leziox
10.10.23, 22:01
Co widzi kot?
Ano, kot widzi to, czego nie ma. Albo, aby nie zarzucać kotu pozostawania w trwałej paranoi, kot widzi coś, czego nie mogą zobaczyć ludzie. Nie wszystko można zwalić na kocią ochotę do zabaw różnych, jego ruchliwość, ganianie po domu z wrzaskiem z głębi piekieł, demolowania sprzętów różnych oraz nagabywania o żarcie i picie, jak też okazjonalne napadanie na właściciela. W chwilach spokoju i relaksu taki kot siedzi sobie i wodzi wzrokiem za czymś. Raz do góry, raz do dołu, albo dookoła i patrzy w różne miejsca mieszkania. A że nie są to na pewno ani muchy ani owady, muszą to być sprawy niepojęte dla nas. Ja to spokojnie nazywam wizytami duchów, bo ma mnie kto już odwiedzać, albo i orbsów, które niejednokrotnie udawało mi się sfotografować, oczywiście przypadkiem, co wychodziło potem na fotkach. W każdym razie, jeśli macie kota, to na bank potwierdzicie to, co piszę.
Jakieś inne teorie na temat?