11.08.03, 16:02
Planuję drugie dziecko i bardzo mi na tym zależy, jednak z powodu schorzenia,
które nabyłam przy pierwszym porodzie, 3 lata temu (szczelina-powikłanie
hemoroidów,bardzo bolesna i upierdliwa sprawa, cierpienia straszne),
prawdopodobnie poród będzie możliwy tylko przez cesarkę. Chciałam prosić
wszystkie mamuśki, które rodziły właśnie przez cesarkę o podzielenie się
swoimi wrażeniami z takiego porodu.Jak taki poród wyglądał, jak go
wspominacie,jak czułyście się po porodzie,jakie znieczulenie miałyście, o
swoich dolegliwościach i kłopotach, a także zaletach związanych z cesarką
itp.Także jeśli macie porównanie z porodem naturalnym, jakie są wady i zalety
jednego i drugiego. Po prostu każda informacja na ten temat jest dla mnie
bardzo cenna i pomoże mi rozważyć, czy w ogóle powinnam się decydować na
drugie dziecko.
Justyna
Obserwuj wątek
    • urszula1_edziecko Re: Cesarka! 11.08.03, 17:35
      Hej!
      No nie rezygnuj z dziecka tylko dlatego, że masz mieć cesarkę!!! przecież jak
      idziesz rodzić do szpitala to i tak nigdy nie wiadomo jak się skończy. Ja
      właśnie tak miałam - nastawiona na poród naturalny i w końcu mnie pocieli.
      Znieczulenie zewnątrzoponowe - takie miałam i takie daja teraz najczęściej.
      Fejne, bo wiesz co się dzieje i słyszysz ten wspaniały pierwszy krzyk! Możesz
      oczywiście zobaczyć a czasem nawet dotknąć maluszka. Mi położna podała go do
      pocałowania i zabrali sie nim zająć. Po upływie doby wstałam, przenieśli mnie
      do pokoju dziecka i już się nim normalnie zajmowali. Rana zagoiła sie nie wiem
      kiedy i niewiele pobolewała. To brzmi strasznie, no bo jakby nie było to jest
      operacja, ale taka straszna wcale nie jest. Myśl o drugiej dzidzi!
      Ulka
      • antonina_74 Re: Cesarka! 11.08.03, 19:00
        Mogę się tylko pod tym podpisać - rodziłam przez cc 4 lata temu, teraz czeka
        mnie druga cesarka na jesieni. marzyłam o porodzie naturalnym, ale jest to
        niemożliwe, niestety sad ale nie ma się co bać cesarki.
        Ja mialam znieczulenie z/o, karmiłam synka od trzeciej doby naturalnie
        (przedtem był w inkubatorze), i właściwie od trzeciej doby właśnie było już
        coraz lepiej. Dojście do formy trwa tyle samo co po porodzie naturalnym.
        Pozdrawiam,
        Antonina
        i Zosia (33. tydzień)
    • jaha_mama_magdy Re: Cesarka! 22.08.03, 14:54
      Ja rodzilam cc dwa lata temu przy pelnej narkozie. Dzieciatko dostalam jakies
      dwie godziny po porodzie i tak tez zaczelam probowac karmic. Nie ma co ukrywac
      ze na pewno brzuch boli i ciezko sie schylac, ruszac, ale to mija.

      Nie rezygnuj z Maluszka,

      Aga
    • polinetka Re: Cesarka! do Justyny pilne!!! 22.08.03, 15:27
      Napisałam na Twój gazetowy adres!!!
    • kasiazacharska Re: Cesarka! 22.08.03, 19:48
      4 tygodnie temu urodziłam cesarką. Znieczulenie podpajęczynówkowe, czyli przy
      pełnej świadomości. Sam poród śrendio miły, ale za to w obecności męża, któy
      dostał dzidzię od razu po wyjęciu jej z brzucha. Potem położył mi ją przy
      twarzy.
      2 godziny po porodzie przywieźli mi małą do karmienia. Potem mąż kiedy chciał
      zabierał ją z noworodków i przywoził do mnie na rączki. Tylko w nocy była sama
      na noworodkach, chociaż przywozili mi ją do karmienia.
      PO 8 godzinach od operacji wstałam i wzięłam prysznic.
      Następnego dnia rano dostałam dzidzię na stałe.
      Niestety przy operacji zarażono mnie jakimś lekkim w miarę na szczęście
      gronkowcem. Miałam sączki 2 tygodnie po zdjęciu szwów, ale obeszło się bez
      antybiotyku.
      Ogólnie nie boli tak bardzo. Dochodzenie do siebie trwa tyle co po porodzie
      naturalnym, czyli 6 tygodni.
      Jedyną wadą było to, że dopiero 3 dni po ceasrce dostałam pokarm, a do tej pory
      Maja była karmiona metodą sonda-pierś. Ale dałyśmy radę.
      Pozdrawiam
      Kasia
    • utalia Re: Cesarka! 22.08.03, 20:41
      Justyno
      Odsylam Ciedo watku kilka pieter ponizej pt. porod naturalny czy cesarka. Tam
      juz obie te mozliwosci sa przerobione na 100 sposobow, wrecz toczy sie niekiedy
      bardzo temperamentna debata jak lepiej. Ja uwazam, ze tylko cc. Jak bede
      rodzila drugi raz to sobie wrecz zazycze nawet jesli nie bedzie wskazac ku temu.
      Utalia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka