Dodaj do ulubionych

artykuł - propozycje Min. Zdrowia

20.04.07, 09:39
wiadomosci.onet.pl/1522454,11,item.html
cofamy sie do do epoki kamienia łupanego, żadnych cc, uzyskanie zzo w moim
mieście - trzy szpitale jest niemożliwe bez układów. I jeszcze paranoja, że
to kobiety odpowiadają za niż demograficzny, jasne! państwo takie dobre, a
kobiety są be. I po prostu są śmieszni nasi dycydenci jeśli myślą, że jak
wprowadzą głowny poród jako pn i drastyczne obcięcie cc to zwiekszy się wyż
demograficzny, chyba coś im się nieźle pomieszało. Co się zwiekszy? liczba
kobiet w prywatnych klinikach, liczba łapówek za cc, zzo, wg. mnie spadek
liczby urodzin - żadnego wyboru w szpitalu odnośnie jak kobieta chce urodzić,
wzrost ewentualnych komplikacji okołoporodowych wskutek zwlekania z cc..włosy
się jeża na głowie jak czytam takie bzdury..Proponuję tym sznownym lekarzom,
żeby sami spróbowali urodzić naturalnie, na początek proponuję kamyk z nerki
przez dwie doby bez znieczulenia, jedynie drewienko w zęby.
Obserwuj wątek
    • marysia130 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 10:08
      Tak mi dzisiaj skoczyło ciśnienie po tym artykule... fatalnie żyć w kraju w
      którym o prawach kobiet decyduja mężczyźni. Czasami to mam wrażenie, że my
      kobiety jesteśmy jakąś ciemną masą. Tak właśnie wygląda ochrona życia wg
      naszych polityków, "piękne" hasła i nic poza tym. Myślę, że wszystko rozbija
      się o to, że szukają na siłe pieniędzy na emerytów, szukaja gdzie się da. Ale
      żeby tykać się cesarskich cięć? Kim my kobiety jesteśmy żeby w tak obrzydliwy
      sposób nas traktować? Znając mentalność tych co dzisiaj rządzą to taka
      propozycja ma szansę przejść. Przeciez jesteśmy tacy "pronaturalni" od
      naturalnego poczęcia do naturalnego porodu i zgonu. Nóż mi się w kieszeni
      otwiera, nie moge już nic pisać bo jestem w polowie ciąży i może mi to
      zaszkodzić. Mam nadzieję na wzceśniejsze wybory jak najszybciej i zniknięcie
      LPRu i PISu w ogóle.
    • ingapol Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 10:13
      ot, polityka prorodzinna w Polsce trwa sad((((((((
      ciągle jakies problemy, i oni chca zwiększyć przyrost naturalny !!! ciekawe czym
      ????
      • gingers73 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 10:45
        Tak a jak urodzę 1 sn to już na 2 za nic się nie zdecyduję a moja szwagierka po
        cc ma już 2 i kto wie kto wie....
        Co za idioci!!!
        Kawa mi od rana niepotrzebna....
    • agwoj Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 10:45
      Najgorsze jest to że niektórzy lekarze (np mój prowadzący niestety też) już
      teraz jako jeden z argumentów za porodem sn podają rosnące statystyki cc!!!
      Paranoja - co mnie obchodzą statystyki - ja chcę żeby moje wyczekane latami
      Dziecko urodziło się bezpiecznie!! Chcę rodzic naturalnie ale jednocześnie chcę
      miec tę pewnośc że w razie najmniejszej komplikacji - od razu zrobią cc żeby
      nie narażac dziecka - czy to naprawdę wygórowane wymagania??? A pana wątpliwej
      jakości profesora zapraszamy na rodzenie kamyków z nerki - popieram Cię Cota -
      z drewienkiem w zębach
      • ocelot2 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia - konsultacj 20.04.07, 11:11
        Musze jeszcze przeczytac caly artykuł, ale jak rozumiem, te fantastyczne
        koncepcje sa ogolnodostepne i w zwiazku z tym, zgodnie z idea partycypacji
        obywateli (nas) w procesach panstwa demokratycznego mozna zrobic akcje ala
        rospuda - bo wydzwiek tych pomyslow MZ jest taki - baby sa leniwe i
        rozpuszczone, my je zdyscyplinujemy, zeby robily to, do czego sa stworzone -
        rodzenia max. ilosci dzieci. A juz jak maja rodzic, to co im głupiutkim do
        tego... wrrrr
        Wlasciwie to nalzey moze tez zlikwidowac szkoły rodzenia itd., bo własciwie
        każda kobieta instynktownie powinna wiedziec jak rodzić i wychowywać dzieci...
        K............
        • marysia130 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia - konsultac 20.04.07, 11:15
          Szkół rodzenia likwidowac absolutnie nie wolno, kobiety sa przeciez tak głupie,
          że trzeba im mówić jak mają rodzić, jak koniecznie mają karmić ( w mojej szkole
          rodzenia nie było wzmianki o sztucznym karmieniu).
    • klpl Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 11:08
      Jestem oburzona wypowiedziami tego Pana Jak ta ma wyglądać pomoc państwa to ja
      bardzo dziękuję Wkurza mnie gadanie polityków którzy nie maja żadnego pojecia o
      ciąży i porodzie Popieram "cota" niech Panowie urodzą kamyki tongue_out a potem sie
      wypowiadają na temat cc Mam wrażenie ze politycy chcą z kobiet zrobić robociki
      do rodzenia dzieci!!!! Ale sie wkurzyłam.... żeteż gazet puplikują takie
      żenujące mysli polityków.....ech...
    • malenkie7 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 11:42
      Macie racje - kawa niepotrzebna, gdy sie takie glupoty czyta...

      Prosze, przy nastepnych wyborach ruszcie szlachetne siedzenia z domu, pojdzcie
      do urn i zaglosujcie swiadomie.
      • ocelot2 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 11:57
        uprzejmie informuję, że apel wyrażony w formie "ruszcie siedzenia" co nieco
        mnie wkurza, bo wydaje mi się (przepraszam, jesli przesadzam), że zawiera
        podtext - gęgascie, a nic nie robicie.
        ZAWSZE biorę udział w ywborach - na kazdym szczeblu. I pozwalam sobie
        twierdzić, że głosując, czynię to świadomie. Chyba, że mi się wydaje, bo
        przecież jestem kobietą, więc....
        uhhhhhhhhh - sorry, ale mam wkurzający dzień ogólnie, potem ten artykuł, no i
        chyba hormony szaleją..
        • cota Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 11:59
          wybory dopiero za jakiś czas, teraz możemy pogęgać lub napisac apel, podpisać
          się pod nim iw syłas do Min. Zdrowia, o nieograniczanie cc, ew. większy dostęp
          zzo dla porodów naturalnych - to moim zdaniem zwiększy przyrost naturalny.
      • mynia0 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 12:00
        a ja postuluję, żeby i drewienko zabrać!!!!!!!

        podobne idiotyzmy napędzą rodzace do prywatnych klinik , a lekarze państwowi
        podniosą stawki za cc. nie ma się co czarować, że będzie inaczej.

        nie rozumiem, jak można argumentować niski przyrost naturalny tak debilnymi
        argumentami... moje dziecko urodziło się przez cc., próbowałąm naturalnie, ale
        się zaklinowało. i co by mi powiedział pan minister, w dodatku ginekolog? ż
        emam rodzić naturalnie??? tylko jakie dziecko bym urodziła? żywe, upośledzone
        po wyciskaniu i kleszczach, czy w ogóle martwe???

        moje drugie dziecko też przyjdzie na świat przez cc. żaden bałwan oprócz
        mojego lekarza ginekologa nie będzie mi mówił, co mam zrobić, zeby mieć zdrowe
        dziecko!!!!!!!
    • karola1008 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 11:59
      Ten Chazan i MInisterstwo Zdrowia to chyba już do reszty pogłupieli. Cały
      artykuł czytałam w Dzienniku i aż mnie trzęsie z bezsilnej złości. Co to się
      upie..ło w tych łbach, że c.c. jest powodem zmniejszenia przyrostu
      naturalnego. Nigdy zdecydowałabym się na c.c. na życzenie, ale rozumiem, gdy
      kobiety robią to ze strachu o dziecko. Ze strachu, że lekarze będą tak długo
      zwlekać z cesarką, że źle się to skończy dla maleństwa. JA pierwsze dziecko
      rodziłam s.n. i mam b. dobre wspomnienia z porodu. Drugie-c.c. ze względu na
      odklejanie się siatkówki. Gdybym zdecydowała się a trzecie dziecko, to
      wolałabym urodzić naturalnie, ale też chcę mić pewność, że jeśli będzie to
      konieczne to lekarze nie będą w nieskończoność odwlekać decyzji o cięciu. A w
      ogóle w szpitalach publicznych, gdzie jednak rodzi większość kobiet wcale się
      położnicy tak do cięcia nie palą. Jak przeczytałam co znowu wymyślił miłościwie
      nam panujący krajowy bęcwał ds. ginekologii i położnictwa, to sobie pomyślałam,
      że ja osobiście się na trzecie dziecko raczej adoptuję ( co do wzrostu
      przyrostu się nie przyczyni nie zdecyduję, względnie, o ile zajdę w ciążę od
      razu pójdę rodzić do Damiana. TAm z c.c. zwlekać nie będą.
      • karola1008 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 12:02
        Coś mi się pokręciło w ostatnim zdaniu. Chciałam napisać, ze ja się na trzecie
        dziecko nie zdecyduję, chyba, że adoptuję, co się do wzrostu przyrostu nie
        przyczyni.
      • zuzanna47 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 12:07
        Też mi ciśnienie skoczyło po tym artykule. Kolejna paranoja wymyślona nie przez
        kobietę ale przez faceta, który nigdy nie rodził i rodzić nie będzie. Dlaczego
        faceci mieszaja się w sprawy kobiet. Co ma cc do niżu demograficznego. Niech
        lepiej zajmą się lepsza opieką socjalną dla kobiet w ciąży, bądź dla matek
        wychowujących już swoje pociechy. Nie dość , ze kobiecie cięzko jest dostac się
        państwowo do ginekologa (przeważnie nie mając innego wyboru każda chodzi do
        lekarza prywatnie),to jeszcze później trudności ze żłobkiem , z drogimi
        szczepionkami dla dzieci itp. i jest to niekończąca się przecież lista.
        zuzia
        • agnieszkamonikaz mam dosc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! 20.04.07, 12:11
          Co my za lekarzy mamy do cholery???Ale mi nerwy puscily!!!!!!!!!!!Z jakiej to
          racji facet bedzie decydowal jak mam rodzic?????Gdyby nie to ze juz przed ciaza
          wiedzialam ze w gre wchodzi tylko cc, prawdopodobnie nigdy nie zdecydowalabym
          sie na dziecko.
          • maretina Re: mam dosc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 20.04.07, 14:54
            naprawde nie rozumiem zdenerwowaniasmile to chyba ciaza, obnizony prog tolerancji.
            prof. chazan dal upust swojej radosnej tworczosci a zycie zweryfikuje jego
            plany, jak wszystko zreszta.
    • yola13 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 12:09
      Nikt nie moze kobiety zmusic do porodu siłami natury wtedy kiedy istnieje
      zagrozenie ze dziecko urodzi się z komplikacjami, bo rozumiem ze panowie z
      ministerstwa chca obciąć listę wskazań, no i świetnie, sądy będa teraz
      zasypywane pozwami o nieumyslne spowodowanie smierci, o uszkodzenie płodu czy o
      narażenie zycia, jak tak bardzo tego chcą- to prosze bardzo! Napewno nie będzie
      to słuzyć wyzowi demograficznemu, a kliniki prywatne będa powstawały i rosły
      jak grzyby po deszczu- swoją drogą moze o to własnie komus chodzi, żenada,
      naprawdę głupota rodzi sie przez głupotę, sami fanatycy rządzą tym krajem,
      debilizm i tyle!
      • zuzanna47 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 12:15
        hahah, a moze niedługo każe nam się rodzić w domu przy asyście tylko położnej,
        bo to będzie za duży wydatek dla szpitali według niektórych.
        • yola13 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 12:23
          jeżeli to prawda to właściwie mam ochote pozwac tych gnoi z ministerstwa bo mi
          cisnienie tylko podniesli, a kobiecie w ciązy nie wolno sie denerwować,
          naprawdę marzy mi sie Seksmisja, kiedy to kobiety będa rządzic swiatem, a
          szowinistyczne męskie świnie będą w sladowych ilościach, drodzy rządzacy precz
          z łapami od naszych macic i naszych brzuchów, niewolnictwo skończyło się w XIX
          wieku, ale i tak chyba opuszcze ten kraj, a wrócę jak znowu będzie normalnie
    • kopalnia.diamentow Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 12:22
      takie pomysły może mieć tylko ktoś, kto został mocno niedotleniony przy
      porodzie...
      ręce mi O D P A D Ł Y !
      • gingers73 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 14:03
        takie pomysły może mieć tylko ktoś, kto został mocno niedotleniony przy
        porodzie...

        HA HA HA

        A to dobre !!!!
        • yola13 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 14:17
          najgorsze w tym wszystkim jest to ze nie ma się z czego śmiać
          • moniamm Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 14:27
            dziewczyny nie zazdroszcze wam. dzieki bogu czlowiek wyemigrowal i nie musi sie
            obawiac chorych pomyslow idiotow. nie dajcie sie. przeciez TO WY PLACICIE
            SKLADKI (zapomnialam jak ten dziwny twor sie obecnie nazywa, wiecie byle kasy
            chorych smile). chyba szanowni politycy o tym zapominaja.
    • kasiaa40 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 14:41
      Szkoda że nie pomyslą że niektóre kobiety nie zdecydowałyby się na dziecko
      gdyby nie możliwość skorzystania z cc. Wtedy może dojść do spadku liczby
      urodzeń.
      Wymyslił to jakis dziadek z wielkim brzuchem, który juz nie może i/lub chce się
      zemścić na kobietach i cofnąć nasze prawa do setek lat wstecz
      Brrrrrrr
      Zgroza
      • ulik81 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 14:52
        Przeczytałam ten artykuł w drodze do domu po wizycie kontrolnej na
        Madalińskiego... Na pewno nie będę tam rodzić tylko się zastanawiam czy od razu
        się wynieść czy skończyć te wszystkie badania.
        DAWNO NIKT MNIE TAK NIE WKURZYŁ!!!
        Gdyby Pan Bóg przewidział jacy mądrzy będą niektórzy ministrowie to rodziliby
        się z dziurką w głowie do wlewania oleju.
        Dziewczyny, nie dajmy się tym świrom...
    • maretina Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 20.04.07, 14:53
      po pierwsze nie ma czym sie przejmowac i sztucznie dramatyzowac. ministerstwo
      swoje, a zycie potoczy sie swoim torem. ministerstwo twierdzi, ze opieka
      medyczna w polsce jest bezplatna, a ile z weas ma prywatnego ginekologa? ile z
      was ma panstwowego stomatologa? dajcie spokoj... po co te niezdrowe emocje?
      inna sprawa, ze w polsce cc jest naduzywane. z tym trzeba walczyc, ale zzo do
      porodu sie nalezy. medycyna tak poszla do produ w swoich osiagnieciach, ze nie
      ma sensu uwsteczniac jej przy porodach.
      • yola13 do maretina 20.04.07, 15:19
        Rozumiem ze twoim zdaniem problem nie istnieje? Tylko ze prawda jest taka żeby
        zmniejszyć tak jak oni by chcieli ilośc cesarskich cięć do rzędu 10-15%
        musieliby mocno ograniczyc liczbę wskazań, a co za tym idzie niektóre kobiety
        które maja wskazania do cięcia będa zmuszane do porodu siłami natury, skończy
        sie to tak ze sądy będą zalewane pozwami o np. nieumyslne spowodowanie
        kalectwa, smierci.....itp, itd, Czy twoim zdaniem to jest w porządku? A z
        drugiej strony jeżeli ktos chce za własne pieniadze w prywatnej klinice miec
        cięcie, to co to moze obchodzic ministra zdrowia czy jakiegos profesora
        konowała? Nie sadzisz ze jest to jakby nie było naruszenie wolności i praw
        obywatelskich? Dlaczego jakis jeden fanatyk ma decydowac o ogóle polskich
        kobiet?
        • maretina Re: do maretina 20.04.07, 15:23
          nie widze problemu bo:
          lekarze i tak beda robili swoje( kwestia odpowiedniego przygotowania
          dokumentacji, tak, zeby religa, piecha, chazan i reszta wariatow z miodowej
          mogla ich w tylek ugrysc), poza tym panie, ktore z y c z a sobie miec
          operacje bez wskazan cc pojda do prywatnych klinik, zaplaca i beda mialy to co
          chca.
          nikt nie ograniczy nikt wskazan, tylko beda one przestrzegane ( tzn powinny byc
          w zamysle ministerstwa, ale osobiscie w to nie wierze).
          • zuzanna47 Re: do maretina 20.04.07, 15:43
            Zgadzam się z yolą. Wiesz to niechodzi o to, że niektóre babki będa mogły sobie
            pójść prywatnie zrobic cc, nie zapominaj, że nie wszytskie nas stać na taki
            komfort rodzenia za duże pieniądze w prywatnych klinikach i tak jakbyśmy
            chciały. To pierwsza sprawa. Drugą rzeczą jest to, że nie masz do końca racji
            odnośnie omijania przez lekarzy przepisów w przypadku cc, ponieważ teraz jest
            jakaś taka dziwna nagonka na nich i nie sądzę , że będa ryzykowac dla pacjentek
            i naciagac przepisy odnośnie wskazań do cc.
            Taka ewentualna proponowana zmiana doprowadzi do tego, że posypie się lawina
            spraw sądowych , tylko czy o to na pewno chodzi. Przeciez wszystkie chcemy
            rodzić zdrowe dzieci.
            zuzia
          • kobieta_bez_wianka Re: do maretina 20.04.07, 15:45
            maretina napisała:

            > nie widze problemu bo:
            > lekarze i tak beda robili swoje( kwestia odpowiedniego przygotowania
            > dokumentacji, tak, zeby religa, piecha, chazan i reszta wariatow z miodowej
            > mogla ich w tylek ugrysc), poza tym panie, ktore z y c z a sobie miec
            > operacje bez wskazan cc pojda do prywatnych klinik, zaplaca i beda mialy to co
            > chca.

            ja tam widze problem, mianowicie podwazanie zaufania do sluzby zdrowia: gdybym
            miala rodzic w publicznej placowce (ktora nie jest bezplatna tylko finansowana z
            m.innymi moich skladek) chcialabym miec pewnosc, ze lekarz bedzie postepowal
            zgodnie ze swoja najlepsza wiedza, a nie doktryna kazaca ograniczac liczbe cc,
            nie baczac na bezpieczenstwo moje i dziecka, na dodatek doktryna wymuszona
            ekonomicznie. uwazam ze to skandal. wiekszosc kobiet wcale nie chce cc, woli
            rodzic sn, ale wszystkie chca miec pewnosc, ze jesli w trakcie porodu zaistnieje
            taka potrzeba, to nikt nie bedzie na nich eksperymentowal.

            > nikt nie ograniczy nikt wskazan, tylko beda one przestrzegane ( tzn powinny byc
            >
            > w zamysle ministerstwa, ale osobiscie w to nie wierze).


            • maretina Re: do maretina 20.04.07, 20:12
              jesli ktoras z was sadzi, ze lekarz bedzie sam sobie zagrazal prokuratorem na
              rzecz statystyk ministerstwa to sie mylicie. to nonsens. zaden lekarz nie chce
              miec wyroku i pomimo tego co o lekarzach sadzicie-nie chca miec chorych dzieci
              na sumieniu.
              • matizka Re: do maretina 20.04.07, 20:45
                Mnie też wydaje się, że ograniczenie dostępności cc tylko zmiejszy liczbę
                urodzeń. Dodatkow coraz bardziej wkurza mnie to gadanie, że mamy rodzić dzieci,
                żeby się nie załamał system emerytalny. Ja rodzę drugie i wiem, że z ich
                składek zostanie opłacona w większej mierze emerytura kolegi z pracy, koleżanki
                co nie ma dzieci itd, bo ja będę miała więcej okresów nieskładkowych, a i jako
                nie w pełni dyspozycyjna kariery nie zrobię. A więc ja ma się poświęcać,
                inwestować w te dzieci wszystko co mam, bo przecież państwo nie ma dla nich nic
                (prywatny lekarz, przedszkole, płatne szczepionki) po to, by inni mieli
                pieniądze na emerytury.

                I tu też pan dr ma pomysł na to, jak karać te kobiety, które jednak, mimo
                wszystko, zdecydowały się w tym kraju na dziecko...
                • maretina Re: do maretina 23.04.07, 12:39
                  wmam gdzies system emerytalny. nie rodzilam dla emerytury. co za belkot....
                  politycy zyja w kosmosie i ze zwyklym zyciem maja niewiele wspolnego.
    • yola13 jak widzę większości to w ogóle nie interesuje 20.04.07, 22:27
      patrząc na ilość wypowiedzi, smutne to niestety, milcząc w waznych sprawach tak
      naprawde godzicie się na to by za was decydowali, bez komentarza, na innych
      forach to dzisiaj aż wrze, a tutaj nawet echa nie słychać, jakby wam posłowie
      zatwierdzili nakaz posiadania 6 dzieci to tez byscie pewnie posłusznie spełnili
      ich wolę, nie wiem jak z was ale ze mnie wściekłość dzisiaj az sie leje, miejmy
      nadzieję że ten pomysł nie wejdzie w zycie
    • asidoo Po przeczytaniu tego chyba załacę za cesarkę!!!!!! 20.04.07, 23:36
      Minelo juz prawie 37 lat
      od mojego jedynego porodu, a do dzis nie jestem w stanie zapomniec tego
      horroru,m jaki przezylam. Ciaza byla blizniacza z poprzecznym polozeniem
      polodow. Z gory bylo wiadiomo, ze nie bede mogla urodzic naturalnie. Prze
      ostatnie tygodnie nosilam ze soba zalecenie lekarza prowadzacego do wykonania
      cesarskiego ciecia w momencie rozpaczecia porodu. I co? zaczelam rodzic w nocy/
      odeszly wody/. Zabrano mnie do dyzurujacego szpitala/ najgorszego w Lodzi na
      ul.Lagiewnickiej. Rodzilam 72 godziny, bez pomocy,m pozostawiona samej sobie,
      jak stara suka/ potem sie okazalo, ze trzeba bylo miec ze soba 500 zl, zeby
      polozna stala obok lozka i pomagala/.jak zawaralam, to salowa wyzywala mnie od
      wstretnych swin.Lekarz na porodowce krzyczal na mnie,ze jak bede jeczec to mi
      zamknie gebe, po przeszkadzam innym rodzacym/ na sali bylo osiem rownoczesnie
      rodzacych/.BNie wiem ile razy stracilam prezytomnosc. Tylko w przeblyskach
      swiadomosci czulam, jakby mnie na pal wbijano i znow bol rzucal mnie w nicosc
      nieswiadomosci. pamietam tylko, ze nagle przeniesiono mnie na fotel , zadarto
      nogi do gory i ogien w okolicy krocza. To panowie doktorzy dzialali bez
      znieczulenia. Kleszczani wycigali dzieci. Jedno bylo juz martwe/chlopiec/,
      drugie urodzone z zamartwica/dziewczynka/.na drugi dzien po porodze przyszedla
      ordynator na obchod/ kawal chama/ i zwymyslal mnie publicznie/ ma sali 10
      osob/, ze im niezly cyrk odstawilam. Zwracal sie do mnie przez "pe3r ty". jak
      zwrocilam mu uwage, ze nie zycze sobie, zeby tak sie do mnie zwracal, to wyzwal
      mnie od dziwek, ktrore najpiejw daja ..., a potem wrzeszcza z bolu przy
      porodzie.Szok!!! Nastepnie salowa/ na polecenie tego lekarza/ uwalila mi sie na
      obolalych brezuchu, zeby wycisnac mocz z pecherza, bo nie sikalam rano. Skutek-
      krtotok, ktorego przez pol dnia nie mogli opanowac.Moja matka przyszla mnie
      odwiedzic po trzech dniach? nie chcieli jej wcze3sniej wpuscic/, to mnie nie
      poznala. Bylam sina na twarzy i szyji. Oczy mialam wytrzeszczone, jak
      zaba.Bylam tak slaba, ze nie moglam rak podniesc z poscieli. Wyszlam ze szpitala
      po tygodniu i co sie okazalo,ze panowie doktorzy zaszyli mi kiszke stolcowa/ bo
      tak strasznie popekalam, ze nie widzieli co jest co/. Koszmar zaczal sie, jak
      temperatura skoczyla do 40 stopni i brzuch byla jak twardy i wielki jak dynia.
      Okazalo sie, ze kleszczami rozerwali szyjke macicy, macice i pecherz moczowy.
      Efekt - zapalenie otrzewnej. Znow szpital i operacja, ledwo wyzylam. Po paru
      tygodniach okazalo sie, ze na macicy jest duza cysta. Znow operacja.Cysta
      odnawiala sie jeszcze kilka razy. Antybiotyki przestawaly dzialac. Dopiero pomoc
      w szwajcarskiej klinice polozyla kres gehennie jaka perzeszlam. Efekt
      dzialalnosci polskich panow doktorow- uraz do checi posiadania nastepnego
      dziecka. Zakaza zachodzenia w ciaze/ bo zrosty sa tak duze, ze w momencie
      rozpocxzecia porodu, zagrazaly peknieciem macicy/.Dzis mam 60 lat, ale przez ten
      porod jestem inwalidka/ problemy z jelitami i pecherzem/.
      A temu lekarzowi, o ktorym jest artykul, zycze aby sam urodzil przez cewke
      moczowa, dziecko wielkosci arbuza. Oczywiscie bez cesarskiego ciecia. Powodzenia
      doktorku. Jestes rzeznikiem, nie lekarzem. Kobiety omijacie z daleka takich
      rzeznikow / na inne miano, nie zasluguja/.
      • yola13 do asidoo 21.04.07, 11:03
        O Boże, prawie się popłakałam jak czytam twój post, to jest wprost nie do
        uwierzenia ze cos takiego miało miejsce, i rozumiem ze oni chca zeby takich
        przypadków było wiecej, bo jak wprowadza to co chca wprowadzić to tak niestety
        moze być, ja jestem teraz w ciązy w 5 miesiacu, mam kilka wskazań i będę mieć
        cesarkę w klinice w której odsetek cc jest na poziomie 47%, wiekszośc ciąż z
        tych cesarek to cesarki wcześniaków i ciąż zagrozonych, ale nie wyobrażam sobie
        sytucji w której lekarz powie wie pani niech pani zdecyduje normalnie urodzić
        bo my mamy limity, dla mnie najwazniejszy jest komfort psychiczny wiec nie wiem
        czy w razie czego cała impreza nie skończy się w prywatnej klinice, ja chce
        miec zdrowe usmiechniete dziecko no i chce byc szczęśliwą matką, i żaden z tych
        pseudo lekarzy nie odbierze mi tego, zwłaszcza ze ta ciąża jest okupiona
        wieloletnimi staraniami, leczeniem.....Współczuję ze musiałaś przejść przez
        taką gehennę. Pozdrawiam i trzymaj się.
        • asidoo Re: do Yola 13 21.04.07, 11:20
          Ja też się popłakałam, ale mój post to tylko tytuł. Historia należy do Perłowj
          Macicy i skopiowałam ją z komentarzy pod artykułem. Kobiety, które rodziły we
          Włoszech także pisały straszne rzeczy o porodach sposobem naturalnym.
          Wiem, że wiele kobiet dobrze znosi poród, ale te opowieści mną wstrząsnęły.
    • madzia_26 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 21.04.07, 13:51
      bez komentarza
      • agnieszkamonikaz Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 22.04.07, 12:29
        Jestem w totalnym szoku....(((((((((((((((((((((((
        • sylvie08 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 22.04.07, 22:18
          Popierd... ich juz calkiem. Nie musze daleko szukac, mam wokol kilka znajomych
          ktore rodzily naturalnie i o drugim dziecku nie mysla. A kolezanka, ktora
          niedawno urodzila przez cesarke zastanawia sie w najbliszym czasie nad drugim.
          Ale ja na to stac. I tylko o to tu chodzi, kogo stac na drugie dziecko to
          bedzie je mial niezaleznie od tego czy przyszlo na swiat naturalnie czy przez
          c.c. (oczywiscie o ile wzgledy zdrowotne pozwola). A kogo na to nie stac, to
          chocby rodzil w sposob najbardziej naturalny z naturalnych na drugie dziecko
          sie nie zdecyduje. Czy ci kretyni na gorze NAPRAWDE nie potrafia tego
          zrozumiec??????? A znajac ich to wcale bym nie myslala, ze ograniczenie c.c. i
          nasze obawy sa bezpodstawne i na wyrost.
          P.S. Ja tez przyszlam na swiat przez cesarke i co, doczekalam sie siostry 3
          lata pozniej. Wiec niech mi sie pierd... ze c.c. ogranicza liczbe narodzin. Ale
          jak widac Bog nie kazdemu dal rozum. Kto go nie ma probuje nadrabiac
          pozyskiwaniem coraz wyzszych stanowisk...
    • mapi9 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 22.04.07, 22:57
      Dobijają mnie takie teksty.Najlepiej zabronić antykoncepcjii wszystkiego i
      patrzec jak dzieciaczki wylatują z okien i głodują jezuuuuuuuuu
      • mapi9 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 22.04.07, 23:01
        Niech się zajmą tymi co już są na świecie a nie myślą na wyrost.Najlepiej
        zaludnić Polskę głodnymi niedouczonymi ludźmi masakra
    • cahir4 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 23.04.07, 00:33
      No dobra, ale wiecie, na co się właściwie wściekacie? Jakie są konkretnie te
      pomysły/życzenia Chazana itp?

      Od razu chcę wyjaśnić, że jestem umiarkowaną, ale chyba jednak zwolenniczką cc
      na życzenie.

      A teraz do rzeczy: przeczytałam artykuł i też się wkurzyłam, bo dawno chyba nie
      czytałam takiego bełkotu. Po nakręcającym emocje tytule spodziewałam się zamachu
      na zoo. A tu się okazuje, że tytuł nijak się na do treści. Dalej jeszcze
      lepiej.Po pierwsze, z artykułu wynika, że w Polsce jest cc na życzenie (bzdura)
      i że to właśnie je chcą ograniczyć. Nawet na drugiej stronie w komentarzu, p.
      Nowicka bodajże, pisze, że nie wyobraża sobie, żeby kobiecie odmówiono cc. No,
      do tego nie trzeba wielkiej wyobraźni, wystarczy znajomość realiów. Czytelnik,
      który wie, że cc na życzenie nie ma, zaczyna się zastanawiać, o co naprawdę może
      chodzić i to, co się w oczywisty sposób nasuwa (któraś już o tym pisała), to to,
      że chodzi pewnie o ograniczenie wskazań do planowych cc. Jest to hipoteza
      logiczna, ale tylko hipoteza, bo w artykule to absolutnie nie jest napisane. Tam
      w ogóle nie ma rozróżnienia na cc planowe i interwencyjne, więc dalej się jedzie
      ostro i wyrywając z kontekstu (na drugiej stronie jest całość) zdanie
      Ostałowskiej, sugeruje, że zdaniem opisywanych ginów kobiety i dzieci raczej
      powinny umierać na porodówkach, niż być ratowane przez cc. Co mnie mocno
      zdziwiło, część z was w to uwierzyła. Wreszcie kolejny fragment wypowiedź gina z
      innej drużyny, który przekonuje nas, że cc jest jedyną bezpieczną metodą porodu,
      a psn grozi śmiercią lub kalectwem matce i dziecku. Bo jak się w Świętej Zofii
      dziecko urodziło naturalnie, to się skończyło tragedią. Na temat ewentualnych
      powikłań cc ani słowa, coś tam pewnie i Chazan mówił na ten temat, ale zostało
      to obcięte do idiotycznego "boi się" kobieta po cesarce mieć następne dziecko.

      Powtarzam, jestem zwolenniczką cc na życzenie. Może bym się wkurzyła poglądami
      Chazana i jego kolegów (tak jak wkurzam się na wszelką, męską zwłaszcza, krytykę
      zoo), gdybym wiedziała, jakie te poglądy są. Ale ten artykuł był jednym
      bełkotliwym stekiem bzdur - tak nierzetelnej dziennikarskiej roboty dawno nie
      czytałam. Jak chce dziewczyna (autorka to kobieta) walczyć o cc na życzenie,
      niech walczy, ale niech nie pisze, że cc na życzenie jest, a dopiero mają je
      ograniczyć.
      • yola13 Re: artykuł - propozycje Min. Zdrowia 25.04.07, 13:17
        prof. Chazan jest zagorzałym przeciwnikiem cesarskich cięc w ogóle, przeciwnik
        antykoncepcji i aborcji( nawet tej gdy zagrozone jest zycie czy zdrowie kobiety
        czy ciąża jest wynikiem gwałtu) czyli poglady dośc radykalne, dlaczego ktos o
        tak skrajnych pogladach ma decydowac o zyciu nas Kobiet?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka