22.08.07, 07:46
Bezpłatne dla kobiety posiewy sa dwa jedno na początku ciąży drugie
na końcu. W wiekszości jeden jest robiony a drugi różnie. Moja żona
zrobiła go na dwa tygodnie przed terminem prywatnie koszt chyba
około 30 zł.Lekarz nie widział potrzeby. Na szkole rodzenia położna
powiedziała że każdej robi sie posiew przed przyjeciem do szpitala
Na Solcu było zrobione na izbie przyjęć. Powody są dwa żeby szpital
miał dowod na to że pacjentka przyszła już do nich zarażona czymś( i
nie podała do sądu szpitala)a drugi to żeby w miarę szybko podjąć
leczenie przy porodzie i coś podać lub zdecydować o cesarce. Szkopuł
w tym że na wynik się czeka i poród może odbyć sie przed wynikami.
Na szczęście coś grożnego można wykryć bez posiewu. Przezornie i tak
podają antybiotyk po 6 godzinach od momentu odejścia wód bo macica
jest jałowa a pochwa nie (ale nie wiem czy w każdym szpitalu tak
jest) Zona mojego kolegi nie miała robionego posiewu, porod
przebiegal normalnie. Po dwóch dniach ich córka miala zapalenie płuc
i stan zapalny serca i coś tam jeszcze. Efekt żona była w jednym
szpitalu a córka w drugim. W szpitalu zrobili badania i okazało sie
że miała jakąś bakterie, lekarz opie..ł ją ze nie zrobiła badań
wcześniej.
Obserwuj wątek
    • annajam Re: posiew 22.08.07, 14:30
      NO tak...u mni bylo podobnie..MAJA miala paciorkowca tylko w ukladzie moczowym i
      antybiotyk...nie wiem czy winic siebie za to , ze nie uparlam sie na badanie w
      ciazy..czy winic moja ginekolog...
      • bea1232 Re: posiew 22.08.07, 17:31
        Uważam, że to po prostu skandal, że ginekolodzy nie zlecją tak
        ważnego badania. Ja w poprzedniej ciązy też go nie miałam - jedynie
        cytologie, a przecież przez całą ciążę męczyłam się z nawracającymi
        infekcami (grzybiczymi chyba - bo diagnoza stawiana była
        oczywiście "na oko"). Na szczęście miałam cc i synek urodził się
        zdrowy. Ale w następnej ciązy napewno takie badanie wykonam - choćby
        prywatnie.

        I jeszcze coś; kiedyś pewien ginekolog na moją prośbę o zlecenie
        posiewu (miałam nawracające infekcje), odpowiedział, że to zbędne,
        bo przecież takie badanie wykonuje się kobietom, które mają wielu
        partnerów i czesto ich zmieniają. Ręce mi opadły.
        • annajam Re: posiew 23.08.07, 09:12
          dobre, dobre...WIELU PARTNEROW..a jak ma sie jednego partnera przez 16 lat to
          pewnie lekarz powie , ze partner zdradza i jest nosicielem paciorkowca..RECE
          OPADAJA..
          • mocpytan Re: posiew 23.08.07, 14:58
            gdyby mi niezależało na opinii lekarza to bym powiedziała, ze miałam
            wielu partnerów żeby to skierowanie wydębić smile)))

            też mi ręce opadają.
            ja jestem jeszcze przed taką rozmową, ale sądząc po dotychczasowych,
            zlecanych mi badaniach też będę mieć problemy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka