Dziewczyny powiedzcie mi jak to jest z ruchliwością waszych maluszków. Ja
znowu łapię jakieś schizy

W niedzielę dzidzia była bardzo ruchliwa, co
chwilę czułam kopniaki a wczoraj i dziś jakby się uspokoiło. Owszem czuję
ruchy, ale minimalne. Jak to jest u was, czy wasze pociechy każdego dnia
ruszają się tak samo czy też bywa różnie?