Dodaj do ulubionych

37 tc i żadnych zwiastunów porodu

20.12.07, 15:54
Obecnie jestem w 37tc i nie widac żadnych zwiastunów porodu. Czuje
sie świetnie, brzuch wysoko, szyjka wysoko, zamknieta, żadnych
skurczów przepowiadających.Jedynie co to częstsze wypróznianie.Czy
powinnam sie martwic czy raczej cieszyć? Kiedy u was pojawiły sie
objawy typu: obniżenie brzucha, skracanie szyjki, początki
rozwarcia, skurcze przepowiadające?
Dodam że synek jest spory,a w 36tc na podst.USG lekarz określił
ciąże jako donoszoną.
Obserwuj wątek
    • eyes69 Re: 37 tc i żadnych zwiastunów porodu 20.12.07, 16:02
      Obnizenie brzucha - jakies dwa miesiace przed porodem.
      U mnie zadnych oznak zblizajacego sie porodu nie bylo nawet w 43tc.


      Powodzenia! big_grin
      • aga1981mdudi Re: 37 tc i żadnych zwiastunów porodu 20.12.07, 16:11
        O cholewcia, i co miałas wywoływany poród? 43tc to duzo po terminie.
        • eyes69 Re: 37 tc i żadnych zwiastunów porodu 20.12.07, 16:17
          No zmusili mi dziecie do wyjscia. wink
          Wywolywali porod, ale nic nie drgnelo. Akcja rozpoczela sie
          nastepnego dnia. smile
          • patrice7 identycznie jak u eyes69 20.12.07, 17:10
            2 mies wczesniej mialam juz nisko brzuch, wszyscy krzyczeli "zaraz urodzisz" , i
            owszem urodzilam ale w 43 tyg po 2 dawce oxy smile)
    • luka2007 Re: 37 tc i żadnych zwiastunów porodu 20.12.07, 17:10
      skurcze przepowiadajace mialam juz od 36 tc.brzuch w sumie od samego poczatku
      mialam nisko wiec nie umiem powiedziec kiedy mi sie obnizyl...w 38 tc bylam u
      lekarza i ten powiedzial ze mam sie uzbroic w cierpliwosc bo wszystko jest
      jeszcze szczelnie pozamykane.5 dni przed terminem poszlam na spacer...taki
      dluzszy...nastepnego dnia juz od samego rana zaczal mnie dziwnie brzuch bolec.
      mialam krotkie skurcze tak co pol godziny co 15 minut co 10 minut,potem znow co
      pol godziny.gdzies w duchu myslalam sobie "chyba sie zaczyna"...no i sie nie
      pomylilam .o 1 w nocy skurcze byly juz regularne co 5 minut.o 3:30 bylam juz na
      porodowce.urodzilam po 21 godzinach skurczy przez cesarskie ciecie.tak dlugo
      robilo mi sie rozwarcie... jak juz je mialam na 9 cm to maly sie jakos
      przekrecil i broda chcial na swiat wychodzic.lekarze zdecydowali sie na cesarke
      bo nawet proba obrocenia go nic nie pomogla.takze urodzilam 3 dni przed terminem
      slicznego slodkiego synka.jedyne co moge ci poradzic to korzystaj z tego ze masz
      jeszcze czas dla siebie bo jak juz urodzisz to co tu duzo mowic -przy dzidzi
      "robi sie 24 h na dobe".odpoczywaj zatem!pozdrawiam i zycze powodzenia a przede
      wszystkim szybszego porodu(nie takiego jak ja mialamwink
    • osa551 Re: 37 tc i żadnych zwiastunów porodu 20.12.07, 18:41
      Ja do 38 tc nie miałam żadnych objawów. Potem na KTG duże wahania
      tętna dziecka i cc w ciągu 24 godzin. W wyniku tego w 2 ciąży nie
      mam pojęcia jak sie odczuwa objawy porodu.
    • olimpiap Re: 37 tc i żadnych zwiastunów porodu 20.12.07, 22:20
      Ja urodziłam w 38 tc i nie miałam żadnych oznak zblizającego sie
      porodu. Brzuch wysoko, czop nie odszedł, wody też nie.
      Jak się zaczeło to juz wiedziałam, opróżnianie, skurcze coraz
      częstsze.
    • budzik11 Re: 37 tc i żadnych zwiastunów porodu 20.12.07, 22:29
      Nie miałam żadnych oznak porodu nawet dzień po terminie, kiedy miałam robione
      KTG i badanie ginekologiczne na IP w szpitalu. Po 14 godzinach od KTG pojawiłam
      się w tym samym szpitalu z rozpoczętym porodem.
    • maretina Re: 37 tc i żadnych zwiastunów porodu 21.12.07, 07:55
      prawidlowa ciaza moze trwac nawet 42 tygodnie. masz jeszcze czas....
      a co do oznak: moze ich nie byac a porod sie i tak zaczniesmile
      • aga1981mdudi Re: 37 tc i żadnych zwiastunów porodu 21.12.07, 11:03
        Własnie tego sie boje-że tcy oznak prordu nie zauważe.Moja mama tak
        miała-żadnych skurczów przepowiadających ani bóli, tylko rozwarcie.
        Gdyby nie poszła do lekarza sprawdzic to nawet by nie wiedziała że
        ma niewielkie rozwarcie.Lekarz powidział jej wtedy "Jutro przyjechac
        do porodu".
        No nic mam faktycznie jeszcze czas.Termin na 11 stycznia.Zauwazyłam
        tylko częstsze wypróznianie i bóle miednicy w nocy, jakby mnie kości
        miednicy bolały.
        • kocio-kocio Re: 37 tc i żadnych zwiastunów porodu 21.12.07, 18:34
          Ja miałam termin na 12 stycznia :o)
          I znienacka odeszły mi wody o 4.28 30 grudnia, mimo że bardzo starałam się
          wytrzymać do nowego roku :o)
          Tydzień wcześniej byłam na kontroli i doktorek powiedział, że nic nie zapowiada
          porodu przed terminem, ale dzidziuch duży i silny, więc wszystko w jego rękach.
          • aga1981mdudi Re: 37 tc i żadnych zwiastunów porodu 21.12.07, 18:41
            Mnie też na wizycie w 36tc dr oznajmił że nic sie jeszcze nie
            zapowiada. I tak jak u ciebie-dzidzius duzy i silny-jak mnie kopnie
            w żebro to wymiękam.Mój młodszy brat sie śmieje że powinnam mu dac
            wtedy w dupę...
            To faktycznie miałas termin tak jak ja.W mojej rodzinie same porody
            przed terminem.Ja mam jednak nadzieje że dotrwam do stycznia.
            • kocio-kocio Re: 37 tc i żadnych zwiastunów porodu 21.12.07, 23:39
              Ja się śmieję, że Staszek nie miał innego wyjścia i urodził się w ostatniej
              chwili :o)
              Od usg w 11 tygodniu był średnio 2-3 tygodnie "starszy" niż wynikało z wymiarów.
              W ciążę zaszłam w monitorowanym cyklu, więc nie było możliwości, żeby faktycznie
              była w innym wieku.
              Podczas usg połówkowego lekarz powiedział, że jeśli w 38 tygodniu, albo później
              wyjdzie ponad 4 kilo, będzie na 100% cesarka.
              Ja się cesarki bałam najbardziej na świecie, więc prosiłam moje wierzgające
              dziecko, żeby tylko nie ważyło więcej niż 4 kg.
              No i urodził się ważąc... 3990 g :o)
              On po prostu nie mógł dłużej czekać :o)
              Teraz ma prawie rok i nadal jest wielkim chłopakiem.
              Trzymam za Was kciuki :o)
    • maretina Re: 37 tc i żadnych zwiastunów porodu 21.12.07, 07:58
      skrocenie szyjki i rozwarcie na palec mialam od okolo 37 lub 38 tc.
      brzuch sie nie obnizal, urodzilam w 41 tc przez cc, oksy na mnie nie
      dzialala,na dodatek synek nie napieral glowka na szyjke do wyjscia
      tylko walil mnie w talerz biodrowy, do tego dziwne akceleracje tetna
      na ktg no i zdecydowali, ze beda ciacsmile
    • siasiunia1 Re: 37 tc i żadnych zwiastunów porodu 21.12.07, 15:29
      mi się brzuch obniżył w 34 tygodniu. Urodziłam w 41 ale do tego czasu to ani rozwarcia, ani skurczy przepowiadających. Masz jeszcze z 3 tygodnie czasu smile
      • patrice7 aga 21.12.07, 17:59
        zapewniam Cie ze nie das sie przeioczyc ze cos zaczyna sie dziec hehehe ,uwierz
        mismile))))))))
    • aga1981mdudi Re: 37 tc i żadnych zwiastunów porodu 28.12.07, 10:30
      No i cos sie ruszyło.Kończy sie 38tc-brzuch sie obniza, mam czasem
      kłucia w pochwie, stawianie sie macicy jakies 10-15 razy na dobe
      (skurcze bezbolesne max 2 min.), częściej odwiedzam WC, w nocy
      troche boli mnie miednica i biodra. Zdaje sie że synek schodzi w dół.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka