Witam,
2 tygodnie temu miałam drugą cesarkę. Brzuch mam masakryczny: sterczy w dolnej
części jak piłka, skóra wokół pępka pomarszczona, rozstępy wokół pępka (na
szczęście takie wgłębienia a nie blizny szerokie, ale może to właśnie przez
nie jest ten nadmiar pomarszczonej skóry). ale najdziwniejsze jest to, że
chyba rozeszły mi się mięśnie brzucha: jak napnę mięśnie, to wzdłuż tej
ciemnej linii jest przerwa, można tam normalnie palce pchać

((( I
jednocześnie skóra wtedy się jakby uwypukla: robi się taki wałek wystający
ponad brzuch. Co to jest do cholery i jak z tym walczyć? Czy to przejdzie po
ćwiczeniach?