michalspych 19.07.07, 17:15 witam mam pytanie moia żona jest 10 dni po terminie co robic w szpitalu czekają czy to jest niebezpieczne??????????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eyes69 Polski jazyk trudny jazyk 19.07.07, 17:21 Ja Tarzan Ty Jane. Najpierw do szkoly. Zdac szkole podstawowa/gimnazjum, a pozniej na forum. W takiej kolejnosci, nie innej. Odpowiedz Link Zgłoś
michalspych Re: Polski jazyk trudny jazyk 19.07.07, 17:29 eyes69 napisała: > Ja Tarzan Ty Jane. > > Najpierw do szkoly. Zdac szkole podstawowa/gimnazjum, a pozniej na forum. > W takiej kolejnosci, nie innej. to nie żarty pisze bo sie martwie a o wykształceniu i uwagach na jego temat to domyslam sie ze urządziłas sobie zabawę z czyjegos nieszczescia... ja pójdę pomownie na studia a ty nigdy nie bedziesz miała kultury osobistej ani taktu gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eyes69 Taaaaaa... 19.07.07, 17:36 Ale na studiach nie ucza jak pisac, to trzeba juz umiec. Podstawowe braki to jest powazna sprawa, a nie temat do zartow. Odpowiedz Link Zgłoś
michalspych Re: Taaaaaa... 19.07.07, 22:05 eyes69 napisała: > Ale na studiach nie ucza jak pisac, to trzeba juz umiec. > > Podstawowe braki to jest powazna sprawa, a nie temat do zartow. brawo!!!! ja mam problem a ty sie bawisz tym tematem czyżby kompleksy oraz słaba somoocena?????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
eyes69 :) 20.07.07, 12:55 O tak! Mam bardzo duzo kompleksow. Ale napewno nie z tego powodu, ze szkoly nie skonczylam. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Polski jazyk trudny jazyk 22.07.07, 10:20 Widzę, że masz chyba jakieś problemy, moja droga. Robisz jakieś dziwne, zupełnie niepotrzebne aluzje... Dziwna jesteś, doprawdy. Zdaj sobie sprawę z tego, że nie każdy musi być biegłym w stosowaniu określonych kryteriów gramatyczno-ortograficznych. Nie dla każdego też musi mieć to takie kluczowe znaczenie. Jak sie czyta twoje posty(naturalnie nie wszystkie) wyczuwa się agresję i brak tolerancji. Tymczasem ty piszesz,że oto jesteś tolerancyjna. Jeśli to, czy interpunkcja jest dobrze czy źle użyta (bądź czy w ogóle się pojawia)tak bardzo cię interesuje może powinnaś pomyśleć o jakiejś pracy w tym kierunku? Tam się wyżyjesz. Tutaj tymczasem zachowuj się odpowiednio i przestać krytykować. Staje się to nudne. Odpowiedz Link Zgłoś
znaniec1 Re: po terminie 19.07.07, 17:24 oni wiedza najlepiej, w koncu to specjaliści. powinna byc lub zgłosić się juz na patologię, (przynajmniej mi kazano w 10 dobę po terminie zgłosic się do szpitala na patologię), bedą robić czesto ktg, kontrolować, pewnie później wywoływać jesli nadal nic i być może skonczy sie to cc. ale możliwe ze lada moment poród sie zacznie (2 tyg po terminie to norma) Odpowiedz Link Zgłoś
matasiaczek Re: po terminie 19.07.07, 17:49 na pewno beda kontrolowac stan dziecka i matki mi na patologii tetno dziecka sprawdzali co godzine i 3 razy dziennie ktg najprawdopodobniej podadza oksytocyne i jak zadziala to porod bedzie szybki , niestety zdarza sie tez tak ze oxy nie na wszystkie kobiety dziala i po kilku nieudanych probach wtedy jest cesarka wywolywanie porodu nie jest takie straszne ja mialam i teraz tez bym chciala miec Odpowiedz Link Zgłoś
iwaskarbowska Re: po terminie 19.07.07, 18:05 Nie jest niebezpieczne jesli w normie, a 2 nawet 3 tyg to jeszcze norma. Dzidziusiowi najprawdopodobniej bedzie zluszczala sie skora, tak jest u mojego, przenoszony 9 dni. Na forum jest wiele watkow co robic domowymi sposobami przy ciazy przenoszonej aby sprowokowac porod. Poczytajcie. Z cala pewnoscia Twoja zona nie lezy tylko aktywnie chodzi, pion i jeszcze raz pion. Ja nosilam swojego 3,5 latka zeby sprowokowac macice do rozwierania. Moze niech umyje okna albo przyniesie zakupy z odleglego sklepu...+poracy z forum) W pewnej chwili akcja porodowa powinna sie rozpoczac. Trzymajcie sie i dajcie znac jak Wam poszlo ) Odpowiedz Link Zgłoś
flawia40 Re: po terminie 19.07.07, 18:18 moim zdaniem powinna sie jak najszybciej zgłosić do szpitala. 10 dni to kawał czasu...Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
gizmaaa Re: po terminie 19.07.07, 21:20 U mnie w szpitalu czeka się jakieś 8 lub 9 dni też wydaje mi się że to już kawałek czasu po... ale skoro nie ma żadnej akcji porodowej a wody nie odchodzą to może widocznie termin został źle obliczony, a małemu się nie spieszy. Skoro lekarze twierdzą że jest oki, a dziecko w środku ma się dobrze to chyba tylko czekać. Nie wiem, ja sama przenosiłam dziecko, a później miałam zielone wody płodowe. Ale dzieciątko jest zdrowiutkie i ma się dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
agaaah do eyes 19.07.07, 18:34 Jak żyję nie słyszałam żeby szkołę mozna było "zdać". Można ją co najwyżej ukończyć. Zdać można egzamin. Pokora w życiu popłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
eyes69 Masz racje 19.07.07, 18:37 Aczkolwiek zdaje sie z klasy do klasy i wlasnie tego skrotu myslowego uzylam. Odpowiedz Link Zgłoś
agaaah Re: Masz racje 19.07.07, 18:57 michalspych prawdopodobnie zastosował tę samą metodę, to znaczy użył swego rodzaju skrótu, rezygnując z użycia znaków interpunkcyjnych. Uważam że dobrze jest nauczyć się tolerancji i akceptować innych mimo że odbiegają od naszego wyobrażenia o ludziach idealnych. Wysyłając w świat złą energię sami ją później otrzymujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
agaaah Re: Nie potrafie :) 19.07.07, 19:21 Jeżeli Ci przykro, to oznacza że chciałabyś to w sobie zmienić. I to jest już jakiś postęp w drodze do zmian. Sugerujesz innym naukę ortografii i interpunkcji, może czas nauczyć się tolerancji...? Relacje międzyludzkie i nastawienie do świata są ważniejsze niż zasady używania języka. Odpowiedz Link Zgłoś
eyes69 Re: Nie potrafie :) 19.07.07, 19:29 Ja jestem bardzo tolerancyjna. Bardzo... Ale nie mozna tolerowac wszytskiego. Swiat bylby nudny gdybysmy sie niczym nie roznili. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eyes69 Wychodowalm wroga na forum... :P 19.07.07, 21:23 Wiecej tolerancji Slonko. Odpowiedz Link Zgłoś
nat_tat Re: Wychodowalm wroga na forum... :P 20.07.07, 19:18 Sprawdź w słowniku języka polskiego, czy aby na pewno "wychodowałaś"? Przy czepianiu się składni, błędów, itp. wypada chociaż samemu ich nie robić. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agaaah do eyes 20.07.07, 13:54 Twoja wypowiedź podsumowuje fakt, że jednak dobrze jest zachować indywidualizm, niezależnie od tego czy odzwierciedla się on w nie używaniu znaków interpunkcyjnych czy też w określonym, posiadanym przez jednostkę poziomie tolerancji. W moim pojęciu ktoś, kto prowadzi polemikę na zasadzie wymiany sensownych argumentów, niekoniecznie musi być ‘wrogiem’. Tendencja do szybkiej oceny i krytyki innych może wynikać z niskiego poczucia własnej wartości. Może być próbą dowartościowania się na zasadzie ‘jestem lepsza, bo używam znaków interpunkcyjnych’. A to jest dosyć prymitywne… Odpowiedz Link Zgłoś
eyes69 Czy to moja psychoanaliza? :) 20.07.07, 14:01 Jesli tak, to nie potwierdzam i nie zaprzeczam. Kazda teoria jest dobra, o ile jest nieprawdziwa. Odpowiedz Link Zgłoś
agaaah Re: Czy to moja psychoanaliza? :) 20.07.07, 14:07 Raczej interpretacja zachowań ludzkich mająca na celu sprowokowanie choć chwilowej refleksji nad własną osobowością. Odpowiedz Link Zgłoś
warta15 Re: Nie potrafie :) 23.07.07, 23:02 co taką wykuzowaną udajesz , i na siłe szukasz kogoś żeby go zbluzgać i się wymadrzać (zupełnie bezpodstawnie o czym świadczą twoje wcześniejsze nudne posty) a potem to wkleic do wyładowanych i czeakać aż ci przyklasną jak takie głupie małpiątka Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re:co.10 dni po terminie 19.07.07, 22:05 cd. 10 dni po terminie Autor: michalspych Data: 19.07.07, 22:03 witam i dziekuję za rzeczowe odpowiedzi moja żona jest w szpitalu jest 10 dni po terminie porodu lekarz oznajmił mi ze czekają z interwencją ponieważ fizjologicznie żona nie jest gotowa do porodu ( nie skraca sie szyjka macicy) proszę o poradę czy to oczekiwanie nie zagraża dziecku i żonie nie ukrywam ze to pierwsze dziecko i się martwie. Odpowiedz Link Zgłoś
blueberry77 Re:co.10 dni po terminie 19.07.07, 22:09 Na pewno lekarze monitorują na bieżąco stan dziecka i matki (dlatego jest w szpitalu) i jak będzie trzeba, to wywołają poród hormonalnie, a jeżeli to nie zadziała to zrobią cc. Odpowiedz Link Zgłoś
michalspych Re:co.10 dni po terminie 20.07.07, 00:04 witam ja oczekuje rzeczowej i konkretnej odpowiedzi a nie psełdo-mądrosci. forum powinno byc pomocne a ja takiej pomocy potrzebuje... Odpowiedz Link Zgłoś
24lena [...] 20.07.07, 00:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
moni692 Zostawcie go w spokoju 20.07.07, 00:44 Facet sie przejal bo to ich pierwsze dziecko. Nie ma cie co robic czy takie sfrustrowane, ze bez powodu na faceta wjezdzacie? Nie ma to jak szukanie swoich wad u innych. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Czego Ty właściwie oczekujesz od forum? 20.07.07, 00:39 Nie rozumiem, jakiej odpowiedzi OCZEKUJESZ? Dlaczego nie zapytasz lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś
blueberry77 Re:co.10 dni po terminie 20.07.07, 13:01 Jeżeli to do mnie, to nie wiem co Ci nie pasuje w mojej odpowiedzi. Jak chcesz konkrety, to zapytaj lekarza, który zna przypadek Twojej żony. Nikt Ci na forum nie odpowie konkretnie, czy coś zagraża Waszemu dziecku, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_7771 Re:co.10 dni po terminie 20.07.07, 12:36 Jak miło "zobaczyć" tak troskliwego męża... Jeżeli chodzi o przenoszenie moim zdaniem lekarze dobrze robią, że nie wywołują porodu. Poszłam do szpitala 9 dni po terminie bo bardzo się bałam, że coś grozi małemu. Od razu oksytocyna i na porodówkę i to był błąd. U mnie szyjka też się nie "ruszyła", więc tak w mękach 24 godz., bo oksytocyna nie działała... No i w końcu cesarka. Pozdrawiam gorąco, życzę powodzenia. Bądź jak najwięcej przy żonie, nigdy ci tego nie zapomni. Rozmawiaj z lekarzami, czasem można wpłynąć na ich decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
witbor Re: po terminie 20.07.07, 13:05 Nie ma się czym martwić plus-minus 2 tygodnie, to wciąż w terminie. Poza tym upały też sprzyjają "przedłużaniu się" ciąży (wiem, bo rok temu w pierwszej poł. lipca też były i dwie znajome urodziły w tym samym dniu - jedna 9, druga 10 dni po terminie - zdrowe córki. Ja sama też rodziłam pierworodną 9 dni po terminie i nie było żadnych oznak przenoszenia (żadnej łuszczącej się skóry, etc.), ale faktem jest, że tydzień po terminie znalazłam się na patologii ciąży - jednak wbrew mej woli i według mnie (do dziś tak uważam)bardzo niepotrzebnie. A ktg i usg, które robią w szpitalu sprawiają, że zarówno żona, jak i dziecko są bezpieczne - na usg sprawdzają stan łożyska i ilość wód płodowych, ktg bada tętno dziecka - jak wszystko jest OK, to nie mam potrzeby wywoływać. Dodam na koniec, że wówczas na patologii leżała ze mną dziewczyna 3 tygodnie po terminie (według miesiączki, a według USG chyba ze cztery tygodnie po), no i w końcu urodziła (po kilku próbach wywoływania porodu) - dziecko też nie miało oznak przenoszenia i urodziło się szczęśliwie - bardzo zdrowe... A Panu życzę spokoju, bo na pewno żona oczekuje teraz dużo wsparcia - ja bym chyba nie urodziła, gdyby nie mój - wspierający mnie i trzymający za rękę podczas porodu - mąż... No i szczęśliwego rozwiązania! (A może już jest po?) Odpowiedz Link Zgłoś
a.stalowa Re: po terminie 20.07.07, 15:10 Niektore dzieci rozwijaja sie dluzej, a inne krocej. Jednym lozysko wiednie juz 7 dni po terminie, dla innych to jeszcze nie czas na narodziny. Ksiazkowo uwaza sie, ze porod na 2 tygodnie przed i 2 tygodnie po wyznaczonej dacie jest terminowy (a przenoszenie nastepuje pozniej) Jesli natomiast ciaza jest przenoszona faktycznie (a nie kalendarzowo), ma to wylacznie negatywny efekt. Lozysko traci wydolnosc, plod jest niedotleniony, wydala do wód smółke (- zielone wody plodowe), a poniewaz polyka wody, wiec podtruwa sie wlasnymi odchodami, skore ma sucha i pomarszczona, w skrajnych przypadkach moze umrzec, chociaz raczej tak sie nie dzieje - ale na pewno nie jest to dla niego korzystne. Poniewaz jednak datowanie ciazy moze nie byc pewne, lekarze zachowuja duza ostroznosc przy decydowaniu o indukcji porodu. Rutynowym testem jest KTG, wykonywane nawet codziennie po terminie porodu, badajace ew. czynnosc skurczowa macicy, czynnosc serca plodu i wykrywajace jego niedotlenienie. Poza tym robi sie jeszcze USG (m. in. chodzi o pomiar aktualnej wielkosci dziecka) i ew. inne, bardziej skomplikowane badania. W przypadku watpliwosci co do zdrowia dziecka wola raczej sprowokowac porod, chocby o kilka dni za wczesnie, niz zaryzykowac obumarcie plodu. Odpowiedz Link Zgłoś
michalspych Re: po terminie 20.07.07, 22:57 bardzo dziekuję za odpowiedzi dzisiaj jest 11 dzien po terminie i żona czuje sie dobrze jednak jeszcze nie urodziła, w szpitalu ma codzienne rutynowe badania, nadal czekamy . Pomimo tego że sytuacja jest stresująca, WASZE odpowiedzi podbudowują jeszcze raz bardzo dziekuję...napewno dam znac jak cała ta historia sie zakończyła Odpowiedz Link Zgłoś
asik_cz Re: po terminie 21.07.07, 00:33 Czy żona miała robione USG doplerowskie - z badaniem przepływów w tętnicach? Myślę, że mogłoby Was ono uspokoić , bo podobno daje "gwarancję" dobrostanu dziecka na mniej więcej tydzień, tzn można stwierdzić, czy łożysko jest jeszcze na tyle wydolne, że mozna spokojnie czekać. Polecam to badanie. Ja je robiłam co tydzień w 9 miesiącu, gdy było podejrzenie przedwczesnego starzenia sie łożyska (notabene nie potwierdziło się). Odpowiedz Link Zgłoś
michalspych Re: po terminie 21.07.07, 21:29 asik_cz napisała: > Czy żona miała robione USG doplerowskie - z badaniem przepływów w tętnicach? > Myślę, że mogłoby Was ono uspokoić , bo podobno daje "gwarancję" dobrostanu > dziecka na mniej więcej tydzień, tzn można stwierdzić, czy łożysko jest jeszcze > > na tyle wydolne, że mozna spokojnie czekać. Polecam to badanie. Ja je robiłam > co tydzień w 9 miesiącu, gdy było podejrzenie przedwczesnego starzenia sie > łożyska (notabene nie potwierdziło się). witam badanie to było robione w 6 miesiącu i trzy dni temu wszystko było w porządku ale nasłuchałem sie o zielonych wodach czy to badanie wyklucza to zjawisko?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
witbor Re: po terminie 22.07.07, 14:06 Ja akurat nie miałam chyba takiego badania, ale jest bardzo prawdopodobne, że w jakiś sposób wyklucza owe zielone wody. Bo jeśli z łożyskiem wszystko ok i wystarczająca ilość wód - dziecku jest w łonie matki mimo ciasnoty - komfortowo. Natomiast, gdy warunki w macicy pogarszają się (na skutek właśnie starzenia się łożyska), dla dziecka jest to stresujące, zaczyna brakować mu jedzenia i - przede wszystkim - tlenu, i wtedy wypuszcza smółkę, która właśnie zabarwia wody na zielono... Jeśli więc badanie wskazuje na to, że wszystko OK, to musi być dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
asik_cz Re: po terminie 22.07.07, 23:17 Kolor wód lekarz oceniał mi zawsze przed porodem świecąc jakąś mini latareczką w szyjkę przy badaniu. Jeśli chodzi o USG z Doplerem, to nie pozwala ono jak sądzę na ocene koloru wód, najwyżej icg ilość (jak kazde inne usg). jesli potwierdzi ono,że łożysko jest wydolne, dziecko nie powinno oddawać smółki, i wody powinny być przejrzyste. Z drugiej strony zielone wody też nie oznaczają, że MUSI BYĆ ŹLE, jedynie stanowią ryzyko np. gdy dziecko sie nimi zachłyśnie. Lekarze na pewno oceniaja kolor wód u Pańskiej żony. KOniecznie proszę napisać, jak się historia skończyłoa i pochwalić sie potomkiem Odpowiedz Link Zgłoś
michalspych Re: po terminie 24.07.07, 09:55 witam wszystkich obiecałem napisac jak skonczyła sie ta historia wczoraj o 23.48 urodziła sie piekna Agatka ma 3880 kg i 59 cm jest zdrowa i kochana mama czuje sie tez dobrze a ja... cóż szczęsliwy dumny, dziekuje że dostałem tak piekny dar nie potrafie tego opisac...sciska mnie w gardle jeszcze raz dziekuje zainteresowanym za odpowiedzi. pomine fakt że ktoś namieszał na tym temacie pani Polszczyzna i interpunkcja niech sie zastanowi co pisze i jaki negatywny skutek na to jej dziwne chore zachowanie... a ja jestem szczesliwy i tak zostanie i nikt mi tego nie odbierze. jeszcze raz pozdrawiam wszystkich... Odpowiedz Link Zgłoś
matylda_28 do Pana Michała -po terminie 24.07.07, 10:03 Serdeczne gratulacjeTo miłe, kiedy mężczyzna potrafi się przyznac do tego jak rozczula go taka maleńka istotka Nie każdy też odważyłby się zapytać tu na forum co robić? Jeszcze raz gratuluję i życzę zdrówka dla całej szczęśliwej rodzinki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
calisa1 Re: po terminie 24.07.07, 15:37 jest to niebezpieczne bez konsultacji z lekarzem.popros lekarza o usg czy z dzidzia wszystko wpozadku zeby nie doszlo do niedotlenienia dziecka a znam taki przypadek.kobiet nie moze sobie teraz wybaczycz ze nie naciskala lekarzy o przyspieszenie porodu np.zastrzykami. Odpowiedz Link Zgłoś