Dodaj do ulubionych

Nowalijki a pestycydy

25.02.08, 12:56
Jestem w 28 tyg ciąży i mój apetyt na nowalijki rośnie smile. Mam ochotę kupić
sobie rzodkiewkę, pomidora, ogórki, etc. Ale jak pomyślę ile w nich nawozów to
się zastanawiam nad ich dobrym działaniem czy wręcz przeciwnie, czy one nie
szkodzą? Na razie powstrzymuję się, ale ostatnio kopiłam paprykę, która miłą
naprawdę dziwny smak. Staram się zastępować warzywami sezonowymi: ogórki
kiszone, kapusta, ale ile można smile.
Zresztą zbliża się wiosna, a wiadomo, ze na wiosnę jest już bardzo dużo warzyw
wiosennych, co nie znaczy że wyhodowanych w Polsce.
Jak sobie z tym radzicie?
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: Nowalijki a pestycydy 25.02.08, 15:42
      Odpowiedź eksperta od żywienia, jaką zapamiętałam z TV- wszystkie nowalijki
      powinno się przynajmniej pół godziny wymoczyć w zimnej wodzie. Podobno
      wystarczysmile Zresztą, czy ktoś widział kiedy na oczy pestycyda? Po skórce toto
      nie łaziwink
    • maja.911 Re: Nowalijki a pestycydy 26.02.08, 11:02
      Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach nie jesteśmy w stanie uciec
      przed chemią, niestety....Jedyne co możemy chyba zrobić, to jak
      napisała memphis, myć dokładnie owoce i warzywa. I nie dać sie
      zwariować.
    • macda Re: Nowalijki a pestycydy 26.02.08, 11:49
      Jemy.
      Myjąc uprzednio dokładnie smile
      • hanna26 Re: Nowalijki a pestycydy 26.02.08, 13:05
        Mój mąż przywozi od teściowej nowalijki hodowane w przydomowej szklarni, bez żadnych sztuczności. Ale oczywiście nie wszystkie nowalijki da się tak wyhodować, np. rzodkiewki, szczypiorek, natkę pietruszki, jakieś kiełki, to i owszem, ale już wczesnych pomodorów, ogórków czy papryki teściowa nie ma. A przyznam, że często mam na nie ochotę.
        Cóż wtedy robić, kupuję w sklepie i zajadam. No, może z wyjątkiem papryki, przed którą ostrzegała mnie koleżanka-internistka. Ona ma często dyżury na izbie przyjęć i opowiadała, że nie raz przywożono do nich ludzi, którzy zatruli się surową papryką o tej porze roku. Ale gdyby nie ona, też bym pewno zajadała, bo papryke bardzo lubię. Mniam, mniam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka