Dodaj do ulubionych

do dziewczyn z pessarem

24.08.07, 10:22
od środy mam założony pessar, powód skrócona szyjka do 1 cm, nie ma rozwarcia
wew, ani zewnętrznego, ale są skurcze to 29 tc Mam pytanie do dziewczyn które
też maja krążek bądz miały, czy miałyście dużo wodnistej wydzieliny? mój
lekarz mówi że to normalne ale ja i tak sie martwie, napiszcie proszę o swoich
doswiadczeniach.
Obserwuj wątek
    • cacharel Re: do dziewczyn z pessarem 24.08.07, 10:46
      ja miałam pessar od 21 t i rzeczywiście wydzielina jest obfita też
      się denerwowałam bo myślałam że to nawet wody płodowe się sączą ale
      nic się nie działo po prostu upławy są obfite ważne to spawdzać co
      miesiąc wymaz urodziłam 2 dni po zdjęciu pessara w 37 tc pozdr
      powodzenia
      • pocalina Re: do dziewczyn z pessarem 24.08.07, 14:45
        Nie martw sie! Dokladnie mialam to samo - duzo wodnistej wydzieliny.
        To nic groznego, ale jak pisze kolezanka, warto robic wymaz co
        miesiac i sprawdzac, czy cos sie nie wyklulo. Ja mialam zrobiony
        wymaz przed pessarem i okazalo sie, ze mam gronkowca, ale na
        szczescie byl to tylko taki skorny, ale antybiotyk i tak bralam.
        Dodam, ze pessar mialam zalozony w 32 tygodniu i nosilam go rowno
        miesiac. Teraz jestem 2 tygodnie po zdjeciu, szyjka baaaardzo
        krotka, napinanie brzucha bardzo czesto, rozwarcie na 1,5 cm, ale
        dzidzius jeszcze w srodkusmile Pozdrawiam i glowa do gory!
        • agnieszkaa16 Re: do dziewczyn z pessarem 24.08.07, 15:00
          dziękuje dziewczyny, jestem spokojniejsza, po waszych wpisach i tel do lekarza.
          Jeśli moge jeszcze zapytać to jak było u Was z aktywnością po założeniu krążka?
          mój lekarz pozwolił mi chodzić tylko mam sie oszczędzać i dużo odpoczywać. Ja
          jestem tak wystraszona że cały czas leże mimo że nie muszę. Napiszcie jak to
          było u Was. pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi
          agnieszka
          • asiaf1 Re: do dziewczyn z pessarem 24.08.07, 15:27
            u mnie w 27 tc pojawiły się skórcze, więc po 2 tyg. pobycie w
            szpitalu pod kroplówką z fenoterolem, mój gin założył mi pessar,
            (nadal nie jestem pewna czy dzięki temu właśnie donosiłam dzidzię do
            37 tyg.) czy dzięki tabletkom. Pewnik jest jeden! zarówno stosowanie
            pierwszego jak i drugiego przynosi negatywne skutki - oczywiście
            tabletki zdecydowanie bardziej winkJedno i drugie też nie jest tanie;-
            ) Pessar nosiłam przez 3 tyg. upławy okropne!!! infekcja!!!
            i "kupa" kasy wydana na testy wykrywające sączący się płyn
            owodniowy. - Nic tyko stres! Ja niestety musiałam leżeć przez 2 m-ce
            ale chyba bardziej ze względu na silne skórcze, jeżeli twój lekarz
            kategorycznie nie zabronił ci "normalnego funkcjonowania" to nie
            rezygnuj z aktywności fizycznej - potem bardzo przyda ci się to przy
            porodzie, po takim leżakowaniu nie miałam kompletnie żadnej krzepy i
            tym samym siły przy sprostać tak wielkiemu przedsięwzięciu jakim
            jest poród, a siły potrzeba naprawde dużo.
            Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia!
    • martusia232 Re: do dziewczyn z pessarem 24.08.07, 19:28
      przy krążku duża ilośc takiej wydzieliny to rzecz normalana ja też
      miałam założony w 29tc czasem bałam sie ze to wody ale okazało się
      że tak to jest z tym pessarem aktualnie koncze 39 tc i choc nie mam
      go od 36tc to nic sie nie dzieje pozdrawiam
    • andzia1390 Re: do dziewczyn z pessarem 25.08.07, 09:53
      Cześć!
      Ja miałam założony pessar tak jak Ty w 29tc. Na ostatniej wizycie
      (22.08.2007) lekarz już mi go zdjął. Do wydzieliny musisz się
      przyzwyczaić, ja też tak miałam.
    • azulek Re: do dziewczyn z pessarem 25.08.07, 11:35
      Dokładnie tak to jest z pessarem, że dużo wydzieliny i większa podatność na
      infekcje. Ja miałam pessar założony w 32 tygodniu a zdjęty w 38 tygodniu.
      Urodziłam dzień przed terminem, bo odeszły mi wody (pessar do tego
      predysponuje). Nie musiałam leżeć plackiem, wręcz przeciwnie, dzięki krążkowi
      przestało mnie okropnie rwać i ciągnąć przy chodzeniu, byłam aktywna do samego
      końca.
      • patulka1 Re: do dziewczyn z pessarem 05.10.07, 11:19
        Zatem i ja dołączam do "pessarowyc" mam. I mam w związkuz tym pytanie, bo 2x
        dziennie zakłądam luteinę dopochwowo i nie wiem, ale wydaje mi się, że ten
        krążek jest za nisko.. Czuję do baaardzo niziutko..Ale lekarz zakładając mówił,
        że jest ok.. czy wyczuwałyście go pod paluszkami w pochwie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka