Dodaj do ulubionych

bóle+biegunka-co to może być???

20.05.03, 23:35
Dziewczyny!

Może którąś z Was spotkało coś podobnego.
Od tygodnia mam rozwolnienie, 2 razy dziennie tzw. luźne stolce.
Do tego trochę pobolewa mnie brzuch i czasem żołądek.
Byłam już u internisty, byłam u swojego ginekologa.
Nikt nie wie co mi jest.
Dieta nie pomaga, leki też nie.
Jestem zdziwiona tym bardziej, że do tej pory miałam zaparcia.
Może powinnam sobie zrobić jakieś specjalne badania?
Może złapałam jakaś bakterię?
Już sama niewiem co robić...

Emonik (w 34 tyg.)


Obserwuj wątek
    • marta_i3 Re: bóle+biegunka-co to może być??? 21.05.03, 11:50
      Nie chcę Cię straszyć ale rozwolnienie może być zwiastunem porodu. W dwóch
      ostatnich ciążach na ok tydzień przed porodem zaczęły się właśnie luźne stolce.
      Mam nadzieję, ze tak nie jest teraz u Ciebie.
      Marta
      • emonik Re: bóle+biegunka-co to może być??? 22.05.03, 20:57
        Marta!

        Dzisiaj poszłam do lekarza, bo wspomiane w poprzednim liście objawy nie
        ustały. Doszły do tego przez ostatnie dwa dni potworne bóle krzyża (a to mi
        się do tej pory nie zdarzało). Lekarz zbadał mnie i...
        przerażony stwierdził, że prawie nie mam szyjki!!! Odesłał mnie natychmiast do
        szpitala na Karowej.
        Po krótkiej obserwacji odesłano mnie do domu i jutro mam jechać na kontrolę.
        A w domu wolno mi tylko leżeć... i jeść scopolan... i liczyć skurcze, których
        ja po prostu nie potrafię liczyć... boję się że znowu coś przegapię i będzie
        za późno... niewiem jak to przeżyję...
        Ale mam nadzieję, że wszystko będzie ok, że moje Kochane Maleństwo poczeka ze
        trzy tygodnie (przynajmniej)...

        Pozdrawiam gorąco i dziękuję za odpowiedź!

        Emonik i Niecierpliwy Bobas.
        • marta_i3 Re: bóle+biegunka-co to może być??? 23.05.03, 14:55
          Moniko,
          Trzymaj się dalej dwa w jednym!
          Dobrze, ze poszłaś do lekarza.
          Pozdrawiam
          Marta
          • agusiakraj Re: bóle+biegunka-co to może być??? 23.05.03, 16:16
            Ja mialam takie same objawy jak Ty i to dokladnie byl zwiastun PORODU.Mialam
            biegunke,wymioty,bole krzyza ktore trwaly tak od tygodnia(nie kazdego dnia) i
            zaraz potem nastapil porod.Trzy tygodnie przed terminem.Na szczescie byl lekki
            i bez problemu go przezylam.Tobie zycze tego samego.Dbaj o siebie i duzo snu
            przed porodem to KONIECZNE.Jak bedziesz wypoczeta to lepiej sobie poradzisz z
            bolem.Jeszcze jedno czy Twoj brzuch juz sie obnizyl???
            Jesli tak (ponoc na dwa tyg. przed porodem)to prawdopodobnie Twoj maly Skarb
            niedlugo bedzie na swiecie.Napisz jak bylo i jaki jest dzidzius.Powodzenia!!!
            • emonik Re: bóle+biegunka-co to może być??? 24.05.03, 21:24
              O Boże! Nie strasz!
              Mój dzidziuś jest jeszcze za malutki! Chciałabym żeby zaczekał w brzuszku
              jeszcze ze 3-4 tygodnie!
              Niestety dzisiaj stwierdziłam, że chyba brzuch mi się trochę obniżył... Mam
              nadzieję, że to tylko złudzenie, wywołane moją paniką...

              Ale dzięki za rady. Jak się już Ktoś urodzi to na pewno się pochwalę.
              Tymczasem pozdrawiam!

              Monika i Bobasek (34 tyg.)
              • agusiakraj Re: bóle+biegunka-co to może być??? 25.05.03, 11:20
                Mysle ze gdyby Twoj brzuszek sie obnizyl to chyba bys zauwazyla(u mnie byla
                znaczna roznica).O wiele latwiej sie wtedy oddycha,ale znacznie czesciej
                biegasz do toalety(o ile to jeszcze mozliwe).Masz bardzo duzy ucisk na pecherz.
                Pamietam co mowila moja lekarka ze jak uz brzuch sie obnizy i zostaje malo do
                porodu to naprawde trzeba dbac o siebie,zadnych prac domowych,przeciazania
                organizmu itd. bo wtedy moga Ci odejsc wody plodowe a taki porod jest o wiele
                ciezszy niz gdy wody nie odejda a sa same skurcze i szyjka sie
                rozwiera.Naprawde wez to sobie do serca,bedzie Cio wiele latwiej rodzic i nie
                bedzie az takiego bolu.A i jeszcze jedno to jak Ci twardniec bedzie brzuch to
                sa skurcze-dopiero takie przepowiadajace.Wiec dokladnie licz isprawdzaj jak
                czesto je masz i skonsultuj to z lekarzem koniecznie.Powinien Ci przepisac
                NOSPE-lagodzi skurcze.To na razie tyle rad.Pozdrawiam.
                PS.Jak chcesz zobaczyc mojego Michalka to wejdz na zdjecia sobie:Michas-syn
                Agnieszki i Tomka.
                • anfido Re: bóle+biegunka-co to może być??? 25.05.03, 14:51
                  To napewno zapowiada się Twój Bobasek. To on decyduje kiedy się urodzi.
                  Widocznie stwierdził, że już jest czas. Sadzę, że jeszcze to troche u Ciebie
                  potrwa, ale juz niedługo Ty i Twój Bobasek będziecie razem.
                  Skurcze licz koniecznie. Przepowiadajace po jakimś czasie mijają, a te
                  prawdziwe trwają cały czas i zmniejsza się czas między nimi. U mnie w
                  pierwszej ciąży trwały one aż dwa dni i zakończyły się porodem. Najoierw były,
                  co 25-30 minut, a później coraz częściej. Najpierw zaczynał boleć mnie krzyż,
                  a później ból jakby obręczął obejmował cały mój dół brzucha. Ukojenie
                  przynosiła mi pozycja kolankowo-łokciowa, chodzenie i bujanie się na schodach.
                  Ha!! Ha!! Nawet położne się uśmiechały, jak na porodówce klęczałam na podłodze
                  w pozycji kolankowo=łokciowej, ale z aprobata mnie zachęcały do tych ćwiczeń.
                  Powodzenia, Anfido już niedługo mama kolejnej pociechy. Zabaczymy jaki będzie
                  ten mój drugi poród.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka