Dodaj do ulubionych

śliwki suszone w wiadomej sprawie

06.09.07, 13:21
no i mnie przytkało (37tc), nie chcę się uciekać do czopków, bo a
nuż wywołam poród smile ( z drugiej storny kusząca perspektywa), wolę
zacząć od śliwek, tylko co? Tak po prostu zjeść i ile? Czy jakiś
wywar z nich zrobić? I po jakim czasie zadziałają? Te śliwki to się
je tak o, z torebki, czy najpierw się moczy czy co? I proszę się nie
śmiać, nie mam z nimi często do czynienia (tylko w bigosie i
kompocik).
Obserwuj wątek
    • ambuk Re: śliwki suszone w wiadomej sprawie 06.09.07, 13:38
      Zalej pol paczki suszonych śliwek wrzątkiem (okolo 1 szkl) po okolo
      12 godzinach wypij.Na drugi dzień bez problemu pozbędziesz sie
      kłopotusmile Gwarantuje skuteczność.W moim przypadku tylko to dziala a
      zjedzenie samych śliwek-nawet całej paczki nic nie pomaga.
    • kaja_p Re: śliwki suszone w wiadomej sprawie 06.09.07, 13:47
      śliwki można namoczyćw ciepłej wodzie i pić taki kompot ( ja
      osobiście nie próbowałam), ale polecam inną miksturę: pić na czczo
      szklankę ciepłej wody z miodem i cytryną, na mnie to działa. Do tego
      activia albo dwie dzienie i nie mam problemów. A na noc pij rumianek.
    • dd-j Re: śliwki suszone w wiadomej sprawie 06.09.07, 15:48
      Zalej wrzątkiem na noc kilka sztuk i rano wypij i zjedz wszystko na
      czczo, mnie zawsze pomagało smile No i zaopatrz sie w sliwki na okres
      poporodowy bo wtedy tez nękaja zaparcia - przynajmniej mnie tak.
      Powodzenia!
      • kaalinkaa Re: śliwki suszone w wiadomej sprawie 06.09.07, 17:42
        dzięki dziewczyny, mam nadzieję, że pomoże smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka