Dodaj do ulubionych

Ile kosztowała Was wyprawka?

18.05.08, 18:13
Termin mam na sierpień, na razie nie kupiłam jeszcze nic dla
maluszka, ale od czerwca powoli planuję wziąźć się za zakupy i tak
się zastanawiam na jaką sumę mam się nastawić, licząc wózek,
łóźeczko, ciuszki, wszystko ogólnie... To nasze pierwsze dziecko i
nie mamy zupełnie nic... Wiem, że to zależy od tego co się kupuje
konkretnie i za ile, ale tak orientacyjnie, bo mąż stwierdził, że
pewnie ok. 5 tys pójdzie...uncertain
Obserwuj wątek
    • annubis74 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 18:49
      pewnie zalezy od tego czy planujecie bardzo markowe zakupy
      ale ok. 4-5 tys. należy mieć "w pogotowiu"
      my też zaczęliśmy kompletować wyprawkę dla maluszki
      1500 wydaliśmy na sam wózek (chicco - ale nie z tych najdroższych,
      są takie za 2500)
      ok. 600 na łóżeczko + ok. 1600 na meble do pokoju dziecinnego
      myślę, że przynajmniej 1000 wydamy na ciuszki i akcesoria dla
      maleństwa "na początek"
    • elza78 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 19:25
      dla pierwszego dziecka uderzylo troche po kieszeni nie powiem, najdrozej wozek,
      fotelik, lozeczko... przy drugim juz nie ma takiego dramatu...
      pod rozwage poddam tylko kupowanie fotela 0-13kg...
      jesli masz np znajomych od ktorych mozesz pozyczyc, to to zrob bo fotel drogi i
      na krotko soe przydaje, z niemowleciem nie pokonuje sie znowu takich
      dramatycznych tras aby ten fotel byl niezbedny w najnowszej wersji...
    • joanna0411 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 19:52
      Kupiłam już prawie wszystko i wydałam niecałe 2 tys zł. Ale dodam,
      że wózek ma kupic dziadek, jednak oglądam wózki w przedziale cenowym
      do 1500. Do pokoju dziecinnego kupiłam oczywiście łóżeczko i komodę.
      Wydaje mi się, że na początek nic więcej nie jest potrzebne.
      Ciuszków szukałam na wyprzedażach i większość zakupów robiłam w
      hurtowniach. Dodam, że to też moje pierwsze dziecko.
      • kasiapro1 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 20:01
        Ubranka musialam kupic,oddalam po synu teraz corka wiec rozowo u
        nas.meble mam po pierwszym,wtedy zaplacilam
        za:lzeczko,szafe,przewijak jakies 3 tys-Gluck.teraz bym firmowych
        juz nie kupowala.
        Wiec dokupilam biezace rzeczy:woz,fotelik,materac,posciel ciuchy i
        poszlo jakies 5tys.Wiec na to wychodzi ze najdrozej pierwszego ubrac
        i wyposazyc
    • dudek1980 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 20:04
      Witam koleżankę sierpniową smile

      Ja też naszykowałam sie na 5000 ale wyszło mniej dzięki rzeczom z drugiej ręki i
      allegro. Po prostu maleństwa nie niszczą ani ubranek ani wózków tak szybko jak
      starsze dzieci, bo po prostu migiem z nich wyrastają

      Łóżeczko - używane VOX z opcją tapczanik 250 zł
      wózek - roczny implast już z fotelikiem 800 zł
      zakupy drobiazgowe (wanienki, smoczki, pieluchy, oliwki, nożyczki, szczotki,
      posciel, proszek do prania itd) - 500 zł
      ubranka - z allegro - niezły komplet smile) za ok. 500 - 600 zł od body po dresy;
      ubranka i 56 i 62, kilka 68
      materac (pianka, gryka kokos) - 90 zł
      komoda Leksivik - 400 zł
      Kocyki - dwa nowe polar i bawełna 60 zł

      Zostało wypełnienie do pościeli - ale to chyba później, poduszki nie trzeba, a
      na razie w poszwę włożę kocyk - to w końcu sierpień.

      Zostałam ja - na razie koszula 60 zł (przepłaciłam - szukaj w normalnych
      sklepach nie dziecięcych, po tam chyba za guziki płaci sie ekstra)Zostają
      wkładki, laktator, bepanthen.
      • marta2202 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 20:11
        Ja wydałm ok 2500zł za wszystkim. No mebli nie kupowałam. Naprawdę
        dużo zależy gdzie się kupuje.
    • muszka1980 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 20:10
      najwazniejsze to rozkladanie zakupow, wtedy mniej to odczujecie. My pierwsze
      kupilismy lozeczko , bo stwierdzilismy ze w razie wczesniejszego
      porodu...Wybralismy KLUPSIA 490 z materacykiem. Polecam sklepik
      www.dla-dzieci.pl. Warto pojechac do sklepu Swiat Dziecka ( strasznie drogo tam
      jest !!!) , obejrzec lozeczko, a potem kupic w necie o 150-200 zl tansze smileW
      kolejnym miesiacu komody (1500 zl), a ubranka w tzw miedzyczasie. W sumie na
      drobiazgi typu pieluszki tetrowe, wanianka, kocyki, posciele, przescieradla,
      termometr , buteleczki i inne wydalam prawie 600 zl a wcale nie kupowlam tych
      firmowych. Wozek naszczescie moi rodzice nam kupuja smile
    • korlewna Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 20:10
      Cała wyprawka kosztowała nas/babcię ok. 1500 zł, ale... wózek był z
      tych tańszych - 670 zł (naprawdę mozna kupić w tej cenie fajny
      wózek, tylko trzeba za szukanie wziąć się wcześnie i poswiecic na to
      troche czasu), łózeczko kupiliśmy tanie (ok. 120 zł), poszwy na
      pościel uszyła moja mama (więc tylko cena materiałów), a połowę
      ciuszków i pierwszy fotelik samochodowy mieliśmy po siostrzenicy.

      przemyślcie najpierw porządnie sprawę, bo majac 3000 zł mozna
      skompletować zarówno całą wyprawkę, jak i kupić tylko wózek (no ale
      z tych "mercedesów").

    • nglka Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 20:21
      700 zł art. higieniczne (pieluchy, ręczniki z kapturem, pieluchy tetrowe i
      flanelowe, 2 paczki pampersów i wszelkie potrzebne artykuły higieniczne jak
      patyczki, oliwka, kremy, waciki, przyrządy do paznokci itp).
      Ubranka.. ciężko powiedzieć bo kupowałam przez kilka miesięcy, myślę, że w
      granicach 500-700 zł (w rozmiarach 56-68)
      Łóżeczko do rodziców - 650 zł
      Łóżeczko do domu i wózek jeszcze nie kupione (planowo do 3,5 tys wózek i do 700
      zł łóżeczko).
      • maretina Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 07:40
        szkoda kasy na reczniki z kapturem , lepiej juz dziecku kupic ladne
        ciuszki lub zostawic na szczepionki. do wytarcia wystarczy zwykly
        domowy recznik. naprawde.
        • marsupilami25 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 09:42
          Kupilam kilka wiekszych, zwyklych recznikow. Te z kapturem dostalam w prezencie.
          Wozek upolowalam na wyprzedazy (czekalam z reka na pulsie prawie od 2 miesiecy,
          choc i tak kosztowal mnie 500e - Chicco Ct 0.1 Autofix), ciuszkow duzo dostalam
          (troszke po mlodszych w rodzinie, bo nowe glownie na 6 miesiecy, i niestety
          wiekszosc z dlugim rekawem ;-(.... pelnia lata i upaly po 40 stopni ). Pierwsze
          ubranka kupilam w markecie, tak szybko z nich wyrosl, ze nie zdazyl zniszczyc.
          Wanienke i przewijak dostalam po dzieciach znajomych. Lozeczko i materacyk mam z
          Ikei, tam tez kupilam komode.
    • osa551 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 20:46
      Twój mąż może nie mijać się z prawdą. Ja nie kupowałam mebli, bo na razie
      wystarczy komoda (po siostrze), za rok dostanie po meble po siostrze - ona idzie
      do szkoły, więc akurat będzie okazja żeby zmienić.

      I na tym kończy się oszczędność, dzieci różnej płci i 5 lat różnicy to znaczy,
      że ubranka w większej części trzeba kupować. Wózek niestety nie przeżył pobytu w
      piwnicy i musieliśmy kupić nowy - 2500, fotelik do samochodu 600+baza 500. Drugi
      wózek Quinny Zapp spacerówka parasolka (teraz wykorzystuję stelaż do fotelika)
      600. Zabawki na szczęście są po siostrze (grzechotki, garnuszek na klocuszek
      etc). Czyli z ubrankami i bez mebli wyszło jakieś 5000.
      • apolonina13 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 21:33
        wystarczy,że przegadacie na jakei zakupy was stać-mozęsz kupić łóżeczko zwykłe
        za 100zł a możesz kupic z bajerami zupełnie zbędnymi za 1000tys
        wózek możesz nowy kupic za 400zł a możesz kupic za 4tys

        można policzyć artykuły higieniczne,pieluszki i to wszytsko co ma ceny stałe i
        nie zbyt dużego wyboru ale łózeczko,wózek,meble i inne wieksze rzeczy
        automatycznie rozszerzają granice
        tak samo ciuszki-możesz kupic śpioszki świetne jakościowo za 10zł a możesz za
        30zł,dodziaki są fajne w kopletach po 7sztuk za 30-40zł a sa w cenie 30zł za
        sztukę...

        nas wyprawka kosztowała ok.1,5tys-wózek 600zł,łóżeczko 100zł,przewijak
        50zł,artk,higieniczne i kosmetyki ok.300zł wszystko,ubranka ok.150zł nowe reszta
        z lumpeksu ok.50zł za ubranka na kilka mcy...pieluchy i chustki i wyszło ok.1,5tys

        osobiście nigdy nie kupiłabym wyprawki za kilka tysięcy złotych ale to już wybór
        każdego z rodziców
        • bezak25 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 22:26
          u nas niestety nie ma takich malutkich dzieci w rodzinie (najmlodsze ma 13 lat hehehe), wiec wszystko kupowalismy sami (tesciowa dala 1000zl na zakupy, a moi rodzice kupili takie rzeczy jak np. karuzelke do lozeczka i inne pierdoly). Nas kosztowala cala wyprawka (nie liczac kasy od tesciowej) ok. 4000zl, ale odkladalam na wszystko pol roku, bo zalezalo mi, zeby np. wozek byl nowy, wybralam sobie taki, ktory nie nalezal do tanich, lozeczko kupilam uzywane od kolezanki, ale materiacyk nowy itd....
        • agnieszkowska Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 22:33
          Masz racje apolonina13,nie ma sensu wydawac tysiecy zlotych bo dziecko i tak z
          wszystkiego szybko wyrasta i zaraz trzeba kupowac nowe.Jak czytam ze dziewczyny
          wydaja 500-600 zlotych na pierwsze ciuszki to sorry,ale chyba te co spodziewaja
          sie pierwszego dziecka.Przeciez rozmiar 68 dziecko ponosi najwyzej do pol roku,a
          tez nie zawsze.Dlatego najlepiej szukac na wyprzedazach czy ciucholandach,bo
          potem po prostu szkoda tej wydanej kasy na tak krotki czas.Jedynie co do wozka
          to uwazam ze lepiej kupic drozszy i lepszy,ale to tez zalezy co kto lubi.
          • apolonina13 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 22:55
            chciałam jeszcze dodać,ze przy pierwszej córce chociaż staliśmy cienko chciałam
            wszystko super hiper och ach..dobrze,ze mi szybko przeszło bo fantazja by mnie
            poniosławink
            masa rzeczy okazała się zbędna,wózek okazał się klocem i po 4mcach musieliśmy
            kupić nowy(dlatego zawsze polecam gondolę na pierwsze mce nawet używaną a potem
            spacerówkę lekką,prawie nikt ze znajomych nie używał wózka wielofunkcyjnego
            więcej niż 6mcy:/)...przy drugiej córce wyprawkę szykowałam już z głową-tylko
            praktycznie rzeczy,wózek używany(bebe confort gondola),ciuszki po starszej i z
            lumpeksu,wystawiłam na allegro rożek i mam zamiar wystawic karuzelkę,matę i parę
            innych rzeczy,które okazały się zbędne
          • laminja Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 23:09
            Wszystko zależy od sytuacji. Nam się opłacało to, że przy pierwszym
            dziecku kupiliśmy rzeczy fajne i dobrej jakości, przy drugim
            musieliśmy wydać znacznie mniej pieniędzy. Do tego często cena to
            lepsza jakość lub np niższ waga. Na pewnych rzeczach nie warto
            oszczędzać, bo np. wózek to zakup na lata (dobry wózek posłuży jednemu
            dziecku do 3 roku życia).
            • apolonina13 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 18.05.08, 23:32
              hmm niby tak ale można kupić dobry wózek za nieduże pieniądze i potem świetną
              lekką spacerówkę i wyjdzie taniej albo porównywalnie z tym drogim,który wybacz
              ale wątpię,ze będize używany 3lata
              moja starsza córka koło roczku przeszła na wózek parasolkę i nie wyobrażam sobie
              wozić ją dużym wózkiem...no ale wybór każdego

              z tym,ze opłaca się kupować droższe bo może dla drugiego dziecka też się nie
              zgodzę-nie zawsze tanie oznacza złe jakościowo przecież!
              dla drugiego dziecka nie musiałam kupować nic oprócz kilku kaftaników i wózka(to
              bardziej moje widzimisięsmile)
              pierwsza wyprawka kosztowała mnie stosunkowo mało i wszystko wykorzystała
              siostra dla mojej siostrzenicy a teraz ja dla mojej drugiej córki czyli
              trzeciego dziecka w koleji-wszystko jest w bardzo dobrym stanie

              jeśli kogoś stać i nie musi oszczędzać to czemu nie-niech kupuje to na co ma
              ochotęsmile
              jeśli dla kogoś wyprawka jest dużym wydatkiem to można kupić ją taniej i nie
              piszcie proszę,ze będzie to gorsza wyprawka niż ta za kilka tysięcy
              dziecku naprawdę nie robi różnicy czy śpi w łóżeczku za 100 czy za 500zł

              każdy robi zakupy wg swojego portfela smile
              • moofka Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 08:26
                apolonina13 napisała:

                > hmm niby tak ale można kupić dobry wózek za nieduże pieniądze i potem świetną
                > lekką spacerówkę i wyjdzie taniej albo porównywalnie z tym drogim,który wybacz
                > ale wątpię,ze będize używany 3lata
                > moja starsza córka koło roczku przeszła na wózek parasolkę i nie wyobrażam sobi
                > e
                > wozić ją dużym wózkiem...no ale wybór każdego

                takie rzeczy to sie wie przy drugim smile
                ktos kto jezdzil choc pare miesiecy kolumbryną wie z jaką radoscia przesadza sie
                dziecko do leciutkiego zwrotnego wozka
                dlatego teraz od razu szukalam takiego
                i juz mam smile

                o ile w wozku rozumiem cene
                jakosc materialów, konstrukcja, waga
                i tu widze roznice w wozku za 1500 i 500
                o tyle lozeczko za 100 zl i 800 to nadal to samo łożeczko
                ktore stoi i jusz
                i szczebelki ma, a to drozsze obrazek
                oczywiscie wyprawka w wersji luksusowej to 5 tys bedzie za malo
                wyprawka w wersji "zdroworozsadkowej" to jednak duzo mniej
                jak czytam zalecane listy wyprawkowe to mi sie wlos na glowie jezy, co oni tym
                matkom wmawiają (no ale zawsze ktos je jednak sponsoruje i ma w tym cel)

                nie wiem, po co zakladac, ze kazdej poloznicy potrzebny jest laktator i to drogi
                najlepiej, elektryczny
                po co cala masa gadzetow w rodzaju termometru do kąpieli i SPECJALNYCH recznikow smile
                a malemu dziecku cala polka kosmetykow lacznie z zasypką i szamponem, oraz
                specjalnym plynem dla atopowej skory za kilkadziesiat zlotych ;O
                teraz juz nie pamietam, ale cala mase niepotrzebnych pieniedzy przy pierwszaku
                wydalam na rzeczy, ktore ostatecznie lezaly i sie kurzyly
                teraz jestem madrzejsza i miejsca mam wiecej i kasy jakby mniej poszlo, ale ceny
                ostatecznie nie podam, bo mi sie to rozklada od paru miesiecy
                mysle ze gdzies w przedziale 2000-3000, na pewno nie wiecej
                razem z wozkiem, chustą i nowym lozeczkiem
                po starszaczku zostal mi fotelik-kolyska, spiworek, materac, nosidelko, troche ubran

                • osa551 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 10:23
                  takie rzeczy to sie wie przy drugim smile
                  ktos kto jezdzil choc pare miesiecy kolumbryną wie z jaką radoscia przesadza sie
                  dziecko do leciutkiego zwrotnego wozka

                  no to właśnie wszystko zależy od sytuacji. Ja mieszkam na wsi i na spacerze jest
                  albo chodnik z wjazdami do bram albo pola. Ja jeździłam na spacery opluwaną
                  wielofunkcyjną kolumbryną z pompowanymi kolami. Potem kupiłam leciutką i zwrotną
                  spacerówkę, na którą nabrała się nasza opiekunka. Po dwóch spacerach wróciła do
                  kolumbryny, bo powiedziała, że "tym" nie ma zamiaru siławać się z każdyn
                  krawężnikiem, a przy niepompowanych kołach dziecko podskakuje na każdym wyboju.
                  Spacerówka trafiła do bagażnika, bo świetnie się nadawała do jazdy po idealnie
                  równej posadzce w sklepie ...
                  • maretina Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 13:37
                    dokladnie. mam kolumbryne drivera 4xl, ale na warminskie laki i
                    lasy...dziury wchodnikach jest bezkonkurencyjny.moje dziecko
                    spacerowalo w lesie, chodzilismy na dluuuugie wyprawy.w miescie malo
                    czasu spedzalismy na spacerach, bo zadna przyjemnosc wdychac smrody
                    ulicy.
                    ze zwrotnoscia klopotow nie bylo, wozka na plecach nie taszczylam
                    bo na szczescie mam winde.
                    parasolke dla syna kupilam, leciutka itd, ale plastikowe kola,
                    ciezko podjechac pod najmniejszy kraweznik itd... moja niania tez
                    sie krzywila na zmiane wozka, ale w tym czasie syn mial juz grubo
                    ponad rok, wiecej biegal niz siedzial w wozku.
                    kolumbryne latwiej sie prowadzilo niz parasolke, mimo, ze wagowo
                    kolumbryna przegrywalasmile
              • laminja Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 15:02
                widzisz tylko ja nie chciałam się męczyć przez pierwszych kilka
                miesięcy z jakąś ciężką, badziwną gondolą. Wszystko zależy od tego
                gdzie mieszkasz i jak żyjesz. Nie zawsze warto oszczędzać. I
                niestety w większości przypadków niższa cena oznacza również niższą
                jakość, gorsze materiały i znacznie słabsze wzornitwo.

                Dziecku może nie robi różnicy łóżeczko za 100zł czy za 500zł, ale
                już rodziom często robi (kręgosłup, udogodnienia). Za 100zł nie
                kupisz łóżeczka i nowego porządnego materayka - a to już jest dla
                dziecka różnica.
                • apolonina13 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 15:24
                  nie mogę sie do końca zgodzić(z tym,że jakość równa się wysokiej cenie zawsze)
                  ale najwyraźniej udały mi sie niejednokrotnie zakupysmile))
                  pozdrawiam serdeczniesmile
              • laminja Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 20:25
                nie można kupić dobrego lekkiego wózka za nieduże pieniądze... Zawsze jest coś
                za coś.

                Są wózki, które spokojnie można używać przez 3 lata np. peg perego pliko . Do
                bazowej spacerówki kupujesz gondolę i fotelik samochodowy i masz dobrą lekką
                spacerówkę-parasolkę, która w pierwszych miesiącach jest wózkiem 3 funkcyjnym.
                Podobnie bebe confort lola.

                Jest też mimo wszystko różnica między łóżeczkiem za 100zł i tym za 500zł.
                80-100zł kosztuje porządny materacyk... Oczywiście przeważnie różnica polega na
                lepszych materiałach czy bardziej wyszukanym wzornictwie, ale czasem nie warto
                sobie wstawiać do domu na kilka czegoś niezbyt ładnego tylko dlatego, że jest
                tanie. Oczywiście przy standardowym łóżeczku to nie ma większego znaczenia.
            • maretina Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 07:48
              laminja napisała:

              > Wszystko zależy od sytuacji. Nam się opłacało to, że przy
              pierwszym
              > dziecku kupiliśmy rzeczy fajne i dobrej jakości, przy drugim
              > musieliśmy wydać znacznie mniej pieniędzy.
              dokladnie. jezeli ktos rodzi pierwsze dziecko i wie, ze to nie
              ostatnie, to zrobi glupote zycia kupujac wszystko najtansze. ja
              wydalam wiecej na dobre rzeczy i w tej ciazy jedyne co kupuje to
              ciuszki i tym podobne drobnostki. lozeczko mam w super stanie, wozek
              tez, nawet posciel do lozeczka moglam sobie darowac.

              Do tego często cena to
              > lepsza jakość lub np niższ waga. Na pewnych rzeczach nie warto
              > oszczędzać, bo np. wózek to zakup na lata (dobry wózek posłuży
              jednemu
              > dziecku do 3 roku życia).
              • memphis90 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 21.05.08, 15:56
                > dokladnie. jezeli ktos rodzi pierwsze dziecko i wie, ze to nie
                > ostatnie, to zrobi glupote zycia kupujac wszystko najtansze.. lozeczko mam w
                super stanie, wozek
                > tez, nawet posciel do lozeczka moglam sobie darowac.

                A jaka jest róznica między łóżeczkiem za 1000zł z Glucka, a identycznym za 250zł
                w zwykłym sklepie? Czyżby to drugie miało się zaraz rozsypać- wątpię... Podobnie
                z ciuszkami- tańsze czy droższe, bodziaków na 58cm dziecko długo nie ponosi, jak
                nie będą miały metki cocodrillo, to też zdążą posłużyć następnemu..
                • maretina Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 21.05.08, 19:55
                  nie mam lozeczka za tysiac.... cos zle przeczytalassmile
                  mam lozeczko za jakies 400 zl kupione ponad 3 lata temu.
                • osa551 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 22.05.08, 10:39
                  Podobni
                  > e
                  > z ciuszkami- tańsze czy droższe, bodziaków na 58cm dziecko długo nie ponosi, ja
                  > k
                  > nie będą miały metki cocodrillo, to też zdążą posłużyć następnemu..

                  memphis90, to nie jest dokładnie tak. U mnie w rozmiarze 56 i 62 po 5 latach
                  przydały się tylko dobrej jakości ubranka przywiezione przez dziadków z
                  zagranicy (wtedy nawet H&M nie było w Polsce) oraz ubranka kupione przeze mnie w
                  Mothercare. Po prostu wyjęłam je z pudła w piwnicy, wyprałam i wyprasowałam.

                  Mieliśmy też trochę ubranek, które kupowałam w Polsce w hurtowni za naprawdę
                  niewielkie pieniądze. Albo wyrzuciłam je od razu jak córka z nich wyrosła (bo
                  się rozlazły), albo teraz bo nie byłam w stanie ich doprać, a po w końcu po
                  wypraniu wyglądały jak szmaty.

                  Teraz nawet jak kupuję nowe dla drugiego to nie mam oporu, bo wiem, że ubranka i
                  wszystkie akcesoria weźmie później siostra mojego męża, więc przydadzą się
                  jeszcze komuś w rodzinie i warto je po prostu kupić. Pomijam fakt, że mam
                  starszą córkę i młodszego synka, a po pierwszym roku życia ubranka już tak się
                  rozchodzą w stylu, że nie będę go w stanie ubrać w wiele rzeczy po siostrze.

                  Jeśli chodzi o meble to Drewex (komoda, łóżeczko) wystarczy mi do odchowania
                  dwójki dzieci. Meble do pokoju dziecinnego kupiłam dopiero jak córka skończyła 2
                  lata i w tej już zainwestowałam trochę więcej.
          • maretina Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 07:46
            500-600 zl na ciuchy to zaden wyczyn i bron boze nie choroba.
            owszem dziecko rosnie, ale nie przesadzajmy, ze nic sie nie oplaca
            dla niego kupowac. ja tez zmieniam ubrania na kazda pore roku a jak
            wiemy nie trwaja one dlugo!
            body kosztuje jakies 12-25 zl, kupisz cztery sztuki i stowki nie ma.
            polspiochy sa od 12 w gore, kupisz kilka sztuk i znowu kaska leci,
            kombinezon na zime, skromnie to ok 70 zl, czapeczka itd....bylas
            kiedys w sklepie z dzieciecymi ubraniami?500 zlotych to mozna wydac
            na najpotrzebniejsze ciuszki w ciagu godziny.
            • osa551 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 10:30
              500 zlotych to mozna wydac
              > na najpotrzebniejsze ciuszki w ciagu godziny.

              no Maretina, nie przesadzaj, w Next można i w 15 minut smile))
              • maretina Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 10:34
                bylam RAZ w tym sklepie. wyszlam po 145 minutach z bolem glowysmile
                kupilam cos...ale! byly to letnie ogrodniczki newborn z ubieglego
                lata, przecenione o 70% a i tak kosztowaly 50 zlbig_grin. ten zakup byl
                moja glupota pod wzgledem finansowym, ale spodenki byly tak piekne,
                ze po prostu musialamsmile
            • joasia27t Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 20.05.08, 18:30
              Ja dopiero kompletuje wyprawkę <na lipiec>, mam już troche ciuszków,
              pierwsza wizyta w sklepie dla maluchów to był wielki szok, nie
              kupowałam markowych ciuszków, ale z mięciutkiej bawełny, dwie
              czapeczki, skarpeteczki, dwie pary śpioszków i dwa kaftaniki ...i
              80zł.
              Troche połaziłam i okazało się, że w Tesco w dziale dziecięcym można
              tanio kupić ciuszki z dobrych materiałów, są w 3-pakach i 7-pakach,
              bardzo ładne wzory.

              Jeśli chodzi o wózek i łóżeczko zamierzamy wydać więcej i kupić coś
              lepszego. Widziałam łóżeczka w Baby Max nawet za 80zł, ale były tak
              chwiejne, że nie wiem jak długo moga wytrzymać <pamiętam jak mój
              brat mając 9 miesięcy już potrafił tak rozkołysać łóżeczko że
              szczebelki wypadały>. Dlatego szukam masywnego porządnego łóżeczka.

              Siostra pracuje w sklepie z wózkami, więc od jakiegoś czasu
              przychodzę sobie pojeździć na próbę, jak na razie najlepszy okazał
              sie wielofunkcyjny Graco Vivo trawel za 1200zł z fotelikiem i bazą w
              kpl.

              Mam na oku jeszcze kilka hurtowni wózkowych, więc dopóki jeszcze
              chodzę to szukam.
          • agata688 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 10:47
            agnieszkowska napisała:

            > Przeciez rozmiar 68 dziecko ponosi najwyzej do pol roku,
            > a
            > tez nie zawsze

            moj nie ma jeszcze 6 mies. a nosi rozmiar 80-86!!!
            duzo osob mowilo mi,ze duzo ubranek warto kupic w rozmiarze 74,bo dziecko dlugo
            w nich pochodzi,no a moj Arturek pochodzil w nich niecaly miesiac.
            teraz przy drugim dziecku bylabym o niebo madrzejsza.nakupilam bardzo duzo
            rzeczy zbednych,ktore posluzyly nam bardzo krotko.
            teraz zroibilabym tak-na poczatek kilka ubranek (doslownie do 5 szt kazdego
            rodzaju gora),a pozniej dokupywalabym na biezaco to co byloby nam potrzebne.no i
            jak widac dzieci sa rozne i roznie rosna wiec nie warto nakupic tak duzo tylko
            systematycznie dopasowywac do dziecka.to samo mialam z kosmetykami i akcesoriami
            dla malego.przed porodem bylam na zakupach i kosmetykow mamy cala szafke(duzo
            zbednych).!!!
            a co do kwoty,to my wydalismy tak gdzies z 2,5 tys. bez wozka i mebelkow!!!cena
            wozka tak jak pisaly dziewczyny wyzej bardzo sie rozni.
            • agnieszkowska Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 17:48
              Z tymi rozmiarami tez jest roznie no i sa dzieci wieksze i mniejsze,ale
              generalnie do roku zycia najlepiej nie kupowac duzo ciuszkow.Po roku dziecko juz
              rosnie troche wolniej wiec rzeczy starczaja na dluzej,a dziecko chodzace wiadomo
              juz potrzebuje wiecej rzeczy.Osobiscie uwielbiam kupowac ciuszki w ciucholandach
              bo sa dobrej,zachodniej jakosci i w rewelacyjnej cenie.Polskich rzeczy nie lubie
              ze wzgledu na slaba jakosc i wcale nie niskie ceny.Co prawda nie mieszkam w
              Polsce ale jak tylko jestem kupuje ciuchy w lumpeksach kilogramami smile
              • apolonina13 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 18:04
                mam tak samo z lumpeksamismile
                i rzeczywiście nie radzę sugerować sie rozmiarami dzieci znajomych
                moja córka kilka mcy chodziła w rozmiarze 74(ok.pół roku),potem weszła w rozmiar
                80 i łaziła prawie rok w nim-do drugich urodzin jakośsmile
                a pewnie są dzieci,które do roczku te rozmiary przerobiłysmile
        • maretina Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 07:42
          to co nazywasz wozkiem nowym za 400 widuje na ulicach, to wyglada
          jak toabor cyganski, niski, milion dwiescie kieszeni, kiepska
          tapicerka, no i straszysad
          • apolonina13 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 11:35
            to powiedz mi czy się rózni kolumbryna za 400zł od tej za tysiąc złotych(np.tako)?
            tym,że wózek ciut lepiej wygląda chyba tylko bo inne funkcje ma takie same
            jeśli komuś pasuje pchanie wózka kilkunasto kilogramowego z
            kilkunastokilogramowym dzieckiem w środku przez 3lata t nie bronięsmile))))

            dla pierwszej córki kupiłam tako julię za 600zł-jeździłam nim 4mce i miałam
            dosyć-gdybym przy zakupie wiedziała,że po tak krótkim czasie będę miała dosyć
            jego wagi to bym kupiła inny używany(dla drugiej już mam używaną gondolę bebe
            confort trophy i jest wielka róznica) albo ten cygański tabor za
            300-400zł-przynajmniej bym potem nie pluła sobie w twarzsmile
            i wcale nie uważam,że za wózek trzeba zapłacić 2tys żeby mieć spokój i luksus na
            kilka lat
            moja siostra kupiła prawie nową gondolę jędroch bartatine za 200zł,potem ekstra
            spacerówkę/parasolkę za 300zł-wózki razem wyniosły ją 500zł i zaryzykuję
            stwierdzeniem,że za tyle ma wózki na całe 2-3lata

            zaznaczam-jeśli dla kogoś wydatek rzędu kilku tysiecy to nie problem to czemu
            nie-sama pewnie bym szalała gdyby mnie było staćsmile
            • maretina Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 13:16
              min.tako jest wlasnie tym straszydlem, o ktorym pisalam.
              • apolonina13 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 13:23
                nie jest to wyjatek
                wsród wszystkich wózków i tutaj bez wzgledu na\cene sa straszydłasmile
                • maretina Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 13:31
                  najbardziej odrazajace sa trzykolowce. juz wolabym takosmile
                  z przerazeniem tez patrze na mamuski spacerujace z dziecmi
                  w....fotelikach samochodowych zamontowanych do stelaza wozka. to
                  jest dopiero zgroza. dla szpanu maja w d... komfort i zdrowie
                  swojego dziecka.
                  • apolonina13 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 13:38
                    to jest plaga chyba u nas

                    trójkołowce może by uszły ale te z "kazdym kółkiem innym" hehe już niewink)

                    uwielbiam tradycyjne stare lub stylizowane wózki i z uśmiechem obserwuję,że
                    coraz więcej takich na allegro jestsmile
                  • bezak25 maretina 19.05.08, 15:57
                    a ja nie widze w spacerowaniu z dzieckiem w foteliku samochodowym na stelazu wozka nic dziwnego, tym bardziej, ze wiekszosc ktora widze (przynajmniej u mnie w miescie) jest rozkladana zupelnie na plasko, sama woze takim mojego malucha, bo w gondoli ryczy jak wol, na spacerowke jest za maly, a w tym foteliku, to troszk sobie w pollezaca polezy, a do spania rozkladam mu go na plasko i luz, nie widze w tym nic nie wygodnego dla dziecka.
                    • maretina Re: maretina 19.05.08, 19:05
                      to zapytaj ortopedy.
                      dla mnie to czysty sadyzm. fotelik samochodowy to nie jest komfort,
                      to nie jest wozek. to jest szpan i tyle.
                      • agnieszkowska Re: maretina 19.05.08, 20:03
                        Moj fotelik ma specjalna wkladke dla noworodkow a poza tym kupilam specjalny
                        spiworek zeby dziecku bylo wygodniej.Nie rozumiem skad twoja wypowiedz ze
                        fotelik to dla szpana-ot,polska mentalnosc.W Hiszpanii gdzie mieszkam wiekszosc
                        rodzicow uzywa albo od urodzenia fotelik ze stelazem albo przez miesiac gondolke
                        a potem fotelik.gondolka jest ciezsza i wieksza,ja zdecydowanie wole
                        fotelik.Ortopedy sie nie pytalam ale jakos nie widze zeby dzieci cierpialy,wrecz
                        przeciwnie,w foteliku sa spokojniejsze.Moj synek w gondoli plakal,a w foteliku
                        rozgladal sie dookola majac zaledwie 3 mce.Wracajac do tego szpanu,to moze tak
                        bylo 10 lat temu,kiedy to malo osob mialo foteliki,ale nie teraz!
                      • laminja Re: maretina 19.05.08, 20:33
                        Ortopeda nam wyraźnie powiedział, że fotelikiem samochodowym krzywdy dziecku nie
                        wyrządzimy Jego kształt jest dostosowany do kształtu kręgosłupa noworodka
                        (literka C), więc jeśli jedziemy i dziecko śpi nie trzeba stawać i dziecka z
                        fotelika wyciągać. Nawet 5-6 godzinna podróż krzywdy mu nie zrobi.
                        • maretina Re: maretina 19.05.08, 22:03
                          taaaak, w foteliku ciagiem dziecko moze byc godzine lub dwie. poza
                          tym po jaka cholere isc przez miasto z fotelikiem na kolkach jak w
                          domu lezy gondola? mam prawo miec takie zdanie i juz. kazda z was
                          moze miec inne, dla mnie to szpan na wsi i juz.
                          • laminja Re: maretina 20.05.08, 00:13
                            Chyba czegoś nie rozumiesz...

                            Po pierwsze dziecko spokojnie może być w foteliku dłużej niż godzinę - byle nie
                            codziennie. Po drugie Olsztyn to małe miasto, więc może da się w nim wszystko
                            pozałatwiać na piechotę. Ja takiego luksusu nie mam. Po trzecie po to stworzono
                            opcję stelaż + fotelik samochodowy, żeby fotelika nie dźwigać kiedy trzeba wyjść
                            z dzieckiem z samochodu i coś załatwić - czy to zakupy czy też inne sprawy. Po
                            co dźwigać skoro można tego nie robić. Po czwarte więcej masz w napisanym przeze
                            mnie wcześniej ps.
                      • laminja ps (maretina) 19.05.08, 20:36
                        fotelik na stelażu to przede wszystkim wygoda, a nie szpan. Nie zawsze jak się
                        jedzie samochodem do miasta pozałatwiać różne sprawy da się zabrać gondolę.
                        Pomijam już kwestię przekładania śpiącego dziecka z fotelika do gondoli po to,
                        żeby wejść na 20 minut do urzędu... Wolę wyjąć stelaż od wózka i wstawić fotelik
                        na stelaż. To też ukłon w stronę mojego kręgosłupa - moje dziecko z fotelikiem
                        waży już około 10kg, a ma niespełna 3 miesiące.
                      • gaja78 Re: maretina 13.08.08, 13:14
                        maretina napisała:

                        > to zapytaj ortopedy.
                        > dla mnie to czysty sadyzm. fotelik samochodowy to nie jest komfort,
                        > to nie jest wozek. to jest szpan i tyle.
                        >

                        Ja pytałam ortopedę o fotelik. Dobrego ortopedę. Oświadczył, że w foteliku
                        dziecko przyjmuje pozycję fizjologiczną i od kilkugodzinnego leżenia w nim nic
                        się dziecku nie stanie smile
                  • laminja Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 20:31
                    lepiej chodzić z dzieckiem w foteliku na stelażu od wózka niż wstawionym do albo
                    (o zgrozo) na górę sklepowego wózka...
                    • bezak25 laminja 19.05.08, 21:41
                      ale koleżanka tego nie zrozumie... To może w takim razie mi powie, co mam zrobić kiedy moje dziecko nie ulezy ani chwili w gondoli, moze mam w ogole zrezygnowac ze spacerow?? Moze na rekach nosic?? POza tym jak w rozlozonym na plasko foteliku moge zaszkodzic dziecku na kregoslup?? chyba czegos tu nie pojmuje... Ja osobiscie w dupie mam szpan, i nie dlatego jezdze z dzieckiem na spacery w foteliku, i nie obchodzi mnie z jakich wzgledow robia to inni, jesli chca to ich sprawa. Wole to niz wysluchiwac 50 minutowego ryku mojego dziecka w gondoli, i uwag przechodniow pt. dlaczego on placze.
                      • maretina Re: laminja 19.05.08, 22:06
                        jesli piszesz o mnie, to pisz bezposrednio. tak jest kulturalniej,
                        szczegolnie, kiedy piszesz na forum otwartym. ja wiele rozumiem, mam
                        tylko inne zdanie w tym temacie.fotelik samochodowy to nie jest
                        wozek i juz. przynajmniej dla mnie. amen.
                        • laminja maretina 20.05.08, 00:14
                          może mało wiesz o kręgosłupie, fotelikach i wózkach smile
                          • gaja78 Re: maretina 13.08.08, 13:18
                            laminja napisała:

                            > może mało wiesz o kręgosłupie, fotelikach i wózkach smile

                            To chyba efekt przekonań, jakie panowały przez lata, że dziecko musi leżeć na
                            płasko i już. Sama w takich przekonaniach trwałam (nie wiem właściwie czemu)
                            przy pierwszym dziecku. Przy okazji USG bioderek drugiej córki zapytałam
                            ortopedę tak od niechcenia jak to jest z fotelikiem samochodowym i mnie
                            oświecił, że nie ma takiej możliwości, żeby pozycja jaką przyjmuje dziecko była
                            w jakiś sposób szkodliwa.
                        • bezak25 No pewnie, 20.05.08, 10:03
                          wazne, ze Ty sie z kultura odzywasz na tym forum, w kolko na okreglo walkujc to samo, a krytykujac to czy tamto, i nadal nie odpowiedzialas mi na moje pytanie powyzej, skoro taka madra jestes....
                    • maretina Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 22:04
                      laminja napisała:

                      > lepiej chodzić z dzieckiem w foteliku na stelażu od wózka niż
                      wstawionym do alb
                      > o
                      > (o zgrozo) na górę sklepowego wózka...

                      nie chodze z dzieckiem po zakupy do hipermarketu.to nie jest miejsce
                      dla dziecka, szczegolnie dla takiego malutkiego.za duzo bodzcow, za
                      glosno, zbyt duzo syfu. nie mam zatem problemu z tym o czym piszesz.
                      • laminja Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 20.05.08, 00:16
                        nie wszyscy mogą sobie pozwolić na to, żeby z dzieckiem nie chodzić do
                        sklepów/urzędów/pracy/itp.
                    • annapa7 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 23.05.08, 10:54
                      Fotelik postawiony na wózku może sprawiać wrażenie niestabilnego,
                      ale są wózki, gdzie fotelik w ten sposób się wpina, po to, żeby np.
                      podjechać na parking z domu i już nie przekładać dziecka.
                      Ale jest to fotelik SAMOCHODOWY!!! a nie spacerowy! Dziecko ma cały
                      czas ściśnięty brzuszek i wygięty kręgosłup. Jasne, przez pół
                      godziny w urzędzie nic mu się nie stanie, ale jak widzę laski
                      biegające godzinami po centrach handlowych to szlag mnie trafia.
                      Mojej koleżanki dziecko śpi nawet w dzień w foteliku, bo tak
                      mu "wygodnie" i można go łatwo bujać na balkonie. Masakra!!!
                      Dziewczyny, myślcie!!!
        • katkij_online Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 08.12.08, 21:21
          Sprawdzałyście w sklepach internetowych - jest taniej.
          Teraz jest dużo przecen i okazji przed świętami
        • katkij_online Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 08.12.08, 21:32
          Ja kupiłam dla pierwszego dziecka używany wózek, dużo rzeczy miałam od koleżanek.
          Dotrwało dużo dla drugiego dziecka. Przy trzecim na nowo kupiłam wyprawkę, od
          czasu pierwszego dziecka, mimo, że różnica między pierwszym a trzecim jest 3,5
          pojawiło się tyle ciekawych, ale też dziwnych produktów dla dzieci, że byłam
          zdziwiona(kosmiczne gryzaki, fajne zabawki dla maluszków).
          Starsze dzieci dostały we wrześniu nowe meble, głupio było małemu zostawić
          wszystko po kimś - zobaczcie, czasami trafiają się fajne okazje na www.babyvox.pl.
          Znacie jakieś fajne sklepy z artykułami dla przdszkolaków?
          W sensie meble i zabawki?
    • diabe ile kompletów pościeli 18.05.08, 23:18
      właśnie oglądam sobie komplety pościeli dla dzieci i musze przyznać,
      że ceny są porażające! ile kompletów potrzeba na początek?
      • apolonina13 Re: ile kompletów pościeli 18.05.08, 23:37
        pościel moze okazać się zbędna więc lepiej kupić 1komplet na początek jeśłi masz
        już wypełnienie

        na allegro są niedrogiesmile

        u nas kołderka i poduszka okazały się zbędnym zakupem(córka ma 2,5l i do dzisiaj
        nie używa/tylko kocyk;urodziła się w grudniu),dla młodszej córki nawet nie
        szykowałam
      • maretina Re: ile kompletów pościeli 19.05.08, 07:51
        dwa wystarczaja. moje dziecko wlasnie zaczyna w wieku 3 lat spac pod
        dorosla posciela w normalnym lozku, a te dwie dzieciece mam dla
        corki, ktora zaraz sie urodzi. warto wydac na posciel dobrej firmy,
        wowczas dlugo wyglada jak nowa.
        poduszke plaska niemowleciu podkladasz, gdy ma ono ok rok, wczesniej
        pod materac lozeczka podloz zlozony gruby recznik lub ksiazke, tak
        zeby spadek byl. pomocne jest to zwlaszcza gdy dziecko na poczatku
        ulewa.
        co do koldry: mam, korzystam zima, latem do poszewki wkladalam koc.
      • osa551 Re: ile kompletów pościeli 19.05.08, 10:48
        Dwa z powodzeniem wystarczą, u mnie wystarczyły do przesiadki w dorosłą pościel.
        Teraz wystarczyłyby i dla drugiego, tyle tylko, że chłopakowi tych falbanek to
        chyba nie dam. Ja miałam Drewex.
      • inia33 Re: ile kompletów pościeli 19.05.08, 18:11
        mam 2 komplety, kupione 8 lat temu dla starszej córki, jeden z kory,
        jeden z bawełny, nie były super markowe, raczej tanie, są w idealnym
        stanie, używamy teraz głównie poduszki (takiej całkowicie płaskiej),
        kołdra od wielkiego dzwonu, bo młoda śpi w śpiworku-polecamsmile
    • artdesign84 minimum 5 tysięcy 19.05.08, 00:35

    • maretina Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 07:37
      na rzeczy sredniej jakosci potrzeba 5 tysiecy. na haj lajf
      kilkanascie lub kilkadziesiat. dobry wozek to minimum 1400, fotelik
      samochodowy jakies 300 lub duzo, duzo wiecej, lozeczko 300 lub
      wiecej ( chyba, ze chcesz "cudo" hipermarketowe za 150 zl), materac
      ze 100, posciel to roznie, jak wydasz na te drozsza, to przetrwa
      lata, ja mam dwa komplety, dziecko ma 3 lata a posciel jak nowa,
      mimo ciaglego prania( drewex i gluck). ubranka: ceny rozne, ale
      trzeba sporo kupic, po kilka sztuk w kazdym rozmiarze. dzieci rosna
      jak na drozdzach. wlasnie kupilam sweterek dla corki, ktora niebawem
      sie urodzi. nic szczegolnego, zwykly, bialy z dzianiny....39 zl, a
      byly takie po 50. zaznaczam, ze to kupione w zwyklym sklepie (
      reserved), placowki z zurnali mody omijam, bo tam panuje cenowa
      paranoja.kiedys sadzilam, ze np. w tesco kupie taniej... jesli jest
      taniej to o kilka zlotych a jakosc nieporownywalna.na niekorzysc
      tescko, lepiej juz w h&m czy reserved lub 5 10 15, smyku.
      • apolonina13 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 11:45
        wybacz ale nasze cudo marketowe za 100zł(łóżeczko) właśnie używane jest dla
        trzeciego dziecka i wygląda jak nowe smile)

        powiem tak-moje zdanie jest wynikiem pewnie tego,ze nie stać mnie na markowe
        zakupy i wydawanie setek złotych na ciuszki itp
        ale dzieciaki są zawsze porządnie ubrane,ciuszki mają bardzo dobre
        jakościowo...zakupy robię z głową i nie jestem się w stanie zgodzić,że body z
        tesco(np.te w 7io pakach) za 30/40zł są gorsze od tych z cocodrillo po 25zł
        sztuka(mam jedne i drugie)

        wcale nie przekonuję do tego,żeby na wszystkim oszczędzać ale też nie zgodzę się
        z tym,że to co dobre to zawsze lepsze jakościowo i lepsze dla dziecka-nie
        przesadzajmy

        można kupić rzeczy dla dziecka dobre jakościowo w niewygórowanych cenach
        jeśli komuś zależy na tym,żeby majątku nie wydać to da radęsmile
    • attiya Re: szok 19.05.08, 08:01
      łóżeczko i meble zrobi mąż z teściem, wózek bardzo chce kupić moja siostra z
      tatą - są za granicą więc na pewno kupią coś dobrego, teściowie też chcą się do
      czegoś dorzucić, więc na razie pewnie tylko koszt ubranek, materac do łóżka,
      pościel dla dziecka, wyprawka ze szpitala w którym rodzę. No ale aż pięć
      tysięcy.....szok....
      • maretina Re: szok 19.05.08, 08:48
        gdyby ktos zrobil lozeczko i meble, to pewnie nie wydalabym tylu
        pieniedzy. to oczywiste. szkoda, ze widzusz to co wydaja inni a nie
        patrzysz na to co sama masz niskim wkladem finansowym. nie kazdy w
        polsce sam sobie moze wystrugac lozeczko, komode, szafe itd.
        ps. wozka siostra za darmo nie dostanie, prawda? chyba go kupi,
        zatem jak wszystko razem policzysz nie wyjdzie ci duzo mniej....
        • attiya Re: maretina 19.05.08, 15:21
          jasne - i nie muszę kupować w markowym sklepie przy głównej ulicy miasta bądź
          też w Ww-wie gdzie z samego założenia wszystko jest drogie.
          A zresztą jakby siostra nie oddała mi wózka, to kupiłabym na allegro, to samo
          jest z łóżeczkiem....Taniej, nie znaczy gorsze. A 5 tysięcy to dla mnie ogromna
          kwota. W ten sposób można sporo zaoszczędzić - nie trzeba od razu od kogoś dostawać.
    • koza_w_rajtuzach Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 08:07
      4,5 tys.
      • kasiapro1 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 08:57
        A nie wliczylam jeszcze takich gadzetow
        jak :pampersy,chusteczki,kosmetyki itp.Matko!!
        • maretina Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 09:02
          chusteczki kup skromne, potrzebne sa tylko na wyjscia. w domu lepiej
          przy kazdej zmianie pieluszki wlozyc pupke pod kran w lazience. nie
          bedzie odparzen itd... no i na pewno jest czysciej.
          • kasiapro1 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 10:05
            Zawsze kupowalam mase chusteczek,bo nie mylam pupy pod kranem za
            kazdym razem.One przydaja sie wciaz do przecierania nawet butow,wiec
            nigdy ich nie za duoz,w samochodzie swietnie mi sie
            psrawdzaja.Odparzen nie bylo,sudocrem dziala cuda.
            • margo_kozak Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 11:18
              tak z ciekawosci podlicze nasza wyprawke dla jaska:

              1. lozeczko z materacem - 400 zl
              2. 2 komplety poscieli z ochraniaczami - 200 zl
              3. wozek - 1100
              4. fotelik - 120 zl (na alegro uzywany)
              5. kombinezon + czapka - 100 zl
              6. jakies ubranka ok. 100 zl
              7. reczniki kapielowe 2 szt. - 80 zl
              8. laktator - 120 zl
              9. pieluchy tetrowe - 20 zl (10 sztuk)
              10. kosmetykido kapieli - 20 zl
              11. przewijak - 50 zl
              12. pieluchy, 2 paczki - 60 zl


              razem 2370 zl
              ubranka mialam po chrzesniaku, spiwor do wozka tez
              • apolonina13 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 11:47
                gdybyś nie kupiła ręczników kąpielowych i laktatora(mogą się okazać zbędne) to
                byłoby 200zł mniejsmile))

                dziecko można wytrzeć zwykłym ręcznikiem albo pieluszką flanelowąsmile
                • margo_kozak apolonio 19.05.08, 11:54
                  apolonia widze, ze ty nic nie robisz tylko szukasz oszczednosci we
                  wszystkich postach.
                  ciekawe czy w realu tez ciagle liczysz kazda zlotowke?

                  dziewczyno wyluzuj!!!

                  kupilam te reczniki bo uwazam ze sa fajne. dziecko ma 16 miesiecy i
                  uzywamy ich caly czas na przemiennie a tobie nie musze sie
                  tlumaczyc dlaczego na wozek wydalam 1100 a nie 600.
                  • apolonina13 Re: apolonio 19.05.08, 13:12
                    szukam oszczędności bo mam 1tys zł na życie i dwie córy więc zakupów dla dzieci
                    sporo...piszę o oszczędnościach,zęby te osoby,które mają mniej pieniędzy nie
                    bały się kupowania wyprawki i wiedziały,ze można taniej
                    nie sądziłam,że zostaną moje posty odebrane tak negatywnie
                    • apolonina13 Re: apolonio 19.05.08, 13:17
                      ps.jestem wyluzowana
                      gdybyś czytała uważnie to byś zauważyła,że pisałam kilka razy o tym,że jeśli
                      kogoś stać to czemu nie-nie napadam na nikogo bo wydał czy chce wydać więcejsmile


                      punkt widzenia zależy od punktu siedzenia


                      Lena i Ada
                    • maretina Re: apolonio 19.05.08, 13:22
                      dziewczyne ponioslo.nie przejmuj sie. bez przesady. nie czepiajmy
                      sie. najwazniejsze zeby dziecko wszystko mialo, bylo czysciutkie i
                      kochane. tego zadna z nas nie zaniedba. jedne z nas maja mase kasy
                      inne mniej, jedne oszczedzaja, inne nie. dajmy spokoj. dziecko
                      najwazniejsze. na szczescie ono kocha bezwarunkowo, niezaleznie od
                      tego jakim wozkiem jezdzi i skad ma body.
                      • apolonina13 Re: apolonio 19.05.08, 13:25
                        amensmile)))))))
                    • attiya Re: apolonio :-))) 19.05.08, 15:25
                      apolonina13 napisała:

                      > szukam oszczędności bo mam 1tys zł na życie i dwie córy więc zakupów dla dzieci
                      > sporo...piszę o oszczędnościach,zęby te osoby,które mają mniej pieniędzy nie
                      > bały się kupowania wyprawki i wiedziały,ze można taniej
                      > nie sądziłam,że zostaną moje posty odebrane tak negatywnie
                      nie przejmuj się Apolonio - głodny sytego nigdy nie zrozumie - to samo jest z
                      kimś, kto musi dwa razy się zastanowić zanim wyda pieniądze i nie chodzi tu o
                      skenrstwo tylko o to żeby nie wydawać pieniędzy bez sensu - i nie widzę w tym
                      nic złego, żeby kupić wózek za 600 zł a nie za 2000 zł.
                      • apolonina13 Re: apolonio :-))) 19.05.08, 15:37
                        ja to myślę,że każda z nas ma trochę racji tylko każda z nas ma inne przedziały
                        cenowe i jestem pewna,że w tych większych i tych mniejszych granicach mozna
                        zrobić udane zakupy-zarówno dla dziecka jak i dla rodzicówsmile)
                      • margo_kozak Re: apolonio :-))) 19.05.08, 15:42
                        attiya napisała:

                        > apolonina13 napisała:
                        >
                        > > szukam oszczędności bo mam 1tys zł na życie i dwie córy więc
                        zakupów dla
                        > dzieci
                        > > sporo...piszę o oszczędnościach,zęby te osoby,które mają mniej
                        pieniędzy
                        > nie
                        > > bały się kupowania wyprawki i wiedziały,ze można taniej
                        > > nie sądziłam,że zostaną moje posty odebrane tak negatywnie
                        > nie przejmuj się Apolonio - głodny sytego nigdy nie zrozumie - to
                        samo jest z
                        > kimś, kto musi dwa razy się zastanowić zanim wyda pieniądze i nie
                        chodzi tu o
                        > skenrstwo tylko o to żeby nie wydawać pieniędzy bez sensu - i nie
                        widzę w tym
                        > nic złego, żeby kupić wózek za 600 zł a nie za 2000 zł.

                        mi tez sie nie przelewa, ale to nie powod zeby przekonywac kogos do
                        zakupu wozka za 600 zl.
                        jesli kogos stac to niech kupi wozek chocby i za 3000 tys., nie
                        obchodzi mnie to.

                        masz racje syty glodnego nie zrozumie.
                        bo ten co nie ma kasy nie zrozumien nadzianego, ze mozna kupowac co
                        sie chce, ze nie trzeba patrzec na ceny i nie trzeba porownywac
                        gdzie taniej i wcale nie trzeba kupowac wody "1" a mozna Żywca.

                        i mozna pojsc do sklepu i wydac na wyprawke 5000 tys. i nie trzeba
                        kombinowac gdzie co najtaniej
                        • apolonina13 Re: apolonio :-))) 19.05.08, 16:19
                          ech widzę,że masz zły dzień dzisiajsmile)

                          mam czasami okazję zaszaleć z zakupami dla dzieci ale tego nie robię bo mam inne
                          podejście do tematu i do pieniędzy,nie rozumiem tylko dlaczego to jest dla
                          ciebie taki problemsmile
                          (dla mnie wbrew temu co piszesz wyprawka droższa nie jest problemem-powtórzę się
                          po raz kolejny bo chyba nie doczytałaś-jeśli kogoś stać to ok,nie mówię nie)

                          kultura natomiast nie kosztuje nicsmile))
                          • agnieszkowska Re: apolonio :-))) 19.05.08, 18:32
                            Nie chodzi tylko o to ze ktos ma mniej kasy i szuka wszedzie oszczednosci,ale
                            tez o podejscie.Mieszkam za granica i stac mnie na firmowe ciuchy,zwlaszcza gdy
                            jestem w Polsce,ale uwazam to za glupote.Za kilka dni urodze 3 dziecko i mam
                            troche doswiadczenia pod tym wzgledem.Oczywiscie lubie markowe ciuszki i nie
                            powiem,na wyprzedazach zawsze szaleje gdy sa obnizki do 80%,wtedy kupuje tez
                            czesto na wyrost.Poza wyprzedaza szukam zawsze okazji no i nie kupuje rzeczy "na
                            styk" tylko zawsze wieksze,rekawy czy nogawki mozna zawinac.Co innego dla
                            siebie,nie bylo by mi szkoda wydac wiecej kasy bo wiem ze w tych ciuchach
                            pochodze dlugo,ale dzieci zwlaszcza male naprawde szybko rosna,a nie zawsze
                            kolejne dziecko skorzysta-zalezy jakiej jest plci.Wiadomo,kazdy ma inne zdanie
                            na ten temat,dodam tylko ze przed urodzeniem pierwszego nakupowalam duzo rzeczy
                            ktore pozniej okazaly sie zbedne.Dlatego teraz ograniczam sie do minimum nie ze
                            wzgledu na koszty ale kierujac sie rozsadkiem i doswiadczeniem.Jak dla mnie
                            laktator to glupota,karmilam obydwoje piersia ponad 2 lata i nigdy nie byl mi on
                            potrzebny.Uwazam ze jest duzo rzeczy przereklamowanych po to zeby zbijac kase na
                            braku doswiadczenia mlodych rodzicow.No ale jak tu ktos slusznie zauwazyl,jezeli
                            kogos i chce to niech wydaje tysiace na wyprawke,jego sprawa,wczesniej czy
                            pozniej uzna ze pewnie mozna bylo cos pominac.
    • ada_7 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 13:28
      Ja też mam termin na sierpień-z tym,że większość rzeczy mam już
      kupionąsmileZostały Nam tylko te większe akcesoria typu:wóżek,kołyska
      samochodowa i łóżeczkosmileAle na to mamy na szczęście już odłożone
      jakieś 3 tys.-odkładamy jakiś czas i ani troszkę nie żałuję takiej
      decyzji,to najmądrzejsze rozwiązaniesmileNawet jak ma się dobrą
      pensję,to lepiej rozłożyć wszystko w czasiesmileJak dotychczas
      wydaliśmy jakiś tysiąc-na ubranka,kosmetyki itp.Pozdrawiam i udancyh
      zakupów życzęsmile
    • jowita-28 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 13:53
      Dziękuję za wszystkie wypowiedzi i wskazówkismile Nie sądziłam, że ten
      wątek się tak rozwinie, ale cieszy mnie to...
      Jeśli o mnie chodzi to ja kokosów nie zarabiam , zwykła
      nauczycielska pensja, a że jestem dopiero kontraktowa to jakieś 1300
      mam na rękę, co prawda i na szczęście mąż zarabia więcej, ale
      spłacamy kredyt zaciągnięty na mieszkanie, więc się nam nie
      przelewa. Z natury jestem oszczędna, więc szastanie na lewo i prawo
      mi nie groziwink Nie zamierzam wymyślać cudów, ubierać malucha w
      firmowe ciuchy ect., zwłaszcza że jestem zdania, że maluchy tak
      szybko rosną, że nie ma co przesadzać z ubrankami i innymi bajerami.
      Największy problem mam z wyborem wózka. Mieszkamy w bloku na
      pierwszym piętrze, więc wolałabym coś lżejszego. Byłabym w stanie
      zapłacić 2-2,5tys. za wózek typu 3w1, ale gdybym miała pewność, że
      rzeczywiście taka inwestycja sprawdzi się przez jakieś 3 lata. Mam
      jednak co do tego obawy, bo słyszę różne opinie. Teraz rozważam, czy
      nie kupić najpierw tańszej gondoli takiej do 800zł, max 1000, a na
      wiosnę kupić lekką przyszłościową spacerówkę. Jakbyście mogły
      wypowiedzieć się w tym temacie, byłabym wdzięczna. Z wózków typu 3w1
      biorę pod rozwagę Xlander XA, Quinny Speedi albo Bolder 3 lub 4
      firmy Implast. Jak macie coś sprawdzonego i godnego polecenia to
      będę szczęśliwa, bo niby wątków jest pełno na temat wózków, ale
      jakieś takie mało precyzyjne są... Pozdrawiam.
      • maretina Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 13:56
        nie masz od kogo pozyczyc na pol roku gondoli? potem moglabys
        zaplanowana kwote wydac na porzadna spacerowke typu parasolka. wtedy
        dwa wozki juz wystarcza.
        ewenytualnie popatrz na allegro, moze tam kupisz uzywany gleboki
        wozek w okazyjnej cenie, spacerowke dokupisz pozniej.
        • apolonina13 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 14:10
          dokładniesmile
          jeśli nie mozesz od kogoś pożyczyć to moze używana gondola-na allegro jest wybórsmile
          siostra kupiła(powtarzam siębig_grin) używaną za 200zł,ja za 400zł ale ciut lżejszą

          na kiedy masz termin?
          ps.mam wózek gondolę starszego typu(bebe confort,skrętne koła,duża gondola)
          jeśli byłabyś zainteresowana to mogę pożyczyć/oddać na pierwsze mcesmile
          (zdjęcia mogę wysłać na maila,wózek wygląda identycznie jak ten
          allegro.pl/item360138307_wozek_bebe_confort_chromowy_stelaz_cudenko.html
          tylko ma inny kolor)
          babibu@wp.pl
      • osa551 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 18:48
        jowita, ja co prawda nie mieszkam na 1 piętrze ale moi rodzice mieszkają. Stelaż
        od Mutsy wzaży 11,5 to samo Bebecar kg i jak do nich jeżdżę to po prostu
        wjeżdżam wózkiem po schodach. Natomiast na codzienne wjeżdżanie nimi na piętro
        mogą być trochę za ciężkie. Tu bym się przychyliła do tego co pisze apolonia.
        Kup tanią gondolę, której ci nie będzie żal i którą najwyżej będziesz mogła
        zostawi na dole a później kup składaną spacerówkę, którą będziesz mogła wziąć w
        rękę i wnieść na górę.
        Mutsy co prawda ma wypinaną gondolę, którą można wziąć w ręke i wnieść, ale ze
        spacerówką już tak łatwo nie będzie.
      • annapa7 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 23.05.08, 11:05
        Tańszej godnoli za 800-1000? To jest droga gondola. Są bardzo fajne
        wózki typu 3w1 już za około 700 zł - jasne, nie mają modnego napisu
        na stelażu i wszystkie kółka jadą w tą samą stronę wink POszukaj na
        allegro, nawet jeżeli nie chcesz używanego wózka, można kupić nowe i
        naprawdę fajne w normalnych cenach.

    • moni4444 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 14:04
      Mnie kosztowala duuuzosmile3200 wozek i fotelik,kojec 400,ciuszki
      1500,posciel becik lampka itp z tej samej wersji300,i jakies tam
      pierdulki typu butelki wanienka i kosmetyki 500.Jeszcze zostalo mi
      kupic recznik dla malej 120zl,bede rodzila 4 dzidzie i chcialam miec
      wszystko jak z bajki wiec po woli kompletowalam wyprawke,dodam ze
      duzo ciuszkow kupilam uzywanych ale pieknych i dobrych
      gatunkowo,pozdrawiam,33tc
    • ewcia1980 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 14:10
      duzo smile
      córke urodziłam w pazdzierniku 2006 wiec konkretnej kwoty nie bede
      podawac bo i tak jest juz nieaktualna.
      prawda jest taka, ze kwota ta mogłaby byc duzo mniejsza gdybym
      kupowała rzeczy tansze lub uzywane.
      w moim przypadku nie było to opłacalne, bo w niedługim czasie
      planuje kolejne dziecko wiec z wszystkiego znowu bede korzystac a po
      drugie mam w rodzinie niedzieciata siostre i szwagierke wiec jak nie
      ja to one skorzystaja z tych rzeczy.

      wiec wyglada to tak, ze dla kogos 5 tys to minimu, dla kogos 10 tys
      a komus spokojnie wystarcza 2-3 tys.

      pozdrawiam i przyjemnych zakupów zycze.
    • variuss Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 14:21
      Mnie na razie 170 zł- chusta elastyczna nie-wiązana- dużo kosztowała
      ale w PL takich nie widziałam. Na tym koniec głupot smile
      Jeżeli chodzi o ubranka - nie napisałaś w kórym tc jesteś i ile masz
      czasu, ale może warto poczekać na letnie wyprzedaże. Ja czekam wink

      Co do wózka, miałam okazję poszarpać się z ciężką gondolą na
      terenowym podwoziu, bez skrętnych kółek - masakra. Jedyna zaleta
      tego wózka to była jego cena < 1000zl. Ale to nie był mój wózek, nie
      moje dziecko i nie moja kasa.
      Ja postanowiłam kupić coś super łatwego w prowadzeniu, ale używanego
      np na allego (zazwyczaj 50% ceny nowego). Nawet gdyby wózek miał
      służyć parę miesięcy to nie warto kupować byle czego, byle najtaniej.

      Na temat wózków jest prywatne forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=38459
      • variuss i jeszcze jedno forum o wózkach 19.05.08, 14:26
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22462
    • michellem Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 14:55
      Witam, ja już prawie wszystko mam, a dzidzia za jakieś 3 tygodnie powinna sie
      już pojawić na świecie:
      -wózek coneco toledo gondola + spacerówka (naprawdę fajny zestaw) 800zł
      -fotelik samochodowy coneco 200zł
      -pieluchy tetrowe 10szt, flanelowe-2szt, wkładki laktacyjne dla mnie, patyczki,
      kocyk polarowy, dwa ręczniczki kąpielowe, rożek około 110 zł na allegro
      -łóżeczko turystyczne odkupiłam od koleżanki używane za 50 zł będzie w sam raz
      do teściów i na wyjazdy
      -łóżeczko drewniane pożyczam od innej koleżanki (ale gdybym kupowała
      przeznaczyłabym max 200zł
      -kupiłam kilka body, 2czapeczki, łapki, skarpetki, 3pary śpiochów-za około 70zł
      (dużo ciuchów mam w spadku od koleżanek i rodziny)
      -do kupienia pozostała mi komoda, wanienka, przewijak, termometr, mydełko,
      oliwka-400zł (już sobie znalazłam do tej kwoty)
      W sumie wydam około 1700-1800 zł. Gdybym miała kupić łóżeczko myślę że
      zmieściłabym się do 2100 max.
      Ale pewnie jak juz dzidzia przyjdzie na świat to dojdą nowe wydatki.
      Pozdrawiam
      • lukrecja34 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 19:04
        rodziłam w październiku 2007 i kasę wydałam taką:
        łóżeczko 180zł (wyprzedaż z 50% rabatem bo była malutka ryska),
        materac nowy 60zł,
        wózek głęboki a potem spacerówka-oba używane z allegro,w sumie 500zł i jestem
        bardzo zadowolona,
        przewijak,ciuszki,kocyki,pieluchy tetrowe,ręcznik z kapturkiem,ochraniacz do
        łóżeczka-wszystko to otrzymane od dzieci koleżanek bądź po starszym synu,
        fotelik nowy 150zł,
        wyprawka kosmetyczna na pierwszy m-c-ok.150zł,
        pościel z kory,nowa,2 komplety-40zł oba,
        w sumie niewiele ponad 1000zł,choć stać mnie na nowe i drogie rzeczy.jestem
        jednak oszczędna i uważam,że skoro mogę za coś zapłacić 200zł to bez sensu za
        taką samą rzecz wywalać 1500zł,tylko dlatego,że firmowa.
        każdy oczywiście robi jak uważa.
      • jayin Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 19:59
        > W sumie wydam około 1700-1800 zł. Gdybym miała kupić łóżeczko myślę że zmieściłabym się do 2100 max.

        Podobnie u mnie.
        Zamknięte wydatki (dopisując do twojej listy jeszcze łóżeczko z materacem, plus dwie paczki pieluch jednorazowych) w niecałych 2200.

        Tyle, że ubranek niewiele kupionych, bo pełnej szafy ciuszków mi nie potrzeba (zupełnie np. pominęłam wszystkie ubranka "na przyszłość", czyli takie, które dziecko założy za jakieś 4 miesiące dopiero - kupione do WYPRAWKIsmile sa tylko te potrzebne na początek, na pierwsze miesiące). I nie kupowałam żadnych mebli, poza łóżeczkiem.

        Chociaz jak znam siebie - gdybym się nie hamowała w wydatkach, pewnie pękłoby i 5000 PLN smile Jest tyle fajnych i ładnych rzeczy, że mogłabym je kupować hurtowo.
        • michellem Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 20.05.08, 18:24
          Mi osobiście nie jest łatwo sie powstrzymać, ale staram sie trzymać umiar.
          Rzeczywiście jest tyle fajnych rzeczy, że i 5000pln to mało smile)

          Grunt to nie dać się zwariować. Pzdrawiam
    • alicja0000 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 19:11
      wszystko zależy czy chcesz kupić np. wózek nowy ze sklepu czy o połowę tańszy i
      prawie tak samo wyglądający używany. Czy chcesz łóżeczko używane czy nowe. Czy
      większość ciuszków odziedziczysz po rodzince, koleżankach czy wszystko musisz
      kupić nowe...Jeśli Cię stać to wyprawka dla dziecka może kosztować i 10 tys
      zł-nic nie stoi na przeszkodzie.
      • emi28 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 13.08.08, 17:34
        Spodziewam się dziecka w październiku, mam juz ośmiolatka.
        Wyprawka ..hm..w powijakach. na pewno zmieszczę się w trzech
        tysiącach. Ubranka uzywane od kolezanki, w bardzo dobrym stanie i na
        conajmniej pierwszych 6 m-cy - 250 zł. Wózek zamierzam kupić za 1200-
        1500 razem z fotelikiem. wanienki nie kupuje, łóżeczko pewnie w
        komisie, dokupie tylko nowy materac. Pościel mam jeszcze po moim
        ośmiolatku, dokupie tylko prześcieradła. baldachimu nie będzie, nie
        widze sensu. Łózeczka turystycznego ani niani tez nie-mieszkamy w
        bloku.Zastanawiam sie nad lezaczkiem. Nie będe kupowała rzeczy,
        które mi się nie sprawdził przy pierwszym dziecku, typu
        elektroniczny termometr, rożek, laktator. Tylko to, co niezbędne.
        • maniaga Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 11.09.08, 10:55
          Witam ja też spodziewam sie dzidzi w pazdzierniku pierwsze to 8 letnia panienka
          przy niej właśnie kupowałam wszystko w ciemno i połowa z tych rzeczy była do
          bani, teraz zakupy robie wcześniej ale te podstawowe kupiłam ubranka na sam
          początek -nowe,łóżeczko mam prawie jak nowe po starszej bo w ogóle nie spał w
          nim, zostaną mi jeszcze pierdoły kosmetyki, przybory do kąpieli,posciel itp. po
          porodzie kupię wózek mam już upatrzony jest dość drogi (chicco)ale nie popełnię
          błędu jak przy pierwszym i nie kupię landary którą nie dało się jeżdzić i w
          rezultacie po paru miesiącach musiałam kupić drugi.Jedyne co moge wam powiedziec
          to że wiem czego mi konkretnie potrzeba mając porównanie z pierwszej ciąży i nie
          udanych zakupów ale na szaleństwo się nie zanosi bo i tak jak wiadomo dzieci
          szybko rosną.
    • mamajulki080506 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 19:27
      Hmm (to było 2 lata temu)
      wózek wielofunkcyjny+ fotelik = 680 zł (nowy na allegro, fotelik
      4baby dodawali gratis)wózek jest ok, fotelik również - za dwa mce
      posłuża następnemu bobasowi smile w następnym roku kupiliśmy wózek
      parasolkę
      kołyska + materacyk = jeszcze po mnie, prawie zabytek smile
      kosmetyki: sudocrem i Balneum (tylko tego używaliśmy na początku) +
      mąka ziemniaczana - minimum kosmetyków, dodatkowo spirytus, wodny
      roztwór fioletu...(nie używałam patyczków do uszu, waciki i tak
      sobie kupuję, nożyczki do paznokci najlepsze okazały się moje do
      manikiuru)
      pieluchy: pampersy, bo uważałam, że są najlepsze i nadal tak uważam -
      na to najwięcej wydawaliśmy + chusteczki dzidziuś
      ciuszki: allegro i lumpeksy (odstrasza mnie niska jakość w
      porównaniu do ceny w polskich sklepach) trudno powiedzieć ile
      wydałam - 300 - 400 zł to max chyba (i ciuszki tak do 6 mca, jeszcze
      wiele użyję ponownie)
      pieluchy tetrowe i flanelowe po 10 sztuk na allegro
      wanienka od cioci


      nie kupowaliśmy: mebelków, łóżeczka (kupiłam turystyczne znacznie
      później), butelek, smoczków, laktatorów, elektronicznej niani (teraz
      kupię na pewno!, bo mi jej brakowało), przewijaka...

      zbędne zakupy:
      rożek - nie odpowiadał mi w ogóle
      termometr elektroniczny - sprzedałam na allegro i używałam zwykłego
      rtęciowego


      Jakoś nie widziałam sensu wydawać dużych pieniędzy na markowe wózki
      i foteliki, a tym bardziej na ciuchy...ale to oczywiście każdego
      prywatna sprawa...

      dla mnie: koszule do karmienia, stanik (polecam te firmowe, tańsze u
      mnie się nie sprawdziły), wkładki laktacyjne, kosmetyki...ok 300zł
      (staniki były z tych droższych)

      zabawki - na początku nie kupowałam, potem mata edukacyjne tiny love
      (270 zł) odsprzedałam na allegro

      to mniej więcej tyle
      • jayin Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 20:02
        > nożyczki do paznokci najlepsze okazały się moje do manikiuru

        a propos nożyczek do paznokci...

        ja za Chiny Ludowe nie umiem i nie umiałam porządnie i szybko obciąć pazurków dzieciom takimi małymi nożyczkami. o wiele wygodniejsze i dla mnie i dla dzieci okazały się małe cążki do paznokci. dlatego w "wyprawce" nożyczek nie mam, bo dla mnie to mordęga - obcinanie małych paznokietków nożyczkami smile (a jeszcze jak zaokrąglone... uuuu....:/)
      • niecierpliwa3 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 20:38
        A jak to jest z tymi używanymi wózkami - co robicie, gdy się zepsują? Ja się
        boję kupować używany, ani nawet nowy, ale wysyłkowo, bo chcę mieć blisko sklep z
        serwisem (tak do 50 km). W razie czego dają sprzęt zastępczy, jak dilerzy aut wink
        • caroline_1 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 21:18
          Witam!
          Mnie wyprawka nie kosztowała zbyt wiele, nastawieni byliśmy na
          tańsze zakupy-finanse były raczej ograniczone! Jakbyśmy mieli więcej
          kaski to wydałabym na pewno dużo dużo więcej! Nie oceniam nikogo,
          jest to sprawa indywidualna, kto ile wyda, jak ktoś ma więcej to
          wiadomo wyda więcej, ktoś mniej to i wyprawka będzie tańsza(co nie
          oznacza gorsza)! Trochę przykro mi się zrobiło jak przeczytałam,że
          wóżek za 400zł wygląda ja tabor cygański, ja mam właśnie taki wózek
          i wiecie co nie zamieniłabym go na inny, służył nam rok, niedawno
          kupiliśmy parasolkę za 200zł, tamten stoi na strychu i czeka na
          drugą dzidzię, która urodzi się w grudniu(choć teraz może i mogłabym
          kupić droższy wóżek, bo finanse lepsze, ale tego nie zrobię, bo
          wóżek naprawdę dobrze mi służył)! Jeśli kogoś stać na wózek za 3000
          tysiące, to czemu ma go nie kupić, jeśli mu się podoba, wolny wybór!
          Najważniejsze to nie oceniać dziewczyny i to w obie strony, bo jeśli
          ktoś ma sporo kasy to nie będzie głupotą kupić wózek za parę
          tysięcy, ale jeśli ktoś tak jak ja miał na miesiąc 1200zł, to musi
          liczyć się z każdym groszem i kupi wózek za 400zł, który służył
          super!
          łóżeczko kupiliśmy turystyczne za 200zł, ciuchy z tych tańszych, po
          parę sztuk, akurat jeśli chodzi o ręczniki z kapturkami to ja je
          lubię, mamy dwa, każy za 20zł, kołdry, a co za tym idzie pościeli
          używamy dopiero od 2 miesięcy, wcześniej tylko kocyk, trochę wyszło
          na kosmetyki...nie będę teraz wyliczć wszystkiego, ale myślę,że do
          1200zł max, tylko,że to bez mebli, na razie młody nie ma swojego
          pokoju, wszystkie jego rzeczy są w naszych meblach!

          No więc moja wyprawka nie byla porażająco droga, ale ogólnie jestem
          zadowolona i wcale się tego nie wstydzę!

          Nie oceniajcie dziewczyny zbyt pochopnie...
        • gata19 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 22.05.08, 13:29
          Ja wbrew wszystkim przesądom kupiłam ubranka będąc już w 10tc i
          akurat była zimowa wysprzedaż i mam markowe ubranka świetnej jakości
          za 30% ich cenysmile))

          Niania elektroniczna i monitor oddechu moim zdaniem nie są
          fanaberią. Naoglądałam się dzieciaków z bezdechami i naczytałam o
          SIDS.
          A na pewno te urządzenia pomogą mojej psychice i spokojowi mojego
          snu wink
    • laminja Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 21:03
      przede wszystkim poczekaj z zakupami do lipca - wtedy w wielu sklepach zaczynają
      się wyprzedaże. Są rzeczy, które mogą poczekać. Inne warto podzielić na takie,
      które mają starczyć na dłużej i te powinny być lepszej jakości i takie na
      których można trochę zaoszczędzić. Nie warto oszczędzać na wózku i foteliku
      samochodowym, ale świetny wózek możesz kupić na allegro - często są to zestawy
      używane tylko przez kilka miesięcy, ale wózek trzeba dostosować do Twoich
      potrzeb. Jeśli mieszkasz na 1 piętrze bez windy i nie możesz zostawiać wózka na
      dole szukaj lżejszych. W mieście lepiej mieć wózek ze skrętnymi kołami, do lasu
      lepsze są koła pompowane, ale przez nie wózek jest cięższy. Są spacerówki, które
      można rozłożyć na płasko i zamiast gondoli kupić do nich specjalną wkładkę,
      która gondolę zastępuje. Termin nasz na sierpień, więc możesz z takiej opcji
      skorzystać, bo w pierwszych miesiącach będzie jeszcze dość ciepło. Zobacz Peg
      Perego Pliko. Myślę, że za taki wózek ze śpiworkiem i fotelikiem nie zapłacisz
      więcej niż 1500-1900zł i może być wózkiem docelowym.

      www.bobowozki.pl/product_info.php?products_id=638
      Pamiętaj, że sporo rzeczy dostaniesz - każdy kto będzie Was odwiedzał coś
      przyniesie, może warto zrobić listę i sugerować gościom co by się przydało np.
      ubranka, pieluszki itp. Trzeba więc kupić podstawowe wyposażenie, a resztę można
      dokupić stopniowo. Nasze młodsze dziecko nie ma jeszcze łóżeczka. Jesteśmy na
      etapie przejściowym, więc nie wiemy jakie chcemy kupić. Śpi w gondoli obok
      naszego łóżka - to rozwiązanie okazało się bardzo wygodne.

      Zanim zaczniecie liczyć i kupować zróbcie listę i zastanówcie się jak zaplanować
      zakupy. Może się okazać, że części rzeczy nie kupicie, bo dostaniecie albo okażą
      się nie potrzebne (np laktator). No i warto poczekać na wyprzedaże smile


    • franczii Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 19.05.08, 22:59
      Ja wszystko dostałam, nawet wanienkęsmile Sama kupiłam jakieś drobiazgi typu waga
      dla dziecka, pościel, przybory toaletowe. W rodzinie męża taki zwyczaj jest
      przyjęty, że jak się ma dziecko pojawić to ustalają między sobą kto kupuje
      wózek, kto łóżeczko, fotelik, leżaczek itp. A mąż ma baaardzo dużą rodzinę. Już
      od połowy ciąży zaczęli się do nas zgłaszać chętni darczyńcy, niektórzy z
      propozycją, żebyśmy sobie sami wybrali, zwłszcza przy poważniejszym zakupie.
      Teraz my ze swojej strony uczestniczymy w tym rodzinnym kompletowaniu wyprawki i
      kupujemy leżaczek dla kuzynki męża. Mnie bardzo się spodobało takie rozwiązanie.
      • maretina Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 20.05.08, 07:33
        fajna rodzina. zgranasmile
        • zebra51 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 20.05.08, 10:49
          Jak sobie przypomnę co i w jakiej ilości kupilam przy pierwszym
          synku, to mnie pusty śmiech ogarnia smile))

          W 100% zgadzam się, że przy pierwszym dziecku człowiek bywa tak
          podhajcowany sytuacja, że kupuje tyle zbędnych rzeczy maksymalnie
          przy tym przepłacając smile)
          Wielu prześlicznych, super drogich ciuszków mój synek nawet nie
          założył. Bo kto przy zdrowych zmysłach bedzie dręczył noworodka w
          ogrodniczkach z jeansu, skoro w śpioszkach mu milej i wygodniej?? A
          owe ogrodniczki taakie pięęękne były smile)
          To samo z bucikami, sweterkami, i tak dalej....

          Młody rodzic, to ma przekichane smile) A ja sobie przypomnę jak
          mineralną gotowałam na herbatkę smile)
          • sylwiabn Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 20.05.08, 11:25
            Fakt, że z pierwszym się trochę przesadza, przy drugim łatiwej, bo
            prawie wszystko mamy, trzeba będzie dokupić tylko trochę ciuszków.
            • lavia78 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 20.05.08, 12:41
              powoli kompletujęsmile ale cosik rodzinka pożyczysmile ale myślę że spokojnie do 3 tys
              z wózkiemsmile więcej nie przewidujęsmile
    • caro_lina78 Re: Ile kosztowała Was wyprawka? 20.05.08, 20:18
      Ja też szykowałam wyprawkę dla mojego pierwszego dziecka.
      Założyliśmy z mężem, że nie będziemy kupować używanych rzeczy.
      Rodzina trochę pomogła
      - wózek 1100
      - łóżczko z materacem 420
      - fotelik samochodowy 510
      - komoda 650
      - ubranka około 600
      - pieluchy, wanienka kosmetyki itp. około 300

      najlepiej rozłożyć zakupy na raty wtedy tak się tego nie odczuje.
      nie odkładaj ich na sam koniec w sierpniu mogą być upały i ciężko
      będzie ci chodzić po sklepach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka