pytalska1 13.11.07, 11:38 czy przemknęła Wam taka mysl by urodzić w domu??? piszcie proszę co sądzicie o tym pomysle Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agarot.pl Re: mam pytanko??przeczytaj 13.11.07, 11:45 Witaj, wiem ze to staje sie co raz bardziej modne, ale ja mimo wszystko bym sie nie zdecydowała. Cała ciąża może przebiegac jak najbardziej prawidłowo a sam poród może sie okazać porodem z komplikacjami. W szpitalu dziecko jest pod fachowa opieką, pod fachowym sprzetem a wiem ze niedarowałabym sobie gdyby cos sie stało z moim dzieckiem wlasnie z powodu ze nie było odpowiedniego sprzetu. A co w sytuacji gdy okaze sie ze poród naturalny musi nagle stać sie porodem przez cc bo np spada tetno dzidziusia lub inne powody? Dzisiejsze szpitale dysponuja salami jednoosobowymi do porodu wiec tez jest komfort i jezeli nie wyrazasz zgody nie bedziesz miala wokoł siebie tłumu gapiów w postaci studentów. Ja zdecydowanie jestem za porodem w szpitalu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magdzia29 Re: mam pytanko??przeczytaj 13.11.07, 12:08 porod w domu przeszedl mi przez mysl ale jednak balabym sie ryzykowac sdrowiem dziecka i swoim.Szpital to szptal i w razie komplikacji udziela szybko pomocy.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nika19811 Re: mam pytanko??przeczytaj 13.11.07, 12:28 ja nie zdycydowalabym sie. nie zaplanuesz porodu a gdyby byla potrzbna SZYBKA pomoc medyczna to co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
zolwica Re: mam pytanko??przeczytaj 13.11.07, 13:44 Ja z tego samego powodu nie zdecydowalabym sie na porod w domu - boje sie komplikacji okoloporodowych Moze i dziwolag jestem, ale na mnie kojaco wplywa mysl, ze obok na sali stoi kupa sprzetu medycznego i w razie komplikacji nie trzeba bedzie mnie na szybko przewozic z domu karetka na oddzial... Wierze w mojego pecha Odpowiedz Link Zgłoś
dorota.m1976 Re: mam pytanko??przeczytaj 13.11.07, 14:31 to moja druga ciąża i zapytałam lekarza o poród w domu. W końcu juz raz to przezyłam Usmiechnał sie i powiedział - widziałem w zyciu tyle porodów....ze raczej nie doradzałbym porodu w domu. Każdy moze przebiegac innaczej . Jestem w 39 tc i juz nie myslę by rodzić w domu , jednak chciałabym maksymalnie długo byc w domu, tyle ile zniosę . Odpowiedz Link Zgłoś
id.kulka Re: mam pytanko??przeczytaj 13.11.07, 14:41 Pierwszy poród przebiegał całkiem spokojnie, wszystko wydawało się ok. Po czym na ktg wyszło, że dziecku spada tętno. I biegiem na cc. Okazało się, że syn był kilkukrotnie owinięty pępowiną (na usg nie było tego widać). Nie zaryzykowałabym. Lepiej skupić się na tym, by rodzić w dobrym szpitalu, w 1-osobowej sali, z kimś bliskim obok i z wybraną położną czy lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
monica188 Re: mam pytanko??przeczytaj 16.11.07, 15:34 drogi i nie do końca bezpieczny Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak37 Re: mam pytanko??przeczytaj 16.11.07, 16:04 nie przemknela a sam pomysl glupi,narazasz zycie swoje i dziecka gdyby cos poszlo nie tak a zawsze jest takie ryzyko. Odpowiedz Link Zgłoś
pinezka82 Re: mam pytanko??przeczytaj 16.11.07, 16:36 Jeśli chcesz otrzymać argumenty za, to jesteś na niewłaściwym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
arnika15 Re: mam pytanko??przeczytaj 16.11.07, 17:36 Przemknęła, przemknęła Jednak nie odważyłam się. Trochę żałuję. W szpitalu złapałam pewne świństwo i mam teraz poważne problemy ze zdrowiem W porodzie domowym widzę w zasadzie same zalety, nie zdecydowałam się jednak ze strachu co by było, gdyby jednak dziecko wymagało natychmiastowej pomocy - to zdarza się rzadko,ale jednak się zdarza... Sporo w tym temacie mozesz przeczytac na forum: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45447 Odpowiedz Link Zgłoś
magwoj4 Re: mam pytanko??przeczytaj 17.11.07, 10:37 to moja pierwsza ciaza, nie rodzilam w domu...ale za to w sypialni, w ktorej teraz spimy, rodzila moja kolezanka tak rodzila w domu, przy pomocy poloznej z USA, ktora ze Stanow przywiozla cale osprzetowanie, ze nawet lekarz sie dziwil. Kolezanka planowala urodzic w wodzie, w basenie, ktory ustawiono na srodlu pokoju, siedziala w wodzie 17h, ale dzidzia nie mogla wyjsc, okazalo sie ze trzyma piastke przy policzku i w wodzie nie da rady, polozna przeniosla ja na lozko i urodzila zdrowa dziewczynke, bez lekarzy, szpitala, znieczulenia...Wazne co musze dodac, kolezanka jest istruktorka jogi od 10 lat, sama bedac w ciazy udzielala lekcji dla kobiet w ciazy, zatem oddychanie miala opanowane do perfekcjia polozna mieszkala z nia caly miesiac przed porodem, zeby byc penym ze wszytsko jest ok, chodzily rowniez razem na kontrole do szpitala tez. Ja osobicie chyba niezdecydowalabym sie na to, ale na bank zatrudnilabym taka polozna poznalam ja, swietna kobieta i tak naprawde nawet nie jest masakrycznie droga Odpowiedz Link Zgłoś
ala.81 Re: mam pytanko??przeczytaj 17.11.07, 10:45 tak mąż nie jest jednak pozytywnie nastawiony do tego pomysłu. Najprawdopodobniej urodze w szpitalu, ale kolejne dziecko bardzo chciałabym urodzić w domu Odpowiedz Link Zgłoś