niusia27 13.05.07, 18:16 Dziewczyny, nie wytrzymam!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gienia371 Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 13.05.07, 18:20 o matko a czemuż to???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
niusia27 Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 13.05.07, 18:36 za szybko poszło chyba od tygodnia mam straszne zaparcie, dzisiaj po tradycyjnym obiedzie u teściowej, straszne wzdęcie i skurcze w podbrzuszu, jak przy biegunce, więc poganiam p.Męża, żeby szybko do domu, bo może będę chciała do własnej toalety... Po drodze już nawet stacja benzynowa... - same rozumiecie Nic z tego Leżę na boku i masuję brzuch poniżej pępka... Jakieś zioła, rycyna, czopki? Co robić????? Jestem w 26t. Brzuch jeszcze większy i twardy, coś mi się w nim przelewa i silne skurcze w jelitach.To naprawdę boli, poza tym, że nie miałam normalnego wypróźnienia od kilku dni Odpowiedz Link Zgłoś
monika7920 Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 13.05.07, 19:42 kefir, suszone śliwki, morele, owoce, warzywa + spacer tabletki nie ja sie źle czuje jak sie nie załatwie 1 dzień Odpowiedz Link Zgłoś
izzunia Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 13.05.07, 22:22 suszone sliwki gerbera i duzo wody do picia. takiej zwyklej mineralnej. Odpowiedz Link Zgłoś
gingers73 Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 14.05.07, 07:39 Kiedyś miałam zaparcia jako młoda dziewczyna. Potem jak zmieniłam styl odżywiania zauważyłam że ma to wpływ i jeśli trzymam się go to problemów nie mam a jak sobie "folguję" to jest gorzej. Mój M jak kaczka - robi po wszystkim A ja mam łatwierj po: - warzywach - ciemnym razowym - kaszy gryczanej - kefirach i codziennie rano na czczo kilka śliwek pomaga od lat teraz też w ciąży wypróżniam się codziennie a nawet 2 razy dziennie Odpowiedz Link Zgłoś
gingers73 Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 14.05.07, 07:39 A wzdęcia i takie bóle miewam i miewałam po śliwkach gruszkach i fasoli w ilościach hurtowych ))) Odpowiedz Link Zgłoś
merche Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 16.05.07, 12:21 I jak, przeszło? Ja mam to samo - od niedzieli nie mogę się załatwić Wypiłam już chyba pół butelki tego syropu, zużyłam całą paczkę czopków - i nic(( Już naprawdę nie wiem, co robić. Ostatnio żywię się tylko suszonymi śliwkami, jogurtem i otrębami, ale nic nie pomaga... Jak to może długo potrwać? Odpowiedz Link Zgłoś
kropencjaa Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 13.05.07, 19:47 ja też tak mam i to bardzo często, brzuch nabrzmiały jak balon, problemy z załatwieniem, bóle, skurcze, biegunki to wszystko przez niewlasciwe odzywianie, byc moze w Twoim menu ostatnio pojawiło się coś, co ja jem nagminnie, a co widocznie nie służy Odpowiedz Link Zgłoś
polpotworek Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 13.05.07, 19:56 Mi ginka móila ze jak bede miala straszne zaparcia to mam spróbowac syropu lactuloza. Odpowiedz Link Zgłoś
niusia27 Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 13.05.07, 20:25 Dzięki za wsparcie! Spacer odpada, bo jak spacer to do parku, a mnie się wydaję, że muszę co chwila do toalety P.Mąż przyniósł z apteki i czopki i lactulosan - syropu wypiłam podwójną porcję i od razu 3 czopki w pupę(( Dopiero jak poleżałam z pół godz. w bardzo ciepłej kąpieli masując brzuch, to musiałam z szybkością światła przesiadać się na sedes Ale jednak trochę mi ulżyło - chociaż Mąż straszy, że teraz mogę mieć problem w drugą stronę tzn. rozwolnienie... Miałyście tak? Jak sobie radzicie w pracy????? Odpowiedz Link Zgłoś
bobimax Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 14.05.07, 16:56 po lactulosum możesz mieć faktycznie problem w drugą stronę. Nie możesz przekraczać dawki. Raz tak przez przypadek załatwiłam córcię. Dostała takie rozwolnienie że co chwilę do kibelka latała więc uważaj. Odpowiedz Link Zgłoś
binkaa Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 17.05.07, 09:30 juz lepiej miec problem w druga strone niz zatwardzenie ) ja wole osobiście Odpowiedz Link Zgłoś
karina9918 Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 13.05.07, 22:10 Ja używałam na takie zaparcia czopków SUPPOSTE EVACUANTI zalecone przez ginekologa. Przez pół godziny czopek rozmiękcza i rozdrabnia treść w jelitach i po tym czasie bez problemu sie wypróżnisz. Super sprawa i bezpieczna dla maluszka. Odpowiedz Link Zgłoś
sierpniowa_mama1 Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 14.05.07, 08:16 Ja miałam podobne problemy. Brzuch bolał, jakby zaraz miał pęknąć, problemy z wypróżnianiem, potworna zgaga. Gin dał mi jakąś recepte ale jej nie wykupywałam. Powiedział żeby jeść 6 razy dziennie ale nie do syta, unikać słodyczy, serów, potraw mącznych, nie pić soków tylko wodę mineralną nieg i nie jeść za dużo owoców, tylko jak najwięcej warzyw. Zaczęłam się do tego stosować i muszę powiedzieć, że po odstawieniu słodyczy (m.in. lodów) już zaczęło wszystko wracać do normy, a zgaga jak ręką odjął zniknęła jak przestałam jeść sery żółte i białe. I jestem zadowolona że obeszło się bez środków farmakologicznych Pozdr! Odpowiedz Link Zgłoś
merche Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 16.05.07, 12:23 I jak, przeszło? Ja mam to samo - od niedzieli nie mogę się załatwić Wypiłam już chyba pół butelki tego syropu, zużyłam całą paczkę czopków - i nic(( Już naprawdę nie wiem, co robić. Ostatnio żywię się tylko suszonymi śliwkami, jogurtem i otrębami, ale nic nie pomaga... Jak to może długo potrwać? Odpowiedz Link Zgłoś
katharina_29 Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 16.05.07, 13:02 Mi pomaga picie codziennie rano szklanki wody z rozpuszczoną łyżeczką miodu (najlepiej przygotowywać sobie ją wieczorem,w szklance przegotowanej chłodnej wody trzeba rozpuścić czubatą łyżeczkę miodu,wypić rano nadczo,najlepiej od razu po przebudzeniu,jeszcze w łóżku).Na mnie działa mimo,że biorę żelazo,które dodatkowo potęguje zaparcia.Radzę spróbować,po dwóch trzech dniach powinno pomóc i wszystko powinno się potem wyregulować.Ale piję to codziennie już od trzech miesięcy.Miodzik ma dużo witamin więc na pewno mi i mojemu synkowi nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
niusia27 Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 16.05.07, 20:24 no niestety w poniedz.do południa (po nedzielnych zabiegach) było OK, po południu na obiad zjadłam melona z lodami (był ten cholerny upał) i znowu wzdęcie, bóle w podbrzuszu itd. Najgorsze jest to, że znowu nie mogę się załatwić. Chyba jutro zrobię powtórkę z niedzieli, bo w piątek mam wizytę i gina i jak pomyślę, że ma mnie taką "pełną" badać... może być żenująca sytuacja Odpowiedz Link Zgłoś
marta_st1 a może za mało pijesz co? 17.05.07, 10:05 woda niegazowana mineralna rozrzedza zalegającą w jelitach treść pokarmową. Ja też miałam w ciąży takie problemy, ale odkąd zaczęłam pić wodę te problemy się skończyły. Musisz coś z tym zrobić, bo dostaniesz hemorojdów, a to nie jest miłe. Odpowiedz Link Zgłoś
gdynianka_11 Re: brzuuuuuuuuch:(((((((((( 17.05.07, 10:20 Ja mialam podobne kłopoty, przeszło w połowie 7 miesiąca, ale do tamtego czasu to był horror. Mi pomagał syrop lactulosol rano, herbatka miętowa na noc i jogurty. Niestety śliwki i tym podobne się w moim przypadku nie sprawdziły. Zauważyłam też, że bardzo źle było po ciemnym pieczywie i musli, frytkach. Musisz się obserwować, sama zobaczysz co Ci pomaga, a po czym jest gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś