moni692 17.09.07, 07:52 Kiedy odeszly wam przed porodem? W domu czy juz w szpitalu przy skurczach? Od jakis dwoch dni mam stracha (a jednoczesnie tez czekam) az mi odejda. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madzik751 Re: Odjescie wod 17.09.07, 07:59 ja poszlam rano do kibelka zrobilam siusiu juz mialam wstawac a tu chlust........jakby ktos mi wylal wiadro wody miedzy nogi a urodzilam nastepnego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Odjescie wod 17.09.07, 08:59 moni692 napisała: > A co mozna zrobic zeby one odeszly? > lepiej nic - najlpiej i najbezpieczniej dla dziecka jest jak one odejda w czasie porodu po co sie pozbywac czegos co chroni dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Odjescie wod 17.09.07, 09:10 w szpitalu, położna przebiła mi błonę palcem, bo worek nie chciał pęknąć a wody odejść, a już wychodziła główka. Odpowiedz Link Zgłoś
rozalk Re: Odjescie wod 17.09.07, 11:01 Mi odeszły o godz.16, a o 19:10 juz była dzidziunia!Odeszły mi w domu, tak ok.10 minut w toalecie sączyły się, nie chlustało ze mnie.Po prostu miałam ciągłe uczucia oddania moczu, bez możliwości zatrzymania go.Nie ma reguły i zasady,przecież każdka kobieta ma inna ilość wód płodowych. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Odjescie wod 17.09.07, 12:01 Mnie zaczęły odchodzić o 4 rano w łóżku. Drugi raz chlupnęło jak schodziłam z kozetki na izbie przyjęć, trzeci raz, jak wstawałam z fotela gin. też na izbie przyjęć i ostatecznie tuż przed parciem lekarz przebił pęcherz szczypcami (widocznie wcześnie była tylko niewielka szczelina). Odpowiedz Link Zgłoś