mamawrock 05.10.07, 21:06 Jak radzić sobie z mdłościami? Macie jakieś metody które się u Was sprawdziły? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
artdesign84 Re: mdłości 24 godziny na dobę................... 05.10.07, 21:31 u mnie picie coli Odpowiedz Link Zgłoś
karolina33331 Re: mdłości 24 godziny na dobę................... 05.10.07, 21:56 Hej! Jestem w 33 tygodniu ciąży i niestety dalej męczę się z mdłościami. W pierwszym trymestrze pomagało mi bardzo picie dużych ilości wody mineralnej, oraz w minimalnych ilościach coli. Całkiem zrezygnowałam z kawy. I znalazłam coś co mi pomaga, jak tylko czuję że się zaczyna...robię sobie kisiel słodki kubek tylko w całej szklance wody i na chwilę pomaga. Powodzenia życzę Odpowiedz Link Zgłoś
marysia130 Re: mdłości 24 godziny na dobę................... 05.10.07, 22:11 Ja nie znalazłam takiego sposobu kończyło sie na tabletkach Torecan i sporadycznie aviomarinie jak już bardzo nie mogłam wytrzymać. Wymiotowałam i miałam mdłości od 7 do 20 tc. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: mdłości 24 godziny na dobę................... 06.10.07, 10:00 Hmm, aviomarinu nie wolno zażywać w pierwszym trymestrze, a w II i III wyłącznie w razie zdecydowanej konieczności. Rany, dziewczyny, dywagujecie nad szkodliwością farb do włosów, soku pomidorowego czy pasztetu, a faszerujecie się szkodliwymi dla płodu lekami! Odpowiedz Link Zgłoś
marysia130 Re: mdłości 24 godziny na dobę................... 08.10.07, 10:29 Lekarz pozwolił mi sam na jeden aviomarin dziennie (zresztą wyszło to od niego) przed snem bo inaczej bym nawet nie usnęła, i wybrałam ich może z 7 sztuk po tym jak Torecan przestał zupełnie działać. Odpowiedz Link Zgłoś
angi223 Re: mdłości 24 godziny na dobę................... 06.10.07, 01:20 Ja też miałam mdłości i wymioty do tego stopnia, że całymi dniami lezałam w łóżku. I były całodobowe. Minęły około 6 m-ca dopiero i odżyłam. Mnie nic nie pomagało a Torecan i Diphergan wg mnie działały jak narkotyki... Byłam po nich senna i nie do życia. Odpowiedz Link Zgłoś
24marta24 Re: mdłości 24 godziny na dobę................... 06.10.07, 08:54 Ja również miałam mdłości od 7 tygodnia do 18 aż wylądowałam w szpitalu na odwodnienie. Tam dostałam torecan i na nim wytrwałam do 18 tygodnia i wtedy jak ręką odjął, może niezupełnie, codziennie mam kłopoty przy myciu zębów, a to teraz 21 tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: mdłości 24 godziny na dobę................... 06.10.07, 10:55 w 1 ciąży też miałam mdłości do ok 7 m-ca.nic nie zażywałam, fakt piłam colę. ale torecan nigdy w życiu- obawiałabym się go zażyć nie będąc w ciąży a co dopiero z dzidzią w brzuchu.wpiszcie do wyszukiwarki nazwę tego leku i już wiadomo co to za cudowny lek.może w skrajnych przypadkach się go podaje ale wyraznie jest napisane na ulotce ze nie wolno go stosować w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
24marta24 Re: mdłości 24 godziny na dobę................... 07.10.07, 10:47 Najpierw dostałam ten lek w szpitalu więc tam nie mogłam przeczytać ulotki, ale jak wykupiłam drugie opakowanie do domu to pierwsze co przeczytałam i pisze wyraźnie "przy niepowściągliwych wymiotach u ciężarnych gdy inne leki nie działają " , a w działaniu leku jako pierwsze wymienione powstrzymywanie wymiotów u ciężarnych. Przekonałam się już na wielu lekach że te encyklopedie internetowe mają często jedną formułkę do wielu leków i niekiedy niepotrzebnie robią zamieszanie Odpowiedz Link Zgłoś
anieta81 Re: mdłości 24 godziny na dobę................... 06.10.07, 12:22 Ja mialam mdlosci i wymiotowalam ciagle w drugim miesiącu.Dzien i noc hehe. Pomagalo mi picie lub jezdenie gingeru (przyprawa i napój). Mysle jednak, ze to po prostu musi samo przejsc bo nic tak do konca nie pomaga.Trzymaj sie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: mdłości 24 godziny na dobę................... 07.10.07, 10:56 mialam zapytac o to samo...te ciagle mdłości.. bylam na zwolnieniu jak sie zaczeły.. teraz w poniedzialek do pracy..i nie wiem jak dojade( Diewczyny co Wy mowicie o takich lekach i o coli??? ja słyszalam ze coli czy kawy nie mozna..Moze ktos jeszcze cos podpowie..ja jak cos zjem.. to na chwilke przechodzi.. co mam sobie robic kanapki do autobusu? Odpowiedz Link Zgłoś
s.dominika Re: mdłości 24 godziny na dobę................... 08.10.07, 08:15 Dziewczyny, czy też tak macie? Budzę się strasznie rano, bo mam mdłości i jednocześnie burczy mi w brzuchu. Głodna jestem strasznie, ale KOMPLETNIE na nic nie mam ochoty - na myśl o jedzeniu, te mdłości nasilają się. Wreszcie coś zjadam, na co kompletnie nie mam ochoty - żeby nie chodzić z pustym żołądkiem - to potem mam mdłości od tego co zjadłam - i aż mnie rwie do wymiotów. Jadłyście na siłę? Odpowiedz Link Zgłoś
blueaha Re: mdłości 24 godziny na dobę................... 08.10.07, 09:33 Z przykrością muszę stwierdzić ze tak naprawdę nie pomaga nic. Ja już mama to za sobą -19 tc- mdliło mnie od obudzenia do zaśnięcia, bez wymiotów ale i tak było ciężko. Chwilową ulgę przynosiły mi migdały albo suszone śliwki. Czasami też pomagały karmelki owocowe- miałam straszny ślinotok. No i niestety trzeba jeść, bo jak żołądek pusty to jest jeszcze gorzej Kiedy było naprawdę ciężko to brałam cieplutki prysznic - woda rozluźnia i przynosi ulgę żołądkowi.Pozdrawiam i zyczę cierpliwości))) Odpowiedz Link Zgłoś
nieznajoma2004 Re: mdłości 24 godziny na dobę................... 08.10.07, 10:24 Hej! Ja mialam takie wlasnie mdlosci do okolo 4 miesiaca ciazy. Radzilam sobie z nimi woda mieralna gazowana z lodowki i arbuzem. Wszyscy mi mowili ze sie przyziebie i dziecku tez moze sie cos stac ale to babcine gadanie. Lekarz pochwalil moja metode i powiedzial ze jesli tylko mi to pomaga to bez obaw moge to stosowac. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
paulajal Re: mdłości 24 godziny na dobę................... 08.10.07, 10:47 W obu ciążach miałam nieustanne mdlości i NIC mi nie pomagało, trzeba poczekać aż przejdą U mnie w I ciąży po 14tc, a w drugiej stopniowo, po 16tc. Odpowiedz Link Zgłoś