Dodaj do ulubionych

żelazo...

26.07.07, 10:48
Dziewczyny,
nie wiem co jest grane- może ja nie mogę brać żelaza??? ogólnie mam troche
problemów z zaparciami więc odstawiłam elevit już pare tyg temu (teraz jestem
w 22tyg5dniu).
Wyniki badań bardzo dobre ale lekarz zalecił żebym brała Taradyferon Fol
(zelazo).
Już wcześniej jak brałam żelazo miałam straszne bóle jelit (jak potem
zdiagnozował te bole lekarz), nie moglam nogi podniesc ani po schodach wejsc.

Teraz wzielam to przepisane i jest to samo. boli sad(( juz 3 dzien a wzielam
tylko jedna tabl. boli mnie jak usiąde zle, jak wstaje. boli sad to taki sam
bol wiec wiem ze to jelito. Wyprozniam sie codziennie. wiec nie rozumiem.. sad
co zrobić? TO moze być od żelaza? co brać w zamian?
Obserwuj wątek
    • monika7920 Re: żelazo... 26.07.07, 11:49
      bralam żelazo przez tydzień i odstawilam, bo mam od tego zaparcia i większe
      mdłości, w zamian pije zakwas buraczany i staram sie jeść wołowine i pestki
      dyni, bo to ma duzo żelaza i nie ma tych skutkow ubocznych
      • eary Re: żelazo... 26.07.07, 12:22
        dzieki za wskazowke.. moze sama sprobuje..
        • pani_z_corka Re: żelazo... 26.07.07, 16:01
          najwiecej zelaza jest w amarantusie - kup chleb amarantusowy i po problemie.
          poza tym tordyferon powinno sie bracna czczo pol godziny przed posilkiem (co
          najmniej) - moze tu tkwi problem?
          aha - i popijac np. sokiem pomaranczowym - zelazo najlepiej sie wchlania w
          towarzystwie witaminy c.
          • rowinki Re: żelazo... 26.07.07, 17:31
            Do tego polecam kakao
          • eary Re: żelazo... 27.07.07, 12:03
            o.. bardzo dziękuję- ja brałam po obiedzie.

            Wczoraj zaczełam testować biofer folic.
            Biorę 2 tabletki na raz i narazie jest ok... ale to jest mniejsza dawka żelaza..
            Co to jest amarantus?? jak to smakuje? smile
            • bloody_roots Re: żelazo... 27.07.07, 12:49
              Amarantus to zboże - takie malutkie ziarenka. Ma mnóstwo wartościowych
              składników: białka, różnych minerałów. Można dostać np. popping z amrantusa -
              taki popcornsmile, albo same ziarenka do gotowania( ja nie rpzepadam za nimi),
              ciastka z melasa(melasa ma sporo żelaza) - pyszne, itp.
              W sprawie żelazowejsmile Wiadomo, że bardzo dobrym źródłem żelaza jest czerwone
              mięso - to dla tych mięso jedzących. Wpsniałym źródłem żelaza jest natka
              pietruszki, suszone morele, pełne ziarno - ciemny chleb, makaron, itp.
              Ważne jest, żeby nie łączyć posiłków bogatych w żelazo z nabiałem - to bardzo
              hamuje wchłanianie żelaza.
              • eary Re: żelazo... 27.07.07, 13:04
                bardzo dziękuje- zawsze wydawało mi się, że wiem sporo o żywieniu.. a ja często
                po tabletkach piłam jogurty.. sad
                Melase lubie i mięsko też. czyli nie jest tak źle wink

                Bardzo dziękuję jeszcze raz.
                • mareszka Re: żelazo... 27.07.07, 13:45
                  Wklejam własną wypowiedź z innego wątku (
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=65636956&a=65657025 ), może się
                  przydasmile
                  -> Kiedy u mnie obniżyła się zawartość czerwonych krwinek (choć do anemii było
                  daleko) moja ginka dała mi wykaz produktów spożywczych bogatych w żelazo, kazała
                  też zwracać uwagę na kwas foliowy. Rzeczywiście najlepsze jest zapychanie się
                  wątróbką i przepijanie jej sokiem buraczanym smile. Z innych wspaniałości na
                  anemię: ciemnozielone warzywa (brokuły, szpinak), strączki (fasola, groch,
                  groszek), suszone owoce (śliwki, figi, rodzynki), mięso czerwone (najlepiej
                  zając, polędwica wołowa), prod. zbożowe (chleb żytni pełnoziarnisty, graham,
                  pieczywo ciemne, płatki zbożowe), super są też ryby i owoce morza (makrela,
                  małże, sardynki, łosoś), ze smakołyków bardzo dobre są pistacje, dwa razy
                  słabsze, choć też dobre są migdały, potem fistaszki, czekolada smile, kakao. Jak
                  już pisałam wyżej świetny jest sok z buraków, najlepiej domowy z surowych
                  (bleee!). Jeśli nie cierpisz wątróbki, to może chociaż pasztet, kaszanka? Z
                  uwag, jeszcze co do szpinaku – jest on bardzo dobrym źródłem kwasu foliowego,
                  jednak ten pod wpływem temperatury ginie, ulatnia się, najlepszy zatem jest
                  szpinak surowy, bądź blanszowany. Kwas foliowy jest też w drożdżach, bananach, kiwi.
                  No, mam nadzieję, ze o coś takiego Ci chodziło smile. Ja też zawsze wolę dietą niż
                  tabletami uzupełniać niedobory.
                  Pozdrawiam serdecznie i dobrych wyników życzę.
                  • eary Re: żelazo... 27.07.07, 15:45
                    o wow... mareszka jestem pod wrazeniem big_grin
                    Ślicznie dziękuję- to bardzo mi pomoże. Już sobie piszę co i jak.
                    Świeży szpinak jest idealny szczególnie w mojej sałatce z orzechami suszonymi
                    pomidorami i serem pleśniowym (tylko troszke suspicious ) i grzaneczkami i mozarella.
                    MNIAM!!!
                    bardzo dziękuje. i idę czytać twoją wypowiedz
                    • gingers73 Re: żelazo... 27.07.07, 19:50
                      Biorę to żelazo i nie mam problemów z zaparciami bo poza tym jem dużo owoców
                      warzyw i pieczywa razowego
                      Plus kefiry i suszone śliwki i 1 - 2 razy dziennie dzięki temu jest toaleta
                      Kupiłam czopki glicerynowe ale ani 1 nie użyłam
    • mamafelika Re: żelazo... 27.07.07, 21:42
      Ja nie bardzo wierzę że takie żelazo z tabletki naprawdę może pomócuncertain
      Najlepiej jeść buraki- sok z sokowirówki, zakwas, barszczyk, gotowane; suszone
      owoce- najlepiej za sklepu ze zdrową żywnością( nie mają siarki), popcorn z
      amarantusa też polecam- kupujesz ziarenka i prażysz na patelni-super
      przekąskasmile). Natomiast nie polecam wątróbki- ma za dużo witaminy A i toksyn.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka