż strach pomylsec co by było, gdybym trafiła do takie go konowała, jak ten o jakim piszesz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Badanie dna oka 23.02.07, 13:36 Chyba nie miałyście nigdy badania dna oka i oglądania siatkówki. Jak to nic nie boli???? Bezpośrednio na gałkę oczną zakłada się okrągły okular, który okulista przekręca potem tak, by znalazł się po drugiej stronie gałki, by móc w lustrzanym odbiciu na aparacie obejrzeć dno i ocenić stan siatkówki. Jeśli ktoś lubi sobie wkładać cokolwiek do oka, to może nie jest to nieprzyjemne. Ja nie byłam w stanie nie mrugać powieką, bo włożenie na oko tego aparaciku było straszne. Napisałam, co usłyszałam od okulisty i o swoich odczuciach. To było mega nieprzyjemne i bolesne! Do autorki wątku - nie jestem okulistą - w każdym razie doradzam najpierw pójście do okulisty, a nie branie skierowania od ginekologa. Ginekolodzy nie mają pojęcia o wskazaniach i stanie oka i zawsze dają skierowanie przy wadzie większej niż ileś tam. Moja okulistka powiedziała, że niepotrzebnie mnie naraził na to niemiłe badanie i że jestem już kolejną ciężarną, która bez sensu cierpiała. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_of_avalon Re: Badanie dna oka 23.02.07, 14:25 Miałam to badanie robione ostatnio z 5 razy. Za kazdym razem miałam znieczulane oko specjalnymi kroplami i absolutnie nic nie czułam. Przy uzyciu tego samego urządzenia miałam robiony tez laser na siatkówce, co trwało około 30 minut na jedno oko i tez nie bolało (bolał laser, ale to już inna kwestia...) Poza tym nie wiem jak mozna sie tu usprawiedliwiać bolesnościa czy nieprzyjemnością badania, kiedy istnieje realne ryzyko slepoty !!! Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Re: Badanie dna oka 23.02.07, 15:30 Powtórzę raz jeszcze - to mi powiedziała OKULISTKA, nie wymyśliłam tego! Odpowiedz Link Zgłoś
morda296 Re: krótkowzroczność a poród?? 22.02.07, 20:38 Ja mam -2,75 na prawe i lewe oko i mam zamiar rodzić sn w soczewkach, gdybym musiała mieć cc, to raczej bym zdjęła Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: krótkowzroczność a poród?? 23.02.07, 08:14 -1,5 i -2 to nie są jakieś szczególnie poważne wady. A krótkowzroczność nie jest wskazaniem do cc. Wskazaniem do cc są wady siatkówki. Mam po -5 i śliczną siatkówkę, mogę rodzić sama. Odpowiedz Link Zgłoś
ktos1232 Re: krótkowzroczność a poród?? 23.02.07, 10:24 musisz iść do okulisty i to on zdecyduje czy potrzebne jest cc przy Twojej wadzie wzroku i nawet wystawi stosowne zaświadczenie do szpitala. Ja byłam u swojego na przełomie 3/4 miesiąca, mam -4,5 i urodziłam sn. A do porodu będziesz musiała zdjąć soczewki, więc może lepiej zabrać normalne okulary, żebyś mogła od razu obejrzeć dziecię z bliska jak na brzuszku położą )) i później będzie Ci łatwiej zakładać okulary, niż soczewki, leżąc w szpitalu )) Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: krótkowzroczność a poród?? 23.02.07, 10:26 Dlaczego do porodu trzeba zdjąć soczewki? Bo często czytam tego typu opinie, a nie wiem. Jeśli jest to spowodowane możliwością cc - to chyba moga zostać soczewki miesięczne do noszenia non-stop? Nie wyobrażam sobie rodzić w okularach Odpowiedz Link Zgłoś
lady_of_avalon Re: krótkowzroczność a poród?? 23.02.07, 10:31 Na szkole rodzenia mówili nam, ze własnie przez to ze może byc nagle koniecznośc wykonania cc... ale przeciez wyjęcie ich zajmuje 2 sekundy... Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: krótkowzroczność a poród?? 23.02.07, 12:28 No zajmuje, ale potem nie będę nic widziała Wciąż nie wiem, jakie są przeciwwskazania do noszenia w czasie porodu cc soczewek do noszenia przez miesiąc non-stop. Odpowiedz Link Zgłoś
tomoe Re: krótkowzroczność a poród?? 23.02.07, 23:22 wiesz, ja w ogóle uważam że noszenie soczewek przez miesiąc non stop, nawet niby "do tego przeznaczonych" jest bardzo niezdrowe dla oka. Oko tak traktowane może po paru latach odrzucić soczewki i co wtedy zrobisz? Ja nosiłam soczewki dzień w dzień 9 lat, zdejmowałam na noc a oczy i tak odmówiły współpracy. Teraz musze nosić okulary, soczewki tylko okazjonalnie przez parę godzin, więcej oczy nie wytrzymują. Myślę że kiedy rodzi się wiele godzin, nie kontroluje sie tego jak np. często się mruga, czy oko jest odpowiednio nawilżone do soczewek itd. W ogóle osoby noszące soczewki powinny częściej nosić okulary, np. w dni wolne od pracy, nie pracować w soczewkach przed komputerem itp. Bo potem mogą sie przejechac tak jak ja i co? ps. mam -10.5 i sietkówkę w świetnym stanie. Prawdopodobnie będę rodzić normalnie... Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: krótkowzroczność a poród?? 26.02.07, 09:02 Noszę soczewki od szkoły średniej, czyli tak ok. 10-11 lat, okuliści nie zauważyli u mnie i w moich soczewkach nic niepokojącego... Odpowiedz Link Zgłoś
maga18 Re: krótkowzroczność a poród?? 23.02.07, 12:23 A ja ma wade -9, pierwszy raz rodziłam przez cc, oczywiście nie pozwolono mi zostać w soczewkach, ale zupełnie nie wiem dlaczego jakies pół godziny przed operacja zdjęto mi też okulary. Mój lekarz miał radochę pytając mnie czy go poznaję hihihi wtedy mi do śmiechu nie było...teraz jestem w 25 tygodniu ciązy i bedę miała drugi raz cc, tym bardziej że mam dwurożna macicę... Odpowiedz Link Zgłoś
jovanka_lena Re: krótkowzroczność a poród?? 23.02.07, 12:51 mam wade -7/-8 rodzilam naturnalnie w irlandii - poloznik sie zdziwil ze sugeruje cc i bylam u 2 leakrzy i oboje powiedzieli ze jest ok, przy parciu dotykalam broda klatki piersiowej bo tak latwiej plus napiecie sie w oczach tak nie tworzy moj kolega poloznik w warsz ktory ma siostre okulistke powiedzial ze ponoc w polsce poloznicy naciskaja na okulistow zeby wypisywali wskazania do cc bo szpital na tym lepiej zarabia, teraz to sie moze zmienia ale taki byl trend przez ostatnie 10 lat Odpowiedz Link Zgłoś
lady_of_avalon Re: krótkowzroczność a poród?? 23.02.07, 13:21 Eee - teraz jest trend raczej odwrotny. Okuliści niechętnie takie zaświadczenia wystawiają, a szpitale nie chcą ich honorowac... Odpowiedz Link Zgłoś
ktos1232 Re: krótkowzroczność a poród?? 23.02.07, 15:22 znalazłam na soczewkikontaktowe.pl/artykuly/temattygodnia/0028pytania.html Pytanie: Jestem w ciąży noszę soczewki kontaktowe (-3,5) od 6 lat, chciałabym rodzić w sposób naturalny czy są jakieś przeciwwskazania? Odpowiedź: Soczewki kontaktowe nie mają znaczenia w wyborze sposobu rodzenia. Kryterium może stanowić zakres krótkowzroczności. Zwykle w przypadku krótkowzroczności powyżej –6.0 D, zwłaszcza przy współistnieniu zmian degeneracyjnych w obrębie siatkówki poród siłami natury jest przeciwwskazany. Oczywiście na czas porodu soczewki kontaktowe należy wyjąć. Ponadto okres okołoporodowy ma wpływ na pojawianie osadów białkowych. W tym okresie należy stosować soczewki o jak najkrótszym okresie wymiany, np. 1-dniowe lub 2-tygodniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
iwona271 Re: krótkowzroczność a poród?? 23.02.07, 18:50 A ja mam wade -11D i siatkowke w tak dobrym stanie ze nie ma przeciwwskazan do porodu sn... Sadzicie, ze powinnam pojsc do innego lekarza?... Odpowiedz Link Zgłoś
tomoe Re: krótkowzroczność a poród?? 23.02.07, 23:25 ja też mam pod0obnie, -10 i dobrą siatkówkę. mimo to na pewno to jeszcze skonsultuję z innym lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
ktos1232 Re: krótkowzroczność a poród?? 23.02.07, 23:35 ja na Twoim miejscu odwiedziłabym jeszcze innego dla pewności Odpowiedz Link Zgłoś
brasiunia Re: krótkowzroczność a poród?? 24.02.07, 17:21 Ja mam -6 i rodziłam natruralnie, też chodze w soczewkach i nie zdązyłam ich zdjąc więc rodziłam z soczewkami. wczesniej byłam u okulisty i zbadał mi dno oka i siatkówk, i nie widział przeciwwskazań Odpowiedz Link Zgłoś
dalloway Re: krótkowzroczność a poród?? 24.02.07, 19:33 Rzeczą, którą należy uwzględniać przy decyzji o rodzaju porodu jest też wywiad rodzinny. Przy wadzie wysokiej, powyżej 6, jesli siatkówka jest świetna, to niektórzy lekarze analizują przypadki odwarstwienia dwa pokolenia wstecz - bo czasem, bardzo rzadko, siatkówki się odwarstwiają mimo że wcześniej nie wykazywały nawet drobnych cech zwyrodnienia. Ja też uważam, że obecnie trend jest taki, żeby rodzić naturalnie i myślę, że to generalnie dobrze - trzeba jednak być ostrożnym. Kiedy już się siatkówka odwarstwi, jest naprawdę koszmarnie, a operacje przyłożenia bardzo często są nieskuteczne - mimo że technika niesamowicie idzie do przodu. Jak już zwracałam uwagę, trzeba iść na konsultację do lekarza, który zna się i zajmuje siatkówkami a nie do pierwszego okulisty z brzegu. A jak nie widzi przeciwskazań, to moim zdaniem wierzyć. Jak widzi - to nie szaleć na rzecz na rzecz sn. Odpowiedz Link Zgłoś
monia1996 Re: krótkowzroczność a poród?? 26.02.07, 10:35 Dokładnie taka sama wada i brak przeciwwskazań do porodu sn. Przy wadzie wzroku konsultacja okulisty jest obowiązkowa - obejrzy siatkówkę i oceni czy istnieje ryzyko jej odklejenia - bo tylko to jest przeciwwskazaniem, a nie sama wada. Odpowiedz Link Zgłoś