vi-23
19.05.08, 17:15
czesc dziewczyny, postanowilam napisac bo sama juz nie wiem co mam sadzic na
pewien temat...otoz mam w domu yorka, przed ciaza spal ze mna, jak lezalam to
zawsze przychodzil i kladl sie gdzies przy nodze lub na reku, odkad jestem w
ciazy to czasami tez wlasnie lezal przy mnie a mama ciagle mi gada zebym go
wyganiala bo albo sie dziecko urodzi z jakimis wlosami albo jakies znamiona
bedzie mialo, an poczatku podchodzilam do tego na luzie myslac ze to zabobony
ale od jakiegos czasu juz sama nie wiem co mam o tym myslec, co wy sadzicie?