Dodaj do ulubionych

Paciorkowiec

09.09.07, 17:57
Dziewczyny wiem że wątek się już przewijał ale mam nadzieje ze nie będziecie
mieć za złe że do niego wracam. Jestem w 37tc wykryto u mnie paciorkowca.
Dostałam leki ale czytałam ze leczenie jest mało skuteczne i raczej
długotrwałe. Czy jeżeli w trakcie porodu dostane antybiotyk i dziecko po
urodzeniu tez, to czy mogę być pewna że dzidzi nic sie nie stanie? Tyle sie
naczytałam złych rzeczy na ten temat ze po prostu sie bojesad
Obserwuj wątek
    • happiest1 Re: Paciorkowiec 09.09.07, 22:34
      Chodzi o tego z grupy b? Ja tez go mialam. Dostalam antybiotyk dozylnie w
      trakcie porodu ale dziecko juz potem nie dostalo. Chyba dosyc otrzymal zanim
      wyszedl smile
    • kaeira Re: Paciorkowiec 09.09.07, 22:47
      No nie bój się tak. Pamiętaj, że normalnie ok. Od 20 do 25 procent kobiet ma tę
      bakterię i nawet o tym nie wiedzą, a tylko okolo 0,1 procent dzieci choruje (bez
      antybiotyku) A jeżeli o tym wiesz i dopilnujesz antybiotyku, naprawdę nie masz
      praktycznie niczym martwić.
      Dziecko wcale nie koniecznie musi dostac antybiotyk! Tego się nie praktykuje,
      natomiast na pewno pediatrzy powinni dziecko obserwować, zbadać krew i zrobić
      posiew.
      Zobacz moje posty w tym watku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=67555955&a=67555955
      • martka271 Re: Paciorkowiec 10.09.07, 06:17
        Bardzo dziękujesmile
    • sha1 Re: Paciorkowiec 10.09.07, 08:44
      Mam pytanie do happiest1 lub innych którzy dostali antybiontyk w trakcie porodu.
      Czy faktycznie to musi byś ok 4 godzin przed porodem? A co jak urodzę po
      godzinie od przyjazdu?
      • edzia.79 Re: Paciorkowiec 10.09.07, 08:58
        Ja dostalam antybiotyk ale niestety urodzilasm po 2 godz.
        mala zarazila sie paciorkowcem mimo ze zaraz po porodzie tez dostala antybiotyk.
        Dzieki Bogu lekarz zrobili jej wszystkie badania min,posiew z ucha i wykryto bakterie.Lezalysmy tydzien w szpitalu bo coreczka byla leczona.teraz jest zdrowa i dobrze sie rozwija (ma 2 mies).
        Nieleczony paciorkowiec wywoluje sepse.
      • kaeira Re: Paciorkowiec 10.09.07, 09:03
        sha1 napisała:
        > Czy faktycznie to musi byś ok 4 godzin przed porodem?

        Musi być.

        > A co jak urodzę po godzinie od przyjazdu

        W takim razie na pewno dziecko trzeba badać i obserwować.
        A jeżeli jest to sytucja wysokiego ryzyka, czyli jeżeli:

        - poprzedni noworodek zachorował z powodu paciorkowca
        - dziecko rodzi sie przedwcześnie (przed 37 t);
        - przy odejściu wód ponad 18 godz. przed rozpoczęciem faktycznego porodu;
        - jezeli matka w czasie porodu dostanie gorączki (powyżej 37,5 stopni).

        wtedy zwykle dziecko powinno od razu dostać antybiotyki prewencyjnie.
        • martka271 Re: Paciorkowiec 10.09.07, 10:10
          No właśnie takiej sytuacji obawiam się najbardziej, że dostanę antybiotyk a
          urodzę zanim miną 4 godziny. Wtedy jest duże ryzyko zarażenia dziecka. Boje się
          że trafie na jakiegoś lekarza co ten fakt zignoruje i nie zajmie sie odpowiednio
          dzieckiemsad Ale to już przesada i na pewno dramatyzuje-więc muszę wsiąść sie w
          garść i tyle.
          • sha1 Re: Paciorkowiec 10.09.07, 10:50
            No i ja właśnie mam tak samo. Mimo, że za pierwszym razem rodzilam 18 godzin to
            i tak boje się że nie zdązę. I jeszcze te ponad 30 km do szpitala. No ale zrobię
            jeszcze raz posiew przed porodem. Może pozbyłam sie tego paskudztwa - chociaż
            tymczasowo.
          • kaeira Re: Paciorkowiec 10.09.07, 13:28
            martka271 napisała:
            Boje się
            > że trafie na jakiegoś lekarza co ten fakt zignoruje i nie zajmie sie odpowiedni
            > o
            > dzieckiemsad Ale to już przesada i na pewno dramatyzuje-więc muszę wsiąść sie w
            > garść i tyle.

            No, trochę dramatyzujesz smile
            Bo prawdopodobieństwo że urodzisz tak szybko i jednocześnie trafisz na
            niekompetentnych lekarzy, jest naprawdę nieduże.
            Trzeba tylko pamiętać, żeby wszystkim w szpitalu przypominać o tym paciorkowcu,
            pytać, czy już był posiew zrobiony, jakie sa ewentualne oznaki zakażenia, itp, itd
            • edzia.79 Re: Paciorkowiec 10.09.07, 14:48
              a jesli masz paciorkowca wez wynik posiewu do szpitala i pokaz na izbie przyjec,napewno beda wiedzieli co dalej z tym zrobic.
              to moje drugie dziecko;bole dostalam o 1 w nocy,o 6 bylam w szpitalu z 6cm rozwarcia mimo ze jeszcze bardzo mnie nie bolalo.urodzilam o 8.
              tempo ekspresowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka