Dodaj do ulubionych

prawie podwójna mama

27.04.07, 12:59
Hej jestem juz prawie w 32 tygodniu i strasznie mi sie dłuzy. Chciałabym mieć
to już za sobą i móc wyjść na spacer w moim przypadku z dwójką.
A tak szczerze mam juz dość tych spojrzeń niektórych ludzi a napewno już
młodych - ja z wielkim brzuchem i małym dzieckiem (14 m-cy)- z takim
politowaniem. Wiadomo ze trzeba dzwignąć itp.
Niemoge się juz doczekać kolejnego usg za tydzień kiedy to będzie juz wiadomo
czy chłopiec czy dziewczynka noi ułożenie dziecka.
A jak jest u was, napiszcie.
Obserwuj wątek
    • monikapaulina Re: prawie podwójna mama 27.04.07, 13:04
      witaj,
      jestem w 31tyg. i juz tez mam dosc.jest mi ciezko.czuje sie czasami jak
      inwalida.znaczy nie chce zeby malemu sie juz spieszylo na swiat niech sobie
      jeszcze posiedzi u mnie w brzuchu ale chcialabym przyspieszyc czas i zeby juz
      byl czerwiec.juz nie moge sie doczekac kiedy go zobacze przytule itp.ale za
      prawie dwa tyg zobacze go na usg.
      pozdrawiam
    • saskiaplus1 Re: prawie podwójna mama 27.04.07, 13:07
      Ja jestem w 33 tygodniu i mam uwieszonego u boku 21-miesięcznego synka. Nikt
      chyba na mnie dziwnie nie patrzy albo ja nie zauważam, choć samej sobie wydaję
      się zabawnym widokiem: baba w ciąży z małoletnim wleczonym za rękę i siatami
      zakupów wink). Jeszcze brakuje mi dziecięcia w nosidełku aby obraz nędzy i
      rozpaczy (lub owocnego macierzyństwa - zależnie od podejścia) był pełny. Ale to
      dopiero za jakieś dwa lata, bo trzecie, owszem, planujemy smile
      Ale i tak wolę dni, kiedy przyjeżdża niania Młodego. Wtedy mogę odsapnąć, bo mąż
      buduje cywilizację i postęp nawet po godzinach...
    • asieksza Re: prawie podwójna mama 27.04.07, 16:40
      Jestem w 10 tc a w domku mam 6 miesięcznego szkrabka. Przyznaję nie było to planowane ale skoro jest to kochamy i cieszymy się. Zastanawiam się jak sobie damy radę z dwójeczką ale jak już trochę podrosną będzie super.
    • shemsi1 jestem poczworna mama 27.04.07, 20:34
      i jestem z tego dumna. To MOJE dzieci, MOJE szczescie i MOJA radosc.
      Kocham je ponad wszystko, a ludzie inni mnie nie obchodzą. Niech sobie mysla co
      chca, przewaznie mnie załują, a mnie to bawi smile bo ja jestem szczesliwa.

      b1.lilypie.com/tJpnp1.png
    • ma.mai Re: prawie podwójna mama 27.04.07, 20:49
      hej
      ja jestem w 32 tygodniu ciązy (termin na polowe czerwca), a w pokoju obok śpi
      14 miesieczna córa (marzec 2006).

      nic mnie nie obchodzi, ze ludzie dziwnie patrzą (boooo patrzą), ale mysle ze to
      przez zazdrość! smile
      nie ma nic lepszego nic dwojka w podobnym wieku w domu (wiem cos o tym bo sama
      mam brata starszego o 14 miesiecy smile

      pozdrawim!
      K.
    • saskiaplus1 Re: prawie podwójna mama 27.04.07, 21:03
      Hmm, naprawdę na Was patrzą? Bo mnie się wydaje, że to raczej normalne i zdrowe
      mieć dzieci, jak się jest młodym, a nie robić sobie dziesięcioletnie odstępy. Ja
      chcę przed emeryturą zdążyć jeszcze do czegoś dojść w swoim zawodzie, a jak będę
      rodzić co pięć-dziesięć lat to przecież nie zdążę, nie? Kiedyś było chyba lepiej
      - ludzie się kochali, brali ślub i mieli dzieci. Po prostu. Nikt się nie dziwił,
      bo to była naturalna kolej rzeczy. A dzisiaj jak masz więcej niż dwoje (a czasem
      więcej niż jedno) to od razu robisz za ciemnogród, co pigułek nie umie łykać.
    • agless Re: prawie podwójna mama 27.04.07, 21:07
      Ja, mama 10m corki, 8 tydzien ciazysmile
      Mieszkam za granica i w niedziele lecimy do domu, powiem rodzinie i ..... boje
      sie reakcji!!! Druga ciaza byla planowana, ale jakos sie boje ze zaczna mi
      wspolczuc, a tego nie wytrzymam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka