Dodaj do ulubionych

Ciąża zagrożona

10.04.07, 15:09
Pierwsze dziecko urodziłam 1, 5 roku temu - zdrową, sliczną dziewczynkę.
Ciąza przebiegała wzorcowo, poród bez problemu.
Teraz jestem w 8 tyg. i od samego poczatką są problemy. Mam 5 cm torbiel na
jednym jajniku. Biorę leki na podtrzymanie, musze uważać.
Jesli torbiel się nie zmniejszy czeka mnie operacja.
Lekarz mnie pociesza i mówi że powinnam donosić ciążę. ale ja czuję się
czasami b. źle, boli mnie brzuch, co sprawia że denerwuje się jeszcze
bardziej.A ta wogóle to mój brzuch wygada jakbym była w 4 miesiacu anie w 2.
Bardzo chciałabym aby było wszystko dobrze.
Czy są tu forumowiczki z podobnymi problemami?
Obserwuj wątek
    • bebe52 Re: Ciąża zagrożona 10.04.07, 15:28
      Miałam podobny problem tyle ze ja mam cyste na prawym jajniku, ciąze przeszłam
      tragicznie spowodu okropnych i częstych bóli brzucha ale przynajmniej miałam
      dosc szybki poród bo trwał tylko 3 godziny, przy drugiej ciazy brzuch jest nie
      co wiekszy.Mysle ze dasz sobie rade i dotrwasz do konca albo przynajmniej do
      wiekszej połowy ciazy.Pozdrawiam
      • ewulaw1 Re: Ciąża zagrożona 10.04.07, 15:56
        na poczatku ciąży okazało sie, że na prawym jajniku mam 2 cm torbiel.lekarz
        nastraszył mnie, ze moga byc problemy np. skrecenie. z innego powodu zmieniłam
        lekarza, ktory torbiela sie nie przejał i powiedział, że pod wpływem zmian
        hormonalnych często sie cofają. tak też było.ja jednak od poczatku nie miałam
        zadnych dolegliwosci z nia związanych, więc twoja sytuacja może byc nieco inna.w
        kazdym razie może bedziesz nalezała do tych kobiet u których ciąza powoduje
        ustąpienie torbieli.słuchaj lekarza, on ci pomoże.trzeba byc czujnym i wierzyc,
        że bedzie dobrze
    • izabela1976 Re: Ciąża zagrożona 10.04.07, 16:15
      W pierwszej ciąży miałam torbiel (3,5 cm x 4 cm). I żadnych dolegliwości.
      Dostałam się pod opiekę poradni na Karowej. Poza obserwacją (na wszelki
      wypadek) i częstszymi z powodu torbieli USG nic się u mnie nie działo. Po ciąży
      (lub w trakcie) tobiel się wchłonęła.
      • sabka22 Re: Ciąża zagrożona 10.04.07, 20:29
        witaj ja rowniez biore tabletki na podtrzymanie,raz krwawiłam ale lekarz
        stwierdził ze to osłabienie sama juz nie wiem,tez sie martwie.W pierwszej ciąży
        wszystko było ok dowodem jest moj roczny zdrowy synus,teraz jestem w
        8tyg.Pozdrawiam!
    • magdulichaa Re: Ciąża zagrożona 10.04.07, 21:43
      zobaczysz wszystko będzie dobrze, tylko przestań sie tak martwić, tym napewno
      nie pomagasz dzidziusiowi, dotrwasz do końca, jestem tego pewna, nie myśl tylko
      o komplikacjach ciesz się tym stanem, ciesz się maleństwem, ja też brałam leki
      na podtrzymanie przy pierwszej ciąży leżałam prawie placiem przez 2 miesiące,
      przy drugiej miesiąc na podtrzymaniu, al eudało się bo, ......, bo wierzyłam,
      zalewałam sie łzami ale wierzyłam a teraz mam 2 letnia córeczkę i 5
      miesięcznego synka, Trzymaj się pozdrawiamy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka